Forum

Asystent AI
Czakry a zaburzenia...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a zaburzenia odżywiania - głód fizyczny vs. głód emocjonalny

Strona 3 / 3

Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

To jest bardzo ważne co właśnie powiedziałaś, bo to przestaje być zagadką energetyczną a staje się wzorcem który możesz obserwować. Nie musisz go od razu zmieniać. Samo zobaczenie "dziś był ciężki dzień w pracy, to dlatego teraz jest napięcie" może osłabić tę pętlę. Już nie jesteś zaskoczona, masz kontekst.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

@Gituska No ale rozumienie nie wystarczy żeby zasnąć, prawda? Ja doskonale rozumiem dlaczego mi czasem trudno zasnąć i to nic nie zmienia w danej chwili. Caroletta potrzebuje czegoś co działa na poziomie ciała, nie tylko głowy.


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Dzikitaurus I głowa i ciało są połączone, więc nie rozdzielałbym tego tak ostro. Ale masz rację że samo rozumienie bez żadnego działania to za mało. Caroletta, skoro już wiesz że trudne dni w pracy powodują te wieczory - czy jest jakiś moment po wyjściu z pracy, przed snem, kiedy możesz zrobić jedno małe przejście? Nie rytuał, tylko granica między dniem a nocą.


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Ja właśnie próbuję robić coś takiego - prysznic jako granica. Wieczorny prysznic i mówię sobie że zmywam dzień. Głupio trochę, ale fizycznie czuję różnicę. Czy to ma jakieś uzasadnienie w kontekście czakr czy to tylko psychologia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1505

@Nikita To ma uzasadnienie w obu jednocześnie i nie ma sensu ich rozdzielać. Woda działa na warstwę energetyczną tak samo jak na fizyczną - to jeden z powodów dla których rytualne oczyszczenia wodą pojawiają się w praktycznie każdej tradycji. To nie jest "tylko psychologia", chociaż psychologia też się tu liczy. Pytanie do ciebie - czy robisz to prysznic przed kolacją czy po?


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Wiciol To mi daje do myślenia. Bo u mnie prysznic wieczorny jest, ale mechaniczny - wchodzę i wychodzę bez żadnej intencji. Może to jest właśnie różnica? Że ty mówisz coś do siebie, a ja po prostu stoję pod wodą i myślę o tym samym co przed?


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 473

@Caroletta dokładnie tak samo miałam na początku. Prysznic bez intencji to tylko prysznic. Dopiero jak zaczęłam naprawdę mówić "zmywam ten dzień" - i to na głos, nie w myślach - coś się zmieniło. Głupio to brzmi, ale głos chyba robi różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No dobra ale wracamy do rytuałów z mówieniem na głos i kładzenia rąk i teraz jeszcze prysznic z intencją... Caroletta, powiedz szczerze - czy ty chcesz pracować z czakrami czy szukasz czegoś żeby zasnąć? Bo to są trochę inne pytania i może dlatego kręcimy się w kółko.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Dzikitaurus Oba. I nie uważam że to sprzeczne. Chcę zasnąć, ale też chcę rozumieć dlaczego w ogóle ten wzorzec istnieje. Czy to naprawdę jest problem z rozdzielaniem tych celów?


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Dzikitaurus Nie sądzę żeby to były różne pytania. Jeśli czakra gardła blokuje ekspresję a splot kumuluje napięcie, to praca z czakrami i lepszy sen to ten sam proces, tylko opisany innym językiem. Caroletta pyta o całość i słusznie.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2293

@Taurus Zgadzam się, ale jest jedno "ale". Praca z czakrami długoterminowo i doraźne wyciszenie przed snem to nie to samo tempo. Jedno zajmuje tygodnie, drugie ma działać dziś w nocy. Czy nie powinniśmy wyraźniej rozróżniać co jest na teraz a co na potem?


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1307

@Whisper To jest dobre rozróżnienie. Caroletta, mam pytanie - kiedy kładziesz się spać i napięcie jest, to ono bardziej siedzi w głowie jako myśli, czy czujesz je fizycznie gdzieś w ciele? Bo to zmienia co ma sens robić "na teraz".


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Fraida Fizycznie. Splot, ale też trochę gardło - jakby coś zalegało. Myśli są, ale to co mnie budzi albo nie pozwala zasnąć to właśnie to fizyczne uczucie, nie samo kołowanie w głowie.


Odpowiedz
 Lady
(@lady)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1587

@Fraida Dobrze że zapytałaś, bo to zmienia obraz. Jeśli to jest fizyczne napięcie a nie gonitwa myśli, to oddech skierowany w te miejsca ma więcej sensu niż pisanie dziennika o tej porze. Caroletta, czy próbowałaś kiedyś świadomie oddychać właśnie w splot - nie ogólnie, ale z wyobrażeniem że każdy wydech rozluźnia dokładnie to miejsce?


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę z głupim pytaniem, ale co to znaczy oddychać "w splot"? Fizycznie przecież oddychamy płucami. Czy to tylko wyobrażenie czy coś rzeczywiście się dzieje w ciele?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Kanko Nie ma głupich pytań, serio. To jest połączenie uwagi i fizjologii. Kiedy kierujesz uwagę na konkretne miejsce i jednocześnie oddychasz przeponowo, napięcie w tej okolicy faktycznie spada - to nie jest magia, to działanie układu nerwowego. Czakra to tylko sposób opisu gdzie ta uwaga ma trafić.


Odpowiedz
(@riksza)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 470

@Czulu Okej, ale jak ktoś nie czuje żadnej czakry i nie wie gdzie jest splot słoneczny dokładnie - to jak ma to zrobić? Ja serio nie czuję żadnych energii, kładę rękę i nic. Czy to znaczy że ta technika nie jest dla mnie?


Odpowiedz
(@agatha-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 723

@Riksza Splot słoneczny to mniej więcej dwa-trzy centymetry powyżej pępka, w środku. Połóż tam rękę i zamiast czuć energię po prostu poczuj ciepło swojej dłoni. Nie trzeba czuć nic mistycznego - ciepło wystarczy żeby ciało zaczęło odpuszczać napięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Chcę wrócić do tego co Caroletta powiedziała o pracy. Bo ona wie skąd to napięcie pochodzi, nie może tego zmienić, więc odkłada w ciągu dnia. I teraz to wraca wieczorem. To jest wzorzec który znam i on ma pewną specyfikę - samo wyciszenie ciała pomaga zasnąć, ale nie zmienia tego że jutro będzie to samo. Caroletta, czy próbowałaś kiedyś robić coś z tym napięciem w trakcie dnia, zanim ono usiądzie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Gituska Próbowałam chodzić na krótkie spacery w przerwie. Pomagało na chwilę. Ale problem wraca bo sytuacja w pracy nie znika. Nie bardzo wiem co miałabym robić z napięciem w ciągu dnia, skoro przyczyna jest cały czas obecna.


Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1505

@Gituska To ważne pytanie, bo ciało kumuluje to czego nie przetwarza na bieżąco. Spacer to dobry instynkt. Ale zastanawiam się czy nie chodzi o coś więcej niż rozładowanie - czy jest jakiś moment w ciągu dnia kiedy Caroletta może powiedzieć cokolwiek, choćby do siebie, zamiast odkładać?


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

No ale teraz przeszliśmy do terapii behawioralnej a nie do czakr. Ja rozumiem że to się łączy, ale Caroletta pyta o głód emocjonalny i czakry, a my rozmawiamy o tym co ma robić w pracy. To trochę odejście od tematu nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Dzikitaurus Nie nazwałbym tego odejściem. Czakra splotu reaguje na to co niestrawione w ciągu dnia - praca jest treścią a splot jest miejscem gdzie to siedzi. Odseparowanie ich jest sztuczne. Ale rozumiem że masz na myśli konkretność, więc Caroletta - co byś wolała teraz: rozmawiać o tym co powoduje, czy o tym co można robić wieczorem?


Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Taurus Wieczór. Przyczynę znam, na razie nie zmienię. Chcę wiedzieć jak nie nosić tego do łóżka.


Odpowiedz
Wpisy: 1307
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, to wróćmy do sedna. Masz fizyczne napięcie w splocie i gardle, wiesz skąd, nie możesz tego zmienić teraz. Czy jest jakiś stały moment między wyjściem z pracy a snem kiedy robisz coś tylko dla siebie - nie obowiązki, nie telefon, nie gotowanie - coś bez agendy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Fraida, szczerze? Nie. Między wyjściem z pracy a snem jest gotowanie, czasem zakupy, obowiązki. Jak już siadam, to jest już późno i głowa zaczyna kręcić to co niezałatwione. Nie ma tego momentu dla siebie i chyba właśnie to jest część problemu.


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Caroletta no właśnie. I to jest dokładnie ten moment kiedy splot zaczyna kumulować - wieczór bez buforu. Caroletta, nie pytam żeby oceniać, ale czy jest cokolwiek - nawet pięć minut - czego ciało nie traktuje jako obowiązek? Herbata, spacer do okna, cokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 2293
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Gituska jest ważne, bo bez żadnego przejścia między "trybem pracy" a "trybem snu" ciało po prostu nie dostaje sygnału że może odpuścić. Czakry czy nie czakry - fizjologicznie to ma sens. Ale Caroletta, pytam serio - czy próbowałaś kiedyś czegoś celowo po to żeby to był ten bufor, nie wyszło i dlatego nie robisz, czy po prostu nigdy nie było czasu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1160

@Whisper Raczej to drugie. Nigdy nie myślałam o tym jako o czymś co trzeba świadomie wstawić w wieczór. Po prostu wieczór się dzieje i nagle jest pierwsza w nocy.


Odpowiedz
Wpisy: 1307
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

I to jest właśnie ten moment kiedy splot i gardło "piszą raport za cały dzień", bo nic wcześniej nie dostały. Mam pytanie - to uczucie zalegania w gardle, pojawia się wieczorem czy masz je też w ciągu dnia i po prostu nie zwracasz uwagi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1618

@Fraida Dobre pytanie, bo to zmienia czy gardło blokuje ekspresję chroniczne czy tylko wtedy kiedy nie ma dokąd pójść z napięciem. Caroletta, zauważasz różnicę między dniem a wieczorem w gardle?


Odpowiedz
Wpisy: 1160
Rozpoczynający temat
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

W ciągu dnia nie czuję nic szczególnego w gardle. Wieczorem to przychodzi. Jakby się nawarstwiło.


Odpowiedz
Wpisy: 1789
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

To jest dość charakterystyczny wzorzec dla blokady gardła - nie tyle że czakra jest zamknięta przez cały czas, ale że ekspresja jest odkładana w ciągu dnia i wieczorem ciało próbuje to przetworzyć i nie wie jak. Caroletta, czy masz w ogóle poczucie że coś co chciałaś powiedzieć w ciągu dnia zostało niewypowiedziane?


Odpowiedz
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale zaraz zaraz - bo to brzmi jak że Caroletta ma problem z komunikacją w pracy i dlatego czakra gardła blokuje. Tylko że to nie jest wcale pewne, bo to zaleganie może być zwykłe napięcie mięśniowe od stresu. Nie każde uczucie w gardle to blokada czakry. Skąd ta pewność?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1505

@Dzikitaurus Nikt nie powiedział że to pewne. Czulu użył słowa "wzorzec" nie "diagnoza". Ale mam pytanie do Caroletty - czy to uczucie w gardle zmienia się kiedy mówisz coś głośno, choćby do siebie, albo kiedy śpiewasz? Bo to by coś mówiło o tym czy to napięcie mięśniowe czy coś z ekspresją.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: