Forum

Asystent AI
Czakra gardła a oba...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra gardła a obawy przed publicznym występowaniem - gdzie zaczyna się praca

Strona 4 / 4

Wpisy: 170
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Czekajcie, czy masaż szyi przed mantrą to jest w ogóle dobra kolejność? Pytam serio bo intuicyjnie mi się wydaje że powinno być na odwrót, najpierw energia potem fizyczność, ale może się mylę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@otylka83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 59

@Dominika.pl kolejność nie jest dogmatem. Ciało i pole energetyczne wpływają na siebie nawzajem w obie strony. Marchewka ma rację że rozluźnienie fizyczne może otworzyć przestrzeń dla pracy energetycznej. Można zacząć od masażu, można od mantry, można naprzemiennie. Joasieńka niech sprawdzi co jej bardziej odpowiada, bo każde ciało reaguje trochę inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@dyzio)
Połączone: 2 lata temu

a ja mam pytanie bo trochę mi umknęło w tej dyskusji, Joasieńka pisałas na początku że masz problem z publicznym mówieniem ale czy to jest lęk przed ludźmi ogólnie, czy specyficznie przed tym ze cię słyszą i oceniają GŁOS? Bo to może być jednak trochę inna blokada energetycznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 244

@Dyzio hmm, to ciekawe pytanie. Myślę że bardziej to drugie, że mnie słyszą i oceniają. Bo na co dzień nie mam jakoś specjalnego lęku przed ludźmi, mówię normalnie, ale jak mam być na środku i wszyscy patrzą i słuchają to coś mnie blokuje. Głos mi drżał na ostatniej prezentacji.


Odpowiedz
Wpisy: 390
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Joasieńka, drżący głos przy wystąpieniach to taka klasyczna oznaka spiętej Vishuddhy pod wpływem oceny z zewnątrz. Tu idzie o autentyczność, o to że boisz się być słyszana naprawdę. To nie jest tak że boisz się mówić, tylko boisz się że jak mówisz to naprawdę cię widać i słychać. Czy brzmi to dla ciebie prawdziwie?


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, trochę za bardzo prawdziwie brzmi 🙂 No tak, dokładnie tak to jest. Jakbym miała za bardzo wyjść na zewnątrz ze sobą. Nie pomyślałam o tym w ten sposób wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@kachna91)
Połączone: 3 lata temu

No i widzisz Joasieńka, to jest właśnie sedno tej blokady, i dlatego same ćwiczenia oddechowe czy mantra HAM nie wystarczą jeżeli nie dotkniesz tej warstwy psychologicznej. Mantra otwiera kanał energetyczny, ale jeżeli nieświadomie go za chwilę z powrotem zamkniesz bo się boisz bycia widzianą, to efekt będzie połowiczny. Coś na to poradzisz?


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Kachna, rozumiem co mówisz ale to jest właśnie ten moment kiedy ezoteryka zaczyna się nakładać na zwykłą psychologię i moim zdaniem warto to rozróżnić. Strach przed oceną przy wystąpieniach to jest bardzo pospolita rzecz u zdecydowanej większości ludzi i nie wymaga koniecznie diagnozy energetycznej. Joasieńka, nie mówię że czakry to bzdura, ale czy rozmawiałaś kiedyś z kimkolwiek o tym lęku w sposób, no, bardziej przyziemny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marchewka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 346

@Wawrzek94 Wawrzek, forum ezoteryczne, wątek o czakrach. Joasieńka przyszła tu po konkretną pomoc i dostaje ją. Możesz mieć rację że to i psychologia i energetyka ale teraz nie jest moment na przekierowywanie jej do terapeuty, dwa tygodnie przed szkoleniem.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@gabrysieńka50)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zgadzam się z Marchewką. Przy okazji, Joasieńka, wróćmy do praktycznych rzeczy. Masz już plan na te dwa tygodnie czy nadal wszystko jest trochę rozmyte? Bo z tego co piszesz mam wrażenie że masz dużo informacji ale nie za bardzo wiesz od czego zacząć jutro rano.


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze? Tak. Mam mruczenie, mam zeszyt, mam auto i te 10 minut. I teraz jeszcze masaż szyi. I ta rzecz którą powiedziała Anusia o byciu słyszaną, to chcę z tym posiedzieć. Ale nie wiem w jakiej kolejności to all układać. I nie wiem kiedy zacznę czuć jakikolwiek efekt, czy w ogóle.


Odpowiedz
Wpisy: 350
(@boleslaw)
Połączone: 1 rok temu

Kolejność: zacznij od masażu szyi, 3-5 minut, żeby rozluźnić fizycznie. Potem mruczenie albo HAM, cokolwiek wychodzi naturalniej, przez te 10 minut w aucie. Wieczorem zeszyt. Tyle na pierwsze dni. Efekty przy regularnej pracy z Vishuddhą to zazwyczaj najpierw fizyczne, głos się robi swobodniejszy, mniej drżenia, może minimalnie łatwiej mówić. Psychologiczne idą wolniej. Na dwa tygodnie nie licz na przełom, licz na lekkość.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Boleslaw, a to rozluźnienie fizyczne szyi to konkretnie jak? Kręcenie głową, rolowanie, uciskanie punktów? Pytam bo sama mam tendencję do napinania szyi i nigdy nie wiedziałam że to może być powiązane z Vishuddhą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Stellaria napięcie w karku i szyi to jeden z najczęstszych fizycznych sygnałów zastoju przy piątej czakrze. Co do techniki, wystarczą wolne krążenia głową, nie gwałtowne, i delikatne rozcieranie mięśni po bokach szyi palcami. Nie trzeba nic skomplikowanego. Możesz też po prostu siedzieć z wyprostowaną szyją i świadomie ją rozluźniać oddechem, co niektórym działa lepiej niż ruch.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Karolcia, okej to to rozumiem, krążenia i rozcieranie palcami. Ale mam pytanie z innej beczki bo nie daje mi to spokoju od jakiegos czasu - czy napięcie w szyi może być TYLKO fizyczne i nie mieć w ogóle powiązania z Vishuddhą? Znaczy, siedzę dużo przy komputerze, może to po prostu postura i nic więcej. Skąd wiedzieć że to energetyka a nie zwykła ergonomia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Stellaria no i właśnie, to jest to pytanie które ja bym też zadal. Bo słuchajcie, siedzę i zaglądam tu od jakiegoś czasu i muszę powiedziec szczerze, trochę mnie niepokoi ta tendencja żeby każde napięcie mięśniowe tłumaczyć blokadą czakry. Joasieńka ma za dwa tygodnie szkolenie, boi się wystąpień publicznych, to jest bardzo ludzka i powszechna rzecz. Masaż szyi na pewno jej nie zaszkodzi. Ale żeby była jasność - napięcie karku od siedzenia przy ekranie i blokada Vishuddhy to mogą być dwie zupełnie osobne sprawy które po prostu współwystępują. Ktoś się ze mną nie zgadza?


Odpowiedz
Wpisy: 244
Rozpoczynający temat
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Wawrzek, no okej, słyszę co mówisz i nie odrzucam tego. Ale wiesz co, mnie to nie jest potrzebne żeby rozstrzygnąć czy to bardziej energetyka czy postura. Ja i tak zacznę od masażu, i tak będę mruczeć w aucie, i tak posiedzę z tym zeszytem. Nawet jeśli Vishuddha to mit a ja po prostu za długo siedzę przed monitorem, to te ćwiczenia mi i tak nic złego nie zrobią, prawda? A jak pomogą, to super 🙂


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: