Dobra ale co to znaczy "kierunek pracy" w praktyce? To mi brzmi jak sposob zeby uniknąć konkretnej odpowiedzi. Naprawdę pytam nie zaczepiam.
To co opisuje Lechoslawa71 - dwa rozne jakosciowo doswiadczenia - jets akurat zgodne z tym jak tradycyjnie opisuje się różnicę miedzy naturalnym otwieraniem się Ajny a przeciazeniem ukladu nerwowego. Jedno nie wyklucza drugiego ale sposoby pracy sa inne. Przy przeciążeniu zwyykle najpierw Muladhara,nie Ajna
Mulladhara przy problemach z Ajną? O matko, tego to ja nie wiedziałem, myślałem ze jak masz objaw przy oku to pracujesz przy oku, hahaha. Przepraszam za naiwność ale skąd ta kolejność? czy to znaczy ze jak ktoś ma problemy z percepcją to powinien najpierw poczuć sie bezpiecznie w ciele? 🙂
ale to troche kontrindykacyjne ze pracujesz przy innej czarze niz ta ktora daje objaw, nie? jakby boles nogi a lekarz leczy gleowe 😀 rozumiem ze to inaczej dziala ale dla kogos nowego to troche nieintuicyje
Zanim odejdziemy za daleko wracam do tego co mówiłem wczśeniej. Lechoslawa71 napisałaś że jeden tryb tego migotania jest "niepokojący" kiedy jest dużo ludzi. Czy to niepokój ktury pojawia sie RAZEM z migotaniem czy migotanie pjoawia sie i POWDOUJE niepokój? Bo to jest dla mnie kluczoaw różnica. :-). no nic.
No i właśnie dlatego te pytania Dionizego są ważne. Jeśli niepokój jest przed migotaniem, to migotanie może być po prostu objawem lęku i reakcji stresowej układu nerwowego a nie żadnym sygnałem energetycznym. To są naprawdę różne rzeczy i warto to rozróżnić przed przyklejaniem jakiejkolwiek etykietki.
Mam takie odczucie że ta dyskusja wróciła do punktu wyjścia, czyli kto ma rację, medycyna czy ezoteryka. Dla mnie praktycznie ciekawsze jset to co Lechoslawa71 sama mówi - że chce rozróżniać kiedy co. To jest już knokretny cel. Czy ktoś ma pomysł jak to rozróżnianie faktycznie ćwiczyć, bo to mi sie wydaje bardziej użyteczne niż kolejna runda teoretyczna.
właśnie chciałam sie zapytać o to samo co Wozka89 bo czytam te dyskusje i rozumiem argumenty z obu stron ale nie wiem co z tym zrobić konkretnie, jakby ktoś mógł podać coś praktycznego to by było super
dobra, coś konkretnego... Lechoslawa71, przez tydzień kiedy to migotanie sie pojawi, zatrzymaj sie i zrób jeden świadomy oddech przeponą, poczuj stopy na podłodze i dopiero potem zaobserwuj czy migotanie zmienia sie, znika, zostaje... nie interpretujesz, tylko notujesz co sie dzieje z samym zjawiskiem po tym oddechu. Tyle na początek. to samo w sobie powie ci więcej niż jakakolwiek diagnoza czakry z zewnątrz. :/
okej więc jeśli dobrze rozumiem ten plan Onyksowej - Lechoslawa71 ma przez tydzień roobić ten oddech i notować, nie interpretować. ale jak ona ma wiedzieć po tym tygoniu co z tymi notatami zrobić? bo sama nie umie tego odczytać chyba, przynajmiej tak rozumiem jej pytania w tym wątku. czy ktoś jej z tym pomoże potem czy ona sama ma dojść?
a to mi sie podoba bo jest konkretne. mam pytanie z boku - to migotanie o ktorym mówi Lechoslawa71 czy to jest coś co widza WSZYSCY od czasu do czasu czy to jest rzadkie? bo ja czasem widze cos w kacie oka ale myslalem ze to normalka, nie żadna czakra
trosze mi się kręci w głowie od tej dyskusji, bo z jednej strony mam swoje DOŚWIADCZENIA z medytacją kture są jak są, a z drugiej słyszę argumenty Epidot i trochę mi to sieje wątpliwości. może to źle że sieje? nie wiem. Lechoslawa71, jak ty to czujesz - te wątpliwości ci pomagają czy przeszkadzają?
Żeby nie zgubic waznego wątku - Chors zadal pytanie czy migotanie jest powszechne. Odpowiem krótko: tak migotanie jao zjawisko jest powszechne. To co roznicuje doswiadczenie Lechosławy od przypadkowej fizjologii to powtarzalnosc kontekst i jakość. Ona sama to rozroznia bo mowi że jeden tryb jest spokojny a drugi niepokojacy. To rozroznienie jest punktem wyjscia do pracy, niewazne jak to nazwiemy
doobra, to zamknę swoją linię pytań bo chyba wcyiągnęłem już co się da. Lechoslawa71 mam jedno ostatnie: czy te dwa tryby migotania różniią się też wizualnie, tzn. inny kolor, inna intensywność,e inny kąt? czy to jest ta sama błysk tylko kontekst jest inny? bo to morze coś powiedzieć o tym czy to jest jeden mechanizm czy dwa różne.
