Forum

Asystent AI
Blokada Muladhary -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Blokada Muladhary - ciągły lęk o finanse, skąd się bierze?

Strona 6 / 6

Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

To, co Tadek opisuje z nogami, to klasyczny objaw niedoczynności Muladhary. Ale chcę zapytać, bo nikt tego nie ruszył: Tadek, czy ten lęk finansowy ma konkretną historię? Mam na myśli, czy był jakiś moment, zdarzenie, po którym to się zaczęło, czy to coś co pamiętasz odkąd pamiętasz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 211

@Zielarz jest konkretna historia. Kilka lat temu zostałem bez pracy nagle, przez kilka miesięcy żyłem z oszczędności. Skończyło się dobrze, mam pracę, ale coś zostało. Jakby ciało nauczyło się bać i teraz boi się nawet kiedy nie ma powodu.


Odpowiedz
Wpisy: 461
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Tadek, to, co opisujesz, to dosłownie zapis w Muladharze. Ta czakra przechowuje poczucie bezpieczeństwa i zagrożenia sięgające bardzo głęboko, często sięga dzieciństwa, ale zdarzenia z dorosłego życia też mogą wbić się równie mocno. Pytanie do Ciebie, czy ten lęk pojawia się o konkretnych porach, rano, wieczorem, czy raczej bez systemu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tadek99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 211

@Nasturcja głównie rano i wieczorem. Rano zaraz po przebudzeniu, jeszcze zanim zdam sobie sprawę z dnia. A wieczorem jak kładę się spać i nie mam czym zająć głowy. W ciągu dnia rzadziej.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Nasturcja a czy według ciebie ta blokada z konkretnego zdarzenia to jest coś innego niż blokada wrodzona, z dzieciństwa? Bo mnie zastanawia, czy praca z Muladharą jest taka sama w obu przypadkach. Logika by mówiła, że coś nabytego powinno być łatwiejsze do przepracowania.


Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Adept niekoniecznie. Blokada nabyta może leżeć głębiej właśnie dlatego, że było konkretne zdarzenie z ładunkiem emocjonalnym. Coś wrodzonego często jest bardziej rozmyte i trochę łatwiej je powoli regulować codzienną praktyką. Ale to moja obserwacja, nie reguła.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@plejadka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracam do tego obsydianu, bo mnie to nie daje spokoju. Tadek, jeśli już go wyciągniesz i oczyścisz, to jak właściwie masz sprawdzić, czy coś się zmienia? Bo z wahadełkiem to miałeś jakiś plan pomiaru, a z kamieniem to co, po prostu czekasz na uczucie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kornelka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Plejadka to dobre pytanie i myślę, że to się łączy. Kamień jako praktyka dzienna, wahadełko jako pomiar co dwa tygodnie. Wtedy masz coś do porównania. Tadek, brzmi jak plan?


Odpowiedz
Strona 6 / 6
Udostępnij: