Forum

Asystent AI
Biały dym w rogu po...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Biały dym w rogu pokoju - pojawia się na kilka sekund i znika

Strona 4 / 4

Wpisy: 369
(@stasiek)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam inne pytanie - skoro zawsze byłaś sama kiedy to widziałaś, to czy próbowałaś kiedyś mieć przy sobie telefon i nagrywać ten kąt? Wiem że brzmi prosto, ale to byłoby jakieś sprawdzenie czy to jest coś obserwowalnego z zewnątrz czy tylko subiektywne odczucie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Stasiek Nie. Szczerze, za każdym razem kiedy to widziałam, mój pierwszym odruchem było żeby się nie ruszać. Jakbym bała się że ruch sprawi że zniknie. A potem znikało i tak. Telefon mi nie przychodził do głowy, bo byłam tak skupiona na samym patrzeniu.


Odpowiedz
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Stasiek To jest dobry punkt, ale mam zastrzeżenie. Kornelia powiedziała wcześniej że znika kiedy podchodzi. Telefon leżący w pokoju mógłby coś nagrać, ale czy to samo co widzi ludzkie oko? Nie wiem jak ten dym reaguje na coś co się nie rusza. Kornelia, a coś w pokoju jest zawsze w tym miejscu - lampka, szafka, cokolwiek?


Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Gienia98 Jest szafka, ta o której mówiłam wcześniej. Stoi tam od poprzednich lokatorów. Zawsze stała w tym kącie i nigdy jej nie ruszałam bo jest ciężka i właściwie nam nie przeszkadza. Dym pojawia się nad nią albo z boku, nie pamiętam dokładnie.


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Szafka z poprzednich lokatorów i do tego zostawiona na miejscu. Kornelia, wiesz cokolwiek o niej? Skąd pochodzi, ile może mieć lat, co w niej trzymasz? Pytam bo rzeczy które długo stoją w jednym miejscu potrafią... akumulować. To może nic, ale warto to uwzględnić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 310

@Janusz96 'Akumulować' to znaczy co dokładnie? Mam wrażenie że zaczynamy nakładać interpretację na coś co może być jeszcze niewyjaśnione. Kornelia sama mówiła że nie wie co to jest, a my już rozmawiamy o tym że szafka coś zbiera.


Odpowiedz
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 396

@Zanetka81 Masz rację że to spekulacja, ale to wątek do sprawdzenia, nie wniosek. Różnica jest taka że możemy go zweryfikować albo odrzucić w zależności od tego co Kornelia powie. To nie jest nakładanie, to jest pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Kornelia, co jest w tej szafce? Bo jeśli stała u poprzednich lokatorów i nikt jej nie otwierał, to to też jest jakiś element układanki. Przepraszam za błąd wcześniej jeśli coś namieszałam, ale to pytanie wydaje mi sie kluczowe.


Odpowiedz
Wpisy: 989
Rozpoczynający temat
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Otwierałam ją, tak. Są tam jakieś stare czasopisma, kilka słoiczków, jeden pusty, jeden z czymś co wygląda na suszone zioła, ale nie sprawdzałam co to dokładnie. Myślałam że to resztki po poprzednikach i w sumie nie ruszałam tego bo nie przeszkadzało.


Odpowiedz
Wpisy: 549
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Suszone zioła w zamkniętym słoiku, zostawione przez poprzednich lokatorów, w kącie gdzie pojawia się dym. Kornelia, nie mówię że to przyczyna, ale wydaje mi się że powinnnaś sprawdzić co to jest. Masz możliwość zapytać kogoś kto zna się na ziołach? I czy słoik jest szczelnie zamknięty?


Odpowiedz
Wpisy: 385
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Hej, czy zioła mogą w ogóle tak wyglądać jak dym? Tzn. wydostawać się przez słoik i unosić w powietrzu? Pytam bo nie mam pojęcia, ale to by była jakaś bardzo przyziemna odpowiedź na wszystko.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 478

@Wikusia76 W teorii jeśli słoik nie jest szczelny i są tam substancje lotne, to tak, mogłoby się coś unosić. Ale Kornelia opisywała pionowy, wyraźny kształt który reaguje na ruch i znika. To brzmi inaczej niż wolno ulatniające się opary. Choć warto to wykluczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale hej, zanim wejdziemy głębiej w zioła - Kornelia, czy ten dym kiedykolwiek miał jakiś zapach? Bo jeśli to były opary czegokolwiek, powinnaś to czuć, szczególnie będąc dwa metry od szafki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Novaria Nie. Żadnego zapachu. I to teraz kiedy piszę, uświadamiam sobie że nigdy o tym nie pomyślałam, bo pachnie lub nie pachnie normalnie. To był po prostu... brak zapachu. Powietrze jak zwykle.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@sybilla)
Połączone: 2 miesiące temu

Brak zapachu przy wyraźnym kształcie to nie jest przypadek oparu ani pary wodnej. Kornelia, a jak wyglądało światło w pokoju kiedy to widziałaś? Czy to była lampka, okno, ciemno zupełnie? Bo to zmienia jak oko interpretuje to co widzi.


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, muszę to dopisać do notatek. Mamy teraz: biały, pionowy, bez zapachu, reaguje na ruch, pojawia się nad lub przy szafce z pozostałościami po poprzednich lokatorach, Kornelia zawsze sama, brak nagrań. Kornelia, jest jeszcze jedna rzecz - czy to pojawia się zawsze w tej samej porze wieczoru, czy w różnych godzinach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 989

@Gienia98 Różne godziny. Raz może być siódma wieczór, raz późno, po dziesiątej. Nie ma regularności co do godziny. Tylko ta regularność miejsca i mojej samotności w pokoju. I to że trwa krótko, zawsze kilka sekund.


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, bo muszę to podsumować zanim pójdziemy dalej. Mamy: różne godziny, zawsze gdy Kornelia jest sama, brak zapachu, pionowy kształt, znika przy ruchu, lokalizacja stała - nad lub przy szafce. To co mnie teraz zastanawia: czy ten dym jest zawsze tak samo gęsty, tak samo wysoki? Czy bywa mniejszy albo większy przy różnych pojawieniach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 396

@Gienia98 To ważne pytanie. Bo jeśli to jest coś związanego z samą szafką albo ze słoikiem, to intensywność mogłaby się zmieniać. Ale jeśli ma stały kształt i stałą wysokość niezależnie od warunków, to to mi już brzmi inaczej. Kornelia, a czy szafka jest drewniana czy metalowa? I jak zamykana - na klucz, na zasuwkę, normalnie?


Odpowiedz
Wpisy: 989
Rozpoczynający temat
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hmm. Nie myślałam o tym w tych kategoriach. Chyba... zawsze podobny? Ale nie mogę powiedzieć że identyczny co do centymetra, bo po prostu nie mierzę wzrokiem tak dokładnie. Mam wrażenie że zawsze sięgał mniej więcej do połowy wysokości szafki albo trochę wyżej. Ale mogę się mylić.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wiesia91)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę, ale mam pytanie do Janusza. Czemu zamknięcie szafki miałoby mieć znaczenie? Szczerze pytam, bo nie rozumiem tego tropu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 396

@Wiesia91 Bo jeśli coś jest w środku i chce wyjść, to ma znaczenie. Niekoniecznie dosłownie, ale przedmioty które są 'zamknięte' w jakimś sensie mogą zachowywać się inaczej niż te które są dostępne. Wiem że to brzmi abstrakcyjnie, ale to kwestia tego czy szafka jest szczelna jako przestrzeń.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@zanetka81)
Połączone: 5 miesięcy temu

Poczekaj. 'Chce wyjść'? Janusz, mówimy o szafce z czasopismami i słoikiem z ziołami. Naprawdę idziemy w stronę że coś z niej wychodzi? Kornelia nadal nie wiemy nawet co to jest i już mamy teorię o zamkniętym duchu w szafce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 478

@Zanetka81 Masz rację co do tempa, ale Janusz też nie powiedział że to pewne. Pytanie o zamknięcie jest pytaniem, nie twierdzeniem. Kornelia, a co to za szafka? Stara, nowa, z czego zrobiona?


Odpowiedz
Wpisy: 989
Rozpoczynający temat
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Drewniana, ciemna, chyba stara. Zamykana na taką zwykłą zasuwkę, bez klucza. Otwieram ją normalnie, nie ma żadnych problemów. Wygląda pospolicie, żadnych zdobień, nic szczególnego. Nigdy nie kojarzyłam jej z czymkolwiek, to po prostu szafka.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Kornelia, a mówiłaś wcześniej że zioła w słoiku wyglądają na suszone, ale nie sprawdzałaś co to dokładnie. Chciałam zapytać, bo mi się to kręci w głowie - czy słoik jest zakręcony szczelnie, czy luźno stoi? I czy otwierałaś go kiedyś? Pytam serio bo to może mieć znaczenie.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: