Forum

Asystent AI
Diagnozowanie czakr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Diagnozowanie czakr wahadełkiem vs. dłońmi – co u Was lepiej działa?


Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Od kilku lat diagnozuję czakry sobie i czasem znajomym, najpierw uczyłem się wahadełka, ostatnie półtora roku zacząłem próbować dłońmi i mam mieszane wrażenia. Wahadełko jest dla mnie wygodniejsze, bo daje wyraźny sygnał – kręci się, nie kręci, kierunek, amplituda. Konkretnie, mierzalnie, łatwo opisać klientowi. Dłonie są subtelniejsze, ale czasem mam wrażenie, że to ja sobie wymyślam ciepło albo zimno, a nie faktycznie czuję. Z drugiej strony znam ludzi, którzy mówią dokładnie odwrotnie – że wahadełko jest sterowane podświadomie ruchem nadgarstka i to ich umysł je kręci, a dłonie odbierają coś faktycznie obiektywnego. Pytanie do Was praktyczne. Co u Was lepiej działa, na co się przesiadaliście, dlaczego, i czy w ogóle te dwie metody dają zbieżne wyniki, jak je porównujecie?


Odpowiedz
8 odpowiedzi
Wpisy: 2242
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Krótko z mojej praktyki – wahadełko i dłonie to dwa różne języki, nie dwie wersje tego samego. Wahadełko czyta przez intencję pytającego i odpowiedź podświadomości diagnosty, więc to jest w dużej mierze mechanizm ideomotoryczny. Dłonie czytają temperaturę, gęstość, ruch w polu energetycznym. Inny mechanizm, inny rezultat. Jeśli oczekujesz, że jedno potwierdzi drugie, często będziesz rozczarowany. Lepiej traktować je jako dwa narzędzia poznawcze, każde z innym zastosowaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 1743
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wahadełka prawie nie używam. Doszedłem do wniosku, że tam jest za dużo własnego umysłu w odpowiedziach. Dłonie są wolniejsze, mniej spektakularne, ale dla mnie bardziej uczciwe. Z drugiej strony znam diagnostów, dla których wahadełko jest precyzyjne jak skalpel. Nie generalizowałbym.


Odpowiedz
Wpisy: 1508
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

@Kappi Wątpliwości, które masz, dotyczą wszystkich, którzy pracowali tymi metodami. Wahadełko – tak, jest sterowane drobnymi ruchami nadgarstka, nazywanymi efektem Carpentera albo ruchem ideomotorycznym. To jest fakt fizjologiczny. Pytanie tylko, czy ten mechanizm jest "tylko fizjologiczny", czy raczej most między podświadomością a świadomością diagnosty. Jeśli traktujesz wahadełko jako nośnik intuicji, działa. Jeśli traktujesz jako "obiektywny detektor", rozczarujesz się szybko.


Odpowiedz
Wpisy: 2421
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Sam pracuję dłońmi i to od ponad dwudziestu lat. Wahadełko miałem na początku, jako podstawowy sposób uczenia się, ale potem odłożyłem. Powód był prosty – chciałem nauczyć się czuć bezpośrednio, a wahadełko stawało się protezą. Dopóki je miałem, sięgałem po nie zamiast po własne ciało. Odłożyłem na pół roku, potem już nie wróciłem.


Odpowiedz
Wpisy: 1886
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

A u mnie odwrotnie. Pracowałam początkowo dłońmi, ale po kilku latach przesiadłam się na wahadełko i wracałam do dłoni rzadko. Dłonie u mnie męczyły się szybko, dawały sygnały tylko przy najsilniejszych blokadach, drobniejsze rzeczy ginęły. Wahadełko łapało subtelniejsze różnice. To jest kwestia indywidualnej wrażliwości – moje dłonie nie były wystarczająco czułe.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 777

@Pajeczyna Czyli sugerujesz, że to jest kwestia talentu fizjologicznego? Bo do tej pory myślałam, że dłonie da się "wytrenować" do wrażliwości u każdego, byle ćwiczyć regularnie.


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Lalik Wytrenować można i u mnie się wytrenowały – tylko do pewnego pułapu. Każdy z nas ma jakiś sufit czułości w dłoniach. U niektórych ten sufit jest wysoko, u innych niżej. Jeśli twój sufit jest niski, nawet po dziesięciu latach ćwiczeń nie będziesz czuł rzeczy, które inni wyłapują w trzy lata. Wahadełko obchodzi to ograniczenie, bo nie polega bezpośrednio na czułości skóry, tylko na połączeniu z podświadomością.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Lalik Pajeczyna trafnie ujmuje. Dodam – sufit czułości dłoni zależy też od jakości połączenia z ciałem. Osoby z chronicznym napięciem barków, spiętymi przedramionami, zimnymi dłońmi – mają fizyczną przeszkodę w odbiorze. Wahadełko działa nawet wtedy, kiedy dłonie są zablokowane.


Odpowiedz
Udostępnij: