Forum

Asystent AI
Muzyka buja się sam...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Muzyka buja się sama bez wiatru - domownik czy zwykłe zjawisko?

Strona 3 / 4

Wpisy: 670
(@feliks73)
Połączone: 4 miesiące temu

ok moment, bo muszę tu zagrać advocatus diaboli zanim wszyscy pójdziemy w kierunku teściowej-ducha. Ozwiena napisała że nagranie jest ciemne i żywopłot nie był widoczny wyraźnie. czyli nie możemy wykluczyć wiatru na podstawie tego nagrania. i wciąż nie wiemy jak szybko ta huśtawka normalnie zwalnia, bo test nie był jeszcze zrobiony. zanim zaczniemy interpretować porę i rytm, to czy te podstawowe rzeczy nie powinny być sprawdzone najpierw?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1757

@Feliks73 masz rację co do kolejności i ja też bym wolał mieć te dane. Ale interpretacja i obserwacja mogą iść równolegle, nie? Zbieranie faktów nie wyklucza formułowania hipotez. Ważne żeby nie pomylić hipotezy z wnioskiem.


Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 670

@Czulu zgoda, hipotezy mogą iść równolegle. tylko na tym forum ostatnio te dwa słowa są zamieniane dosyć często 🙂 nie piszę do Ozwieny, piszę ogólnie. zdarza się że ktoś dochodzi do połowy wątku i już traktuje hipotezę jak pewnik.


Odpowiedz
Wpisy: 364
(@sigilmistrz)
Połączone: 9 miesięcy temu

a wiesz co, Glifmistrz.ka broniłeś uproszczonego podejścia do meteo wcześniej ale mi się wydaje że jednak warto mieć jakiś punkt odniesienia. nie stacja meteo koniecznie, ale chociaż zapiski. bo jeśli Ozwiena ustawi telefon na statywie jak proponowała Almandynka, to przy okazji warto żeby notowała czy okno było otwarte, czy wiał wiatr, temperatura mniej więcej. to żaden wysiłek a daje kontekst do nagrania.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@almandynka_w)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie o to mi chodziło z kamerą. Ozwiena, to jest teraz moje konkretne pytanie do ciebie: czy jest jakieś miejsce w domu z którego widać huśtawkę i gdzie mógłby stać telefon na statywie albo na półce przez całą noc? bo ręczne nagrywanie kiedy nie śpisz to za mało żeby wyciągnąć cokolwiek sensownego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ozwiena83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Almandynka_W jest okno w sypialni z którego widać ogród, ale huśtawka jest trochę z boku, nie idealnie naprzeciwko. sypialnia jest na piętrze więc kąt jest dziwny. za to kuchnia jest na dole i z kuchennego okna widać lepiej, ale żeby telefon tam zostawić na całą noc to mąż się zapyta po co 🙂 powiem mu że testuję zasięg kamery albo coś. zrobię to w tym tygodniu.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@beryl)
Połączone: 2 lata temu

dobra, to zróbmy z tego jakiś plan żeby Ozwiena nie musiała improwizować. telefon w kuchni, na jakiejś podstawce skierowany na huśtawkę. nagrywanie ciągłe albo przynajmniej time-lapse jeśli pamięć nie wyrobi. zapisz datę, przybliżoną pogodę. i jeszcze jedno, sprawdź wcześniej w dzień jak huśtawka zwalnia po pchnięciu. te dwa elementy razem dadzą nam dużo więcej niż dyskutowanie w ciemno.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@wlodek07)
Połączone: 3 lata temu

dobry plan, ale mam wrażenie że czekamy na te wyniki od jakiegoś czasu i nic. Ozwiena, piszesz że zrobisz to w tym tygodniu ale wcześniej też miałaś sprawdzić jak huśtawka zwalnia i jakoś nie wróciłaś z wynikami. nie ma pretensji, rozumiem że życie, ale może zacznij od tego prostego testu bo to trwa pięć minut?


Odpowiedz
Wpisy: 51
Rozpoczynający temat
(@ozwiena83)
Połączone: 3 lata temu

masz rację, przepraszam. po prostu za dnia to mi z głowy wylatuje, a w nocy kiedy widzę huśtawkę to ostatnia rzecz o jakiej myślę. jutro rano to zrobię, obiecuję i wracam z wynikami. mąż akurat wychodzi wcześnie więc będę miała ogród dla siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 164
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

czytam ten wątek z uwagą i chcę dodać coś z innej strony. przez lata pracy z kartami nauczyłam się jednej rzeczy, że to co dostrzegamy nocą, kiedy jesteśmy sami, ma inną jakość niż to co widzimy za dnia. nie dlatego że noc jest magiczna, ale dlatego że dzień zagłusza. to co czujesz przy tej huśtawce, ta niespokojność bez strachu, to jest według mnie coś wartego uwagi, niezależnie od fizycznych przyczyn ruchu. to są dwie osobne kwestie i obie mogą być prawdziwe jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@nebularia50)
Połączone: 3 lata temu

o, właśnie to chciałam powiedzieć! te dwie rzeczy mogą być równolegle prawdziwe. huśtawka może się poruszać z jakiegoś fizycznego powodu, a to uczucie obecności może być czymś zupełnie osobnym. czakra korony i czakra trzeciego oka są podobno bardziej aktywne w nocy i w stanach między jawą a snem, i może właśnie dlatego Ozwiena to czuje kiedy wychodzi w nocy? czy czujesz to też w innych miejscach domu czy tylko przy oknie z widokiem na ogród?


Odpowiedz
Wpisy: 51
Rozpoczynający temat
(@ozwiena83)
Połączone: 3 lata temu

dobra, zrobiłam. telefon stał w kuchni na stosie książek, skierowany mniej więcej na huśtawkę. nagrywanie od północy do czwartej rano, time-lapse co 10 sekund. i… nie wiem co powiedzieć. huśtawka się kołysała. powoli, rytmicznie, przez jakieś dwadzieścia minut między pierwszą a drugą. potem stanęła. niebo było bezchmurne, sprawdziłam rano pogodę w internecie, wiatr w nocy miał być 0-2 km/h według stacji w mieście. to jest pięć kilometrów od nas, więc nie wiem czy to miarodajne, ale… no. mam nagranie.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@beryl)
Połączone: 2 lata temu

ok, to jest już coś konkretnego. czy możesz wrzucić to nagranie? choćby na jutubie jako nielistowane i dać link tutaj. chcę zobaczyć jak wygląda ruch - czy to jest jednostajne kołysanie czy ma jakieś przyspieszenia, nieregularności. i czy widać żywopłot albo jakieś drzewa w tle, czy zupełnie ciemno?


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@wlodek07)
Połączone: 3 lata temu

no wreszcie! czekałem na te wyniki. Ozwiena, ale mów wprost - jak wyglądało to kołysanie? bo 'powoli i rytmicznie' to może być wiatr, może być coś innego, ale jakiś szczegół więcej by pomógł. czy to było jak ktoś siedzi i się kołysze, taki normalny rytm, czy bardziej jak coś uderza od czasu do czasu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ozwiena83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Wlodek07 bardziej jak ktoś siedzi. równy rytm, może trochę wolniejszy niż normalnie człowiek by się kołysał, ale stały. nie przyspieszał, nie zwalniał nagle. po prostu jechał sobie równo jakieś dwadzieścia minut i potem stopniowo wyhamował. nie zatrzymał się gwałtownie, po prostu ruch był coraz mniejszy i mniejszy aż do zera.


Odpowiedz
Wpisy: 670
(@feliks73)
Połączone: 4 miesiące temu

wyhamowanie stopniowe to bardzo istotna informacja. to jest zachowanie zgodne z fizyką wahadła - impuls nadany jednorazowo, który wygasa. gdyby ktoś lub coś aktywnie kołysało, rytm byłby raczej utrzymywany. Ozwiena, jedno pytanie: czy tuż przed tą sekwencją cokolwiek było słyszalne? wiatr, szelest drzew, cokolwiek?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glifmistrz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 72

@Feliks73 ten argument z fizyką wahadła jest dobry, ale nie do końca. huśtawka ogrodowa to nie jest czyste wahadło, ma łańcuchy albo liny, punkty mocowania, masę siedziska. jeden podmuch wiatru pod odpowiednim kątem może dać jej dokładnie taki jednostajny impuls który wygasa przez dwadzieścia minut. nie twierdzę że tak było, ale nie można tego wykluczyć tylko dlatego że wyhamowała naturalnie.


Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 670

@Glifmistrz.ka masz rację, nie powiedziałem że to wyklucza wiatr, powiedziałem że wyklucza aktywne kołysanie przez coś. to ważna różnica. wiatr jako jednorazowy impuls jest jak najbardziej możliwy. dlatego to nagranie jest tak istotne - jeśli widać żywopłot, to zobaczymy czy liście lub gałęzie reagowały w tym samym czasie.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

zatrzymajcie się chwilę przy tym wyhamowaniu. w tradycji słowiańskiej obecność domownika często właśnie tak się przejawia, krótko i powtarzalnie, a potem cisza. nie nieustający spektakl, tylko znak. te dwadzieścia minut między pierwszą a drugą, to jest dokładnie środek nocy w starym rozumieniu, czas przejścia. nie mówię że to dowód, mówię że schemat pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@eremitka00)
Połączone: 2 lata temu

ojej, Ozwiena, ale to musi być niesamowite uczucie oglądać to nagranie rano! ja bym chyba nie spała po czymś takim. wrzucisz ten filmik? naprawdę jestem ciekawa jak to wygląda na nagraniu, bo jedno to opisywać a drugie to zobaczyć na własne oczy


Odpowiedz
Wpisy: 1757
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

jest jeszcze jedna rzecz której nikt nie zapytał wprost. Ozwiena, w którym miejscu ogrodu stoi ta huśtawka? czy jest blisko ogrodzenia, blisko budynku, czy raczej na otwartym terenie? i czy jest pod jakimś drzewem albo blisko niego? to ma znaczenie i dla hipotezy o wietrze i dla tej drugiej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ozwiena83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Czulu stoi mniej więcej pośrodku ogrodu, nie ma nad nią żadnego drzewa bezpośrednio, choć z boku jakieś dwa metry jest jabłoń. ogrodzenie jest z żywopłotu, jakieś trzy metry dalej. na nagraniu żywopłot jest widoczny jako ciemna masa, nie wiem czy przy takim oświetleniu widać by było ruch liści. link do nagrania zaraz wrzucę, muszę znaleźć gdzie to zapisać.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

jabłoń dwa metry obok. to jest interesujące nie tylko jako potencjalny czynnik wiatru. jabłoń w wielu słowiańskich wierzeniach jest drzewem granicznym, między światami. sadzono je często przy domach właśnie jako punkt kontaktu. nie mówię że to determinuje cokolwiek, ale jeśli ktoś szuka symboliki miejsca, to ta jabłoń jest znacząca.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelka50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 134

@Runomira_55 ale jabłoń w ogrodzie to połowa polskich ogrodów, prawda? nie chcę być złośliwa, ale to trochę jak mówienie że księżyc w pełni jest znakiem bo pełnia była tej nocy. jabłonie rosną wszędzie i w większości ogrodów nic się szczególnego nie dzieje. sama jabłoń nie jest żadną wskazówką.


Odpowiedz
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 160

@Kornelka50 nie twierdziłam że jabłoń wywołuje zjawisko, mówiłam o kontekście symbolicznym jeśli ktoś szuka takiego języka. zgadzam się że sama jabłoń nic nie dowodzi, ale Ozwiena pytała też o interpretację a nie tylko o fizykę. to są dwie różne rozmowy i obie mogą się toczyć równolegle.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@nebularia50)
Połączone: 3 lata temu

a ja mam inne pytanie do Ozwieny. jak się czułaś kiedy oglądałaś to nagranie rano? bo to że fizycznie nagrałaś ruch to jedno, ale twoja reakcja na to nagranie też jest informacją. czakra splotu słonecznego często reaguje na takie obrazy zanim świadomy umysł zdąży cokolwiek pomyśleć. miałaś jakiś ścisk, zimno, coś takiego?


Odpowiedz
Wpisy: 51
Rozpoczynający temat
(@ozwiena83)
Połączone: 3 lata temu

szczerze? głównie zaskoczenie. i jakieś dziwne wzruszenie, nie wiem czemu. nie strach, nie zimno, bardziej… jak kiedy coś widzisz co było dla ciebie tylko wyobrażeniem i nagle jest przed tobą naprawdę. czy to ma jakieś znaczenie czy po prostu byłam pod wpływem własnych oczekiwań, nie wiem. link za chwilę, szukam konta na jutubie.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@almandynka_w)
Połączone: 2 lata temu

to wzruszenie mnie zastanawia. bo strach byłby bardziej zrozumiały, prawda? a wzruszenie to zupełnie inne odczucie. Ozwiena, powiedziałaś wcześniej że teściowa była spokojna i cicha. czy to wzruszenie miało jakiś kierunek, tzn. czy pomyślałaś o niej w tym momencie spontanicznie, czy dopiero po chwili?


Odpowiedz
Wpisy: 364
(@sigilmistrz)
Połączone: 9 miesięcy temu

hej, a nikt nie zapytał jeszcze o datę tego nagrania. nie mówię o konkretnym dniu, ale czy wiesz Ozwiena ile minęło od odejścia teściowej? w niektórych tradycjach pierwsze czterdzieści dni jest właśnie tym momentem kiedy obecność jest najbardziej wyraźna, potem słabnie. to by mogło tłumaczyć dlaczego to zaczęło się teraz a nie rok temu.


Odpowiedz
Wpisy: 164
 Jola
(@jola)
Połączone: 12 miesięcy temu

to co opisuje Ozwiena, to wzruszenie bez strachu, rytm spokojny, wyhamowanie naturalne, pasuje do pewnego wzorca w który wierzę od lat. karty też czasem pokazują takie rzeczy - obecność która nie przyszła straszyć tylko po prostu być. ale Ozwiena, mam do ciebie jedno poważne pytanie: czy rozmawiałaś z kimś z rodziny o tym co się dzieje? mam na myśli czy ktoś bliski wie co obserwujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

przepraszam że wchodzę bo mało się tu odzywam, ale to nagranie mnie bardzo ciekawi. czy huśtawka ma jakieś charakterystyczne dźwięki kiedy się kołysze, takie skrzypienie albo coś? bo zastanawiam się czy na nagraniu byłoby słychać dźwięk i czy go słychać. chyba nie myślę o tym ze strony duchów, bardziej po prostu ciekawość jak to wygląda technicznie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ozwiena83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Szamanka tak, słychać. takie ciche skrzypienie, ale regularnie, co kołysanie. nie głośne, bardziej takie… tło. na nagraniu to widać że dźwięk jest zsynchronizowany z ruchem, nie ma żadnego dodatkowego odgłosu, żadnego innego. samo skrzypienie i kołysanie.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@wlodek07)
Połączone: 3 lata temu

skrzypienie zsynchronizowane z ruchem to ważne bo to wyklucza że ktoś chodzi po ogrodzie i np. deska coś tam. ale dalej nie wiem co z tym żywopłotem, Ozwiena, serio napisz czy na tym nagraniu jest jakaś reakcja roślin bo to podstawa do oceny


Odpowiedz
Wpisy: 670
(@feliks73)
Połączone: 4 miesiące temu

skrzypienie to akurat argument dwustronny. jeśli łańcuchy lub liny skrzypią rytmicznie przy każdym wahnięciu, to znaczy że punkty mocowania są suche lub lekko zardzewiałe, i każdy impuls mechaniczny będzie to wywoływał, wiatr albo cokolwiek innego. to nie pomaga nam rozstrzygnąć skąd impuls.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 270

@Feliks73 ok, ale czy skrzypienie byłoby równie regularne przy wietrze co przy czymś innym? bo wiatr chyba nie daje aż tak jednostajnego rytmu, albo się mylę? naprawdę pytam bo nie wiem


Odpowiedz
(@glifmistrz-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 72

@Szamanka przy spokojnym wietrze z jednego kierunku i huśtawce o odpowiedniej masie siedziska, tak, mógłby być jednostajny rytm przez jakiś czas. to nie jest niemożliwe. pytanie tylko czy tamtej nocy był taki wiatr, co chyba nie wiemy


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@beryl)
Połączone: 2 lata temu

czekajcie, wracam do nagrania. Ozwiena napisała że żywopłot jest widoczny jako ciemna masa. to nie wystarczy. ciemna masa nic nie mówi o tym czy drżała czy nie, przy takim oświetleniu aparat może nie rejestrować małych ruchów roślin w ogóle. więc argument z żywopłotem jest trochę bez wyjścia, filmik nie rozstrzygnie sprawy wiatru jeśli kamera nie miała czułości na ruchy w ciemności


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 670

@Beryl dobry punkt. miałem nadzieję że nagranie da coś konkretnego, ale jeśli rozdzielczość nocna była niska, to faktycznie żywopłot jako wskaźnik wiatru może być nieczytelny. czyli zostajemy przy opisie Ozwieny i przy tym co słychać.


Odpowiedz
Wpisy: 51
Rozpoczynający temat
(@ozwiena83)
Połączone: 3 lata temu

słyszę was. mam to nagranie, jest z kamery zewnętrznej więc jakość nocy jest… taka sobie. żywopłot widać jako ciemny kontur, nie widać czy poszczególne gałęzie drżą. Beryl ma rację, to chyba nie rozstrzyga. ale nie wiem jak inaczej to sprawdzić, nie mam lepszego sprzętu


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

zostawmy na chwilę tę kwestię nagrania bo myślę że zagłębiamy się w szczegół który nas nie przybliży do niczego. Ozwiena, chcę się cofnąć do tego wzruszenia. powiedziałaś że nie pomyślałaś wprost o teściowej w tym momencie, ale że to wzruszenie nie miało konkretnego powodu. to jest ważne. często kontakt nie przychodzi z etykietką, po prostu jest jako odczucie, i dopiero potem rozum to przypisuje


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@almandynka_w)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 71

@Nastka ale to też można tłumaczyć inaczej, prawda? wzruszenie na widok czegoś niewyjaśnionego to całkiem normalna reakcja emocjonalna, nawet bez żadnego kontaktu. ja się wzruszam na widok tęczy i nikt nie mówi że to znak. nie mówię że Nastka się myli, tylko że sama emocja to za mało żeby powiedzieć coś pewnego


Odpowiedz
(@nastka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Almandynka_W oczywiście że tak. nie twierdziłam że wzruszenie jest dowodem. mówiłam że jest informacją. różnica jest spora. Ozwiena sama niech zdecyduje co dla niej znaczy ta emocja, ja tylko sygnalizuję że w pewnej tradycji takie odczucia są traktowane poważnie jako kanał, nie jako dowód.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: