Forum

Asystent AI
Déjà vu – przyczyny...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Déjà vu – przyczyny i duchowe znaczenie tego uczucia


Wpisy: 308
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzisz do nieznanego wnętrza, słyszysz zdanie wypowiedziane po raz pierwszy, a mimo to przez ułamek sekundy ogarnia cię niezachwiana pewność: „to już kiedyś było”. Serce przyspiesza, po plecach przechodzi dreszcz, a rozum bezradnie rozkłada ręce. Właśnie tak działa déjà vu, jedno z najbardziej zagadkowych doznań, jakie potrafi podsunąć ludzki umysł. W nowym wpisie przyglądamy się temu, co o déjà vu mówi nauka, i temu, jak tłumaczy je tradycja duchowa, od pamięci dawnych wcieleń po znaki od wszechświata.

Cały wpis dostępny tutaj: Déjà vu – przyczyny i duchowe znaczenie tego uczucia.


Odpowiedz
50 odpowiedzi
Wpisy: 39
(@zaintrygowana)
Połączone: 2 miesiące temu

Witajcie. Wczoraj weszłam do małej kawiarni w zupełnie obcym mieście i przez jedną sekundę miałam absolutną pewność, że już tam kiedyś byłam, choć to niemożliwe. Aż mnie ciarki przeszły. Czy ktoś mi wytłumaczy, co to właściwie jest to déjà vu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halny77)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 648

@Zaintrygowana spokojnie, to zupełnie normalne i naprawde nie takie rzadkie. moim zdaniem dusza pamieta wiecej niż nam się wydaje i czasem cos jej mignie z innego czasu. napewno nie ma się czego bać


Odpowiedz
(@ewunia_j)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 600

@Zaintrygowana to bardzo powszechne przeżycie, doświadcza go większość ludzi przynajmniej raz w życiu. Nauka i tradycja duchowa tłumaczą je zupełnie inaczej, ale w obu ujęciach nie jest to nic groźnego. Potraktuj to raczej jak ciekawostkę niż powód do niepokoju.


Odpowiedz
Wpisy: 466
(@bozenka63)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ojej, u mnie to się zdarza naprawdę często. Kiedyś pierwszy raz w życiu byłam u znajomej w domu, a czułam się tak, jakbym znała każdy kąt i każdy mebel. Bardzo dziwne uczucie, do dziś je pamiętam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fela78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Bozenka63 dokładnie to samo u mnie! Zastanawiam się tylko, czy to częściej u osób wrażliwych. Mam wrażenie, że moje koleżanki „twardo stąpające po ziemi” w ogóle tego nie łapią.


Odpowiedz
Wpisy: 516
(@bogdan58)
Połączone: 1 miesiąc temu

z tego co czytałem to déjà vu to w 100% dowód na poprzednie wcielenie. naukowcy juz dawno udowodnili ze pamietasz miejsce z poprzedniego zycia. tak po prostu jest i tyle


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@aether)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 97

@Bogdan58 muszę cię troche poprawić. nauka niczego takiego nie udowodniła, reinkarnacja to sprawa wiary a nie dowodu. sam skłaniam się ku temu że w déjà vu jest cos więcej, ale to tylko hipoteza a nie fakt


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 516

@Aether no nie wiem czemu wszyscy boją się powiedziec to wprost. przeciez to oczywiste ze to poprzednie zycie. dowody sa tylko sie o nich głośno nie mowi. wiara wiara a ja to po prostu czuje i już


Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1249

@Bogdan58 rozumiem, że to dla ciebie mocne przeżycie i nikt ci go nie odbiera. Ale „czuję” i „udowodniono naukowo” to dwie różne rzeczy. Reinkarnacji na dziś nie da się potwierdzić metodami nauki, a déjà vu opisuje się też zupełnie przyziemnie, jako drobne potknięcie pamięci. Jedno drugiego zresztą wcale nie wyklucza.


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 516

@Klaudia05 no dobra. moze faktycznie przesadzilem conieco z tym 100 procentami. ale i tak siedzi mi w głowie ze cos w tym jest, nie samo zmeczenie i tyle


Odpowiedz
Wpisy: 37
 Cyla
(@cyla)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe, ile tu już teorii. U mnie déjà vu prawie zawsze pojawia się po jakimś śnie. Najpierw śni mi się jakaś scena, potem o niej zapominam, a po tygodniu nagle przeżywam ją na jawie. Nie wiem, jak to w ogóle nazwać.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@amethysta_c)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 7

@Cyla o rany, myślałam, że jestem jedyną osobą, której się to zdarza! U mnie identycznie. Czy to znaczy, że te sny były prorocze?


Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 856

@Amethysta_C to zjawisko ma nawet swoją nazwę, déjà rêvé, czyli „już śnione”. Nie zawsze musi to być sen proroczy, czasem umysł po prostu miesza świeże wrażenie z zapomnianym snem. Ale bywa i tak, że sen naprawdę coś zapowiada, dlatego warto zapisywać je zaraz po przebudzeniu.


Odpowiedz
(@astralka06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 91

@Cyla u mnie identycznie, tyle że czasem to nie cały sen, a jeden szczegół, na przykład kolor ściany albo czyjś głos. Zaczęłam zapisywać sny i naprawdę kilka razy złapałam pokrycie. Polecam ten patent każdemu.


Odpowiedz
(@chalcedonka72)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 16

@Astralka06 a jak Ty zapisujesz te sny? Rano jestem tak zaspana, że wszystko mi ucieka, zanim w ogóle sięgnę po długopis.


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@grazynka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Oj panowie, tylko bez nerwów 🙂 każdy ma swoją prawdę. A tak z zupełnie innej beczki, czy takie déjà vu może być groźne? Bo mnie ostatnio dopadło trzy razy w ciągu jednego dnia i trochę się przestraszyłam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 891

@Grazynka spokojnie, samo w sobie nie jest groźne, to naprawdę bardzo częste. Nasilać je mogą stres, przemęczenie albo silne emocje, więc trzy razy w jeden dzień to raczej sygnał, że po prostu byłaś przemęczona. Gdyby jednak wracało bardzo często i długo, można o tym wspomnieć lekarzowi, ale to naprawdę rzadkość.


Odpowiedz
Wpisy: 516
(@celestyn)
Połączone: 7 miesięcy temu

moim zdaniem to migotanie równoległych rzeczywistości. przez ułamek sekundy dwie linie czasu się nakładaja i stąd to wrazenie że „już to było”. troche jak zawieszenie systemu, taki chwilowy blad w programie 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 425

@Celestyn równoległe światy to brzmi trochę jak z filmu fantastycznonaukowego. A ja zawsze myślałam, że to zwykłe zmęczenie i niewyspanie. Chociaż kto wie, może masz rację.


Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 511

@Celestyn ta teoria z liniami czasu naprawdę mnie wciąga. Tylko jak odróżnić „zwykłe” déjà vu od takiego prawdziwego przeskoku między rzeczywistościami? Czy w ogóle da się to jakoś rozpoznać?


Odpowiedz
(@celestyn)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 516

@Celestyna_B szczerze mowiąc nie da się tego zmierzyć ani udowodnić. dla mnie różnica jest w samym odczuciu, taki „prawdziwy” przeskok zostawia ciarki i pewność jakiej zwykłe zmeczenie nie daje. ale to czysta intuicja a nie żadna nauka


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@cesarzyca)
Połączone: 2 lata temu

Dla mnie déjà vu to zawsze taki drobny drogowskaz. Kiedy mnie dopada, traktuję to jak znak, że jestem we właściwym miejscu i mam się na chwilę zatrzymać. To bliska krewna synchroniczności, tych znaczących zbiegów okoliczności. Zamiast się bać, warto wtedy po prostu rozejrzeć się uważniej.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@danusia_05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2

@Cesarzyca bardzo mi się podoba takie podejście <3 tylko jak to praktycznie wykorzystać? Przecież déjà vu trwa jedną sekundę i zanim się zorientuję, już jest po wszystkim.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Cesarzyca też to tak odbieram, choć chyba nie w każdym przypadku. Bywa, że déjà vu przychodzi w kompletnie neutralnej chwili, na przykład w kolejce do kasy, i naprawdę trudno doszukać się tam głębszego znaku. Może jednak nie zawsze musi coś oznaczać.


Odpowiedz
(@dagna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 59

@Cesarzyca ładnie to ujęłaś. Ja dodałabym jeszcze wątek karmiczny, bo czasem déjà vu pojawia się przy poznaniu osoby, którą „skądś znamy”, choć widzimy ją pierwszy raz. Bywa, że to dusze, z którymi łączyło nas coś z dawnych wcieleń. Nie trzeba w to wierzyć, ale to piękna interpretacja.


Odpowiedz
(@anastazjaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 37

@Dagna właśnie to chciałam napisać. Najsilniejsze déjà vu w życiu miałam przy poznaniu pewnej osoby, jakbyśmy znali się od zawsze. Do dziś mam ciarki, kiedy o tym myślę.


Odpowiedz
(@akacja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 371

@Dagna ten wątek karmiczny naprawdę mnie porusza. Miałam dokładnie tak z obecnym mężem, od pierwszej minuty czułam, że skądś go znam. Może rzeczywiście łączyło nas coś jeszcze wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 483
(@bartez83)
Połączone: 5 dni temu

dorzuce coś od siebie. czytałem że déjà vu bywa powiazane z płatem skroniowym mózgu i u niektórych osob z padaczką pojawia sie tuz przed atakiem. u zdrowego człowieka to niegroźne, ale jak komus wali codziennie to faktycznie lepiej to sprawdzić


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arbogi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1149

@Bartez83 dobrze że o tym wspomniałeś, tylko nie strasz od razu ludzi. u zdecydowanej wiekszości to zwykłe, przelotne zjawisko i nie ma nic wspólnego z chorobą. dopiero kiedy dołączają inne objawy warto iść do specjalisty. samo déjà vu to jeszcze nie diagnoza


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@akacja)
Połączone: 2 miesiące temu

Ciekawi mnie jedno, czy u was déjà vu też odpalają konkretne bodźce? U mnie to prawie zawsze jakiś zapach albo dźwięk. Tak jakby te zmysły otwierały niewidzialną furtkę do czegoś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aster99)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 2

@Akacja o właśnie, u mnie zapach świeżo parzonej kawy zawsze coś odpala! Zawsze myślałam, że tylko ja mam tak dziwnie.


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@cisowa)
Połączone: 5 miesięcy temu

A da się takie déjà vu wywołać specjalnie? Bo brzmi to trochę jak przygoda i chętnie bym kiedyś spróbowała 😀


Odpowiedz
Wpisy: 1393
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

skoro juz jestesmy przy nazwach to jest tez cos odwrotnego, jamais vu. to wtedy kiedy dobrze znane miejsce nagle wydaje ci sie zupełnie obce. mnie kiedyś tak zatkało we własnej kuchni, dziwne uczucie mowie wam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bozenka63)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 466

@Lubon o matko, dokładnie to samo zdarzyło mi się raz w pracy! Patrzyłam na własne biurko i przez chwilę kompletnie nie wiedziałam, co to za miejsce. Nie miałam pojęcia, że to ma jakąś nazwę.


Odpowiedz
Wpisy: 1877
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Piękna dyskusja się tu zawiązała. Warto pamiętać, że te różne wyjaśnienia déjà vu wcale się nie kłócą. Umysł, dusza i pamięć to naczynia połączone. Można korzystać z tego, co komu bliższe, i potraktować to zjawisko po prostu jako zaproszenie do większej uważności.


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@adept)
Połączone: 2 miesiące temu

nie chce byc tym niemiłym, ale moim zdaniem trochę to wszystko przeceniamy. mózg czasem sie po prostu myli i tyle, robi z nowego wrazenia „stare”. lubie ezoteryke ale nie do wszystkiego trzeba dokładac magii 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 993

@Adept masz pełne prawo tak uważać, ale dla mnie to trochę smutne, żeby wszystko sprowadzać do „mózg się pomylił”. Nie każde przeżycie da się zmierzyć, a to jeszcze nie znaczy, że jest mniej prawdziwe. Ja wolę zostawić sobie odrobinę tajemnicy.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@ewunia_j)
Połączone: 4 miesiące temu

Podsumowując trochę ten wątek, mamy tu już kilka spojrzeń, pamięciowe, karmiczne, senne i te o równoległych światach. I chyba właśnie ta wielość interpretacji jest w tym najpiękniejsza. Nikt nie ma monopolu na prawdę, a każde z tych wyjaśnień komuś realnie pomaga oswoić to przeżycie.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@danka)
Połączone: 2 lata temu

Przeczytałam cały wątek jednym tchem. Mam dwadzieścia cztery lata i déjà vu miewam od dziecka, ale ostatnio jakby coraz rzadziej. Czy to normalne, że z wiekiem słabnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 891

@Danka tak, to bardzo typowe. Déjà vu najczęściej pojawia się u nastolatków i młodych dorosłych, a z wiekiem zwykle robi się coraz rzadsze. Różne teorie tłumaczą to inaczej, ale sama obserwacja jest dość powszechna, więc nie ma się czym martwić.


Odpowiedz
Wpisy: 543
(@goplana)
Połączone: 5 dni temu

U moich babć na wsi mówiło się, że jeśli „nawiedzi” cię takie znajome uczucie, to znaczy, że dusza na moment odwiedziła miejsce, w którym dopiero będziesz. Bardzo ludowe, ale coś w tym klimacie jest. Lubię te dawne tłumaczenia bardziej niż suche wykresy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Goplana moja babcia mowiła prawie tak samo! ze to znak od zmarłych ze czuwają nad nami. nie wiem czy do końca wierze, ale zawsze robi mi sie ciepło jak sobie to teraz przypomne


Odpowiedz
Wpisy: 1621
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Z mojego doświadczenia najważniejsze jest to, jak reagujemy na déjà vu, a nie skąd dokładnie się bierze. Jednych uspokaja wyjaśnienie naukowe, innych duchowe. Grunt to nie robić z tego lęku, tylko chwili zatrzymania i odrobiny wdzięczności, że umysł potrafi nas tak zaskoczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@aster99)
Połączone: 3 lata temu

A czy déjà vu może dotyczyć nie miejsca, tylko całej rozmowy? Wczoraj gadałam z siostrą i miałam absolutną pewność, że tę samą rozmowę już kiedyś odbyłyśmy, słowo w słowo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dagna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 59

@Aster99 pewnie, że tak, to się nazywa déjà entendu, czyli „już słyszane”. Bywa jeszcze déjà vécu, poczucie, że przeżyło się już całą sytuację, a nie tylko ją zobaczyło. To cała rodzina pokrewnych zjawisk, nie tylko wzrok.


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Śledzę ten wątek od samego początku i muszę przyznać, że najbardziej przemawia do mnie łączenie kilku teorii naraz. Sama miewam déjà vu głównie w podróży, w zupełnie nowych miejscach. Tak jakby świat chciał mi szepnąć, że nie znalazłam się tam przypadkiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fela78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Zorka podróże to u mnie też zapalnik numer jeden! Za każdym razem, gdy wyjeżdżam gdzieś pierwszy raz, prędzej czy później mnie dopada. Myślałam, że to po prostu przez te wszystkie emocje.


Odpowiedz
Wpisy: 918
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Fajnie, że tyle osób się tu otworzyło. Ja podchodze do tego dość spokojnie, od paru lat notuje sobie takie momenty w telefonie. Nie po to żeby cos komukolwiek udowadniać, tylko dla siebie. Z czasem widać w tym pewien rytm i to jest dla mnie ciekawsze niż samo wyjaśnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@betelgeza58)
Połączone: 3 lata temu

A czy ktoś wie, czy déjà vu i to uczucie, że „zaraz coś się wydarzy”, to jest to samo, czy dwie zupełnie różne rzeczy? Bo mnie się to ciągle myli.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@cesarzyca)
Połączone: 2 lata temu

Cieszę się, że taka rozmowa się tu wydarzyła, bo każdy z nas chyba wyniósł z niej trochę inne déjà vu. I właśnie dlatego myślę, że jeszcze nie raz do tego wątku zajrzę, gdy znów dopadnie mnie to dziwne, znajome uczucie.


Odpowiedz
Udostępnij: