Forum

Asystent AI
Wahadełko nad czakr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wahadełko nad czakrami - jak interpretować kierunek i amplitudę obrotu?

Strona 2 / 4

Wpisy: 80
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

A mam pytanie bo temat mnie wciąga - czy ta zasada z precyzyjnym pytaniem dotyczy też diagnostyki czakr? Bo jak pytam 'jak jest z moją Vishuddha' to trochę ogólne. Czy powinienem pytać bardziej konkretnie, np. 'czy w Vishuddha jest blokada'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Wizjoner Tak, zdecydowanie bardziej konkretne pytanie daje czytelniejszy wynik. To jest coś o czym Martusia.2 już trochę mówiła wcześniej. Ja sama stosuje serię pytań zamkniętych - czy jest przepływ, czy jest blokada, czy to niedoczynnosc, czy nadczynność. I każde pytanie osobno. Brzmi to pracochłonnie ale naprawdę różnica w czytelności wyników jest duza.


Odpowiedz
Wpisy: 134
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

Okej, to zaczynam powoli rozumieć logikę. Ale mam jedno głupie pytanie, bo wcześniej Lobelka mówiła o kalibrowaniu wahadełka na znanych odpowiedziach. Jak to wygląda w praktyce? Pytasz się o swoje imię i sprawdzasz co robi wahadełko?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Lyra Dokładnie tak! To nie jest głupie pytanie, to jest absolutna podstawa której wiele osób pomija. Pytasz 'czy mam na imię X' gdzie X to Twoje prawdziwe imię i obserwujesz ruch. Potem pytasz o imię które nie jest Twoje. Te dwa ruchy to Twój osobisty słownik 'tak' i 'nie'. Potem dopiero możesz pytać o cokolwiek innego.


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i chciałam się zapytać - czy ktoś miał sytuację że wahadełko działało dobrze przy pytaniach o fakty, ale przy czakrach wyniki wydawały się bez sensu? U mnie tak jest i nie wiem co z tym zrobić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Ilonka80 To jest dość częste i z mojej perspektywy wynika z jednej konkretnej przyczyny - pytania o fakty są neutralne emocjonalnie, a pytania o własne czakry już nie. Im bardziej zależy Ci na wyniku, tym większe ryzyko że podświadomie prowadzisz wahadełko w oczekiwanym kierunku. Czy masz poczucie że przy sprawdzaniu czakr gdzieś w środku 'wiesz' jaki wynik chcesz uzyskać?


Odpowiedz
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Martusia.2 Szczerze mówiąc... tak. Szczególnie przy sercu, bo od jakiegoś czasu mam trudności w relacjach i trochę liczę na potwierdzenie że to przez Anahatę. Czyli sama sobie robię ten błąd który opisujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Ilonka, to co piszesz to bardzo uczciwa obserwacja i myślę że wiele osób w tym wątku mogłoby się podpisać, tylko nie chce przyznać. Ja też miałam taki etap. Lobelka, czy jest jakiś sposób żeby się 'wyzerować' przed sesją, żeby zmniejszyć ten wpływ oczekiwań?


Odpowiedz
Wpisy: 371
Rozpoczynający temat
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do samej interpretacji kierunku bo trochę odeszliśmy od tematu - mam w notatkach że kilka osób w tym wątku wspomniało o ruchu eliptycznym wahadełka, ale nikt tego nie rozwinął. Lobelka, Martusia.2 - elipsa to coś pomiędzy okręgiem a wahadłem, czyli jakieś pośrednie pobudzenie czakry, czy macie swoje odczytanie tego?


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ezoteryk94, pytanie o elipsę jest bardzo dobre i cieszę się że wracamy do sedna. Elipsa to dla mnie ruch pośredni, ale nie zawsze oznacza 'coś pomiędzy'. Czasem to sygnał że czakra jest w trakcie zmiany - albo otwiera się po blokadzie, albo odwrotnie. Mam pytanie do Ciebie: w którą stronę była ta elipsa? Bo kierunek dłuższej osi elipsy ma znaczenie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Lobelka Dobre pytanie, szczerze nie zapisałem tego dokładnie, tylko że ruch był 'podłużny'. Ale wracając do Twojego komentarza - czy można jakoś odróżnić 'czakra się otwiera' od 'czakra się zamyka' na podstawie samej elipsy? Bo to by było naprawdę przydatne przy śledzeniu postępów.


Odpowiedz
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Ezoteryk94 To zależy od tego w jakim kontekście robisz badanie. Jeśli robiłeś sesję po medytacji albo pracy z kamieniami, elipsa przechodzi zwykle w koło - to wskazuje na otwieranie. Jeśli pojawia się elipsa bez żadnej wcześniejszej pracy energetycznej, byłabym ostrożniejsza z interpretacją. Ale poczekaj - Lobelka, Ty mówiłaś kiedyś o osi elipsy. Czy to naprawdę coś co powtarza się u różnych osób, czy to raczej Twój osobisty klucz interpretacyjny?


Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Martusia.2 Uczciwe pytanie. To jest mój klucz wypracowany przez lata, nie mam na to żadnego 'oficjalnego' źródła. Zauważyłam u siebie że elipsa ułożona pionowo nad Anahatą pojawia się kiedy przerabiam coś emocjonalnie. Pozioma - przy sprawach bardziej zewnętrznych, relacyjnych. Ale podkreślam - to moje obserwacje, nie reguła. Dlatego zawsze mówię żeby każdy prowadził własne notatki zamiast przejmować cudzy słownik.


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

To mnie bardzo zastanawia co Lobelka mówi o pionowej i poziomej osi. Czy ktoś jeszcze to sprawdzał u siebie? Bo ja nigdy nie zwracałam uwagi na oś, tylko na kierunek obrotu. Lyra, Ty ostatnio zaczynałaś z wahadełkiem - czy w ogóle zauważasz kształt ruchu czy na razie skupiasz się tylko na tym w którą stronę idzie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 134

@Melanijka Szczerze? Ledwo nadążam z kierunkiem, o kształcie w ogóle nie myślałam. Ale teraz jak o tym mówisz, to chyba muszę zacząć więcej obserwować. Mam głupie pytanie - czy to możliwe że na początku wahadełko w ogóle nie robi żadnych elips, tylko albo kółka albo wahadło, i dopiero z czasem zaczyna się pojawiać coś pośredniego?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Lyra U mnie tak było na początku ruchy były bardzo proste, albo kółko albo linia, i dopiero po jakim czasie zaczęłam widzieć niuanse. Myślę że to trochę jak z czytaniem snu - im więcej ćwiczysz tym więcej detali zaczynasz wyłapywać. Ale mam pytanie do Lobelki bo mnie to nurtuje - czy oś elipsy może się zmieniać w trakcie jednego badania nad tą samą czakrą?


Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Tamarka.2 Tak, i to jest właśnie ciekawy przypadek. Zdarzyło mi się że elipsa na początku badania była pozioma, a po kilku minutach trzymania wahadełka w miejscu stopniowo się obracała. Interpretowałam to jako ruch energii w czasie rzeczywistym, jakby czakra reagowała na samą uwagę skierowaną ku niej. Ale to brzmi może zbyt abstrakcyjnie?


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@hilek)
Połączone: 1 rok temu

Chwila, to znaczy że samo trzymanie wahadełka nad czakrą już na nią wpływa? To trochę zmienia całą diagnostykę, bo jak mam coś zmierzyć jeśli sam pomiar zmienia wynik?


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

To jest dobre pytanie i nie ma jednej odpowiedzi. Ja robię krótki zapis pierwszej reakcji wahadełka - bo to zwykle najbliżej 'stanu wyjściowego' - a potem obserwuję jak się zmienia. Oba dane są dla mnie informacją. Pierwsza mówi jaki był stan, zmiana mówi jak czakra reaguje na uwagę. Ale Hilek, Twoje pytanie trafia w coś głębszego - czy diagnostyka i praca to w ogóle da się rozdzielić? Bo może nie.


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie to mnie ciekawi od jakiegoś czasu. Jak robię diagnostykę Anahaty i bardzo mi zależy na wyniku, to czy sama ta uwaga i napięcie emocjonalne nie zaburzają pola które próbuję zbadać? Martusia.2 wcześniej mówiła o emocjonalnym zaangażowaniu jako źródle błędu, ale może to nie jest tylko błąd pomiaru, może to jest coś co zmienia rzeczywisty stan czakry w tej chwili?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 357

@Ilonka80 To jest bardzo głęboka obserwacja. Ja miałam podobną myśl ale nie umiałam jej tak ująć. Czyli de facto stan emocjonalny w momencie badania jest częścią wyniku, nie zakłóceniem? To by tłumaczyło dlaczego wyniki potrafią się tak bardzo różnić zależnie od dnia.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@lechita)
Połączone: 1 rok temu

No to to jest cos co mnie troche kłopocze bo ja badałem Manipurę pare razy i za każdym razem inny wynik. Raz kólko w prawo, raz małe kólko, raz prawie stoi. I nie wiedziałem czy to błąd czy czakra mi sie zmienia co kilka dni. Teraz rozumiem że może oba na raz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Lechita Dokładnie, oba na raz. I to wcale nie jest wada systemu. Energetyczny stan człowieka naprawdę się zmienia - pod wpływem snu, jedzenia, rozmów, stresu, pracy. Czakry nie są statyczne. Problem pojawia się kiedy ktoś oczekuje że wyniki będą takie same jak przy mierzeniu temperatury ciała. Czakry to nie termometr.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dobra, ale to rodzi pytanie praktyczne - jeśli wyniki zmieniają się tak często, to kiedy wiadomo że blokada jest 'prawdziwa' i wymaga pracy, a kiedy to tylko chwilowy stan? Czy jest jakiś próg, np. że jeśli przez trzy badania z rzędu mam ten sam wynik, to wtedy traktuję to poważnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Wizjoner Ja robiłam coś podobnego, ale nie tyle 'trzy razy z rzędu' co raczej w różnych warunkach - rano na czczo, po południu, wieczorem po relaksie. Jeśli we wszystkich trzech pojawia się podobny wzorzec, to dla mnie sygnał że to nie jest przypadek. Ale Martusia.2, czy Ty masz jakiś bardziej systematyczny sposób na to?


Odpowiedz
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Tamarka.2 Mam, ale on nie polega tylko na wahadełku. Łączę wyniki wahadełka z obserwacją objawów fizycznych i emocjonalnych przez dłuższy czas. Jeśli wahadełko pokazuje słaby ruch nad Manipurą przez kilka sesji, a jednocześnie od tygodnia mam problemy z trawieniem i mniejszą pewność siebie - to dla mnie zbieżność że warto tam popracować. Samo wahadełko bez tej korelacji nie wystarczy dla mnie jako podstawa do działania.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@novella)
Połączone: 1 rok temu

To wszystko jest bardzo logiczne, ale ja mam pytanie które może być trochę z boku - czy ktoś próbował porównywać wyniki wahadełka u tej samej osoby badanej przez dwie różne osoby w tej samej chwili? Bo ciekawi mnie czy wahadełko w ogóle mierzy coś obiektywnego czy tylko stan wewnętrzny osoby badającej.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Novella To jest pytanie które mam w notatkach od dawna i nigdy nie dostałem na nie dobrej odpowiedzi. Lobelka, Martusia.2 - czy ktoś z Was to faktycznie robił? Bo to byłoby naprawdę interesujące porównanie. I właściwie od tego powinniśmy zacząć interpretację amplitudy - od ustalenia co tak naprawdę mierzymy.


Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Ezoteryk94 Tak, wysokość ma znaczenie i to spore. Trzymam zwykle na około 10-15 cm nad ciałem, bo bliżej ruch jest bardziej gwałtowny i trudniej odczytać subtelności, a wyżej sygnał jakby słabnie. Ale to znów jest mój wypracowany schemat. Ktoś mi kiedyś mówił że powinna to być odległość intuicyjna, dopasowana do pola danej czakry - że przy Sahasrara sama ręka chce się unosić wyżej. Nigdy do końca nie wiedziałam co o tym myśleć.


Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Novella Robiłam coś takiego raz, z koleżanką która też pracuje z wahadełkiem od kilku lat. Badałyśmy tę samą osobę, każda swoim wahadełkiem, i wyniki były podobne ale nie identyczne. Nad Manipurą ona miała wyraźne kółko w prawo, ja miałam elipsę skośną. Nad Anahata obie miałyśmy słaby ruch. Nie wiem co z tego wyciągnąć - czy to znaczy że każda z nas 'nakładała' coś swojego, czy że naprawdę mierzyłyśmy dwie różne warstwy tego samego pola?


Odpowiedz
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Lobelka To jest właśnie to co mnie ciekawi najbardziej. Bo jeśli obie miałyście zbieżność nad Anahatą a różnicę nad Manipurą, to może różnica nie jest błędem, tylko każda z Was rezonowała z inną częstotliwością tej czakry? Manipura jest wielowarstwowa - jest i wymiar siły, i wymiar kontroli, i wymiar samostanowienia. Może Ty badałaś jeden aspekt a koleżanka drugi? Ale to już bardzo spekulatywne, chętnie posłyszę co inne osoby o tym myślą.


Odpowiedz
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 357

@Martusia.2 Wielowarstwowość czakry - to mnie zastanawia. Czy to oznacza że ta sama czakra może być jednocześnie zablokowana w jednym aspekcie i nadaktywna w innym? Bo to by tłumaczyło dlaczego czasem objawy z Manipury są takie sprzeczne - np. ktoś ma i problemy z trawieniem i nadmierną potrzebę kontroli, co niby nie pasuje do jednej prostej 'zablokowanej' czakry.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@hilek)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że się wtrącam, bo ja jestem tutaj raczej obserwatorem, ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Mówicie że dwie osoby badające tę samą czakrę mogą dostać różne wyniki, i to niekoniecznie jest błąd - jedna może mierzyć 'siłę', druga 'kontrolę'. Ale jak wtedy wiemy co my sami mierzymy? To nie jest retoryczne pytanie, naprawdę nie wiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Hilek To jest bardzo dobre pytanie i szczerze to nie ma na nie prostej odpowiedzi. Ja myślę że intencja przed badaniem ma znaczenie. Jeśli zadajesz wahadełku konkretne pytanie - 'pokaz mi przepływ energii związany z poczuciem własnej wartości' - to może faktycznie dostrosujesz się do innego aspektu niż ktoś kto pyta ogólnie. Ale to tylko moja teoria, nie mam jak tego sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 305
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie może trochę z boku. Ja w ogóle mam problem żeby wahadełko cokolwiek robiło nad moimi czakrami. Trzymam, czekam, a ono albo stoi albo lekko się kołysze bez kierunku. Zastanawiam się czy to kwestia tego że jestem mężczyzną - słyszałem że mężczyźni mają inaczej skalibrowaną energię i wahadełko może reagować odwrotnie. Czy ktoś się z tym spotkał?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 134

@Mietek64 O tym odwróconym kodzie dla mężczyzn też słyszałam! Że kółko w lewo to dla mężczyzn otwarta czakra, a nie zablokowana. Ale nie wiem czy to prawda czy mit. Martusia.2, Lobelka - co Wy na to?


Odpowiedz
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Lyra Ta teoria krąży od lat i nie mam jak jej zweryfikować. Spotkałam kilka szkół które faktycznie tak uczą - że polaryzacja energetyczna jest odwrotna dla kobiet i mężczyzn, więc kod wahadełka też się odwraca. Ale spotkałam też podejście że to nieistotne, bo wahadełko odpowiada na Twoją własną energię i samo ustala swój klucz w trakcie kalibracji. Mietek64 - a próbowałeś w ogóle robić kalibrację przed sesją? Czyli zadawać wahadełku pytania, na które znasz odpowiedź, żeby zobaczyć jak reaguje?


Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Martusia.2 Próbowałem raz ale nie byłem konsekwentny. Zadałem 'czy mam na imię Mietek' i kołysało się lekko, potem 'czy mam na imię Krzysiek' i też się kołysało. Może za bardzo się stresowałem. A jeszcze mam inne pytanie - czy to możliwe że niektórzy ludzie po prostu nie nadają się do wahadełka i lepiej sprawdzić dłonią?


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@lechita)
Połączone: 1 rok temu

Ja też miałem ten problem na poczatku z kalibracja. Wiesz co mi pomoglo? Trzymałem wahadełko nad czymś co wiem że jest ziemią - dosłownie kamień z ziemi - i prosiłem żeby pokazało mi 'tak'. A potem nad metalem prosiłem o 'nie'. I jakos wtedy zacząłem dostowac wyraźniejsze sygnały. Nie wiem czy to ma sens energetycznie ale u mnie zadziałało.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Lechita Ale to trochę inne zastosowanie wahadełka - bardziej różdżkarstwo niż praca z czakrami, nie? Bo w różdżkarstwie chodzi o odpowiedzi binarne, a przy czakrach mamy cały zakres ruchów. Ciekawe czy ta kalibracja na kamieniu i metalu pomaga też przy badaniu czakr, czy to zupełnie oddzielna umiejętność.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mam dwa wahadełka i traktuję je rozdzielnie, choć nie wiem czy to konieczność czy nawyk. Jedno jest do pracy z ludźmi, drugie do 'mapowania' przestrzeni i terenu. Intuicyjnie czuję że lepiej ich nie mieszać, ale nigdy nie próbowałam sprawdzić co się stanie jeśli użyję nie tego. Może to czysto psychologiczne rozgraniczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Lobelka A nie myślałaś że to rozgraniczenie może faktycznie mieć sens, bo wahadełko 'przesiąka' niejako tymi sesjami i ma inaczej ustawiony klucz? Jak kamień który absorbujesz energię - może wahadełko używane przy czakrach zaczyna się stroić do pola ludzkiego, a tamto do pola ziemi?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Ilonka80 Oj, to jest ciekawy pomysł, ale trochę się boję że wchodzimy w obszar gdzie wszystko można wytłumaczyć wszystkim. Nie mówię że jesteś w błędzie, bo sama też tak intuicyjnie czuję z niektórymi przedmiotami. Ale jak odróżnić 'wahadełko się nastroiło' od 'przyzwyczaiłam się do konkretnego rekwizytu i dlatego mi lepiej z nim idzie'? Martusia.2, masz jakiś sposób żeby to rozróżnić?


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do amplitudy, bo trochę odpłynęliśmy - chciałam zapytać Lobelkę o coś konkretnego. Mówiłaś wcześniej o elipsie która się obraca w trakcie sesji. Czy zawsze obrót idzie w tym samym kierunku, np. zawsze z poziomej w pionową, czy bywa też odwrotnie? Bo zastanawiam się czy kierunek obrotu tej elipsy mówi coś o rodzaju zmiany, którą przechodzi czakra.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Melanijka Bywa w obie strony i właśnie dlatego to takie intryguj... trudne do interpretacji. Widziałam elipsę obracającą się z pionowej w poziomą gdy ktoś w trakcie sesji zaczął się wyraźnie odprężać - jakby czakra 'otwierała się na zewnątrz'. I odwrotną rotację gdy ktoś nagle się spił, przestraszył czegoś. Ale to są obserwacje z konkretnych sesji, nie reguła.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@novella)
Połączone: 1 rok temu

Mam jeszcze jedno pytanie, bo to mnie bardzo zastanawia po całej tej rozmowie. Czy ktoś z Was próbował kiedyś nagrywać sesję z wahadełkiem i potem oglądać nagranie? Zastanawiam się czy na nagraniu widać te same niuanse co w trakcie, czy może coś umyka bo człowiek żywo patrzy inaczej niż obiektyw.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 260

@Novella Nagrywałam raz, ale nie dla analizy tylko żeby pokazać koleżance jak to wygląda. I faktycznie - na filmie ruch wyglądał inaczej niż go zapamiętałam. Mniejszy. Nie wiem czy naprawdę był mniejszy, czy moja percepcja w trakcie 'dopowiadała' amplitudę. To mnie trochę zmroziło szczerze.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@ewunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co powiedziałam wcześniej o nagrywaniu trochę mnie samą zaskoczyło. Bo jeśli percepcja w trakcie sesji 'dopowiada' amplitudę, to czy wyniki które zapisuję w głowie są w ogóle wiarygodne? Pytam serio, bo zaczęłam się zastanawiać nad całą moją dotychczasową pracą z wahadełkiem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@martusia-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 212

@Ewunia To jest bardzo uczciwe pytanie i myślę że większość z nas powinna sobie je zadawać częściej. Ale nie panikuj - to że percepcja coś 'dopowiada' nie znaczy automatycznie że wszystko jest fałszywe. Mózg zawsze interpretuje sygnały, przy każdej metodzie diagnostycznej. Ważniejsze jest żebyś miała jakiś punkt odniesienia - stałe warunki, notatki, może właśnie te nagrania. Lobelka, co Ty o tym myślisz? Ty chyba dłużej z tym pracujesz niż ja.


Odpowiedz
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 267

@Martusia.2 Myślę że kwestia wiarygodności to jedno, a kwestia użyteczności to drugie. Moje wyniki mogą być subiektywne i dalej mogą być użyteczne - jeśli ta sama 'subiektywna' obserwacja za każdym razem koreluje z tym samym stanem osoby którą badam, to dla praktyki wystarczy. Ale to co mówi Ewunia o nagraniu - to mnie trochę niepokoi, bo nigdy nie nagrywałam i teraz się zastanawiam czy powinnam. Ewunia, czy pamiętasz z grubsza o ile ta amplituda na filmie była mniejsza? Połowę? Czy ledwo widoczna różnica?


Odpowiedz
Wpisy: 371
Rozpoczynający temat
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ja mam trochę inne podejście do tego problemu z percepcją. Prowadzę notatki po każdej sesji i zauważyłem że moje opisy ruchu wahadełka są bardziej szczegółowe gdy piszę zaraz po, a bardziej 'ogólnikowe' gdy czekam choćby kilka godzin. Więc może problem nie jest w tym co widzimy w trakcie, tylko w tym jak to zapamiętujemy. Czy ktoś z Was notuje na bieżąco, dosłownie podczas sesji, czy zawsze po?


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Ja próbowałam notować w trakcie i to kompletnie mi rozbiło koncentrację. Zaczęłam myśleć o zapisywaniu zamiast o czuciu. Skończyłam na tym że mówię półgłosem na dyktafon, a potem przepisuję. Ale wracając do tego co powiedział Lobelka - ta kwestia użyteczności kontra wiarygodność to chyba sedno całej dyskusji o wahadełku, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 305
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hej, wracam bo nie dostałem odpowiedzi na pytanie z poprzedniego posta - czy to mozliwe że niektórzy ludzie po prostu nie nadają sie do wahadełka? Bo słucham tej rozmowy i wy wszyscy macie jakieś odczyty, a u mnie nic. Lechita mówił o kalibracji na kamieniu, próbowałem coś podobnego ale bez efektu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lechita)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 88

@Mietek64 Nie martw się, ja też długo miałem problem. Jedno co mi pomogło to zmiana wahadełka - pierwsze było za lekkie i za krotki sznurek, sygnał byl niedostrzegalny. Jakie masz wahadełko, ciężkie czy lekkie?


Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Lechita Mam taki kryształ górski na nitce, kupiony w sklepie z kamieniami. Nitka ma może 15 cm? Nie wiem czy to dobre.


Odpowiedz
Wpisy: 267
(@lobelka)
Połączone: 10 miesięcy temu

15 cm to może być za mało, szczególnie na początku. Ja zaczynałam z jakieś 25-30 cm i to daje wahadełku czas żeby 'rozwinąć' ruch. Przy krótszej nitce ruch jest szybszy ale subtelniejszy i trudniej go wychwycić gdy jeszcze nie masz wyczucia. Kryształ górski jest ok, neutralny, dobry do nauki. Mietek64, a trzymasz rękę nieruchomo czy czujesz że ruszasz nadgarstkiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 305

@Lobelka Szczerze to nie jestem pewien. Może trochę ruszam? Staram się nie, ale może podświadomie? To jest chyba mój problem, za bardzo się nad tym zastanawiam w trakcie.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

A można zapytać - bo to mnie interesuje z innej strony - czy wahadełko w ogóle reaguje na czakry inaczej niż na cokolwiek innego? Bo Lechita wspomniał o żyłach wodnych i zastanawiam się czy mechanizm jest ten sam. Jeśli tak, to może Mietek64 powinien najpierw poćwiczyć na czymś prostszym niż czakry, żeby w ogóle poczuć jak to działa.


Odpowiedz
Wpisy: 371
Rozpoczynający temat
(@ezoteryk94)
Połączone: 11 miesięcy temu

To jest dobry pomysł praktycznie, ale z teorią jest problem - bo przy żyłach wodnych szukasz zewnętrznego sygnału, a przy czakrach wchodzisz w interakcję z polem konkretnej osoby. To chyba jednak trochę inna jakość odczytu. Chociaż przyznam że sam nigdy nie próbowałem różdżkowania w terenie, tylko sesje z ludźmi. Ktoś ma doświadczenie z oboma?


Odpowiedz
Wpisy: 697
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja miałam koleżankę która robiła jedno i drugie i mówiła że przy czakrach czuje 'opór' wahadełka, a przy szukaniu wody czuje 'przyciąganie'. Nie wiem czy to ma sens fizycznie, ale dla niej to była wyraźna różnica subiektywna. Więc może chodzi o to żeby nie szukać tego samego sygnału w obu zastosowaniach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 134

@Tamarka.2 Ale skąd wiedziała co to 'opór' a co 'przyciąganie'? To brzmi jakby ona już znała różnicę zanim zaczęła, żeby ją odróżnić. Czy to nie jest trochę błędne koło? Pytam bo sama mam problem z tym jak w ogóle rozpoznać że coś czuję, a nie że mi się wydaje.


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 697

@Lyra No właśnie, to jest clou całej sprawy. Ona mówiła że to przyszło po czasie, że na początku też nie wiedziała. Myślę że mózg uczy się kategoryzować te minimalne sygnały z reki, jak każda inna umiejętnośc sensoryczna. Ale to wymaga dużo powtórzeń i cierpliwości, i nie ma skrótu.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: