Forum

Asystent AI
Drzwi szafy otwiera...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Drzwi szafy otwierają się co noc - rzeczy są przestawione

Strona 4 / 4

Wpisy: 170
(@grazynka_03)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja bym już dawno wyniosła tę szafę albo przynajmniej otworzyła ją i sprawdziła dosłownie każdy centymetr środka. Może tam jest coś ukrytego? Babcie miały zwyczaj chować różne rzeczy w meblach. Dokumenty, listy, zdjęcia. Gencjana, czy zajrzałaś do środka naprawdę dokładnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Grazynka_03 Nie, nie sprawdzałam dokładnie. Mam tam swoje rzeczy, fiszki, parę książek i trochę ubrań. Ale nie rozbiałam jej do końca i nie sprawdzałam czy jest jakaś skrytka albo coś pod spodem. Masz rację że mogłam to zrobić wcześniej. Jutro sprawdzę.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobry pomysł z przeszukaniem, ale Gencjana - zrób to za dnia i najlepiej przy świetle. Nie dlatego że noc jest niebezpieczna, ale żebyś miała spokój i mogła dokładnie obejrzeć każdy detal. Stare meble często mają podwójne dna w szufladach albo ukryte wnęki za tylną ścianką.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

I napisz co znajdziesz, bo to może zmienić całą interpretację. Jeśli jest coś fizycznego w tej szafie, to cały wątek idzie w zupełnie inną stronę. Trzymam kciuki żeby coś było, bo to byłoby najprostsze wyjaśnienie z możliwych.


Odpowiedz
Wpisy: 485
Rozpoczynający temat
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, sprawdziłam szafę dziś po południu. Dosłownie wszystko wyjęłam. Żadnej skrytki, żadnego podwójnego dna w tej jednej szufladzie co jest na dole. Ale znalazłam coś innego - za tylną ścianką, po lewej stronie, jest taki stary papier przyklejony do deski. Żółty, kruchy. Nie mogłam odczytać co jest napisane, litery są jakieś staromodne i atrament wyblakł. Zrobiłam zdjęcie.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Czekaj, czekaj. Papier przyklejony od środka? To nie jest przypadkowe. Ktoś to celowo tam umieścił. Czy na tym papierze jest cokolwiek co możesz odczytać, choćby fragment słowa? I to zdjęcie - możesz je gdzieś wrzucić żebyśmy mogli zobaczyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 619

@Helenka50 Dokładnie to samo mnie uderzyło. Gencjana, nie odrywaj tego papieru jeśli możesz, bo może się rozpaść. I ważne pytanie - czy ten papier jest napisany ręcznie czy drukowany? Bo jeśli ręcznie, to może być coś osobistego, modlitwa ochronna, zaklęcie albo po prostu notatka. A każda z tych opcji mówi co innego.


Odpowiedz
Wpisy: 629
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zatrzymuję się przy tym co napisała Gencjana. Papier za tylną ścianką, po lewej stronie. Mam w notatkach że fiszki były obrócone w stronę lewą. Czy to zbieżność czy mam zbyt bujną wyobraźnię? Gencjana, te cztery obrócone fiszki - leżały bliżej lewej czy prawej ściany szafy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Franek Szczerze, nie zwróciłam na to uwagi. Fiszki leżały na środku półki. Ale papier faktycznie jest po lewej. Zdjęcie wrzuciłam do galerii w profilu, nie wiem czy to najlepsze miejsce ale nie znam innego. Co do odczytu - widać coś co może być literami, ale to naprawdę blade.


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

Widziałam zdjęcie. Niestety jakość nie pozwala odczytać. Gencjana, spróbuj zrobić zdjęcie z bocznym oświetleniem, lampką skierowaną prawie równolegle do powierzchni papieru. Często wtedy wyłażą ślady pisma których normalnie nie widać. To stara technika przy dokumentach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Iwetka Dobre. I jeszcze jedno do Gencjany - zanim będziemy interpretować co tam jest napisane, chciałbym wiedzieć jak ten papier jest przymocowany. Naklejony klejem, przyciśnięty listwą, może po prostu wetknięty w szczelinę? To nam powie kiedy mógł tam trafić i czy był tam od początku.


Odpowiedz
Wpisy: 797
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, ale cofnijmy się o krok. Mamy teraz dwa osobne wątki - drzwi i fiszki z jednej strony, i ten papier z drugiej. Czy ktoś jest pewien że to jest połączone? Bo może szafa ma historię która jest zupełnie niezwiązana z tym co się dzieje teraz. Gencjana, kiedy zaczęły otwierać się drzwi - od razu po tym jak dostałaś szafę, czy po jakimś czasie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Tadek97 Nie od razu. Miałam ją może dwa, trzy tygodnie zanim cokolwiek się zaczęło. Albo wcześniej nie zauważałam? Trudno powiedzieć. Ale masz rację że to może nie być powiązane. Chociaż jakoś nie wierzę w przypadek tutaj.


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

Dwa do trzech tygodni to interesujący czas. Niektórzy mówią że przedmioty potrzebują czasu żeby 'zadomowić się' w nowym miejscu, albo żeby nowe miejsce na nie zareagowało. Nie mówię że tak jest na pewno, ale ten czas aklimatyzacji pojawia się w różnych tradycjach. Tadek, myślę że pytanie o połączenie jest właśnie tym co powinniśmy mieć w głowie - ale to nie znaczy że musimy z góry zakładać brak połączenia.


Odpowiedz
Wpisy: 708
(@szeptun)
Połączone: 4 miesiące temu

Czekam na te zdjęcia z lepszym oświetleniem, bo jeśli na tym papierze jest jakiś tekst ochronny to zmienia wszystko. Takie rzeczy wkładano do mebli żeby chronić dom albo właśnie żeby coś zatrzymać w środku. Gencjana, jak długo ta szafa stała u babci? Bo jeśli latami, to ten papier mógł być tam od dekad.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@izuska)
Połączone: 3 dni temu

Wpisy: 201

@Szeptun Poczekaj, mówiłeś żeby coś zatrzymać w środku - masz na myśli dosłownie zamknąć coś w szafie? Jak to miałoby działać? Przepraszam za głupie pytanie ale naprawdę nie rozumiem tej logiki.


Odpowiedz
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 619

@Izuska To nie jest głupie pytanie. W różnych tradycjach ludowych meble, szczególnie skrzynie i szafy, traktowano jak pojemniki nie tylko na rzeczy fizyczne. Wkładano do nich przedmioty lub teksty żeby związać z nimi coś - ochronę, błogosławieństwo, ale też żeby zamknąć coś czego się obawiano. To nie jest powszechna praktyka, ale istnieje. I dlatego właśnie pytam Gencjanę jak ten papier jest przymocowany.


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tego i mam pytanie może naive - jeśli ktoś kiedyś coś zamknął w tej szafie tym papierem, to czy przenosiny szafy do nowego miejsca mogły to naruszyć? Bo szafa była u babci, potem trafiła do Gencjany. To chyba duża zmiana dla czegoś co miało stać w jednym miejscu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Bolek50 To jest bardzo dobre pytanie i nie jest naive. Przemieszczenie przedmiotu który miał funkcję ochronną lub wiążącą rzeczywiście pojawia się jako potencjalny czynnik aktywujący w różnych opisach. Ale zanim pójdziemy w tę stronę, musimy wiedzieć co jest na tym papierze. Bez tego wszystko jest spekulacją. Gencjana, jesteś w stanie dziś jeszcze zrobić to zdjęcie z bocznym światłem?


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

Bolek zadał dobre pytanie, ale ja bym dodała jeszcze jedno - Gencjana, czy babcia wiedziała że ten papier tam jest? Czyli czy ona włożyła go celowo, czy szafa mogła mieć ten papier jeszcze zanim trafiła do babci? Bo to znowu zmienia kto i kiedy to zrobił.


Odpowiedz
Wpisy: 485
Rozpoczynający temat
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zrobiłam to zdjęcie z lampką jak Iwetka mówiła. Wrzuciłam. Co do Ninki - nie mam pojęcia czy babcia wiedziała. Nie żyje od kilku lat, nie mam kogo zapytać. Może ciotka by wiedziała ale nie jesteśmy w kontakcie. A co do Kabalista - papier jest naklejony, przylgnął do deski, nie ma żadnej listwy ani nic. Jakby ktoś posmarował go z tyłu i przycisnął.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Widziałam drugie zdjęcie. Przy bocznym świetle widać wyraźnie trzy słowa, może cztery, środkowe jest nieczytelne. Pierwsze wygląda jak 'niechaj' albo 'niech', ostatnie trudno stwierdzić czy to jedno słowo czy dwa. Gencjana, czy możesz przybliżyć aparat do lewego rogu, bo tam jest coś co wygląda jak podpis albo inicjały?


Odpowiedz
Wpisy: 629
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Jeśli zaczyna się od 'niechaj' to może być fragment modlitwy albo zaklęcia. W polskiej tradycji ludowej takie formy są typowe dla zamawiań. Mam w notatkach kilka podobnych zwrotów z tekstów które zbierałem. Helenka, czy to pismo wygląda na stare, takie przedwojenne? Bo krój liter byłby wskazówką co do wieku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Franek Dobra, ale nie zapominajmy skąd wyszliśmy. Drzwi szafy otwierają się w nocy, fiszki są przestawiane. Papier to może być ważny kontekst, ale wróćmy na chwilę do Gencjany - czy od kiedy zaczęłaś ruszać tę szafę, rozkładać rzeczy, szukać - coś się zmieniło? Drzwi nadal się otwierają?


Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Tadek97 Szczerze? Tak, coś się zmieniło. Odkąd zaczęłam grzebać przy szafie i ruszać tylną ściankę, mam wrażenie że drzwi otwierają się częściej. Albo może bardziej to zauważam. Ale dwie ostatnie noce wstawałam i były otwarte na całą szerokość, nie tylko uchylone. Wcześniej uchylały się może na dłoń.


Odpowiedz
Wpisy: 708
(@szeptun)
Połączone: 4 miesiące temu

Na całą szerokość to już coś innego niż uchylone. Gencjana, czy słyszysz jakiś dźwięk zanim wstaniesz? Coś co cię budzi, czy budzisz się tak po prostu i wtedy widzisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Szeptun Budzę się i tyle. Żadnego dźwięku, żadnego trzasku, nic. Po prostu leżę i wiem że mam wstać. Brzmi dziwnie ale tak jest.


Odpowiedz
Wpisy: 450
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

To z tym papierem coraz bardziej mnie ciekawi. Gencjana, widziałam drugie zdjęcie i mam inne wrażenie niż Helenka. Mi się wydaje że to nie jest pismo polskie, przynajmniej nie całe. Część liter wygląda inaczej. Czy babcia miała jakieś korzenie spoza Polski, albo była religijna w jakiś konkretny sposób?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 580

@Iwetka Możliwe, nie wykluczona. Ale 'niechaj' to typowo polskie słowo, więc nawet jeśli reszta jest mieszana, ktoś pisał po polsku. Gencjana, zrób jeszcze jedno zdjęcie samego prawego rogu, bo tam jest coś co wygląda jak podpis albo inicjały.


Odpowiedz
Wpisy: 629
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróćmy do drzwi bo zgubiliśmy ten wątek. Gencjana mówi że teraz otwierają się na całą szerokość. To jest eskalacja. Szeptun zadał dobre pytanie o dźwięk, ale mam inne - czy fiszki też są teraz bardziej poruszone? Czy układ zmienił się od kiedy zaczęłaś ruszać szafę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Franek Fiszki leżały spokojnie ostatnie dni, ale dziś rano trzy z nich były przekręcone. Nie w żaden wyraźny wzór jak wcześniej, po prostu odwrócone na drugą stronę. Może to nic. Ale wcześniej przez parę dni nic się z nimi nie działo.


Odpowiedz
Wpisy: 797
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobrze, więc mamy eskalację z drzwiami i jakby przerwę a potem znowu aktywność z fiszkami. To może być reakcja na twoje działanie przy szafie. Gencjana, czy dotykałaś samego papieru, próbowałaś go oderwać, czy tylko fotografowałaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Tadek97 Dotykałam rogiem paznokcia żeby sprawdzić jak mocno siedzi. Nie odrywałam. Ale dotykałam.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

No to mamy możliwy moment. Dotknięcie przedmiotu który mógł pełnić funkcję ochronną albo wiążącą to nie jest neutralna czynność, przynajmniej nie w kontekście tych tradycji. Nie mówię żeby panikować, ale to może wyjaśniać dlaczego aktywność wzrosła. Kabalista, co ty na to?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Alchemik60 Zgadzam się co do zasady, ale chciałbym być ostrożny z wnioskami zanim zobaczymy co tam napisano. Bo jeśli to tekst ochronny, to dotknięcie go niekoniecznie musi być problemem. Kłopot byłby gdyby ktoś próbował go zniszczyć lub usunąć. Gencjana, jak się czujesz fizycznie ostatnio, po tej nocy z szerokim otwarciem drzwi? Normalnie, gorzej, spokojnie?


Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Kabalista Zmęczona, ale nie wiem czy to przez to czy po prostu słabo sypiam od jakiegoś czasu. Nie mam żadnych innych objawów jeśli o to pytasz.


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

Słucham tego wszystkiego i wraca mi jedna kwestia. Gencjana mówiła że budzenie się jest bez dźwięku, po prostu wie że ma wstać. W kilku tradycjach takie wzywanie przez sen traktuje się jako komunikat, niekoniecznie zły. Czy kiedykolwiek kiedy wstałaś i widziałaś te otwarte drzwi, miałaś jakieś wrażenie, że nie jesteś sama w pokoju?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@izuska)
Połączone: 3 dni temu

Wpisy: 201

@Mistralka To mnie właśnie zastanawia. Gencjana, bo ja bym się bała w ogóle wstawać w nocy w takiej sytuacji. Czy ty się boisz, czy bardziej czujesz ciekawość? Bo z tego co piszesz to nie brzmi jakbyś była przestraszona.


Odpowiedz
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 485

@Izuska Pierwszą noc się bałam. Teraz już mniej. Bardziej czuję że coś jest nie tak niż że coś mi zagraża. Nie wiem jak to inaczej powiedzieć. I na pytanie Mistralki - raz, jedna noc, miałam wrażenie że w rogu pokoju jest coś ciemniejszego niż reszta ciemności. Ale mogłam się mylić.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ciemniejszy róg to ciekawy detal. Gencjana, który to był róg, ten po lewej czy prawej stronie szafy? I czy ten róg pokrywa się z miejscem gdzie wisi szafa czy jest po drugiej stronie pomieszczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 343
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham i mam głupie pytanie do bardziej doświadczonych - jeśli coś jest zamknięte w szafie tym papierem jak mówił Alchemik, to czy otwarcie drzwi szafy w nocy to jest to coś wychodzi, czy raczej szafa jakby daje sygnał? Bo te dwa scenariusze chyba są zupełnie różne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alchemik60)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 619

@Bolek50 Nie głupie pytanie, naprawdę. I masz rację że to dwa różne scenariusze. Pierwszy zakłada że coś jest uwięzione i szuka wyjścia. Drugi że szafa sama w sobie jest aktywna, jak pojemnik który reaguje na obecność. Nie wiem które tu pasuje, za mało danych.


Odpowiedz
Wpisy: 629
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

A jest jeszcze trzecia opcja której nikt nie wymienił - papier nie trzyma czegoś w środku, tylko przyciąga. Takie teksty też istnieją w polskiej tradycji, zaproszenia dla określonych energii albo dusz. Wtedy szafa byłaby nie więzieniem tylko... wejściem? Kabalista, czy spotkałeś się z takimi tekstami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Franek Spotkałem, ale rzadko w kontekście mebli. Częściej progi, okna. Żeby odpowiedzieć na twoje pytanie potrzebowałbym zobaczyć pełny tekst. Jedno słowo 'niechaj' nic nie przesądza. Gencjana, to zdjęcie rogu z inicjałami - możesz zrobić?


Odpowiedz
Wpisy: 485
Rozpoczynający temat
(@gencjana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zdjęcie rogu zrobiłam, właśnie wrzucam. Kabalista, widać tam dwie litery, albo może trzy, trudno powiedzieć czy to inicjały czy skrót. Jedno z nich wygląda jak 'M' albo 'N', drugie nie jestem w stanie odczytać. I przy okazji - dziś rano drzwi były znowu otwarte, ale tym razem leżała na podłodze jedna fiszka, dokładnie przed szafą. Nie wiem kiedy wypadła.


Odpowiedz
Wpisy: 635
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Widzę zdjęcie. To 'M' to może być inicjał imienia albo skrót słowa 'miejsce' ewentualnie 'moc', w starszych pismach takie skróty się zdarzały. Ale Franek zadał wcześniej pytanie które mnie nie odpuszcza - jeśli to zaproszenie a nie zamknięcie, to fiszka przed szafą brzmi niepokojąco. Gencjana, w którą stronę leżała zadrukowana strona, do góry czy do dołu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@iwetka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 450

@Kabalista A czy zaproszenie wypisane na samej szafie, od środka, miałoby sens praktycznie? Pytam bo znam kilka przypadków gdzie teksty na meblach służyły raczej jako znacznik granicy niż otwarte wejście. Jakby ktoś chciał powiedzieć: tu jest granica, nie tu jest drzwi. Franek, skąd wziąłeś ten trop z zaproszeniami na meblach, bo ja w polskiej tradycji tego nie kojarze?


Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 629

@Iwetka Szczerze, to nie z polskiej. Czytałem o tym w kontekście wschodnioeuropejskich praktyk, ale nie pamiętam skąd dokładnie, mam to gdzieś w notatkach. Nie twierdzę że tu na pewno tak jest, tylko że taka opcja istnieje. Ale wracając do Gencjany - to że fiszka leżała przed szafą, a nie w środku, to dla mnie ważny szczegół. Jakby coś ją wyniosło.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@ninka_s)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zadrukowana strona fiszki to ważne pytanie, ale mam inne. Gencjana, ta fiszka która leżała przed szafą, czy to była jedna z tych które wcześniej były przekręcone, czy inna? Bo jeśli to ta sama, to mamy ciągłość, a to zmienia interpretację.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: