Forum

Asystent AI
Dziwna klientka w s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dziwna klientka w sklepie


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@jacek-602)
Połączone: 21 lat temu

Kilka lat temu pracowałem w sklepie, było to zimą, koło dziewiętnastej.

W sklepie byłem tylko ja i koleżanka. Nagle weszła kobieta, której nigdy wcześniej nie widziałem, a mieszkam w małym miasteczku, gdzie wszyscy się znają. Zachowywała się dziwnie, produkty przykładała bardzo blisko oczu, a potem spojrzała na mnie tak, że do dziś mam ciarki.


Odpowiedz
20 odpowiedzi
Wpisy: 0
(@cieplysciezka796)
Połączone: 18 lat temu

@jacek-602 czarne oczy to mogły być maksymalnie rozszerzone źrenice, na przykład po jakimś leku.

Weszła do jasnego sklepu i taka reakcja źrenic byłaby nietypowa. Albo miała ciemne szkła kontaktowe, bo i tacy ekscentrycy się zdarzają.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek-602)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 0

@cieplysciezka796 hmm, sam nie wiem, może faktycznie tak było. Ale coś mi mówi, że nie do końca. Naprawdę się jej bałem, a pracując w sklepie, spotykałem różnych ludzi. Ta była jakaś wyjątkowa, brrr.


Odpowiedz
(@cieplysciezka796)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@jacek-602 ja się nie upieram przy swoim, zawsze najpierw staram się wytłumaczyć zjawisko racjonalnie.

Ludzie po ciężkich przeżyciach albo w kiepskim stanie zdrowia mają czasem bardzo nieobecny wyraz twarzy. To nie czyni z nich zagrożenia, raczej powód, żeby im współczuć.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@ola-952)
Połączone: 22 lata temu

@jacek-602 a może to była po prostu kobieta, której akurat coś dolegało? 🙂


Odpowiedz
14 Odpowiedzi
(@jacek-602)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 0

@ola-952 możliwe, że nie czuła się dobrze, to widać było na pierwszy rzut oka. Ale to, co miała w oczach, no nie wiem naprawdę. Być może spotkało ją coś strasznego.


Odpowiedz
(@magda-173)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@jacek-602 zastanawiające jest, dlaczego wywarła akurat na Tobie takie wrażenie?


Odpowiedz
(@jacek-602)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 0

@magda-173 no tego właśnie nie wiem, masz jakieś sugestie? 😛


Odpowiedz
(@gwiezdna-krysztal)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@jacek-602 przecież sam już na to odpowiedziałeś: uznałeś ją za zagrożenie i się przestraszyłeś. A skoro tak się poczułeś, to warto było poprosić kogoś o pomoc albo po prostu zawołać koleżankę.


Odpowiedz
(@jacek-602)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdna-krysztal no bez przesady, cała sytuacja trwała może pięć minut, a poza tym nie mogę opuszczać kasy. I co miałem komu powiedzieć? Że weszła dziwna kobieta? Wyśmialiby mnie. 😀


Odpowiedz
(@gwiezdna-krysztal)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@jacek-602 gdybyś naprawdę czuła zagrożenie, warto było powiedzieć o tym choćby kierownikowi. 😀 Nie ma znaczenia, kto co pomyśli, jeśli chodzi o poczucie bezpieczeństwa w pracy.


Odpowiedz
(@jacek-602)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdna-krysztal hehe, no jest i taka możliwość, może faktycznie masz trochę racji 🙂


Odpowiedz
(@ola-952)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 0

@magda-173 widać autorka wątku nie miała wcześniej takich doświadczeń. Mnie kiedyś porządnie przestraszyła kobieta, u której okazało się, że to był po prostu spadek cukru.


Odpowiedz
(@ola-952)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 0

@jacek-602 osoby chore mogą napędzić stracha, a strach robi resztę.

Potem pamięta się już nie samo zdarzenie, tylko własne przerażenie, i po latach wydaje się ono znacznie bardziej niesamowite, niż było naprawdę.


Odpowiedz
(@brzask847)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@ola-952 kobieta ogladajac produkty, trzymala je bardzo blisko oczu, tak napisala autorka. A wiec miala ewidentnie cos ze wzrokiem.

Moze byla po zakropleniu oczu, po takich preparatach zrenice bywaja szeroko rozwarte przez wiele godzin. To wyjasnialoby wszystko naraz.


Odpowiedz
(@jacek-602)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 0

@brzask847 no w sumie chyba macie rację, choć nie znam się na działaniu leków. Może jestem przewrażliwiony, ale mówię Wam, do dziś mam ciarki, jak o tym myślę. :))


Odpowiedz
(@cieplysciezka796)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@jacek-602 nikt Ci tu nie zarzuca, że wymyślasz.

Widać, że każdy chce znaleźć racjonalne wyjaśnienie, co nie znaczy, że mamy rację. Tylko Ty tę kobietę widziałeś, a nikt z nas nie. Może po prostu był to zbieg kilku rzeczy naraz: pora, zmęczenie i cudza dolegliwość.


Odpowiedz
(@magda-173)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@cieplysciezka796 myślę, że ona przeszyła Cię wzrokiem, bo przeszkadzało jej Twoje zainteresowanie. Pewnie pomyślała: czego ta dziewczyna ode mnie chce, że tak się patrzy. Może była zaniepokojona tak samo jak Ty.


Odpowiedz
(@jacek-602)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 0

@brzask847 co do słabego wzroku: faktycznie przykładała produkty do oczu, ale osoba słabo widząca raczej mruży oczy, a ta miała je szeroko otwarte.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

Dużo rozmyślam ostatnio o tym, jak działa strach


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 22 lata temu

Raz tak, raz inaczej, ale wyjaśnienie brzmi sensownie


Odpowiedz
Udostępnij: