Forum

Asystent AI
Czakry a oziębłość ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a oziębłość emocjonalna - gdy nic nas już nie porusza

Strona 3 / 3

Wpisy: 174
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam pytanie do Laurencji o te czakrę gardłową jako 'straznika'. Czy to znaczy że przy pracy z sercem może sie pojawić problem z mówieniem albo z wyrażaniem sie? Bo ostatnio mam dziwne uczucie że nie potrafię powiedzieć co czuję nawet jak prubuje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@laurencja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 103

@Heksanka to co opisujesz brzmi spójnie. Te dwie czakry są ze sobą powiązane - serce czuje, gardło wyraża. Jak jedno jest zamknięte, drugie często kompensuje albo też się blokuje. Mam do ciebie pytanie - czy masz trudność z mówieniem ogólnie, czy konkretnie z mówieniem o sobie i o uczuciach?


Odpowiedz
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 174

@Laurencja o uczuciach zdecydowanie. W ogóle o innych rzeczach gadm dużo. To akurat dobrze trafiłaś. Czy to znaczy że powinnam pracować z obiema naraz czy najpierw z jedną?


Odpowiedz
Wpisy: 317
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Do tematu Heksanki - mam wrażenie że to pytanie 'z którą najpierw' jest ważne, ale może nie ma jednej odpowiedzi. U mnie kiedy zacząłem pracować z sercem, gardło samo się trochę otworzyło po jakimś czasie. Ale słyszałem też odwrotne doświadczenia. Mistika - czy ty masz podobny wzorzec, że łatwiej mówić o czymkolwiek niż o własnym czuciu?


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tak, zdecydowanie. Mogę rozmawiać godzinami o wszystkim, analizować, opowiadać. Jak tylko temat schodzi na to co ja czuję - jest ta szklana ściana z powrotem. Właściwie nawet teraz, pisząc to, czuję że coś się zamknęło. Dziwne że to zauważam dopiero przez ten wątek.


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co piszesz Mistika jest bardzo odważne i bardzo w to wchodzę, bo sama coś podobnego mam. Ale chcę zapytać - czy to że teraz to zauważasz, że coś się zamknęło w trakcie pisania - czy to nie jest już jakiś krok? Że jest obserwator który to widzi?


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

To co Agatka napisała jest ważne. Jest różnica między byciem zamkniętym a obserwowaniem własnego zamknięcia. To drugie wymaga pewnej obecności. Mistika - jak długo pracujesz z tym wątkiem i czy ta obserwacja 'zamykam się właśnie teraz' to jest nowe, czy zawsze to widziałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Weszłam w ten wątek późno bo go czytałam od początku i mam jedno pytanie które mnie nurtuje przez cały czas. Wszyscy mówią o czakrze serca, ale oziębłość emocjonalna - czy nie może też być związana z czakrą splotu słonecznego? Pytam bo u mnie diagnozowano blokadę tam i objawy były podobne do tego co opisuje Mistika.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Weszłam w ten wątek późno bo go czytałam od początku i mam jedno pytanie które mnie nurtuje przez cały czas. Wszyscy mówią o czakrze serca, ale oziębłość emocjonalna - czy nie może też być związana z czakrą splotu słonecznego? Pytam bo u mnie diagnozowano blokadę właśnie tam i moje objawy były podobne do tego co Mistika opisuje - ta szklana ściana, brak reakcji na rzeczy które kiedyś czułam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 643

@Rozalinka to jest dobra obserwacja i trochę ją rozumiem, ale według mnie splot słoneczny to inna jakość. Tam siedzi ego, wola, sprawczość. Oziębłość emocjonalna którą Mistika opisuje - to brak połączenia z innymi, nie brak siły. To są różne rzeczy. Chyba.


Odpowiedz
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 260

@Terenia62 ale czy na pewno te dwie rzeczy są tak rozłączne? Bo ja bym powiedział że gdy splot słoneczny jest zablokowany, to człowiek przestaje angażować się emocjonalnie jako forma ochrony właśnie - jakby wyłączał serce żeby nie tracić energii. Mogą być powiązane przyczynowo. Mistika - jak ty to czujesz, czy ta oziębłość to bardziej 'nie chce mi się czuć' czy 'nie potrafię czuć'?


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest bardzo dobre rozróżnienie Znachorza i musiałam chwilę z tym posiedzieć. Myślę... że bardziej 'nie potrafię'. Jakby ten przełącznik był wyłączony i ja nie wiem gdzie jest klamka żeby go włączyć. Nie mam poczucia że rezygnuję z czucia świadomie. Po prostu go nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@laurencja)
Połączone: 8 miesięcy temu

To co Mistika opisuje - 'nie wiem gdzie jest klamka' - to jest dla mnie ważny sygnał diagnostyczny. Czy to dotyczy też radości? Bo jest różnica między blokadą a po prostu wyczerpaniem emocjonalnym. Przy wyczerpaniu zwykle jeszcze coś przebija - złość, strach. Przy głębokiej blokadzie sercowej naprawdę nic.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 410

@Laurencja a jak odróżnić wyczerpanie od blokady? Bo ja się zastanawiam czy u mnie to jedno czy drugie. Czasem mam wrażenie że TO CO czuję to jest jakiś cień tego co powinnam czuć - jest ale bardzo słabe, jakby zza szyby.


Odpowiedz
(@tytus00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 317

@Agatka to 'zza szyby' które piszesz brzmi znajomo. Dla mnie kluczowe było to czy w pewnych sytuacjach pojawiało się cokolwiek fizycznego - ścisk, ciepło, cokolwiek. Jak pojawiało się choćby minimalne odczucie w ciele, to wiedziałem że to nie jest pełna blokada. Czy masz coś takiego?


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@heksanka)
Połączone: 1 rok temu

Czytam i mam pytanie trochę z boku - czy ktoś próbował pracować z kamieniami przy tej czakrze? Bo słyszałam że roż kwarcowy pomaga ale nie wiem czy to ma sens przy takiej głebokiej blokadzie o której tu rozmawiamy, czy to jest za słabe.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zdzislawa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 169

@Heksanka to zależy co rozumiesz przez 'pracować'. Kamień jako element medytacji - tak, może wspierać. Ale jeśli liczysz że sam róż kwarcowy coś otworzy bez żadnej innej pracy, to raczej nie. Kamienie to wsparcie, nie zamiennik. Poza tym przy blokadzie sercowej ja bym zaczęła od czegoś łagodniejszego niż intensywna praca bezpośrednio przy sercu.


Odpowiedz
(@baltazar58)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 97

@Zdzislawa co masz na myśli mówiąc łagodniejsze? Bo to mnie interesuje, sam jestem na początku tej pracy i trochę się boję że za szybko pójdę za głęboko.


Odpowiedz
Wpisy: 403
(@sylweria62)
Połączone: 8 miesięcy temu

Do pytania Baltazara - z mojego doświadczenia zanim w ogóle zaczęłam dotykać czakry serca, to sporo czasu spędziłam po prostu na uziemieniu. Czakra podstawy, stopy na ziemi, oddech do brzucha. Jak nie ma stabilnego fundamentu to praca z sercem może być niestabilna. Ale to moje doświadczenie, nie reguła.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co Sylweria mówi o uziemieniu - to ma sens nawet jeśli patrzeć na to czysto praktycznie. Jak człowiek nie jest w ciele, to skąd ma czuć? Ale mam pytanie - czy Mistika w ogóle ma poczucie bycia w ciele? Bo cały ten wątek kręci się wokół głowy, analizy, myślenia. A ciało?


Odpowiedz
Wpisy: 379
Rozpoczynający temat
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest... celne pytanie. Chyba jestem bardziej w głowie niż w ciele. Nie myślałam o tym w ten sposób, ale jak teraz próbuję sprawdzić czy 'czuję' swoje ciało - to jest jakoś... abstrakcyjne. Wiem że mam ciało, ale nie czuję go szczególnie. Czy to jest związane?


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Mistika zadała właśnie bardzo ważne pytanie i myślę że odpowiedź brzmi: tak, jest bezpośrednie połączenie. Czakra serca nie działa w oderwaniu od reszty. Jak nie ma kontaktu z ciałem, to sygnały emocjonalne nie mają gdzie się zakotwiczać. Laurencja - ty co o tym myślisz, bo mnie ciekawi czy widzisz to tak samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@laurencja)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 103

@Znachorz tak, i powiem więcej - to bywa błędne koło. Odcięcie od ciała jako strategia ochronna, bo ciało kiedyś nosiło ból. Potem ciało staje się obce. Potem emocje nie mają kanału. To nie jest blokada jednej czakry tylko pewien wzorzec który zwykle ma jakiś punkt wyjścia. Mistika - kiedy to zaczęłaś zauważać po raz pierwszy?


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam odpowiedź Laurencji i mam pytanie czy ona nie jest za bardzo psychologiczna jak na pracę z czakrami? Znaczy - rozumiem że to się łączy, ale czy nie tracimy z oczu energetycznego wymiaru tego wszystkiego? Bo może Mistika potrzebuje najpierw energetycznego czyszczenia a potem analizy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 643

@Jasminka rozumiem tę uwagę ale nie zgadzam się. To nie jest albo-albo. Psychologiczny wzorzec i energetyczny stan to dla mnie dwa opisy tego samego. Czakra sercowa zamknięta energetycznie to to samo co emocjonalne odcięcie psychologicznie. Nie ma sensu oddzielać tych warstw i mówić najpierw jedno potem drugie.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: