Forum

Asystent AI
Kolory czakr a ubra...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kolory czakr a ubrania - czy noszenie odpowiedniego koloru wspomaga pracę?

Strona 2 / 3

Wpisy: 228
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

Hej pierwsze moje wejście w ten wątek. mam pytanie do tych co stosuja kolory swiadomie: czy to musi byc cały stroj w danym kolorze czy wystarczy jeden element? bo trudno mi sobie wyobrazić ze każdego dnia wkladam np. caly zielony outfit kieddy chce pracować z sercem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Piotrek53 Zdecydowanie nie musi być cały strój. Jeden wyrazisty element wystarczy. Jak wchodzisz w Anahata, może być zielona chusta zielona koszulka pod spodem, nawet zielony pasek. Ważne rzeby był blisko odpowiedniej strefy ciała co już Tymek wcześniej trafnie zaznaczył. Ale nie ma co robić z siebie choinki.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@cieszymir87)
Połączone: 3 lata temu

No to super bo ja strasznie sie bałem ze to musi byc jakies kompletne zestawienie. Dzięki Dziewiecsil. A co z kolorami ktore poprostu dobrze wygladaja na danej osobie? Ja np. w zoltym wygladam fatallnie przez cere, wiec unikam żółtego ale wlasnie chcialem troszei popracować nad Manipura. Czy to sabotuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 402

@Cieszymir87 Żółty na skórze to nie jest jedyna droga do Manipury... Możesz użyć żółtego kamienia, np. cytryn albo tygrysie oko trzymane blisko splotu słonecznego, albo żółtą podkładkę pod mediację. Ubranie jest jedną z dróg, nie jedyną. Pole energetyczne nie jest tak kaprysne że reaguje wyłącznie na tkaniny. sam nie wiem


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@czarodka)
Połączone: 8 miesięcy temu

a mam pytanko trochę z boku bo coraz bardziej się przejmuje ta Vishuddhą. Czeslaw pisał że bezpieczniej trzymac sie ugruntowanych korelacji ale jaki kolor konkretnie jest "pewny" dla czakry gardła? bo w necie widziałam i jasnoniebieski i turkusowy i ciemnoniebieski i już nie wiem co


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Czarodka Dla Vishuddhy najczesciej pojawia się jasnoniebieski, blekit, turkus... W różnych systemach bywa niuans, jedne wola bardziej zimny blekit, inne turkus, ale zasadniczo ta strefa spektrum jest dość zgodnie kojarzona z tą czakrą... Ciemny granat to już bardziej strefa Adźny. Jak masz watpliwosci zacznij od prostego jasnego błękitu i obserwuj jak sie czujesz.


Odpowiedz
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 481

@Czarodka Phi, i dlatego właśnie pisałam wcześniej że to frustrujące jak ktoś wyciąga diagnozy z koloru który lubisz. Masz problem z gadaniem w szkole, lubisz niebieski, i od razu Vishuddha. Ech. Ale skoro już sprawdzasz, to przynajmiej idź za tym co Czesław mówi, jasny błękit jest relatywnie spójny między systemami.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@blazenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do pytania Reginki z kilku postów wyżej bo mi to nie daje spokoju. Ona zapytała jak odróżnić niedobór od nadmiaru jeśli oba mogą ciągnąć do koloru. I nikt tak naprawdę nie odpowiedział konkretnie. Malwinia mówiła o "nerwowym" ciągnieniu, Tymek o obsesji. Ale to subiektywne opisy. Czy jest jakaś bardziej konkretna reguła? Np. że przy niedoborze kolor przynosi ulgę a przya nadmiarze podbija niepokój?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tymek83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 8

@Blazenka63 No właśnie coś w tym jest. Kiedy czakra potzrebuje koloru to po założeniu ubrania jest pewne uspokojenie, jakby "aha to to". Przy nadaktywnej czzakrze po chwili noszenai koloru jest narastanie pobudzenie, dyskkomfort którego nie umiesz nazwać. Ale zaznaczam, to moja obserwacja, nie żadna zasada z podręcznika. Polecałbym to potestować na sobiie zanim ktokolwiek przyjmie to jako regułę.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@idalkaa)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że wchodzę bez ogłoszenia ale czytam ten wątek od początku i CHCIAŁAM zapytać o coś morze głupiego. czy kolor bielizny też liczy się w tej pracy? bo przecież ona jest najbliżej ciała ze wszystkiego co nosimy...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 119

@Idalkaa To wcale nie jest głupie to wręcz logiczne... kilka osob które znam ze środowiska faktycznie zwraca na to uwagę szczegolnie przy pracy z nizszymi czakrami, korzeniową i sakralną... czerwona lub pomaranczowa bielizna jako wsparcie tych czakr to coś co slyszalem nie raz. niewiem czy działa ale logika "bliskość ciala" jest spójna z tym co wcześniej mówił Tymek o lokalizacji koloru.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@idalkaa)
Połączone: 1 rok temu

no i właśnie, bo jak Kupalo napisał o bieliźnie przy niższych czakrach to mnie uderzyło że nigdy o tym nie myślałam. Noszę bawełnę najczęściej białą albo beżową, i teraz się zastanawiam czy to nie jest właśnie neutralizowanie pracy którą staram się robić od zewnątrz... czy to ma sens co mówię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Idalkaa Ma sens, i nie tylko przy niższych czakrach. przy Anahata ktoś kiedyś mi zwrócił uwagę że biały biustonosz nosi przez klatkę piersiową cały czas, a próbuje otworzyć czakrę serca zielonymi kamieniami z zewnątrz. nie twierdzę że to reguła, ale warto brać pod uwagę całość ubioru, nie tylko to co widać


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

No i właśnie taka sytuacja mnie śmieszy w calej tej dyskusji o kolorach. Rozmawiamy o tym czy koszulka jest za blisko czy za daleko od czakry czy zieleń jest właściwa, a nie sprawdzamy najpierw co mamy dosłownie na skórze. cialo najpierw czuje to czego dotyka. jak chcesz nakarmić Muladharę czerwonym,to logiczne ze zaczniesz od miejsca kontaktu,nie od swetra.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@blazenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do pytania które zadałam kilka postów wyżej, bo Tymek odpowiedział częściowo ale nie do końca. Mówił o tym że przy niedoczynności kolor przynsi uspokojenie, a przy nadaktywnej wzrasta dyskomfort. To brzmi sensownie, ale jak ktoś jest dopiero na początku i nie ma wyczucia własnego ciała, to jak rozróżni "uspokojenie" od "przyzwyczajenia"? Bo noszę codziennie niebieski i mi pasuje, ale nie wiem czy to dlatego że Vishuddha się regularuje czy że po prostu lubię niebieski i jestem do niego przyzwyczajona.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tymek83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 8

@Blazenka63 Ojoj, uczcie pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. jedno co mi przychodzi do głowy to test porównawczy - przez tydzień świadomie zmień kolor, weź coś neutralnego albo inny kolor czakry i obserwuj jak się czujesz z komunikacjąą, gardłem wyrażaniem siebie. jesli po zdjęciu niebieskiego coś się wyraźnie zmieni to masz sygnał.e ale jelśi nic, to możliwe że kolor nie robi tu dużej roboty albo że czakra jest w proządku


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@reginka84)
Połączone: 2 lata temu

a ja mam pytanie które może być głupie ale o kolory neutralne - czy biały i czarny w ogóle jakoś działają? bo często nosze czarny bo tak bezpieczniej i pyta koleżanka czy nie blokuję czymś energii i teraz się martwię 😮


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Czarny to nie jest "neutralny" energetycznie w sensie że nie działa, on działa inaczej. pochłania. jest ochronny, tworzy barierę, ale ta bariera działa w obie strony. jeśli ktoś ma tendencje do zamykania się energetycznie, czarny codziennie morze to wzmacniać. biały z kolei jest refleksyjny i w różnych tradycjach to kolor wszystkich czakr razem, ale nie każda osoba dobrze na niego odpowiada. u mnie był etap kiedy biały mnie po prostu wysycał, czułam się jakby za dużo wchodziło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 156

@Kometka80 Chwila, czarny pochłania i bariera działa w obie strony, czyli raz blokuje złe, raz blokuje dobre? to jak ktoś ma wiedzieć kiedy go nosić? bo z tego wynika że zależy od kontekstu, a kontekst to znowu subiektywna ocena osoby która i tak nie wie co robi. trochę to wygląda jakby każdy kolor mógł być wszystkim w zależności od dnia


Odpowiedz
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 402

@Sylka.x Nie, nie każdy kolor morze być wszystkim. czarny ma specyficzna właściwość pochłaniania, zielony regulacji, czerwony aktywacji i to nie jest wymienne. ale TAK, kontekst ma znaczenie i nie jest to wada, to cecha każdego narzędzia, przepraszam, każdej techniki. nóż tnie warzywa i może skaleczyc. zależy jak go trzymasz.


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

no to maym sytuację w ktorej kazdy kolor ma wlasciwosci ale żaden kolor nie działa pewnie bo zawzse jest kontekst ktury zmienia interpretację. zielony reguluje ale morze tez nakarmić nadczynnosc. czarny chroni ale może zamknąć dobry przepływ. zaden kolor nie jst "bezpieczny" bez diagnostyki. i tu wychodzi ze kolory to nie metoda, to pretekst do rozmowy o czyms innym


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Egzorcysta91 To nie jest az tak paradoksalne jak piszesz. kazda substancja w farmakologii też "zależy od kontekstu" i nikt nie mówi że farmakologia nie jest metodą. dawka, czas stan wyjściowy - to zawsze ma znaczenie. problem nie jest z kolorem jako sposóbm diagnostycznym czy wspierającym problem jest z podejściem zero-jedynkowym: zakładam zielony i czakra serca otwarta. tak to nie działa. ale swiadome stosowanie kolorów jako elementu szerszej praktyki to co innego


Odpowiedz
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Czeslaw Ale farmakologia ma badania kture mierza efekt poza samoocena pacjenta. tu mamy tylko "czułem sie lepiej" albo "czułem sie gorzej" co jest podatne na oczekiwania i sugestie. nie mowie że to bez wartosci mowie ze to nie to samo co triangulacja o ktorej rozmawialiśmy wcześniej


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

Wtrącę się - trochę zgubiam wątek 🙂 bo zaczęło się od prostego pytania czy kolor ubrania wspomaga pracę z czakrami, a teraz rozmawiamy o farmakologii i subiektywności. morze wróćmy do czegoś bardziej praktycznego? bo sama niewiem z tego wątku czy mam zacząć świadomie dobierać kolory czy to bez sensu. ktoś kto to stosuje na co dzień może powiedzieć jak to wygląda w praktyce, nie w teorii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Galaktyka_O Rozumiem frustrację, ale ta dyskusja jest właśnie praktyczna, tylko na innym poziomie. bo jeśli nie wiesz czy metoda działa i dlaczego, to nie wiesz jak jej używać sensownie. a co do praktyki: ja od kilku lat dobierajac strój rano pytam siebie czego mi dziś trzeba, i intuicyjny wybór koloru traktuję jako sygnał, nie jako terapię. to że wyciągnęłam żółtą bluzkę nie leczy Manipury, ale mowi mi żebym zwróciła uwagę na tę strefę w ciągu dnia.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

to co Malwinia opisuje brzmi sensownie bo to nie jest "kolor lcezy" tylko "kolor przypomina". troche jak zawiazanie supełka na palcu. to nie supełek coś robi ale skupia uwage. ok, to mi się w głowie układa lepiej. ale mam pytanie - jesli kolor to tylko przypomnienie, to dlaczego w ogole ma być kolor czakry, a nie jakikolwiek inny sygnał?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Piotrek53 Właśnie dlatego że kolory mają przypisania do częstotliwości energetycznych i to nie jest wymyślone, to wynika z całej tradycji systemu czakr. każda czakra ma przypisaną częstotliwość wibraccyjną i odpowiadający jej kolor spektrum. czerwony to najniższa wibracja, fiolet najwyższa. zakładając kolor czakry dosłownie wprowadzasz tę częstotliwość do swojego pola.


Odpowiedz
(@krzesimir66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Willowa64 To jest skrot myślowy ktory może wprowadzić w blad. czestotliwosci elektromagnetyczne swiatla widzialnego i "częstotliwości energetyczne czakr" to nie to samo i nie ma doodu ze jedno na drugie wplywa przez noszenie tkanin. przypisania kolorów do czakr różnią sie też w zaleznosci od systemu nie ma jednego kanonicznego zestawu. warto to rozroznic zanim poowiemy komuś że "wprowadza częstotliwość do pola"


Odpowiedz
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Krzesimir66 Wiem że różne systemy mają różne przypisania przy detalach, ale rdzeń jest wspólny. i nie twierdzę że tkanina emituje promieniowanie,mówię o tym że kolor który widzisz, nosisz, odbierasz wzrokowo i skórą, wpływa na ciebie. to nie jest mistyczne, to jesst psychologia koloru.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

no i tu jest interesujący moment bo Willowa weszła na teren psychologii koloru i nagle mamy coś co faktycznie ma badania. wpływ koloru na samopoczucie i zachowanie jest dokumentowany. czerwony podnosi tętno, niebieski uspokaja. to nie jest czakrowa teoria, to fizjologia. ale uwaga - stąd do "kolor leczy czakrę" jest duży krok którego nie powinniśmy przeskakiwać


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@czarodka)
Połączone: 8 miesięcy temu

hej, trochę z boku ale chciałam powiedzieć że po poprzednich postach i tym co Czesław mi odpisał o Vishuddhzie, dzisiaj założyłam jasnoniebieski szalik i serio mialam w szkole łatwiej na lekcji gdzie trzeba było mówić przed klasą. nie wiem czy to kolor czy sugestia ale po prostu działało 🙂 tyle mogę powiedzieć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Czarodka I to jest właśnie clue. nie wiemy czy to kolor czy sugestia, i może to nie ma znaczenia, jeśli efekt jst realny. znam osoby które od lat stosują kolory i czują się z tym dobrze. znam inne które próbowały i nic nie czuły. nie sądzę żeby jedna odpowiedź pasowała wszystkim, a cała ta dyskusja o mechanizmach jest ciekawa ale nie rozstrzygnie tego dla konkretnej Czarodki w konkretnej szkole


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

Ludzie, wrócę do tego co Naparstnica napisała na końcu bo mnie to uderzyło. "morze to niema znaczenia, jeśli efekt jest realny" - no i wlasnie bo ja se to tak tlumacze od lat. pamietam jak pierwszy raz swiadomie dobierałem kolor do pracy z Manipura i to nie było tak że wstałem rano oświecony. ale po jakichś paru tygodniach zauważyłem że w zoltym po prostu łatwiej mi coś zainicjowac, ruszyc z miejsca. czy to kolor czy placebo czy rutyna która mnie zmuszała do myślenia rano o tym co chce osiągnąć - nie mam pojęcia. ale efekt był


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@sylka-x)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie i tu jest mój problem z całą tą dyskusją. jeśli nie wiemy czy to kolor, placebo, sugestia, czy po prostu uwaga którą przykładamy rano do siebie - to jak mamy się uczyć tej "techniki"? bo cokolwiek zadziała będziemy myśleć że to był kolor. a może wystarczyłoby po prostu poświęcić 5 minut rano na zastanowienie się jak się czuję, w cokolwiek ubrana.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Sylka.x Ale właśnie to też jest część tej techniki. ten moment rano kiedy pytasz siebie "czego dziś potrzebuje" i wybierasz kolor, to jest świadoma praktyka sama w sobie. kolor jest w tym jak zaczepieniem dla uwagi, punktem skupienia. pytanie "czego dziś potrzebuję od czakry serca" zadaje sie inaczej niż "jak sie dziś czuję". jedno jest ogolne, drugie ukierunkowuje uwagę na konkretny obszar. i z moich lat pracy widzę ze to ukierunkowanie robi dużą roznice.


Odpowiedz
(@sylka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 156

@Malwinia Ok, to ma sens, ale czy ten efekt jest specyficzny dla czakr i kolorów, czy by zadziałał też gdybym rano pytała siebie "czego potrzebuje mój lewy bark" i zakładała losowy kolor? szczerze pytam xD


Odpowiedz
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Sylka.x Zadaje wlasciwe pytanie i nie sądzę rzeby ktokolwiek tu miał na nie odpowiedz. bo żeby odpowiedzieć musielibyśmy porownac obie grupy przez kilka tygodni i mierzyc ten sam efekt tym samym miernikiem. a tego nikt nie robił. więc wszystko co tu padnie to spekulacja


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

ok ale czy ja jako osoba początkująca ktura chce po prostu spróbować muszę rozwiązać ten filozoficzny problem zanim zacznę? 🙂 bo czuję że jak się wciągniemy w dyskusję o mierzalności to nigdy nie dojdziemy do tego jak to w praktyce robić. można mi ktoś powiedzieć - od czego zacząć? dosłownie, krok pierwszy?


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

to powiem praktycznie bo lubię konkrety. przez tydzień rano zanim wejdziesz do szafy, stań przez hwile poczuj co jest dziś napięte albo co ci brakuje. nie myśl o czakrach na początku. po prostu: jestem dzis zmęczona jestem niespokojna brakuje mi energii do działania, cokolwiek. i dopiero potem patrz na co masz ochotę w szafie. zapisuj przez ten tydzień co wybrałaś i jak się czułaś w ciągu dnia. po tygodniu zobaczysz czy jest jakiś pattern.


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

o, to mi się podoba! zapisywać to umiem 🙂 mam notatnik do kamieni, mogę dołożyć kolory. a mam pytanie - czy patrzeć na kolory odzieży dosłownie, czyli np. cała czerwona bluzka czy też wystarczy detal? bo nie mam dużo kolorowych ubrań i trosze się martwię że nie mam np. nic pomarańczowego.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

detal wystarczy, naprawdę. szalik, skarpetki, bielizna nawet. w tradycji tybetańskiej kolory na ciele to nie jest kwestia widzialności dla innych, tylko kontaktu twojej energii z kolorem. chusta przy szyi przy pracy z Vishuddhą dziala tak samo jak cała niebieska sukienka, może nawet lepiej bo jest bliżej czakry. ja przez długi czas pracowałam głównie przez kolory bielizny i biżuterię.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@reginka84)
Połączone: 2 lata temu

oj to jest super informacja bo ja tez nie mam kolorowych ciuchow i trochę się zniechęcałam. a czy z biżuterią chodzi o kolor kamienia czy kolor metalu? bo mam bransoletki i zastanawiam sie co liczyc 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 402

@Reginka84 Kamień przede wszystkim, metal ma mniejsze znaczenie przy pracy z czakrami przez kolor. złoto ma ciepłą, słoneczną energię i może wzmacniać Manipurę, ale to już detal. na poczatek patrz na to co dominuje kolorystycznie w tym co nosisz.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@cieszymir87)
Połączone: 3 lata temu

wlaczylem sie bo szukam od dawna praktycznej odpowiedzi na to. mam pytanie techniczne - jak dlugo trzeba nosic kolor rzeby miał jakieś działanie? bo raz słyszałem ze wystarczy pol godziny,raz że cały dzien. jak to jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tymek83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 8

@Cieszymir87 Nie ma jednej odpowiedzi zależy od tego co chcesz osiągnąć. jeeśli chodzi o szybki boost przed jakąś sytuacją - np. czerwony przed ważną rozmową gdzie potrzebujesz pewnoście siebie - to nawet godzina morze wystarczyć. jeśli pracujesz nad głębszą blokadą to kilka dni regularngo noszenia danego koloru ma więcej sensu. to nie jets tabletka z dokładną dawką


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

ok a mam inne pytanie ktre mi chodzi po glowie od jakiegoś czasu w tym wątku - co z ludzmi ktorzy sa daltonisami albo maja zaburzenia widzenia kolorow? jeśli kolor działa przez percepcje wzrokowa to co z nimi? pytam serio,nie złośliwie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Piotrek53 To jest naprawde ciekawe pytanie i szczerze niewiem czy ktokolwiek ma na nie odpowiedź opartą na czyms wiecej niż spekulację. w tradycyjnym ujęciu systemu czakr kolor jest raczej reprezentacja częstotliwości niż bodzcem wzrokowym, więc teoretycznie daltonizm nie powinien mieć znaczenia. ale to brzmi jak wymijanie pytania. nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@krzesimir66)
Połączone: 3 lata temu

i to jest właśnie uczciwa odpowiedź. jeśli kolor działa przez psychologię percepcji to daltonista ma inen doswiadczenie klooru niz reszta i caly system mu nie dziala tak samo. jesli działa przez "częstotliwość" niezależną od wzroku to niema dowodow że ta czestotliwosc istnieje i wchodzi z naim w interakcje przez tkanine. nie można miec obu wersji jednoczesnie. sam nie wiem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Krzesimir66 Ale można mieć obie warstwy działania jednocześnie, psychologiczną i energetyczną, tak jak leki mogą działać chemicznie i przez efekt placebo naraz. to nie jest logiczna sprzeczność. Nie podoba mi się, że robisz z tego kpinę.


Odpowiedz
(@krzesimir66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Willowa64 Nie ma sensu żebyśmy sie o to spierai. to nie jeest dobra analogia. lek ma udokumentownay mechanizm chemiczny do ktuurego placebo moze się dołożyć. tu mamy tyklo jedna warstwe z dowodem, czyli psychologie,i druga bez zadnego dowodu,czyli energetykę. nie można ich po prostu zsumowac i powiedziec że obie dzialaja.


Odpowiedz
Wpisy: 287
(@serafinka)
Połączone: 11 miesięcy temu

mam wrażenie że ta dyskusja między Krzesimiem a Willową kręci się w kółko od kilkunastu postów i żadna ze stron nie zmieni zdania. może zamiast tego wróćmy do czegoś co jest naprawdę interesujące w tym temacie, a o czym prawie nikt nie mówił. czy ktoś pracował z kolorem przy konkretnej blokadzie i widział zmianę, którą dało się sprawdzić wahadełkiem albo inną diagnostyką? nie "czułam się lepiej", ale konkretna zmiana w diagnozowanej czakrze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blazenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Serafinka Tak, i to jest właśnie pytanie które powinno być centrum tej rozmowy od początku. ja miałam sesję u bioenergoterapeutki przed i po tygodniu świadomego noszenia koloru przy Anahata. przed, zdaniem terapeutki, czakra była wyraźnie przymknięta, mała amplituda wahadełka, chłód przy zbliżeniu dłoni. po tygodniu w zieleniach i różach, kolejna sesja pokazała wyraźnie inny obraz. większy obrót, ciepło. ale - i to ważne - robiłam w tym samym tygodniu też medytację i afirmacje. nie wiem co co zrobiło.


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

o matko, Blazenka, to jest dokładnie to czego szukałam! 😛 sesja przed i po to jest konkretny dowód że coś się zmienia, nie tylko "czuję się lepiej". a czy terapeutka wiedziała że przez ten tydzień nosiłaś zielony, czy to był ślepy test niejako? bo to by miało znaczenie czy nie?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: