Forum

Asystent AI
Czy ktoś miał doświ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy ktoś miał doświadczenia z Kliniką Duszy Spiritual?


Wpisy: 5
Rozpoczynający temat
(@cisza76)
Połączone: 16 lat temu

hej, chciałem zapytać czy ktoś miał do czynienia z Kliniką Duszy Spiritual? i jak tam w ogóle jest, czy warto? ciekawi mnie czy ktos korzystał i czy byl zadowolony z efektów 🙂


Odpowiedz
61 odpowiedzi
Wpisy: 0
(@zrodlo500)
Połączone: 16 lat temu

Naprawdę ostrzegam, przemyślcie to dobrze zanim zdecydujecie się skorzystać z tej kliniki. Sam przeszedłem u nich oczyszczanie i odblokowywanie czakr i przez dwa miesiące po wszystkim czułem się po prostu... koszmarnie. Jakby życie ze mnie uszło. Zero energii, zero chęci, praca kompletnie zaniedbana, kapec totalny.

Dopiero kiedy zwróciłem się do innych osób, trzech niezależnych od siebie, okazało się co tak naprawdę się stało. Wszyscy potwierdzili, ze czakry były zablokowane w różnym stopniu, że mam podczep wampira energetycznego i inne poważne rzeczy, których Pan Piotr zwyczajnie nie zauważył. Kiedy napisałem do niego o tym, co wyszło u tych innych osób, odpisał mi coś w stylu „każdy Żyd chwali swoje”. Byłem w absolutnym szoku...

Teraz, po rzetelnym oczyszczeniu, oczywiście u kogoś innego, czuję sie fantastycznie. Energii mam mnóstwo, praca idzie jak powinna od samego poczatku. Korzystanie z usług tej kliniki uważam za swój największy błąd. Do tego ceny są naprawdę kosmiczne jak na to, co się dostaje.

Warto też wiedzieć, że klinika publikuje na swoich materiałach wyłącznie pozytywne opinie, więc trudno zorientować się w rzeczywistości przed skorzystaniem. Ja nie miałem tego komfortu. Dodam że Pan Piotr pracował również z moją rodziną i skutki były równie fatalne, wszyscy wymagali potem porządnego oczyszczenia. Niech to będzie przestroga.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@zrodlo500 no dobra, ale ta odpowiedź to trochę za łatwa 🙂 rozumiem, że sformułowanie „mogę latać„ brzmi dziwnie, ale chyba każdy kto się tu kręci wie, że chodzi o takie uczucie lekkości i energii, kiedy wszystko gra. sama wiem co to znaczy, bo jak mam dobry period to czuję jakbym unosiła się nad ziemią, a jak coś jest zablokowane to ledwo zipię. tak się mówi.

co do samej historii tego pana, to brzmi naprawdę nieprzyjemnie i rozumiem frustrację. ta odpowiedź „każdy żyd chwali swoje” od prowadzącego klinikę to dla mnie już koniec tematu, tak sie nie traktuje klienta który wraca z problemem, bez względu na to czy w energie wierzysz czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@zielonaduch38)
Połączone: 16 lat temu

Ja jakiś czas temu napisalam do nich wiadomość żeby dostać tę darmową analizę, bo była obiecana na ich stronie... i co? Cisza! Do dziś zero odpowiedzi. Nie polecam, naprawdę niepoważne podejście do ludzi 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@energia452)
Połączone: 16 lat temu

Cześć, muszę wam napisac coś ważnego bo naprawdę nie spodziewałem się takiego obrotu spraw.

Zamawiałem u Pana Piotra oczyszczenie energetyczne i odblokowanie czakr, moje i żony. Ni stąd ni zowąd gość sam z siebie zrobił jeszcze analizę naszej relacji, o którą go Nikt nie prosił i o której w ogóle nie miałem pojęcia. Żadnej zgody, żadnego słowa wcześniej.

I teraz najgorsze: po tym wszystkim żona nagle stała mi się jakby... obojętna. Pracuję za granicą, ona jest w Polsce z dziećmi, i zamiast tęsknić za nią jak wcześniej, zaczałem traktować ją bardziej jak koleżankę niż żonę. Ona sama była w szoku kiedy jej to mówiłem, do dzisiaj pyta czy ją kocham, czy w ogóle o niej myślę. A zabieg był w lipcu...

Napisałem do Pana Piotra że chyba przestałem kochać żonę, że coś jest nie tak. Wiecie co odpisał? Dosłownie „hehehe dobre„ i coś w stylu że „wszystko zostało oczyszczone ze złej energii, tyle albo aż tyle”. Żadnej propozycji ponownego zbadania sprawy, żadnego „może coś poszło nie tak, przyjrzę się temu”. Nic. Dosłownie nic.

Nasza relacja z żoną przed tym wszystkim była naprawdę dobra, powiedziałbym że wręcz bardzo dobra. Nie było żadnego powodu żeby grzebać w naszym związku.

Piszę to żebyście wiedzieli że każdy taki zabieg to ryzyko i to całkiem poważne. Pozdrawiam, Paweł z żoną.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@nina-27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 31

@energia452 witaj, musiałam się tu odezwać, bo przeczytałam twój wpis i szczerze... nie wiem co o tym myśleć. Sama korzystałam z zabiegów u Pana Piotra i moje doswiadczenia są zupełnie inne niż twoje. Zarówno ja jak i mój partner czujemy ogromną wdzięczność, bo naprawdę poczuliśmy zmianę na lepsze. Co więcej, jeszcze teraz, prawie pół roku po wszystkim, możemy liczyć na wskazówki i wsparcie, zupełnie bez dodatkowych opłat. Dostaliśmy też konkretne wskazówki jak utrzymać ten stan, który osiągneliśmy, więc to nie jest tak że człowiek zostaje sam.

Słyszałam dotąd wyłącznie pozytywne opinie i byłam otoczona troską przez cały czas. Dlatego naprawdę dziwi mnie to co opisujesz, że tak to poszło. Każdy z nas jest inny i może różnie reagować, ale oczernianie kogoś na forum to poważna sprawa.

Panie Piotrze, jeśli Pan tu zagląda, proszę się nie przejmować. Mądrzy ludzie potrafią ocenić sytuację sami i nie dadzą się zwieść jednostkowym opiniom. Prawda i tak wychodzi na jaw 🙂


Odpowiedz
(@energia452)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@nina-27 dzień dobry, spokojnie, ja nigdzie nie twierdziłem że ten zabieg „oczyszczania relacji” jest z gruntu zły dla każdego, napisałem tylko o moim przypadku i przypadku mojej żony, więc prosiłbym przeczytać jeszcze raz co napisałem, bo chyba ominęło cię kilka zdań 🙂

A co do samej kliniki i tych opinii... no to już inna sprawa. Wejdź sobie i policz, 108 wpisów za 3 lata działalności, a pan Piotr podobno haróje 7 dni w tygodniu. Sama zrób sobie rachunek.

No i najważniejsza rzecz, napisałem negatywną opinię na stronie tej kliniki i po prostu nie została dodana do reszty. Nie ma jej, przepadła. Oznacza to moim zdaniem jedno, że te opinie są cenzurowane i ktoś pilnuje żeby obraz tej kliniki byl wyłącznie różowy. Tyle.


Odpowiedz
(@nina-27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 31

@energia452 szczerze mówiąc, mam wrażenie że naprawdę zależy Panu na tym żeby zniszczyć opinię tej kliniki, i to widać na wielu forach. zastanawiam się co tak naprawdę chce Pan osiągnąć... niech Pan pamięta że zła energia wraca, i to ze zdwojoną siłą, naprawdę w to wierze bo sama to obserwuję.

słyszałam też o takich „zawodowcach„ jak Pan, ale nie będę się tu nad tym rozwodziła. ma Pan jakiś cel w tym co robi, to chyba oczywiste. a co do konsultacji, no cóż, to normalna troska o klienta, każdy to rozumie. i to że ktoś nie zostawia opinii to żaden dowód na nic, ja też rzadko piszę opinie i co z tego wynika? ponad sto pozytywnych wpisów to dla Pana za mało?

a jeśli naprawdę wypisywał Pan takie rzeczy jak te co tu Pan zamieszcza, to sama bym tego nie opublikowała na stronie, bo to ocieka jadem a nie konkretną krytyką. wątpię zresztą że to wszystko jest tak jak Pan opisuje.

przykro mi tak pisać, ale mam wrażenie ze jest Pan po prostu bardzo nieszczęśliwym człowiekiem, bo tylko tacy traktują innych w ten sposob. mam nadzieję że pan Piotr sobie z tą sytuacją poradzi, bo z tego co wiem to uczciwy i dobry człowiek


Odpowiedz
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@nina-27 hm, przepraszam że się wtrącam, ale dlaczego ta dyskusja od razu zmierza w stronę ataków personalnych? jedna z koleżanek tu wyżej po prostu opisała swoje doświadczenia i podzieliła się tym co przeżyła... gdzie tu jest jakieś oczernianie?

i jeszcze jedno - jeśli klinika pobiera pieniądze za swoje usługi, to chyba jej obowiązkiem jest uczciwe poinformowanie klienta o wszystkich możliwych skutkach tego co oferuje. to chyba normalne, nie?


Odpowiedz
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@energia452 witam, przepraszam że się wtrącam bo sam nie korzystałem z tej kliniki i może to nie moje miejsce, ale jak czytam to co Pan opisał, to od razu nasuwa mi się jedno pytanie...

Pisze Pan że relacja z żoną była dobra, a nawet bardzo dobra. No to po co wam właściwie bylo to „oczyszczenie relacji„? Nie rozumiem trochę tej logiki.

I no cóż... oczyścił, jak najbardziej oczyścił 🙂 Teraz ma Pan relację z żoną czystą jak Józef z Maryją :))


Odpowiedz
(@gwiezdnabrzask)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 122

@spokojny-cisza27 serio, czytam twoje wpisy i zastanawiam się czy wszystko z tobą ok... bo to co piszesz brzmi naprawdę dziwnie.


Odpowiedz
(@swiatlo935)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@energia452 tak jest, kompletnie sie z tobą zgadzam. Nikt tu nikogo nie oczernia, to jest forum i służy temu, żeby ludzie mogli dzielić sie swoimi opiniami. Jak ktoś pyta, czy dany uzdrowiciel jest skuteczny, to ma pełne prawo dowiedziec sie zarówno o pozytywnych jak i negatywnych doświadczeniach innych osób. Przecież o to chodzi w takch miejscach jak to 🙂

I nagle wielki szum, prawnik, sąd... serio? Internet właśnie po to istnieje, żeby ludzie mogli sie komunikować i czytac opinie, zanim sami podejma jakaś decyzję. Gdyby mi jakiś uzdrowiciel zaszkodził albo poczułbym jakieś negatywne skutki na zdrowiu, to sam bym tu napisał bez zastanowienia. I tak samo podzieliłbym sie pozytywnymi doświadczeniami, gdyby mi pomógł.

Każdy ma prawo opisywać własne przeżycia i tyle, nie ma tu nic do dyskutowania. Krzyk wokół jednej negatywnej opinii to dla mnie sygnał do refleksji, a nie powód żeby kogoś zamykać usta.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@energia452)
Połączone: 16 lat temu

Dodam jeszcze jedno bo to jest dla mnie bardzo ważne...

Pan Piotr może mnie spokojnie podać do sądu jeśli uzna, że kłamię albo że przekręciłem jego słowa. Jestem w 100% świadomy co mówię i biorę za to pełną odpowiedzialność.

Ale wiesz co mnie naprawdę dobija? Że ten człowiek bez mojej wiedzy i zgody, bez wiedzy całej mojej rodziny, przesłał nasze dane osobowe i zdjecia do jakiejś nieznanej nam osoby. Po co? żeby zweryfikować swoje usługi po tym jak zgłosiłem mu problem. No serio, nie wierzę własnym oczom jak to pisałem.

Na stronie kliniki jest napisane że obowiązuje 100% dyskrecji... i taki numer. Coś pięknego.

Jak tylko wrócę do Polski to zabieram się za kroki prawne, nie mam zamiaru tego odpuścić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przeplyw832)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@energia452 masz rację i dobrze że to nagłaśniasz. Już najwyższy czas żeby takim ludziom stawiać granice bo czują się bezkarni. Kasy nie brakuje im chętnych żeby wyciągać, a jak przychodzi co do czego i pytasz o efekty to co? No właśnie, nijak tego nie zweryfikujesz bo to nie jest coś co można sprawdzić empirycznie. Ot magia, trzeba wierzyć na słowo


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@umysl688)
Połączone: 16 lat temu

Chciałabym zabrać głos w tej sprawie, bo myślę, że każdy czytający ten wątek powinien znać drugą stronę medalu.

Otóż pan Paweł Jastrzębski od jakiegoś czasu zamieszcza na różnych forach opinie, które w mojej ocenie mają na celu zniesławienie mojej firmy i podważenie mojego dobrego imienia. Chcę jasno powiedzieć, że jego działania nie wynikają z rzeczywistej krzywdy, jakiej rzekomo doznał, lecz z chęci uzyskania korzyści finansowej. Osoba ta otrzymała ode mnie numer polisy ubezpieczeniowej, z której może dochodzić swoich roszczeń, jednak jak dotąd do ubezpieczyciela się nie zwróciła. Gdyby faktycznie czuła się poszkodowana moją pracą, byłby to pierwszy i naturalny krok.

Proszę też zwrócić uwagę na pewien charakterystyczny szczegół: wpisy pojawiające się w różnych miejscach w sieci zawierają niekiedy sprzeczne ze sobą informacje. To moim zdaniem nie wygląda jak spontaniczne wyrażanie niezadowolenia przez klienta, a raczej jak zorganizowane, celowe działanie, które ma doprowadzić do zamknięcia mojej kliniki. Oczywiście każdy ma prawo wyrazić swoją opinię o usłudze, z której nie był zadowolony, ale jest ogromna różnica między wyrażaniem opinii a nękaniem, a z tym właśnie mam do czynienia: telefony, smsy, maile...

Podjełam już stosowne kroki prawne, zarówno w celu ochrony moich dóbr osobistych, jak i ustalenia przez sąd czy opisywane działania mają charakter bezprawny. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie będę publikować tych opinii w swoich materiałach.

Posiadam odpowiednie wykształcenie i wieloletnie doswiadczenie w zakresie świadczonych usług i nie mogę pozwolić, żeby moja praca pomagania innym była w ten sposób niszczona. Przestrzegam też przed współpracą z tą osobą.

Piotr Wyrozębski


Odpowiedz
14 Odpowiedzi
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@umysl688 no to oświadczenie budzi sporo pytań szczerze mówiąc... i tak, niech to rozstrzygnie sąd w końcu. Ale mam jedno pytanie które mnie trochę zastanawia: dlaczego pisze Pan „rzekomo jego rodziny„? To znaczy co dokładnie... że ten pan Paweł kłamie że w ogóle ma rodzinę? że tak naprawdę jej nie ma?? To byłby dopiero intrygujący wątek 🙂


Odpowiedz
(@umysl468)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@spokojny-cisza27 no właśnie, to mnie też uderzyło. Człowiek dostaje numer polisy, mógłby po prostu z tego skorzystać, a zamiast tego siada i wypisuje o tym na forum. Trochę dziwne zachowanie, nie?


Odpowiedz
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@umysl468 dokładnie tak, sam nie wiem co o tym myśleć...

czuje tu jakieś podwójne dno w tej całej sprawie. czy ten pan Paweł mógłby w ogóle tu napisać jak można sie z nim skontaktować?

bo mnie najbardziej zastanawia jedno, ktoś pisze o swojej rodzinie, a człowiek z tej Kliniki podważa że ta rodzina w ogóle istnieje... to troche dziwne nie? a może dzieki tej Klinice Duszy ta rodzina już nie istnieje? Może wyczyścili komuś nie tylko relacje z żoną i portfel, ale i całe życie? był taki film chyba z Tomem Cruisem, gdzie komuś przejęli tożsamość, nie pamiętam tytułu, ale coś takiego mi się tu przypomniało 🙂


Odpowiedz
(@umysl688)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@spokojny-cisza27 otóż to, też mi się to nie zgadzało, więc sprawdziłam jeszcze raz o co chodzi z tym „rzekomo rodziną”.

Chodziło o to, że kilka opinii wystawionych w imieniu bliskich Pana Pawła miało być według tej kliniki jego własnym dziełem, żeby po prostu pisać wciąż o tym samym i niszczyć im opinię w oczach klientów. Nie kwestionowali istnienia rodziny jako takiej 😉 tyle że to wyjaśnienie jakoś mnie nie do końca przekonuje, bo każdy może tak powiedzieć.

Poza tym, o ile wiem, Pan Jastrzębski dostał numer polisy OC i jak dotąd z niej nie skorzystał, choć podobno pełnomocnik tej kliniki go o tym poinformował. Sprawa jest w rękach prawnika i ten prawnik już podjął jakiś kroki.

Co do namiarów... szczerze, myślę że lepiej wszystko opisywać tutaj, w wątku, żebyśmy wszyscy mieli wgląd w co się dzieje. To forum po coś jest.


Odpowiedz
(@przeplyw832)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@umysl688 właśnie o to chodzi, skąd Pan w ogóle wie że to sam pan Paweł pisał te wpisy, a nie jego rodzina? Czy ma Pan może jakiś bliższy kontakt z tą „rodziną„? 🙂 Nic nie sugeruje, ale cała ta historia jest wyjatkowo dziwna...

I jeszcze jedno, dlaczego pan Paweł nie zgłosił sie po tę polisę? Miejmy nadzieję, że nic mu się po drodze nie przydarzyło...


Odpowiedz
(@energia452)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@przeplyw832 no hej, żebym był szczery to sam jestem paweł i pracuję teraz za granicą, napisałem o tym dosyć wyraźnie że wrócę i wtedy podejmę odpowiednie kroki prawne. Nie mam teraz czasu żeby odpisywać na każdy zarzut z osobna ale to zrobie jak tylko wrócę, to obiecuję. Panu Piotrowi dziękuję za ujawnienie mojego nazwiska, przyzwyczaiłem się do takich zagrywek... może jeszcze moje zdjęcie i zdjęcia rodziny wrzućcie, tak jak tamten niby-fachowiec co pisał mi w wiadomości że „zlecił nieznajomemu dokonanie analizy”. Serio, na wszystko odpiszę tutaj w wątku jak wrócę do kraju 🙂


Odpowiedz
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@energia452 no i widzisz, to że ktoś podał nazwisko nie znaczy wcale że jest ono prawdziwe... skąd pewność?

nie chcę spamować wątku, ale sam miałem do czynienia z udostępnianiem zdjęć różnym osobom podającym się za ezoterykow i jakoś niespecjalnie miło to wspominam. jak chcesz to napisz tutaj, chętnie opowiem wiecej w wątku.

i tak ogólnie... daj Boże żeby takie osoby były tylko zwykłymi oszustami bez żadnych zdolności. bo jak ktoś ma złe intencje i do tego jeszcze twoje zdjęcie, to nie wiem, można narobić komuś naprawdę duzej krzywdy. w tej branży to chyba podstawa żeby jednak zachowywac jakąś etykę i moralność, nie?


Odpowiedz
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@energia452 cześć, ale zaraz, zaraz... piszesz nagle z innego IP niż wcześniej, to nie jest ten sam adres co poprzednio. Skąd niby mamy wiedzieć że to nadal ta sama osoba co wcześniej?

no, sprawa się jakoś tak dziwnie kręci 😛


Odpowiedz
(@energia452)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@spokojny-cisza27 tak jest, piszę z telefonu bo akurat nie ma mnie przy komputerze 🙂 a co do całej tej sprawy to robi się naprawdę poważnie, żona była już na Policji w związku z tymi danymi...


Odpowiedz
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@energia452 hmm, ciekawe to co piszesz... mam nadzieję ze jak wrócisz to będziesz dalej informował co się dzieje w tej sprawie. właśnie chciałem sie zapytać, czy teraz piszesz z telefonu czy juz wczesniej też tak pisałeś?

i tak szczerze... skąd wiesz ze żona nadal jest po twojej stronie?


Odpowiedz
(@nina-27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 31

@umysl688 dokładnie tak, miałam rację że to nie jest taka prosta sprawa jak „niezadowolony klient”... to oświadczenie dużo wyjaśnia i mówi jasno o co tu chodzi.

Bo pomyślmy: jeden człowiek, który sam się tu podpisał, raz skarży się na usługi, a za chwilę szuka kolejnych powodów żeby zaszkodzić. Skoro faktycznie poniósł jakąś szkodę, CZEMU NIE SKORZYSTAŁ Z TEJ POLISY? to jest najprostsza droga, żeby dochodzić swoich praw, a on tego nie zrobił. Ciekawe, prawda?

Dobrze że Pan Piotr w ogóle to tutaj zamieścił, bo widać że nie ma nic do ukrycia. Natomiast żeby coś komuś zarzucić i zgłosić to w odpowiednie miejsce, trzeba mieć solidny powód, a nie tylko wpisy forum można sobie dużo napisac, bo pozornie wygląda to bezkarnie, ale jednak nie do końca, skoro teraz sprawa trafia do sądu.

Ta sytuacja, z tymi sprzecznymi wpisami w róznych miejscach, trochę smierdzi na odległość jeśli mam być szczera :/ może zamiast oczerniać innych, lepiej by było zadbac o siebie i swoje sprawy we właściwy sposób.


Odpowiedz
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@nina-27 no hej, ale zaraz zaraz, nie sądźmy jeszcze nikogo przedwcześnie 🙂 bo sytuacja jest dość niejasna i szczerze nie bardzo rozumiem co tu sie w ogóle dzieje... ten pan Paweł nagle pisze z innego IP? to już jest podejrzane, przyznaję, coś tu ewidentnie nie gra...

zgadzam sie z tobą że to śmierdzi na odległość, mam podobne odczucie. Ale zastanawiam sie też nad jedną rzeczą - a co na to wszystko żona tego pana Pawła? bo w końcu to ona podobno straciła miłość męża który „nagle ochłonął”... czy ona w ogóle zabrała głos w tej sprawie? troche dziwne że jej nie ma w tym wątku


Odpowiedz
(@energia452)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@nina-27 witaj no słuchaj, powiem ci krótko bo nie ma co się rozpisywać... zachowujesz się jakbyś tego Piotra za bożyszcze uważała, serio. Każde jego słowo traktujesz jak świętość i nikomu nie dajesz dojść do głosu. Może i ma jakieś tam zdolności, ale 100% skuteczności? Daj spokuj, takich cudotwórców to nie ma na tym świecie. A że siedzi w Mrągowie i leczy wszystkich na wszystko to już w ogóle brzmi jak jakiś mesjasz co zstąpił na ziemię. Trochę realizmu by nie zaszkodilo, bo tak na oko to ty tu bardziej bronisz jego honoru niż on sam 🙂


Odpowiedz
(@umysl306)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@energia452 otóż to, bo pan Paweł sam z siebie podał swoje imię i nazwisko kilkanaście postów wcześniej w tym wątku, wiec pan Piotr nie ujawnił nic bez jego wiedzy i zgody. A teraz pan Paweł szuka pretekstu żeby dowalić Piotrowi... odrobine powagi by się przydało, serio.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@energia452)
Połączone: 16 lat temu

Dobra, to napiszę kilka słów właśnie o tej polisie żeby było jasne. Nigdy nawet nie prosiłem Pana Piotra o żadne dokumenty, to on sam mi ją przesłał z info że prawnicy Alianz będą prowadzić sprawę. Wyglądało to jakby chciał mnie przestraszyć i dać do zrozumienia żebym sobie odpuścił. Jasne, mówiłem że pójdę do sądu, ale w zupełnie innej kwestii i powiem więcej, zgłaszam sprawę o dane osobowe bo Pan Piotr przesłał je do jakiejś osoby której ani on ani ja nie znamy, bez mojej wiedzy i zgody, i bez zgody rodziny. Co więcej, tamten pan co robił analizę też podobno nie wyraził zgody na to żeby Piotr przesyłał mu te materiały dalej do mnie!!!

Panie Piotrze i Patrycjo, a może zagrajmy w otwarte karty i po prostu opublikujemy wszystkie maile? Ja i rodzina chętnie wyrażamy zgodę, jak tylko Pan ze swojej strony też ją wyrazi.

I jeszcze jedna rzecz o tym prawniku. W niedzielę, późno w nocy, Patrycja napisała do mnie pokazując skan jakiegoś papierka twierdząc że to pełnomocnictwo od Pana Piotra w sprawie przedsądowej i sądowej. Ten papierek wyglądał jak pisany na kolanie, żadnych danych kancelarii, żadnych formalności, po prostu imię i nazwisko i tyle. Pisałem do Patrycji chyba z 10 razy że to jest nieważny dokument i że traktuję ją wyłącznie jako znajomą Piotra. Do tego sama pisała mi o tej polisie że „jutro zgłaszam sprawę do ubezpieczyciela”, a dwa dni później zarzuca mi że jestem oszustem bo ja tej szkody nie zgłosiłem... proszę samemu ocenić, bo dla mnie to czysta komedia 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@energia452 no cóż, czytam to wszystko i zastanawiam się... a może ten pan Paweł siedzi za granicą od dawna i ma tam jakąś inną kobietę, i tak naprawdę chce sie z żoną rozstać, a całą winę zrzuca na pana Piotra? Bo ta historia jest naprawdę dziwna. Po co w ogóle nagłaśniać coś takiego publicznie na forum, zamiast po prostu wyjaśnić to bezpośrednio z konkretną osobą? Dla mnie to trochę nie trzyma sie kupy.

No i to, że chodzi o zniszczenie opinii pana Piotra, to chyba dość oczywiste... ale dlaczego właściwie? Czy to może zwykły szantaż i chodzi o wyciągnięcie kasy? Może pan Paweł liczy, że pan Piotr sie przestraszy utraty klientów i bez żadnego sądu przeleje mu jakąs kwotę? to byłoby naprawdę nieładne

Szanujacy sie ludzie rozwiązują takie sprawy między sobą, nie wyciągają brudów na forum dla wszystkich do oglądania. Takie mam zdanie, choc może sie mylę.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@energia452)
Połączone: 16 lat temu

Słuchaj, mam dla ciebie jeszcze jeden konkretny przykład na to, że ta klinika gra nieuczciwie. od kilku dni jestem zablokowany na ich serwerach, i to celowo, żebym nie mógł dopisywać kolejnych opinii na ich stronie! sprawdź to sobie sam jeśli umiesz albo znasz kogoś od IT, bo z tego co wiem każdy informatyk potrafi to zweryfikować bez większego wysiłku.

a jak wejdę na ich podstronę z opiniami to dostaję komunikat o zabronionym dostępie, że niby nie mam uprawnień żeby tam wejść. no i jak to oceniasz? mnie to mówi jedno, że Pan Piotr woli blokować, kasować i utrudniać zamiast po prostu uczciwie odpowiadac na zarzuty 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@energia452 właśnie o to chodzi, z technicznego punktu widzenia to jest jak najbardziej legalne... tak samo jak możesz komuś zablokować numer w telefonie żeby nie dzwonił, tak samo właściciel strony może zablokować twoje IP i po prostu nie wpuścić cię na serwer. to nie jest żadne matactwo chyba, każdy admin to robi kiedy chce

ale szczerze mówiąc zastanawiam sie bardziej nad samą sprawą, bo troche nie rozumiem o co tak naprawde chodzi. no dobra, wiem ze wspomniałes że pan Paweł nie czuje juz pociągu do żony, to rozumiem, ale... co konkretnie ta klinika miała zrobić i czego nie zrobiła? bo na razie widzę tylko przepychanki w te i we wte, a nie ma żadnego konkretnego wytłumaczenia co poszło nie tak. może jakies szczegóły by pomogły bo troche ciężko sie tu połapac 🙂


Odpowiedz
(@gwiezdnabrzask)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 122

@spokojny-cisza27 no i bardzo mądra jesteś, gratuluję odkrycia 😉 właśnie taka jedna osoba która tu pisała jest zablokowana na moim forum, razem z jej serwerem i komputerem. Podobnie zresztą z telefonem. Więc skoro ktoś wychodzi na taką spryciulę, a sam daje sie tak urządzić, to trochę śmieszne, nie?

Ale wracając do meritum, bo rzeczywiście masz rację, że warto sie skupić na tym co ważne. Co tak naprawde siedzi w tej całej sprawie z tym panem Pawłem? Bo przepychanki to jedno, ale chciałabym zrozumieć o co tu właściwie chodzi, poza tym brakiem pożadania do żony. Jest jakiś głębszy problem czy to tylko tyle?


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@energia452)
Połączone: 16 lat temu

No i widzisz, dokładnie tak jak piszesz, ta sprawa z danymi to poważna rzecz i zamierzam to w Polsce sam załatwić, bez niczyjej pomocy. Nie ma takiej opcji żebym pozwolił przesyłać moje dane i dane mojej rodziny jakimś obcym ludziom bez żadnej zgody... za coś takiego grozi do 2 lat, a jak mamy do czynienia z danymi medycznymi to nawet do 3. Więc tutaj żartów nie ma.

I to właściwie jest mój ostatni wpis w tym wątku, chyba ze Pan Piotr zdecyduje się jednak zagrać w otwarte karty i wyrazi zgodę na opublikowanie całej korespondencji email, bo jak wyżej pisałem, my ze swojej strony jesteśmy gotowi 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@energia452 dzień dobry, przepraszam że wchodzę, ale mógłbyś napisać z jakiego dokładnie artykułu wynika ta kara za udostępnianie zdjęć i danych osobowych bez zgody osobom trzecim? bo to dotyczy też mojej sytuacji i chciałbym wiedzieć na czym konkretnie stać...

z góry dzięki


Odpowiedz
(@energia452)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@spokojny-cisza27 no po prostu idź z tym na policję, tam ci dokładnie powiedzą z jakiego artykułu to wynika i co konkretnie ci przysługuje 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@energia452)
Połączone: 16 lat temu

Jeszcze jedno sie nasuwa, bo nie zgadzam sie z tym co zostalo powiedziane, ze niby pisze o tym gdzie indziej. Prosze o linka bo nie wiem o czym mowa, tylko tutaj opisalem swoja sprawe i na tym koniec. Tak jak juz wspomnialem, wiecej w tym temacie sie nie udzielam.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@energia452 no szkoda tak naprawde... zostaje jakis niesmak po tej rozmowie. nie wiem czy zauwazyles ale ta osoba w zasadzie nie odniosla sie do tego co inni pisali, tylko wrzucala swoje i tyle. więc pytanie jest takie, po co w ogole to tu wynosic jezeli nie chce sie rozmawiac? teraz po prostu wychodzi bez zadnej odpowiedzi i nie dziwne ze ciezko to poprzec :/ niesmak zostal, nie ma co


Odpowiedz
(@renata-76)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@spokojny-cisza27 muszę tutaj opisac co mi się przydarzyło z tym Pawłem, bo sprawa jest naprawdę dziwna i myślę że warto żebyście wiedzieli.

Chciałam skorzystać z usług tej kliniki, ale wcześniej przeczytałam na forum jego wpisy z ostrzeżeniami, gdzie sam podał swój adres kontaktowy. Napisałam więc do niego. W pierwszym mailu zapytał mnie skąd mam jego adres (no przecież sam go tutaj podał...) i zażądał żebym podała mu numer telefonu. Odpowiedziałam że telefonu nie podam, a adres mam z forum. I tu zaczyna się ciekawa część: odpisał mi, że przykro mu ale ktoś przejął jego konto i to nie on pisał na forum, i że zgłosił wszystko do administratora.

Po kilku minutach dostałam maila z zupełnie innego konta, gdzie pisał, że odradza korzystania z tej kliniki i podał link z „całą prawdą”. Jak kliknęłam, otworzyła się jakaś strona terapeutyczna ale tak spreparowana, że automatycznie oddałam negatywny głos na klinikę. Nawet nie miałam opcji wyboru, po wejściu dostałam od razu komunikat „dziękujemy za oddanie głosu”. Czyli każdy kto kliknął w ten link, nieświadomie głosował negatywnie!!!

Nie wchodźcie w żaden taki link jeśli dostaniecie go od tej osoby.

I teraz pytanie nasuwa się samo: skoro konto „ktoś przejął”, to skąd raptem ma mojego maila i kontynuuje rozmowę dokładnie od miejsca gdzie skończyliśmy? Nieładne to i bardzo grubymi nićmi szyte.

A do samego Pawła mam jeszcze jedno: pisze Pan że dziękuje Panu Piotrowi za ujawnienie danych na forum, a jednocześnie w komentarzach po całym internecie sam podpisuje sie jako „Paweł Jastrzębski”. Wygląda na to że to właśnie ta osoba ujawniła Pańskie nazwisko... heh. Trochę niespojne to wszystko jak dla mnie.

terapianatura . pl

www . terapianatura . pl/terapeuci/rating-362-22-0 . html


Odpowiedz
(@spokojny-cisza27)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 86

@renata-76 dobrze ale zaraz... skąd w ogóle wiadomo że to jest ten prawdziwy Paweł Jastrzębski który te posty pisze? bo tak to wygląda jakby ktoś po prostu mógł używać jego danych i pisać co chce... Admin powinien sie tym natychmiast zająć serio. ta cała sprawa trochę mnie przeraża żeby nie powiedzieć że to jest bardzo niepokojące 🙁 mam nadzieję że z tym człowiekiem wszystko w porzadku, no bo co jeśli ktoś po prostu przejął wszystkie jego konta i go gdzieś w sieci „zastępuje”? to brzmi może trochę paranoicznie ale jednak...


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@swiatlo939)
Połączone: 16 lat temu

Zastanawiam się czy w ogóle można tak po prostu nazywać coś Kliniką, bo to chyba nie jest żadna chroniona nazwa. I ciekawi mnie czy ta osoba w ogóle prowadzi legalną działalnosc gospodarcza, a jeśli tak, to co wpisuje na rachunku... „usuwanie uroków„?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@ula-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@swiatlo939 no wiesz, pytanie ciekawe, ale ja bym się skupiła na czymś innym...

Rozmawiałam ostatnio z panem Pawłem i muszę powiedzieć, że trochę przykro mi, że w ogóle do takich rzeczy dochodzi publicznie. Po co ta wzajemna złość? Można było inaczej to rozwiązac.

Bo jest jedna kwestia, która mnie uderzyła. Pan Paweł nie powinien był wysyłać dalej wyników analizy sporządzonej przez pana Piotra. Sama ta analiza zawiera zapis, cytuję dosłownie: „Niniejsza analiza zawiera poufne informacje i jest przeznaczona wyłącznie osobie wskazanej jako adresat. Przeglądanie, przesyłanie, rozpowszechnianie lub podejmowanie jakiegokolwiek działania na jego podstawie przez osoby inne niż adresat jest zabronione.„

Mam nadzieję że obaj panowie to przemyslą. Pozdrawiam ich serdecznie, i wszystkich czytajacych ten wątek 🙂


Odpowiedz
(@ola-5)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ula-91 masz rację, że takie rzeczy lepiej by było rozwiązać inaczej niż przez publiczne utarczki, i zgadzam się że pan Paweł nie powinien był rozsyłać cudzej analizy, skoro sam na niej napisał że jest poufna i przeznaczona tylko dla konkretnej osoby. To trochę mówi samo za siebie.

Ale wracając do tematu wątku, bo właśnie po to tu weszłam, ja rowniez nie polecam tej kliniki. Zamiast jakiejkolwiek poprawy po tych zabiegach oczyszczania i doenergetyzowania, moje leki i nerwica się pogłebiły, czuję się bezsilna, i jakby tego było mało pojawiły się nowe problemy których wcześniej nie miałam. Przestałam ufać ludziom, wycofałam się z życia, mam problem z koncentracją. Pan Piotr jest sympatyczny, wykonał serię zabiegów i nawet dorzucił kilka gratisowo, ale co mi to daje skoro efekt jest odwrotny od oczekiwanego. To trochę jak gdyby ktos poszedł do laryngologa ze stanem zapalnym uszu, płacił za wizytę, a stan zamiast się poprawić rozszedł się jeszcze na migdałki i inne miejsca. Miałam wcześniej kontakt z bioenergoterapią i dobrze na nią reagowałam, więc myślałam że doświadczenie pana Piotra wystarczy... a zamiast tego dobiłam się i fizycznie i psychicznie 🙁 Stracony czas, stracone pieniądze i nadzieje. Nikt mi nie zwróci tych miesięcy leżenia w łóżku, braku chęci do czegokolwiek, użalania się nad sobą, odepchniętych przyjaciół. Dla mnie liczy się efekt, a ten jest po prostu negatywny. Dobre intencje to za mało.


Odpowiedz
(@magda-2)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 24

@ola-5 tak jest, dokładnie to samo u mnie... wykupiłam serię tych zabiegów i zamiast poczuć się lepiej to moje problemy tylko się pogłębiły. a pan Wyrozębski zamiast przyznać że coś nie gra, od razu proponował dokupienie kolejnych zabiegów u siebie. serio, jak można tak robić ludziom wodę z mózgu 🙁 radzę wszystkim omijać to miejsce z daleka, chyba że ktoś ma ochotę dobić się psychicznie i fizycznie, podupaść na zdrowiu i na dokładkę jeszcze solidnie za to zapłacić...


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 173

@magda-2 dokładnie tak, myślę że ten pan to po prostu sprytny biznesmen. Pewnie jest właścicielem kilku różnych stron ezoterycznych, które co jakiś czas wyskakują w reklamach, jakby przypadkowo. Jako informatyk trochę się na tym znam i mówię wprost, to żaden przypadek. Przy odpowiedniej gotówce postawienie kilku portali to żaden problem, zainwestujesz raz a potem ludzie sami na siebie zarabiają. Jeden taki serwis zwraca koszty pozostałych w miesiąc, dwa. Biznes się kręci, a ludzie niestety płacą i jeszcze wychodzą z tego bardziej pokrzywdzeni niż weszli...


Odpowiedz
(@zrodlo500)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ola-5 rozumiem cię doskonale, sam przez to przeszedłem i wiem co mówisz...

Wróciłem do żywych po tych wszystkich „oczyszczeniach„ w tejże klinice duszy tego pana jak mu tam, już nawet nie chce mi sie pamiętać nazwiska haha. Napiszę krótko i tylko raz.

Jeśli chcecie wiedzieć co tak naprawdę ta klinika zrobiła z waszą energią i co sie z wami dzieje po tych cudownych zabiegach zbawiciela z Mrogowa, to poszukajcie sobie jakiegoś dobrego jasnowidza albo doradcę duchowego na jednym z forów i zapytajcie wprost. Ludzie z doświadczeniem powiedzą wam prawdę o waszym stanie energetycznym, bez owijania w bawełnę.

Ci z was ktorzy mnie znaja... wiecie kto pisze. Pozdrawiam i powodzenia dla wszystkich pokrzywdzonych 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@renata-99)
Połączone: 16 lat temu

O tej klinice dowiedziałam się od znajomej, która korzystała z zabiegów na odległość przez zdjęcie. No ale ja jestem raczej sceptyczką jeśli chodzi o takie rzeczy, więc umówiłam się na osobiste spotkanie i chciałam sprawdzić sama na sobie.

I powiem szczerze, że pomogło. Pan Piotr zrobił na mnie naprawdę dobre wrażenie, ciepły człowiek, czuć od niego pozytywną energię. Zrobił przy mnie całą analizę i wszystko dokładnie tłumaczył, więc nie miałam poczucia, że dzieje się coś za moimi plecami.

Miałam 5 zabiegów i tyle wystarczyło. Do dziś czuję się dobrze 🙂

Byłam wcześniej u kilku bioterapeutów i żaden mi nie pomógł tak jak on. Piszę o tym dlatego, żeby zwrócić uwagę na jedną ważną rzecz: nie każdy bioterapeuta będzie dla nas odpowiedni. Trzeba słuchać własnej intuicji przy wyborze. Gdzies czytałam, że jeśli energie pacjenta i terapeuty się nie zgrywają, to żadna terapia nie zadziała. Ma to sens, bo gdyby każdy uzdrawiacz pomagał wszystkim bez wyjątku, to mieliby już wille na Kajmanach i raczej nie przyjmowaliby nowych klientów ;)))

Btw, sama jestem po pierwszym stopniu Reiki i naprawdę polecam choćby dla samego poczucia energii. Jak to przeżyjecie, łatwiej zrozumiecie na czym polega cała bioenergoterapia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@magda-2)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 24

@renata-99 w porządku, cieszę się że tobie pomógł, ale ja mam zupełnie inne zdanie na jego temat i nie mogę milczeć...

Owszem, jest miły i ma ten swój dar przekonywania, ale moim zdaniem to trochę jak u dobrego hipnotyzera, wiesz? Przekonywał mnie że wszystko gra, że jest świetnie, a ja w tym czasie byłam strasznie wyczerpana, spałam po 10 godzin i wstawałam zmęczona, budziłam się w środku nocy z koszmarami. Po jego zabiegach zupełnie przestało mi zależeć na kontaktach z ludźmi, na codziennych sprawach, jakby mi coś odcięło. Do tego ciągły ból pleców, serca, wylazły problemy z cerą i zaburzenia hormonalne, których wcześniej nigdy nie miałam!

A poza tym, bo to też jest ważne, działa niezgodnie z prawem. Od każdej źle wykonanej usługi, czy to u krawcowej, fryzjera, lekarza, przysługuje reklamacja. Powinien naprawić szkodę albo oddać kasę. Zadziałał na mnie owszem, ale zupełnie nie tak jak trzeba. Miał mnie oczyścić i naładować energią, a skończylam na tym że moje życie zamieniło się w koszmar.

Próbowałam jeszcze przed chwilą zostawić komentarz na jego stronie, neutralny bo czekałam na efekty, no i nic, komentarz przepadł gdzieś i nigdy nie przeszedł weryfikacji 🙁 Dziwne trochę, że przy tylu klientach od tylu lat jest tam tak mało opinii, prawda?

Myślę że jego metoda polega głownie na wmówieniu człowiekowi że mu lepiej. Ci bardziej podatni na sugestię i miłe słówka wierzą, a jak się w końcu orientują że to ściema, mija tyle czasu że on zawsze może powiedzieć, że sami się „zanieczyścili”. Ja mam za sobą inne doświadczenia z bioenergoterapią, zawsze wychodziłam z tego dobrze, wiec nie dam sobie wmówić że to moja wina bo jestem „oporna na energię”. Może i ma jakieś dyplomy, ale i tak mnie oszukał i doprowadził do totalnej ruiny psychicznej. Czuję się jakby przez te 2 miesiące przybyło mi z 20 lat...


Odpowiedz
(@zrodlo500)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@magda-2 zatem mogę powiedziec tyle, że sam przez jakiś czas byłem kompletnie wyłączony po tym wszystkim co mi zrobiono w tej ich klinice. wróciłem do siebie dopiero po dłuższym oczyszczaniu, serio zajęło to sporo czasu i energii.

to co opisujesz, wyczerpanie, koszmary, ból, odcięcie od życia... to nie są przypadkowe dolegliwości. energia po takich „zabiegach„ może być naprawdę poważnie zaburzona i niestety wiem to z własnego doświadczenia.

jeśli ktoś tu chce wiedziec co tak naprawdę dzieje się z organizmem i polem energetycznym po kontakcie z tym miejscem, polecam poszukać rzetelnego doradcy duchowego lub jasnowidza i po prostu zapytać wprost. dobry specjalista zobaczy od razu co i jak, bez owijania w bawełnę i bez przekonywania że wszystko jest cudownie podczas gdy człowiek ledwo zipie.

to co mnie najbardziej wkurza to właśnie ta technika wmawiana klientom że sami się zanieczyścili, klasyczny chwyt żeby zrzucić odpowiedzialność. znam ten schemat, widziałem go u kilku wątpliwych terapeutów. a on działa bo człowiek po takim kontakcie jest osłabiony i podatny na sugestię i łatwo go przekonać że to jego własna wina...

trzymaj się i pisz tutaj jak będziesz mieć pytania, chętnie odpowiem


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@renata-99)
Połączone: 16 lat temu

powiem tak, właśnie miałam na myśli ten artykuł co ktoś tu wyżej wspominał - mozna go znaleźć na stronach gazety .pl w dziale zdrowie, bez problemu przez wyszukiwarkę


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@magda-2)
Połączone: 16 lat temu

ten pan ma naprawdę świetne podejście do ludzi i chyba spory talent do przekonywania, coś w rodzaju zdolności hipnotycznych. mnie też się starał wmawiać, że wszystko jest super, chociaż ja naprawdę źle funkcjonowałam. spałam po 10 godzin i i tak byłam wykończona, budziłam sie z koszmarami, przestałam mieć ochotę na kontakty z ludźmi, na cokolwiek w zasadzie. do tego plecy, jakiś dziwny ból w klatce, problemy ze skórą, rozstrój hormonalny, a wcześniej nigdy nie miałam nic z tych rzeczy.

no i co do legalności tego wszystkiego, w Polsce od każdej źle wykonanej usługi, nawet fryzierskiej czy krawieckiej, mozna złożyć reklamację. w ciągu dwóch tygodni powinno się naprawić szkodę albo oddać kasę, ewentualnie zapłacić odszkodowanie. więc dlaczego tu miałoby być inaczej?

on faktycznie na mnie zadziałał, ale totalnie nie tak jak powinien. miał mnie oczyścić i doładować energetycznie, a nie zrobić z mojego życia koszmar. to najgorszy bioenergoterapeuta jakiego znam, serio. na swojej stronie trzyma tylko laurki od zadowolonych, mój komentarz, neutralny, bo jeszcze czekałam na efekty, nigdy nie przeszedł weryfikacji 🙁 zastanawia mnie też, czemu przy tylu latach działalności i podobno masie klientów, tych komentarzy jest tak mało...

myślę że to cały jego pomysł, wmówić człowiekowi że mu lepiej. bardziej podatni na sugestię po prostu wierzą, a jak w końcu łapią, że coś jest nie tak, już minęło dużo czasu i zawsze może powiedzieć, że sami się „zanieczyścili”. że to ich wina.

ja miałam wcześniej do czynienia z bioenergoterapią i wiedziałam jak to powinno wyglądac, więc te bajki o tym, że jestem „oporna na energię” i że to przeze mnie nie zadziałało, nie bardzo mi tu pasują. zawsze miałam pozytywne efekty, nawet jak nie byłam w sto procentach przekonana do metody. może i ma jakieś dyplomy i umiejętności, ale mnie po prostu oszukał. nie zrobił tego czego sie podjął. czuję jakby przez te dwa miesiące przybyło mi z 20 lat, dosłownie. z żywego człowieka zrobiła się ze mnie zgrzybiała babcia w fotelu.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@nina-38)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@magda-2 czytam to co opisujesz i naprawdę mnie to przeraża. Wiesz, nie jest chyba przypadkiem że właśnie do egzorcystów trafia tak dużo osób, które wcześniej korzystały z bioenergoterapii, usług jasnowidzów, wróżek, uzdrowicieli, albo ćwiczyły jogę czy sztuki walki. Zagrożeń duchowych jest masa, a ludzie po prostu nie zdają sobie z tego sprawy.

Skutki sięgania po takie rzeczy to często bardzo poważne problemy, nie tylko duchowe ale i psychosomatyczne, depresja, poczucie beznadziei, a w skrajnych przypadkach nawet myśli samobójcze.

Szczególnie niebezpieczne wydaje mi się wszystko co wiąże się z reiki i okultyzmem. Problemy wtedy potrafią się poważnie skomplikować w różnych obszarach życia i, co gorsze, ciągnąć się dalej, na kolejne pokolenia. Kto sięga po nieznane siły i energie, ten naraża sie na zniewolenie i stopniowe wyniszczenie. Zło właśnie tak działa, powoli i skutecznie.

Dlatego naprawdę uważam, że trzeba być bardzo ostrożnym i przemyśleć dwa razy zanim sięgnie się po takie metody. Takie czasy po prostu, trzeba mieć oczy szeroko otwarte. Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo rozsądku 🙂


Odpowiedz
(@kojaca-duch)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 9

@nina-38 otóż to, zgadzam sie z tym co piszesz. Dobrze że w końcu mają wejść jakieś przepisy które to wszystko uregulują. Może skończy się wreszcie z tymi pseudouzdrowicielami, którzy nie mają pojęcia o ludzkiej fizjonomii i przy okazji swoich „zabiegów„ potrafią człowieka skrzywdzić a nie pomóc.


Odpowiedz
(@zrodlo888)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@magda-2 przepraszam ale muszę sie odnieść do tego co napisałaś, bo czytam i po prostu nie mogę milczeć.

Mam za sobą 25 lat pracy z energią i nigdy nie spotkałam się z czymś takim jak opisujesz... ale to nie znaczy, że takie rzeczy się nie zdarzają. Bioenergoterapia działa subtelnie, organizm sam reguluje ile energii przyjmuje i dlatego właśnie nie powinna dawać skutków ubocznych ani zakłócać leczenia medycznego, tylko je uzupełniać. Tyle w teorii.

Ale czytam Twój wpis i mam mieszane uczucia. Wszystko naraz sie pogorszyło, cera, hormony, sen, nastrój... czy na pewno to zbieg okoliczności akurat po tych zabiegach? Może warto jednak się zastanowić czy nie dzieje sie z Tobą coś, czego jeszcze nie zdiagnozowano. Serio, idź do lekarza, zrób badania, bo możliwe że coś się w organizmie dzieje niezależnie od tej historii z bioenergoterapeuta.

I jeszcze jedno, bo to ważne, o czym rzadko sie mówi: jeśli ktoś przychodzi na tego rodzaju pracę z zamkniętym sercem albo w głębokim lęku, energia może zostać odrzucona. Ciało i dusza muszą być gotowe na przyjęcie. To nie jest wymówka terapeuty, to po prostu mechanizm który znam z własnej praktyki.

Nie bronię tego człowieka, nie wiem co się między Wami wydarzyło. Mówię tylko, żebyś sprawdziła zdrowie, bo to najważniejsze teraz.


Odpowiedz
(@nina-38)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@zrodlo888 właśnie o to chodzi, można wiele rzeczy, ale nie każda rzecz nam służy i tyle.

A co do tego co napisałaś wcześniej... przepraszam, ale trochę mnie to zastanawia. Twierdzisz że bioenergoterapia nie może zaszkodzić, bo organizm sam reguluje ile energii przyjmuje. To brzmi logicznie w teorii, ale w praktyce koleżanka tu wyżej opisała konkretne pogorszenie po zabiegu, i to w kilku obszarach naraz. I zamiast wziąć pod uwagę że coś mogło pójść nie tak, od razu pada sugestia że to ona „nie była gotowa sercem i duszą”. To trochę tak jakby winić pacjenta za wszystko...

Poza tym to że przez 25 lat nie spotkałaś sie z przypadkiem szkody nie znaczy automatycznie że taka szkoda nie może zaistnieć. Może po prostu ludzie nie wracali z informacją zwrotną, albo łączyli objawy z czymś innym.

Rada żeby zrobić badania i iść do lekarza jest jak najbardziej sensowna i z tym się zgadzam. Ale nie łączyłabym tego z sugestią że problem leży wyłącznie po stronie nastawienia tej osoby


Odpowiedz
(@zrodlo888)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@nina-38 wybacz, ale nie będę polemizować z tym co jest w tym materiale, bo kościół zawsze był przeciwny takim metodom... a przy tym jakoś nie jest przeciwny datkom na tacę i wszelkim obrządkom, za które trzeba płacić proboszczowi, żeby mógł jeździć nowym mercedesem albo mieć na swoje przyjemności. Więc ten filmik nie ma dla mnie żadnej wartości merytorycznej.

Dodam tylko, że sama do kościoła nie chodzę, ale w Boga wierzę głęboko i to On właśnie mnie prowadzi podczas zabiegów.


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 173

@zrodlo888 no i widzisz! przecież voodoo to jest mieszanka wierzeń afrykańskich z elementami kościoła katolickiego, więc argument że „kościół jest przeciwny„ trochę tu nie działa. i to wcale nie jest żadna sekta, tylko oficjalna religia, uznawana nie tylko na Haiti 🙂


Odpowiedz
(@nina-38)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@magda-71 masz rację, voodoo to nie jest żadna sekta, to uznana religia i właśnie taki przykład pokazuje jak łatwo oceniać coś bez wiedzy.

Bioenergoterapeutko, miałam nadzieję że wysłuchasz do końca tego co ten pan mówi, zanim zaczniesz się wypowiadać... bo atakowanie Kościoła i wydawanie opinii o księżach to mnie szczerze kompletnie nie interesuje i nie o to tu chodzi. Wypowiedzi osób uprzedzonych, które zwyczajnie nie mają wiedzy w danym temacie, nie mogą być podstawą do żadnej obiektywnej oceny. Jak już wysłuchasz całości to proszę, wtedy się wypowiedz w tym konkretnym temacie.


Odpowiedz
(@zrodlo500)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@magda-71 masz absolutną rację, voodoo to oficjalna religia, nie żadna sekta, a jej korzenie sięgają głęboko w tradycję afrykańską połączoną z elementami chrześcijaństwa. To co napisała bioterapeutka jest dla mnie... no cóż, trochę naiwne.

Ale wracam do tematu bo wróciłem po dłuższej nieobecności 🙂 i muszę napisać co mnie tu sprowadziło. Otóż wreszcie doszedłem do siebie po tym wszystkim co mi zrobiono w tej klinice duszy tego... jak mu tam, już mi ta nazwa z głowy wylatuje, ale chyba każdy wie o kogo chodzi. Napisze raz i krotko bo nie mam zamiaru wracać do tego temat za każdym razem. Kto chce sie dowiedzieć co naprawdę dzieje się z waszą energią po zabiegach tego zbawcy z zajezdni autobusowej w Mrogowie, niech poszuka na własną rękę informacji u kogoś niezależnego, jakiegoś dobrego doradcy duchowego czy jasnowidza, spytajcie, opiszcie tu na forum co wam powiedzą. Serio wam mówię, powiedzą wam prawdę o tym co z wami i waszą energią się stało po tych cudotwórczych sesjach.

Pozdrawiam tych co mnie znają... wiecie kto pisze 🙂

viversum . pl


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@adam-39)
Połączone: 16 lat temu

prawdę mówiąc to mogę wam polecić kobietamag z czystym sumieniem 🙂 naprawde wiele mi pomogła, dodała otuchy kiedy byłem w dołku, no i wróżby się sprawdziły co mnie samego zaskoczyło! jeśli ktos chce sie z nią skontaktować to napiscie tutaj, postaram sie przekazać jak można do niej dotrzeć


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Szczerze mówiąc, sama tego nie wiem, ale postaram się to sprawdzić i coś tu napiszę jak się dowiem.


Odpowiedz
Udostępnij: