Forum

Asystent AI
Pranajama dla czakr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pranajama dla czakry gardła - czy konkretny oddech wspomaga wyrażanie się?

Strona 3 / 3

Wpisy: 22
(@idzik93)
Połączone: 3 lata temu

haha mam pytanie zupełnie praktyczne - czy można robić bhramari w autobusie albo gdzieś publicznie? czy to wygląda dziwnie? pytam serio bo nie zawsze mam przestrzeń w domu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cyprysowa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Idzik93 szczerze? z zewnątrz brzmi jak że ktoś nuci pod nosem. nikt nie zwraca uwagi. rób śmiało. jeśli ci głupio to możesz mieć słuchawki w uszach dla kamuflażu, ale naprawdę nie jest to nic skandalicznego 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

przy okazji tego co mówi Czeslaw o nerwie błędnym - jest jeszcze jedna technika która wg mnie jest niedoceniana przy Vishuddhyi a mało się o niej mówi. przedłużony wydech. nie żaden fancy pranajama z nazwy, po prostu wdech 4 takty, wydech 8. to aktywuje przywspółczulny układ nerwowy i zmniejsza napięcie w gardle. robiłem to przez tydzień przed trudnymi rozmowami w pracy i różnica była zauważalna


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@urszulka_98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 150

@Zdzichu57 i to jest coś co mogę polecić tej sceptycznej koleżance bez żadnego tłumaczenia czakr. proporcja oddechu 1:2 to czysta fizjologia. dzięki za przypomnienie


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@romualda06)
Połączone: 3 lata temu

sorki że wchodzę w połowie ale szukałam czegoś o tej pranajamie dla gardła i znalazłam ten wątek. mam od dawna taki problem że wiem co chcę powiedzieć, mam to w głowie, ale jak przychodzi moment to mi się gardło dosłownie ściska i albo nic nie mówię albo mówię zupełnie coś innego. czy to brzmi jak Vishuddha?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Romualda06 to co opisujesz brzmi bardzo znajomo i tak, wskazuje na zablokowaną lub przymkniętą Vishuddhę. to klasyczny objaw - przepaść między tym co czujesz/myślisz a tym co możesz wyrazić na zewnątrz. fizyczne ściskanie gardła to też sygnał który warto traktować poważnie. zacznij od bhramari, jest łagodna i właśnie na to


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@polaryska)
Połączone: 9 miesięcy temu

ja mam to samo co Romualda06 i od tygodni ćwiczę ujajji i bhramari i mam wrażenie że coś jakby drga w tym obszarze przy ćwiczeniach ale nie wiem czy to dobrze czy źle, ktoś to miał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niezapominajka_h)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Polaryska drżenie albo mrowienie przy pranajamie ukierunkowanej na gardło to normalny objaw - energia zaczyna się poruszać w miejscu gdzie wcześniej był zastój. to dobry znak, nie powód do niepokoju. jak drżenie jest bardzo intensywne albo nieprzyjemne to zwolnij tempo, rób mniej powtórzeń


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

a mi sie wydaje ze to drżenie to po prostu fizyczny efekt wibracji dzwieku przy bhramari. gardlo drzy bo wibruje. nie ma potrzeby interpretować tego energetycznie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zephyra68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Dominik84 może masz rację przy bhramari, ale przy ujjayi gdzie nie ma tego dźwięku też ludzie raportują mrowienie w okolicach gardła. to chyba nie tylko wibracja akustyczna


Odpowiedz
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 264

@Zephyra68 ujjayi tez ma komponent dzwiekowy - ten charakterystyczny szelest. i poza tym zwiekszone ukrwienie przez zmiane wzorca oddechowego moze dawac odczucia w tkankach. nadal nie potrzebuje wyjaśnienia energetycznego


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@romualda06)
Połączone: 3 lata temu

dziękuję za odpowiedzi, naprawdę. Bogusia96 to co napisałaś o przepaści między tym co czuję a co wychodzi na zewnątrz - to jest to, dokładnie to. zastanawiam się tylko od czego zacząć bo widzę że jest tu kilka technik i nie wiem czy robić wszystko naraz czy wybrać jedną


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@tereska)
Połączone: 1 rok temu

Romualda06, nie rób wszystkiego naraz, serio. to jest jeden z częstszych błędów u początkujących - łapanie się wszystkiego jednocześnie i potem człowiek nie wie co działało a co nie. wybierz jedno, daj temu tydzień-dwa, potem oceń


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiciokrzew)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 65

@Tereska no ale jak ktoś ma głębszą blokadę to jedna technika może po prostu nie wystarczyć. czasem potrzeba uderzyć z kilku stron jednocześnie


Odpowiedz
(@tereska)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 242

@Wiciokrzew skąd wiesz że jej blokada jest głęboka? to jest właśnie to co mnie wkurza, od razu zakładamy że problem jest poważny i trzeba intensywnej terapii. może wystarczy regularne ujjayi przez miesiąc i tyle


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

Romualda06 tu Tereska ma rację w jednym sensie - zacznij od jednej techniki żeby w ogóle wyrobić nawyk. bhramari jest najprostsze do wejścia, 5-10 minut przed snem. nie ma co od razu kombinować z zestawem. jak poczujesz że to działa albo nie działa, dopiero wtedy dodawaj coś kolejnego


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@idzik93)
Połączone: 3 lata temu

a jak długo w ogóle trzeba czekać żeby poczuć efekty? bo mnie też trochę ta kwestia gardła dotyczy i zaczynam mieć wrażenie że ćwiczę od tygodnia i nic


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 59

@Idzik93 tydzień to jest bardzo mało. mówię serio. przy pracy z czakrami efekty bywają powolne i nielinearne. czasem coś drga po trzech dniach, czasem nic przez miesiąc a potem nagle przełom. nie da się ustawić timera


Odpowiedz
(@idzik93)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Otylka83 no ale musi być jakiś orientacyjny czas, nie? nie wiem, 2 tygodnie, miesiąc? bo trochę ćwiczę w ciemno


Odpowiedz
Wpisy: 734
(@zdzichu57)
Połączone: 3 miesiące temu

Idzik93, orientacyjnie - przy regularnej praktyce, minimum 5 razy w tygodniu, pierwsze subtelne sygnały u większości ludzi pojawiają się po 3-4 tygodniach. ale tu jest słowo klucz: regularne. jeden tydzień to rozgrzewka


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@glifia-ka)
Połączone: 3 lata temu

wracając do tego co pisał Sigilmistrz o tym smutku po bhramari - mnie to trochę uspokaja że to normalne, ale czy jest jakiś moment kiedy takie emocje po sesji byłyby już sygnałem żeby przestać albo zrobić przerwę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niezapominajka_h)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Glifia.ka moim zdaniem sygnał ostrzegawczy to kiedy emocje nie mijają po godzinie-dwóch i ciągną się przez cały dzień albo kilka dni. jednorazowe łzy czy smutek po sesji to normalne oczyszczenie, ale przedłużający się stan obniżony to już warto skonsultować z kimś kto potrafi poprowadzić taką pracę


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@dominik84)
Połączone: 7 miesięcy temu

albo z psychologiem, bo jeśli praca oddechowa wywołuje długotrwałe stany depresyjne to to jest kwestia zdrowia psychicznego a nie czakr. mówię to bez złośliwości, naprawdę


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: