Forum

Asystent AI
Kolory czakr a ubra...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kolory czakr a ubrania - czy noszenie odpowiedniego koloru wspomaga pracę?

Strona 1 / 3

Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

Hej, chciałam zapytać o coś co mnie ostatnio bardzo zainteresowało. Czytałam że kolory ubrań mogą wspierać pracę z czakrami czyli np. jeśli mam zablokowaną Anahatę to noszenie zieleni ma pomagać w jej odblokowaniu. Ale zastanawiam się czy to w ogóle działa w praktyce? 😛 Czy ktoś z was świadomie dobiera kolory ubrań pod kątem pracy z czakrami? I jak to robić żeby to nie było takie losowe, tylko żeby naprawdę miało sens? 🙂


Odpowiedz
103 odpowiedzi
Wpisy: 415
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Tak, to ma sens i dziala, ale nie jako magiczne rozwiązanie samo w sobie. Kolor jest bodźcem wibracyjnym, każda barwa ma inną częstotliwość i ta częstotliwość pokrywa się mniej więcej z częstotliwością danej czakry. Noszenie czerwieni przy Muladharze to nie jest mit, tylko świadome kierowanie uwagi i energii w dane miejsce. Pytanie tylko czy sama do końca wiesz która czakra wymaga teraz pracy, bo to jest wyjściowy krok


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@krzesimir66)
Połączone: 3 lata temu

Powiem szczerze, podchodzę do tego ostroznie. to nie znaczy że kolor nie dziala ale widzę dużo uproszczenia w tym podejsciu. sama zmiana koszulki na zieloną nie otworzy Anahaty, jesli pod spodem jest głęboka blokada np. po starych relacjach. Kolor morze być wsparciem ale nie substytuutem realnej pracy. ile osob tu mysli że wystarczy sie odpowiednio ubrać? bo to jest pytanie ktore na prawde mnie zastanawia.a


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 104

@Krzesimir66 Nie no jasne, nie myślę że samo ubieranie załatwi sprawę 🙂 Chodzi mi bardziej o to czy to może być taki dodatkowy element ktury wspiera resztę, np. medytację czy afirmacje. A diagnostykę czakr to robię wahadełkiem, ostatnio mam wrarzenie że Muladhara trochę gorzej kręci, słabsza amplituda, więc mnie interesuje właśnie ten czerwony aspekt.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

Dobrze że to traktujesz jako wsparcie a nie panaceum. Kolor na prawde moze wzmacniac intencję i to jest jego główna rola. Ale jest kilka niuansów. Po pierwsze,i to wazne, przy czakrze nadaktywnej noszenie jej koloru może nasilic problem zamiast pomoc. Przy Manipurze nadczynnej czyli nadmiarze żółci ubieranie się na zolto może wzmocnic te nadczynnosc. 😀 Trzeba wiedziec czy mamy do czynienia z blokada czyli niedoczynnością czy z nadaktywnością. To dwie zupelnie rozne sytuacje


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@cecylka65)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie, bardzo dobra uwaga Czesław bo o tym rzadko sie mówi!! Jak ktoś ma nadaktywna Manipure to żółty kolor morze go wręcz draznic i nakrecac. Ja kiedys nosiłam dużo niebieskiego bo miałam problemy z Vishuddha, i naprawde czulam ze mi pomagało w wypowiadaniu sie. Ale to były małe elementy, nie ubierałam sie od stop do glow na niebiesko 😀


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@reginka84)
Połączone: 2 lata temu

O matko, to jak to poznac czy czakra jest nadaktywna czy zablokowana? Bo ja totalnie nie wiem jak to rozróżnić i boję się że mogę sobie zaszkodzić zamiast pomóc...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Reginka84 No i tu jest kluczowe pytanie zanim w ogóle zaczniesz dobierać kolory. Wahadełko pokaże kierunek obrotu, w wielu systemach ruch zgodny z ruchem wskazówek zegara to aktywna/otwarta czakra, przeciwny to blokada. Ale amplituda też mówi dużo, słaby obrót to niedoczynność, bardzo szybki i szeroki kołyszący to może być nadaktywność. Tyle że te systemy się rużnią między sobą i warto znać ten konkretny którego używasz.


Odpowiedz
Wpisy: 228
(@piotrek53)
Połączone: 2 lata temu

A czy ktoś probował np. caly tydzien chodzic w danym kolorze i sledzic czy cos sie zmienia? ciekawi mnie czy to jest efekt placebo czy naprawde cos sie dzieje. Sam nie praktykuje za bardzo pracy z czakrami ale temat ciekawy.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

heh Piotrek, zadałeś pytanie ktore mnie samego gryzie od lat... robiłem takie eksperymenty i szczerze mowiac trudno to jednoznacznie ocenic. Kiedyś przez caly tydzień nosiłem wyłącznie pomarańczowe i rdzawe kolory bo testowałem Swadhisthane i faktycznie był jakiś wzrost kreatywnosci, mialem potrzebę malowania czego normalnie nie robię. ale nie powiem ci z ręką na sercu czy to był kolor ugruntowanie intencji, czy poprostu takie tygodnie po prostu bywają. Zmiennych jest za duzo żeby to izolować.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sylka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 156

@Kupalo58 Ale to właśnie jest problem z całą tą metodą. nie da się tego zweryfikować bo zawsze jest za dużo zmiennych. Nosiłaś zielony, ale jednocześnie skupiałaś na tym uwagę, robiłaś medytacje, może coś się zmieniło w życiu. co tu naprawdę zadziałało? Nie mówię że kolor jest bez znaczenia, ale myślenie że sam kolor cokolwiek robi bez reszty to moim zdaniem pójście na skróty.


Odpowiedz
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Sylka.x To prawda że nie da się izolować efektu w warunkach domowych. Ale to nie znaczy że element jest bez wartości. Rytuał, intencja, bodźce sensoryczne, to wszystko razem tworzy warunki do zmiany. Kolor w ubraniu działa podobnie jak kamień czy mantra, nie samodzielnie, ale jako część zestawu. Zresztą w chromoterapii istnieje trochę badań na temat wpływu barw na nastrój i fizjologię, to nie jest czysta fantazja. To już drugi raz, kiedy wkładasz mi w usta coś, czego nie napisałam.


Odpowiedz
(@sylka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 156

@Malwinia Może niezręcznie to ujęłam, ale sens był zupełnie inny. no chromoterapia to co innego, tam idzie o ekspozycję na światło barwne, nie o kolor swetra 😛 Ale dobra, nie chcę tu zepsuć całej dyskusji, widzę że dla wielu osób to działa jako sposób intencji i to rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Jest coś głębszego w kolorach niż tylko intencja. Każda barwa emanuje swoją wibracją i otacza nas polem energetycznym kiedy ją nosimy. Wchodzi w interakcje z auryka. Nie chodzi o to czy "wierzysz" w działanie koloru, pole energetyczne koloru oddziałuje niezależnie od przekonań. Widziałam to wiele razy przy skanowaniu aury u osób które przychodziły w okreslonych kolorach. Przy czerwieni pole przy podstawie kręgosłupa bylo wyraźnie gęstsze, bardziej intensywne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Kometka80 A skąd wiesz ze to był efekt koloru a nie np. tego ze dana osoba akurat miała bardzeij aktywną Muladhare z innych powodow? Pytam serio bo skanowanie aury jest subiektywne z natuury i trudno tu oddzielic zmienna koloru od wszystkiego innego.


Odpowiedz
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 402

@Egzorcysta91 To jest pytanie które zadaje sobie każdy kto pracuje intuicyjnie. Odpowiem tak, zapraszałam tę samą osobę dwa razy w odstępie tygodnia, raz w czerwieni raz w bieli. Różnica była wyraźna. Oczywiscie to nie jest badanie kliniczne, ale wzorzec powtarzał się u wielu ludzi przez lata.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@wiechlina_w)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że się wtrącam bo jestem zupełnie nowa w temacie czakr, ale jak to działa z tymi kolorami? tzn. skad wiadomo który kolor do której czakry? czy jest jakaś lista?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Wiechlina_W Jasne, jest standardowy układ. Muladhara czyli czakra korzenia to czerwień, Swadhisthana sakralna to pomarańcz, Manipura splotu słonecznego to żółty, Anahata serca to zielony albo różowy, Vishuddha gardła to jasnoniebieski, Ajna trzeciego oka to indygo lub granat, Sahasrara korony to fiolet albo biel. To jest klasyczny układ teczowy i większość systemów pracy z czakrami go używa, choć zdarzaja sie drobne roznice w odcieniach zaleznie od tradycji. no nic.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@bozenka63)
Połączone: 1 tydzień temu

Oj ja mam z tym kolorami śmieszną historię. Kiedyś przez cały miesiąc prawie nie zakładałam nic innego jak fiolet bo przepadłam w tym kolorze i po prostu go uwielbialam. A potem znajoma co pracuje z energią powiedziała mi ze widać u mnie wyraźne przeciążenie Sahasrary i poczucie oderwania od codzienności. I jak tak pomyślałam, no to sie zgadzało, miałam wtedy taki okres że wszystko mi sie wydawało bez sensu, nie mogłam przyziemić wszystko było takie abstrakcyjne. Nie wiem czy fiolet to spowodował czy tylko szłam za energią jaka już była, ale zbieżność zastanowiła mnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blazenka63)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Bozenka63 To akurat dobry przykład dlaczego warto uważać z dobieraniem koloru intuicyjnie bez diagnozy. Czasem ciągnie nas do koloru czakry która jest właśnie przeciążona, bo jakoś "szukamy" tej energii, a to może wzmacniać problem zamiast go balansować. Lepiej sprawdzić stan przed dobieraniem koloru niż iść za cielesnym odczuciem na ślepo.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@wiechlina_w)
Połączone: 2 lata temu

Aaaa ok,czyli to jest takie ustandaryzowane? Myślałam że każdy ma swój własny układ kolorów. A skąd to w ogóle pochodzi, ktoś to wymyślił czy jest jakiś stary tekst który to opisuje?


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie mnie też to zastanawiało! Czytałam gdzieś że ten układ kolorów ktury znamy pochodzi głównie z tradycji zachodniej, niekoniecznie z oryginalnych tekstów wedyjskich. Czy to prawda? Bo widziałam też inne systemy gdzie kolory są przypisane inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

to dobre pytanie i niema tu jednej prostej odpowiedzi. Stare teksty wedyjskie żeczywiście nie opisują czakr w dokladnie tych kolorach które znamy. Ten popularny uklad tęczowy - czerwony, pomarańcz, zolty, zielony, niebieski, indygo, fiolet - to w dużej mierze efekt pracy zachodnich okultystow z przelomu XIX i XX wieku, szczególnie kręgu teozoficznego. Tradycja wedyjska i tantryczna miała inne przypisania, bardziej zlozone i zalezne od konkretnej szkoły. To nie znaczy że tęczowy uklad jest "zły" ale warto wiedzieć skąd pochodzi 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Czeslaw O, to akurate ciekawe. Mazs jakieś konkretne zrodla? Bo to by trosze podważało cala dyskusje o tym "ktury kolor dla ktorej czakry" skoro sam uklad nie jest tak pradawny jak sie często sugeruje


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

no Egzorcysta trafia w sedno. Czytalem kiedyś że Leadbeater w " Chakras" z 1927 roku to praktycznie skodyfikowal na zachodni uzytek i od tego czasu idzie tak w kolko, jeden przepisuje od drugiego... ale - i to wazne - czy to znaczy że nie dziala? nie sądzę. uklady symboliczne maja swoja moc niezaleznie od tego czy mają 5000 lat czy 100. Pytanie praktyczne: czy dziala na ciebie, nie czy jest oryginalne


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 156

@Kupalo58 No ale to trochę łatwe wyjście. "Czy działa na ciebie" to pytanie które można zadać absolutnie do wszystkiego i zawsze znajdzie się ktoś kto powie że tak. To nie jest kryterium które cokolwiek weryfikuje.


Odpowiedz
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 119

@Sylka.x No i co z tego? mowimy o praktyce osobistej, nie o badaniu klinicznym. ja nie twierdzę ze kolor swetra obiektywnie zmienia częstotliwość czakry mierzoną jakimś aparatem. Mowie że jako element pracy wewnetrznej moze być pomocny albo nie. I to chyba kazdy musi sprawdzic sam. ^^


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@tymek83)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do meritum bo dyskusja zaczęła dryftować. Galaktyka zapytała o noszenie kolorów jako wsparcie pracy z czakrami. Z mojego doświadczenia jest jedna rzcez o kturej mało kto mówi. Liczy się nie tylko kolor ubrania ale gdzie ten kolor jest na ciele. Nsozenie czerwonej bluzki ma inne znaczenie niż czerwona skarpetka czy czerwony pasek. Muladhara jest przy podstawie więc logicznie czerwień blisko tego obszaru ciała powinna mieć inny efekt niż czerwień na klatce piersiowej. Ktoś to testował?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewiecsil)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Tymek83 To jest sensowna obserwacja i faktycznie się z tym spotkałam. W niektórych podejściach mówi się właśnie że kolor biżuterii albo kamienia ma znaczenie w zależności od tego gdzie go nosisz. Naszyjnik vs bransoletka vs pierścionek na stopę to nie to samo. Przy ubraniach jest trudniej bo ciuchy zakrywają różne obszary ale np. szal na szyję dla Vishuddha albo spodnie/spódnica w ciepłych kolorach dla dolnych czakr to coś co niektórzy świadomie stosują.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@reginka84)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, coraz bardziej to skomplikowane 😮 Najpierw trzeba wiedzieć czy czakra jest zablokowana czy nadaktywna, potem dobrać kolor, a teraz jeszcze gdzie na ciele ten kolor ma być? Czy jest jakiś prostszy punkt wyjścia dla kogoś kto zaczyna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Reginka84 Nie przytłaczaj się szczegółami na starcie. Naprawdę. Zacznij od jednej rzeczy. Obserwuj przez tydzień jak reagujesz na różne kolory - co cię przyciaga, co odpycha, co sprawia że czujesz się lepiej ubrana. To jest pierwsza diagnostyka, prosta i dostępna dla kazdego. Teoria o lokalizacji koloru na ciele to bardziej zaawansowany etap.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@czarodka)
Połączone: 8 miesięcy temu

a ja mam pytanie może głupie ale. czy kolory podkładki pod mysz albo okładki zeszytu tez moga działać? czy to musi byc koniecznie ubranie? bo np. mam taką fazę że chcę wszystko mieć w niebieskim


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kometka80)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 402

@Czarodka To nie jest głupie pytanie. Otoczenie wizualne też ma wpływ, chociaz inaczej niż ubranie. Ubranie jest w bezpośrednim kontakcie z polem energetycznym ciała, otocznie działa bardziej przez percepcję wzrokową. Oba kanały są ważne. Jeśli masz silne ciągnienie do niebieskiego to naprawdę warto sie zastanowić co to mówi o Vishuddha - czy masz coś do wyrażenia, cos co tłumisz, albo odwrotnie, czy czujesz że komunikacja sprawia ci trudność.


Odpowiedz
(@czarodka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 113

@Kometka80 No właśnie mam trochę problem z mówieniem co myślę, w szkole szczególnie. to moze dlatego?


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@blazenka63)
Połączone: 2 lata temu

Przy Czarodce - ostrożnie z takim automatycznym łączeniem. "Lubię niebieski = zablokowana Vishuddha" to zbyt duży skrót. Może po prostu lubisz niebieski bo to twój ulubiony kolor od dziecka. Ciągnienie do koloru to tylko jedna z wielu wskazówek, nie diagnoza.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

no właśnie, mnie trosze irytuje jak się z każdego upodobania od razu robi diagnozę czakry... Lubię bordowy, to znaczy że mam problem z Muladharą? lubię szary to co, żadna czakra? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

szary to mniej więcej brak koloru więc raczej wskazuje na jakiś zastój energetyczny ogólnie, może wyczerpanie auryku... Ale Pentagrama ma rację że nie można przesadzać z interpretowaniem wszystkiego przez czakry. tak czy siak.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 72

@Willowa64 Skąd wiesz ze szary to "zastój energetyczny"? To brzmi jak cos wymyslonego na poczekaniu. W chromoterapii szary faktycznie jest traktowany jako neutralny albo hamujący ale tu mówimy o zupelnie innym zastosowaniu. 🙂


Odpowiedz
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Egzorcysta91 No czytałam to gdzieś, nie pamiętam gdzie dokładnie... Może nie powinnam tak pewnie pisać.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

Zeby nie zostawic tego bez komentarza, szary w pracy z czakrami niema jednoznacznego przypisania, różne systemy traktują go różnie. Niektore w ogóle pomijaja szarości i brązy bo to "kolory mieszane". Egzorcysta słusznie zwrocil uwagę. Bezpieczniej jest trzymac sie siedmiu podstawowych kolorów teczy przy czakrach, a przy ozdobach i kamieniach mozna wchodzić w niuanse


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@galaktyka_o)
Połączone: 3 lata temu

Okej wracam bo trochę mi ta dyskusja uciekła w stronę skąd pochodzi układ kolorów, a ja chciałam się dowiedzieć czegoś bardziej praktycznego. Czyli załóżmy że akceptuję ten tęczowy układ, z całą jego historią i niedoskonałościami. Mam konkretne pytanie do tych co tego używają: jak dobiераcie kolor ubrania na dany dzień? Intuicyjnie sięgacie po szafę rano czy świadomie planujecie? Bo mnie interesuje właśnie ta praktyczna strona, nie filozofia.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

To zależy co chcesz osiągnąć. Jeśli pracujesz z jakas konkretną czakrą, np. masz zaplanowaną medytację na Anahata, to sensowne jest założenie czegoś zielonego tego dnia, żeby cały czas trwało takie delikatne przypomnienie dla ciała. Ale jesli nie masz konkretnej intencji, naprawdę polecam zostawiać wybor intuicji. Rano otwierasz szafe i zauważasz co pierwsze przyciąga wzrok, zanim zaczna się myśli o tym co wypada, co jest czyste, co pasuje do pogody. Ta pierwsza reakcja mówi zwykle dużo. no i tyle.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tymek83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 8

@Malwinia Ale tu jest problem który wcześniej sygnalizowałem i właśnie nikt nie podchwycił. Jeślli czakra jest nadaktywna, to intuicja może cię właśnie ciągnąć do jej koloru co jest ostatnią rzeczą którą powinna dostać. U mnie był taki moment kiedy przez jakiś czas chciałem zakładać niemal wyłącznie czerwień i brąz, i wtedy właśnie miałemi bardzo rozbudzoną, wręcz nrwową Muladharę. Gdybym szedł za tą intuicją, dokładałbym drewna do ognia.


Odpowiedz
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Tymek83 Dobra uwaga, masz racje że to niejednoznaczne. Dodam tylko że u mnie to ciągnienie do koloru nadaktywnej czakry miało inna jakość niz naturalne przyciąganie. Było bardziej nerwowe, natarczywe, prawie obsesyjne. Trudno to opisać słowami ale jak się raz rozpozna tę różnicę, to potem łatwiej. Choć rozumiem że dla kogoś kto zaczyna to mało pomocna wskazówka


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@reginka84)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, ja już totalnie nie wiem jak to odróżnić 😮 Jeśli przyciąganie do koloru może oznaczać i niedobór i nadmiar, to jak w ogóle wiadomo co jest co? Serio pytam, bo to wygląda jak sytuacja bez wyjścia przy diagnostyce kolorem.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@krzesimir66)
Połączone: 3 lata temu

Kolor ubrania jako diagnostyka to trosze za duze slowo. moze być wskazówką, jedną z wielu ale samodzielnie nic nie mówi. Reginka slusznie to widzi. dopiero razem z objawami fizyczymi saamopoczuciem i najlepiej badaniem wahadełkiem lub skanowaniem dlonia to nabiera sensu. kolor jest raczej wsparciem po diagnozie niz sposobm do jej postawienia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylka-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 156

@Krzesimir66 Ok, ale to samo możesz powiedzieć o każdej metodzie z osobna. wahadełko "samo w sobie nic nie mówi", skanowanie dłonią "samo w sobie nic nie mówi", afirmacje "bez intencji nic nie mówią". Jakim cudem cokolwiek w ogóle mówi, skoro każda metoda potrzebuje być potwierdzona przez trzy inne? To trochę tautologiczne.


Odpowiedz
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Sylka.x Porusza dobry punkt ale to nie jest tautologia, raczej triangulacja. W każdej diagnozie, nie tylko energetycznej jeden sygnał to za malo. Lekarz tez nie stawia diagnozy po jednym objawu. Kilka niezaleznych wskaźników mówiących to samo zwiększa prawdopodobieństwo że coś złapałeś. Problem nie leży w metodzie triangulacji ale w tym czy poszczegolne wskaźniki w ogole mierzą to co myślimy że mierza


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

No i wlasnie tu wywalamy sie jak dlugie. Czesław ladnie to sformulowal ale wychodzi na to ze nie wiemy czy te wskazniki mierza cokolwiek obiektywnego. Wahadelko mierzy ideomotoryke, skanowanie dlonia mieryz nasze oczekiwania. To nie jest triangulacja to mnozenie tej samej subiektywności


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo58)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 119

@Egzorcysta91 Ty zawsze z tym ideomotorycznym argumentem, jakby to wszystko tłumaczyło. Zakladam że nic nie pasuje z twoją Manipura bo wolisz mieć wszystko w tabelkach. dobra, żartuję. Ale serio, pytanie o subiektywność jest uczciwe i na miejscu. ja tylko zauwazam ze ta dyskusja teoretyczna krecila sie juz wczesniej w tym watku i moze warto jednak wrocic do pytan Galaktyki, ktora pytala o konkretna praktyke codzienna. mowilismy o tym ze skarpetkach.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: