Forum

Asystent AI
Czakra gardła a chr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra gardła a chroniczny kaszel - czy energetyka uzupełnia leczenie?

Strona 2 / 3

Wpisy: 54
(@oracula89)
Połączone: 3 lata temu

a lekarz sprawdzał refleks? serio pytam, nie złośliwie, bo nocna zgaga i kaszel to jest bardzo realna kombinacja, krtań się podrażnia. to nie wyklucza energetyki ale warto wiedzieć czy jest fizyczna przyczyna żeby nie zostawiać tego bez diagnozy. ciężko stwierdzić


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Oracula89 Tak, sprawdzałam, wykluczyli refluks. i SIBO. i alergię. już jestem po wszystkich standardowych ścieżkach i dlatego tu jestem 😉 nie zamiast medycyny, tylko że medycyna powiedziała "nie wiemy". w każdym razie tyle ode mnie


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

no to rozumiem frustrację jak medycyna mówi "nie wiemy". ale też trochę mnie niepokoi kiedy szukamy odpowiedzi gdzie indziej tylko dlatego że medycyna nie znalazła przyczyny. "nie znaleźliśmy przyczyny" nie znaczy "przyczyna jest energetyczna", znaczy "jeszcze nie znaleźliśmy". to ważna różnica moim zdaniem


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@metek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 171

@Julisia80 Ale Lunaki76 nie powiedziala że zamiast, powiedziala ze uzupelniajac. tytuł watku nawet o to pyta. 😛 mozna jednoczeście szukać dalej w medycynie i rownolegle pracowac z energetyką. nikt tu nie mówi rzeby zrezygnowac z doktora


Odpowiedz
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 434

@Metek Tak, masz rację, przepraszam, źle odczytałam. to jest fair. po prostu uczulam bo widziałam przypadki gdzie ktoś odpuścił diagnostykę bo bioenergoterapia go "uzdrowiła" i to się źle skończyło. ale tu nie o to chodzi


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@granacik)
Połączone: 9 miesięcy temu

mogę zapytać o cos praktycznego? dużo tu mówimy o objawach i diagnozowaniu ale malo o tym co konkretnie robić jak już wiesz że to prawdopodobnie Vishuddha. poza medytacją bo medytacja to wiem. są jakies ćwiczenia które dają szybki efekt? bo te gardło-ramiona-kaszel to jest na prawdę uciążliwe na co dzień


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 147

@Granacik Kilka rzeczy kture mi pomagały i które polecam moim klientom. po pierwsze śpiewanie - dosłownie, nie musi być pięknie, może być pod prysznicem. Vishuddha uwielbia dźwięk i wibracje. po drugie mruczenie lub humming z zamkniętymi ustami, rano przez kilka minut. i po trzecie ćwiczenie które nazywam "mówię żółwiowi" - siadasz sama i mówisz głośno to co chciałaś powiedzieć ale nie powiedziałaś. nieważne komu, nieważne o czym. poprostu głos na głos


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

to z mówieniem do siebie naprawdę działa! ja robiłam coś podobnego, mówiłam do lustra i czułam się kompletnie głupio przez pierwszą minutę a potem nagle coś się otwierało w klatce i w gardle jednocześnie. dziwne ale polecam nawet sceptykom, nic nie ryzykujecie


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@tymek69)
Połączone: 2 lata temu

dobra to nawet brzmi sensownie z tego śpiewania bo wiem że logopedzi używają śpiewania do terapii. ale to "mówię żółwiowi" to serio? nie śmieję się poprostu chcę zrozumieć mechanizm. co to daje energetycznie?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 147

@Tymek69 Ehh, dobre pytanie. mechanizm jest prosty - Vishuddha blokuje się kiedy nie wyrażamy tego co czujemy. kaszel, chrypka, trudność z mówieniem - to często ciało reaguje na nagromadzone niewypowiedziane słowa. kiedy wypowiadasz je głośno, nawet do ściany, energia przepływa. to nie jest magia, to jest praca z ciałem i z głosem jednocześnie. logopedzi i terapeuci mówią na to różnie, my mówimy Vishuddha. Tylko nie rób ze mnie kogoś, kto nie umie czytać ze zrozumieniem.


Odpowiedz
(@tymek69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 49

@Runiarka70 Hyba mnie źle zrozumiałaś bo pisałem o czymś innym. Okej wiec jesli dobrze rozumiem to wszystko jest "część procesu" - płakanie,śmiech kaszel, bul gardła po snach... trosze wygodne ze wszystkie objawy potwierdzają tę samą diagnozę? przepraszam ale to mnie trochę uwiera


Odpowiedz
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 147

@Tymek69 To jest uczciwa uwaga i nie przepraszaj za nią. masz rację, że w praktyce energetycznej łatwo wpaść w pułapkę gdzie wszystko potwierdza z góry przyjęte założenie. dlatego właśnie mówię zawsze żeby obserwować zmiany w czasie, nie tylko jeden objaw. jeśli pracujesz z Vishuddhą przez miesiąc i kaszel nie odpuszcza ani trosze - to sygnał żeby wrócić do lekarza, nie żeby bardziej medytować. sam fakt że coś można wyjaśnić energetycznie nie znaczy że wyjaśnienie jest trafne


Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Tymek69 Ja to rozumiem i sama mam ten dylemat. ale z mojego punktu widzenia - medycyna powiedziała "nie wiemy" i nie zaproponowała nic poza kolejnymi badaniami kture nic nie wykazują. więc dla mnie to nie jest "albo medycyna albo czakry", tylko "medycyna nie daje odpowiedzi, więęc szukam dalej". rozumiesz?


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@granacik)
Połączone: 9 miesięcy temu

ojejku, to z tym śpiewaniem mnie bardzo przekonalo. ale mam głupie pytanie - jak to robić codziennie i nie czuc się jak wariatka? bo probowalam raz i po minucie zaczelam się smiac z siebie i przestałam. czy to jest normalne że śmiech przerywa ćwiczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 197

@Granacik Ojej, to jest BARDZO normalne! ja się śmiałam przez pierwsze trzy razy i Runiarka kiedyś mi mówiła że śmiech to też forma wyrzucania napięcia z Vishuddhy, więc może się nie bać. po prostu jak przyjdzie śmiech to się roześmij i wróć do mruczenia


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie, ta uwaga Tymka jest ważna. ja sobie nawet robie notatki co tydzień - co się zmieniło fizycznie, co emocjonalnie, i staram się nie interpretować na biezaco tylko patrzyć wstecz po jakimś czasie. bo jak piszesz w danym momencie to zawsze chcesz zeby się zgadzalo


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@zisia)
Połączone: 2 lata temu

wróćmy na chwilę do tych snow bo mnie to bardzo ciągnie. Znachornik pisał o snie z telefonem, Lunaki o budzeniu się z gardłem. mam wrarzenie że sny w których nie możemy dojść do glosu - czy to zatkany telefon czy woda ktura tlumi słowa - pojawiają się u wielu osob z problemami Vishuddhy. ktos jeszcze miał coś podobnego?


Odpowiedz
Wpisy: 299
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

o tak! ja mialam sen że chcialam krzyknac i nic nie wychodziło, dosłownie otwierałm usta i cisza. to było strasznie frustrujące nawet po przebudzeniu. i wtedy faktycznie mialam okrej kiedy się bałam mówić co myślę w pracy. nie wiem czy to czakra ale zbieżność jest dziwna


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aurelinda05)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 17

@Gabrysia98 Ten sen o niemym krzyku to chyba jeden z najczęstszych snów w ogóle! czytałam że ma wiele interpretacji, od stresu po właśnie blokady gardła. ale jak połączyłaś ze sobą sen i sytuację w pracy to mnie to zastanawia - co było pierwsze, sen czy problem w pracy?


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Aurelinda05 Szczerze to nie pamietam dokładnie :/ wydaje mi się że sen był w środku tego okresu a nie na początku. ale może po prostu zapamiętałam go lepiej przez tamten kontekst


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@oracula89)
Połączone: 3 lata temu

hmm, rozumiem ten tok myślenia z korlelacją snów i objawów, ale chce zapytać - czy ktoś prowadzi dziennik snów regularnie i porównywał go z objawami fizycznymi przez dłuższy czas? bo anegdoty są fajne ale każdy pamięta te sny które pasują do narracji i zapomina te które nie pasują


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Oracula89 Ma rację i sama to robię od jakichś dwóch lat. wyniki są mniej jednoznaczne niż byś pomyślała. owszem są wzorce, ale jest też mnóstwo snów o gardle i komunikacji kiedy wszystko energetycznie i fizycznie jest okej, i odwrotnie. korelacja jest słabsza niż się wydaje w pojedynczych historiach


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

to brzmi sensownie co Mieczowaa pisze,ze nie wszystko sie zbiega. ale co z tym bólem gardla rano po moim snie? to bylo bardzo konkretne,nie wydumane. zalezy mi rzeby to jakos sprawdzić bo poprostu chce wiedziec co to bylo


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 147

@Znachornik.1 Jeśli masz nawracający ból gardła rano to na prawdę sprawdź najpierw czy nie śpisz z otwartymi ustami albo czy nie masz suchego powietrza w sypialni. te rzeczy robią dokładnie ten efekt i nie mają nic wspólnego z czakrami. nie mówię że wyklucza to energetykę, mówię żeby nie pomijać prostych wyjaśnień


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

no wlasnie, Runiarka to mówi i dobrze ze mówi. bo suche powietrze albo oddychanie przez usta w nocy to jest bardzo częsta i prosta przyczyna. i tu nie trzeba wahadelka


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

a ja miałam pytanie do tych którzy pracują z Vishuddhą przez jaakiś czas - jak długo zanim poczuliście jakąkolwiek zmianę? bo rozumiem że to nie jest tydzień ale chciałabym wiedzieć czy mówmy o miesiącach czy o latach. bo chrooniczny kaszel to już u mnie parę lat i trochę bojję się że to nie do odblokowania


Odpowiedz
Wpisy: 248
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

u mnie pierwsze wyraźne zmiany po około sześciu tygodniach regularnej pracy, ale zmiany emocjonalne przyszły szybciej niż fizyczne. chrypka odpuściła, ale napięcie w gardle przy trudnych rozmowach zaczelo się zmniejszać wcześniej. nie wiem czy to cię pocieszy czy nie


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@trzygłow-2)
Połączone: 3 lata temu

czytaam ten watek od poczatku i mam wrarzzenie ze mówimy o dwóch różnych rzeczach jednocześnie - o kaszlu jako objawie fizycznym i o niemoznosci wyrażania siebie jako problemie emocjonalnym. czy to na prawdę zawsze idzie razem? bo znnam ludzi ktorzy sa świetnymi mówcami i maja chroniczny kaszel 😛


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 147

@Trzyglow.2 Dobra obserwacja i nie, nie zawsze idzie razem. vishuddha morze być zablokowana na poziomie fizycznym bez emocjonalnego i odwrotnie. kaszel jako jedyny objaw bez trudności z wyrażaniem siebie, bez problemów z komunikacją, bez napięcia w ramionach - to raczej szukałabym przyczyny gdzie indziej niż w czakrze gardła. wszystkie te objawy razem to dopiero daje obraz


Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Runiarka70 To mnie dużoi daje bo ja mam i jedno i drugie. kaszel i tą trudność z mówieniem - szczególnie kiedy coś mnie złości albo rani, to dosłownie tracę głos. nie metaforycznie, fizycznie mi się głso łamie. i dopiero jak to piszę to widzę że zawsze to pomijałam jako "po prostu taką mam osobowość"


Odpowiedz
Wpisy: 257
Rozpoczynający temat
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

i dopiero jak to piszę to widzę że zawsze to pomijałam. że kaszel i niemożność powiedzenia co czuję to jedno. nie dwie osobne rzeczy. przepraszam że tak sakczę po wątkach ale to mi teraz dużo układa


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@granacik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 164

@Lunaki76 Oj tam, to co napisalas na końcu - że tracisz głos fizycznie kiedy coś cię rani - to mnie bardzo uderzylo. ja mam dokladnie to samo i nigdy tak wprost tego nie nazwałam. czy to się dzieje tylko przy złości czy tez przy innych emocjach?


Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Granacik Głównie przy złości i przy czymś co bym nazwała... zranieniem? kiedy ktoś mnie zawiedzie to głos mi się po prostu łamie. przy smutku płaczę normalnie ale przy tej mieszance złości i bólu - cisza. albo właśnie kaszel


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

to co opisujesz Lunaki - że głos siada akurat w momentach złości i zranienia, a nie przy innych emocjach - to jest dość charakterystyczny wzorzec dla Vishuddhyi. nie chodzi o to że czakra "decyduje" kiedy działać, tylko o to że pewne emocje mają swoje fizyczne lokowanie w ciele i gardło to klasyczne miejsce dla tłumionych emocji kturych nie wypuszczamy na zewnątrz. ale mam pytanie - czy kaszel pojawia się też kiedy musisz powiedzieć coś trudnego, niezależnie od emocji? na przykład w pracy, na zebraniu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Runiarka70 Teraz jak o tym myślę to... tak. przed trudną rozmową zawsze kaszlę jakby odruchowo. myślałam że to nerwy. ale na zebraniach, kiedy mam zabrać głos - jest silniej. o matko, to na pawdę coś układa mi w głowie


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@tymek69)
Połączone: 2 lata temu

okej ale to co opisuje Lunaki może być zwykły stres. kaszel z nerwuw przed wystąpieniem to jest fizjologia suche gardło od adrenaliny, to ma medyczne wytłumaczenie. nie trzeba od razu czakry


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@julisia80)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 434

@Tymek69 No tak ale tu nie ma "albo czakra albo stres", bo te energie i tak się zazębiają. stres może być przyczyną zastoju i odwrotnie. to nie jest jedno albo drugie, przynajmniej z tego co ja rozumiem. Nie o taką rozmowę mi chodziło, ale trudno.


Odpowiedz
(@tymek69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 49

@Julisia80 Ojej nie o to mi chodziło zupełnie. Czyli co - jak mam kaszel ze stresu to jednocześnie mam automatycznie zablokowaną Vishuddhę? bo to brzmi jak że każdy odruch nerwowy jest od razu objawem energetycznym


Odpowiedz
(@oracula89)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 54

@Tymek69 Zadaje właściwe pytanie. jaka jest granica międzyi "mam kaszel bo jestem zestresowany" a "mam kaszel bo mam blokadę w Vishuddhyi"? bo jeśli każdy kaszel przed trudną rozmową to blokada, to ta diagnoza obejmuje chyba większość populacji


Odpowiedz
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 147

@Oracula89 Dobra, to zasługuje na konkretniejszą odpowiedź. różnica jest w chroniczności i w tym czy objawy fizyczne ustępują kiedy stresor znika. jednorazowy kaszel przed ważną rozmową - fizjologia, racja. kaszel ktury trwa latami i nie zależy od konkretnej sytuacji który pojawia się też rano, bez wyraźnego bodźca - to jest pytanie czy jest głębszy wzorzec. Lunaki ma ten kaszel od lat i medycyna nie znalazła przyczyny. to jest właśnie ten moment gdzie warto spojrzeć szerzej. nie mówię że diagnoza "blokada" jest jedyną możliwością, ale że warto ją rozważyć obok innych


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@znachornik-1)
Połączone: 2 lata temu

hej wracam bo chcialem powiedzieć - sprawdziłem to z tym suchym powietrzem o czym Runiarka pisala i kupilem nawilżacz. zobaczymy czy bol gardla rano odpusci. jak nie odpusci to wroce z wynikami 🙂 ale ten watek jest super bo naprawde duzo mysle teraz o tym jak sny mogą pokazywac co sie dzieje


Odpowiedz
Wpisy: 299
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

a ja mam pytanie bo nie do konca rozumiem - jak sie pracuje z Vishuddhą przez sny? bo słyszałam ze można przed snem dawac sobie intencję żeby śnić o danej czakrze ale nie wiem czy to działa czy to tylko placebo. ktos probował?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 248

@Gabrysia98 Próbowałam i to jest bardziej subtelne niż myślisz. nie snisz "o czakrze" wprost, raczej pojawiają się symbole które możesz potem interpretować. u mnie bylo tak że po tygodniu medytacji na gardlo zaczelam śnić o rozmowach, o listach, o sytuacjach gdzie coś chcialam powiedzieć. trudno mi ocenić czy to efekt intencji czy po prostu mój mózg przetwarzał to co ćwiczyłam w ciagu dnia


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@aurelinda05)
Połączone: 3 lata temu

właśnie o tym chciałam napisać! bo to co Idalka mówi o symbolach to bardzo pasuje do mojego doświadczenia. sny po pracy energetycznej są jakieś... inne? trudno to opisać. bardziej wyraźne, bardziej "coś chcą powiedzieć". ale wiem że to brzmi nieprecyzyjnie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

brzmi nieprecyzyjnie bo jest nieprecyzyjne, szczerze. "bardziej wyraźne" to jest subiektywne odczucie które ciężko zweryfikować. ja po tygodniach bardzo intensywnych medytacji miałam bardziej żywe sny, ale to raczej dlatego że spałam inaczej, płycej. efekt uboczny techniki oddechowej, nie energia


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@zisia)
Połączone: 2 lata temu

no ale Mieczowaa,akurat tutaj hyba nie ma ostrego cięcia miedzy "energią" a "efektem ubocznym techniki", bo te techniki oddechowe działają wlasnie na przepływ. pranajama nie jest oddzielna od tego co robi z polem. to trochę sztuczny podział


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Zisia Kurcze, może i racja, ale ja wolę najpierw wykluczyć proste wyjaśnienia zanim sięgnę po energetyczne. hiperoksygenacja podczas pranajamy zmienia jakość snu i to jest znane. nie mówię że energetyka nie istnieje, mówię że warto wiedzieć co robi co. Nie o taką rozmowę mi chodziło, ale trudno.


Odpowiedz
(@zisia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Mieczowaa Spokojnie, nikt cię tu nie atakuje. Prowadzę dziennik snów od kilku lat i powiem tak - wzorzec na prawdę widać ale nie od razu i nie zawsze. przez pierwsze miesiące to faktycznie wygladalo jakbym dopasowywala sny do tego co chciałam zobaczyc. dopiero po dłuższym czasie zaczęłam dostrzegac powtorzenia które były niezależne od MOJEGO nastroju w dniu zapisywania. więc Mieczowaa ma racje co do metody, ale to wymaga czasu


Odpowiedz
(@mieczowaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Zisia To jest uczciwa odpowiedź. zgadzam sie że długoterminowe notatki to inny poziom niż jednorazowa interpretacja. mam w zasadzie jedno zastrzeżenie - że nawet w dzienniku możemy selektywnie pamiętać sny, bo te które pasują do naszej teorii zapamiętujemy lepiej. ale to już szczegół


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@magini)
Połączone: 1 rok temu

a czy ktoś pracował z akwamarynem przy Vishuddhyi? bo czytałam że to kamień gardła i pomaga przy wyrażaniu siebie. mam jeden ale nie wiem jak go używać - nosić, kłaść na gardle, medytować z nim? Lunaki, próbowałaś może kamieni?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Magini Mam lapis lazuli i turkus ale szczerze mówiąc używam ich dość chaotycznie. kładam na gardle przy medytacji ale niewiem czy robię to dobrze. Runiarka czy kolejność ma znaczenie - najpierw medytacja a potem kamień czy rzem?


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

niema jednej zasady którą muszę ci podać jak instrukcję. kamień przy medytacji to wsparcie dla intencji, a nie osobna procedura. jak kładziesz go na gardle podczas medytacji to naturalnie kierujesz uwagę w to miejsce i to jest połowa roboty. akwamaryn jest dobry Magini, lapis też, ale ważniejsze jest to co robisz ze swoją uwagą podczas leżenia z kamieniem niż dokładnie ktury kamień. to nie magia przedmiotu, to magia skupienia


Odpowiedz
Wpisy: 299
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

okej ale wracajac do tych snów bo Idalka napisala że pojawiaja sie symbole a nie dosłowne obrazy czakry - to jak w ogóle odróznić ze ten sen jest "o gardle" a nie po prostu... sen? bo ja ostatnio snilam że nie mogę krzyczec i jakis głos mi zanikał, i teraz nie wiem czy to coś znaczy czy po prostu miałam zly sen po ciezkim dniu


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@idalka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 248

@Gabrysia98 No właśnie tego nie możesz wiedziec od razu i to jest ta trudna część. u mnie to wyglądało tak że te "znaczące" sny mialy inna jakosc - byłam w nich bardziej przytomna, bardziej pamiętałam po przebudzeniu, i zostaje jakie uczucie. sen w ktorym głos zanika i czujesz przez cały dzień jakiś ciężar w gardle, to co innego niz sen ktory po prostu zapominasz przy porannej kawie. ale uczciwie - niema żadnej pewnej metody żeby to odróżnić


Odpowiedz
(@tymek69)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 49

@Gabrysia98 Morze ten sen był po prostu o tym że boisz sie czegoś powiedzieć komuś i mózg to przerabia w nocy? 😀 nie trzeba od razu wchodzić w interpretacje energetyczne,czasem sny to po prostu sny


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@aurelinda05)
Połączone: 3 lata temu

no ale właśnie o tym jest cały ten wątek prawda? że te rzeczy sie przenikają. Lunaki od początku mówi że kaszel i trudność z mówieniem idą razem i to nie jest tylko fizyczne. mnie to bardzo do siebie przemawia bo ja tez miewam takie sny gdzie chce cos powiedzieć i słowa nie wychodzą, i to zawsze jest w okresach kiedy w życiu sie z czymś powstrzymuję


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: