Forum

Asystent AI
Czakra korzenia a n...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra korzenia a niezdolność do wypoczynku - ciągłe działanie

Strona 4 / 4

Wpisy: 960
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

wracam do tego co napisał Profeta o 'swędzeniu w głowie' przy próbie zatrzymania się. Bo to jest dla mnie klucz. To nie brzmi jak problem czakry korzenia jako takiej, to brzmi jak system nerwowy który nie ma nauczonych sygnałów bezpieczeństwa. Muladhara owszem, ale bardziej jako objaw niż przyczyna. Profeta, czy ktoś z rodziny miał podobny wzorzec? Rodzice, dziadkowie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@profeta84)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 120

@Hania_W ojej. Tato. Dokładnie taki sam. On do pięćdziesiątki pracował na trzech etatach i mówił że odpoczynek to lenistwo. Serio, to było dosłownie powiedziane. Nie skojarzyłem tego wcześniej z sobą, ale... no. To chyba coś więcej niż czakra.


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

i właśnie dlatego wątek zaczął się od czakry a zmierza w stronę czegoś głębszego - bo blokada Muladhary często ma źródło właśnie w tym co wynieśliśmy z domu, wzorce bezpieczeństwa i przetrwania są dosłownie zakodowane w tej czakrze. Przekonanie że musisz działać żeby mieć wartość - to jest klasyczny materiał korzeniowy. To nie zmienia metod pracy, ale zmienia jak do tego podchodzisz.


Odpowiedz
Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

to co Kornelka napisała na końcu to jest chyba najważniejszy punkt całego wątku. Muladhara koduje schematy przetrwania dosłownie z pierwszych lat życia, i jeśli w domu obowiązywał przekaz że odpoczynek = lenistwo = zagrożenie (bo może coś się posypie, nie zarobisz, nie dasz rady), to to nie jest kwestia medytacji przez dwa tygodnie. Profeta, mam pytanie - czy w twojej rodzinie był jakiś konkretny moment albo okres kiedy 'niedziałanie' skończyło się realnie źle? Coś co pamiętasz albo co słyszałeś jako dziecko?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 960

@Zengui niegłupie pytanie ale uważam żebyśmy się nie zamieniali w amatorskich terapeutów, bo to już naprawdę nie jest teren diagnostyki czakr. Profeta sam napisał że to chyba coś więcej niż czakra i myślę że ma rację. Można sobie zrobić tyle medytacji Muladhary ile się chce, ale jeśli wzorzec jest wdrukowany z domu i trwa 33 lata, to praca energetyczna może go co najwyżej trochę rozluźnić. Nie zastąpi normalnej pracy z tym co jest pod spodem.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: