mój kolega mi kiedyś opowiadał, że jak był mały to miał jakąś operację i w pewnym momencie... po prostu uniósł się nad tym stołem operacyjnym. widział lekarzy z góry, obserwował wszystko jak gdyby był na suficie. wrócił potem do ciała i jak widać żyje 🙂 mówił też że jego mama wspominała, że lekarz po operacji miał bardzo dziwną, jakąś niewyraźną minę. jakby sam nie wiedział co się właściwie zdarzyło.
wiem że są ksiązki o takich rzeczach, ale ciekawi mnie czy ktoś tu miał podobne doswiadczenie? bo to brzmi naprawde niesamowicie
Moim zdaniem nie ma tu nawet o czym dyskutowac. Kiedy człowiek stoi prosto pod względem moralnym, to i pytania, które zadaje, nabierają zupełnie innego charakteru. Żeby poznawać to, co niewidzialne, wcale nie trzeba od razu sięgać po astrologię ani inne tego rodzaju narzędzia... wystarczy spokojny, jasny rozum.
@wir472 no właśnie, ktoś tu wlazł z zupełnie czymś innym i zamieszał w tym wątku... proszę, wróćmy do tematu, bo to miejsce jest o czymś konkretnym i szkoda go marnować na rzeczy, które z tym nie mają nic wspólnego
@wir472 no właśnie czytałem o tym, że podobno to częste zjawisko i to mi wiadomo... ale chciałam się dowiedziec czy ludzie tu na forum też tego doświadczają, w prawdziwym życiu, nie tylko w ksiązkach 🙂 bo to trochę co innego jak ktoś żywy opowie niż suche zdania na papierze
buzka odwzajemniona, ale też w czoło 😉
@mglista-pole tak, jeśli ktoś ma do tego odpowiednie predyspozycje, może podczas wyjścia z ciała odwiedzać różne miejsca, a nawet inne wymiary czy światy. To wcale nie jest zjawisko takie rzadkie jak mogłoby się wydawać. Warto poszukać relacji innych ludzi, którzy przez to przeszli, bo w sieci można trafić na całe zbiory opisów i doświadczeń z tej tematyki... naprawdę sporo tego jest i to pisane przez zwykłych ludzi, nie tylko autorów książek
