Forum

Asystent AI
Czakry a narcystycz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a narcystyczne cechy osobowości

Strona 3 / 3

Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

A co z anahata przy takich relacjach? Pytam bo zawsze mi się wydawało że serce jest tym co najbardziej cierpi przy kimś narcystycznym, a tu głównie mówicie o niższych czakrach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Pelagiusza86 Anahata cierpi, ale wtórnie. Najpierw dochodzi do uszkodzenia podstaw, manipury i muladhary, a serce albo się zamyka żeby się nie ranić dalej, albo odwrotnie, zostaje nadmiernie otwarte bo człowiek desperacko szuka połączenia. To zależy od strategii przetrwania którą wypracowałaś. Lucia_62, jak to u ciebie jest, zamykasz się po spotkaniu z ojcem czy odwrotnie, szukasz kogoś bliskiego?


Odpowiedz
Wpisy: 313
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Chyba się zamykam. Mam wrażenie że nie chce mi się z nikim rozmawiać przez jakiś czas po takim spotkaniu. Żona pyta co jest nie tak i nie umiem jej tego wyjaśnić.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@niedziela)
Połączone: 1 rok temu

To zamykanie się na żonę po kontakcie z ojcem, to jest właśnie ta spill over, przepływ napięcia na bezpieczne relacje. Anahata reaguje obronnie, bo była już otwarta raz i dostała. Lucia_62, czy żona wie w ogóle o tej dynamice z twoim ojcem, czy to temat który wolisz nie ruszać?


Odpowiedz
Wpisy: 348
(@wahadlarka_z)
Połączone: 1 rok temu

Ja bym tutaj chciała zapytać coś może trochę z boku, ale chyba jednak w temacie. Czy praca z czakrami przy takim głębokim wzorcu, i to z dzieciństwa jak mówi Henio, w ogóle daje wyraźne efekty bez równoległej pracy psychologicznej? Pytam szczerze bo sama kombinuję to u siebie i nie jestem pewna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henio)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 237

@Wahadlarka_Z Szczere pytanie i dam szczerą odpowiedź. Praca energetyczna dociera do warstw, do których psychologia nie ma prostego wejścia. Ale odwrotnie też działa. Najlepsze efekty widzę kiedy jedno i drugie idzie razem. Sama praca z czakrami przy głębokich wzorcach może trwać bardzo długo i dawać ulgi, ale nie zawsze zmienia schemat.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@elina87)
Połączone: 12 miesięcy temu

A przepraszam że się wtrącę, ale czy ktoś może powiedzieć co konkretnie robi ta spirala miedziana? Bo Lucia_62 pytał o to na początku i jakoś rozeszło się po kościach. Słyszałam o takich spiralach ale nie wiem jak to ma działać fizycznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Elina87 Miedź jest jednym z lepszych przewodników energii i ma właściwości stabilizujące przepływ. Spirala wzmacnia ten efekt przez kształt, który sam w sobie ma znaczenie w wielu tradycjach. Nie robi czegoś spektakularnego, raczej pomaga czakrze wrócić do własnego rytmu po destabilizacji. Ale Lucia_62, wróćmy do twojego pytania, masz jedną spiralę czy kilka?


Odpowiedz
Wpisy: 313
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam dwie. Sprzedawca powiedział że jedną na serce i jedną na splot słoneczny. Ale teraz po całej tej rozmowie zastanawiam się czy nie powinienem skupić się na tej niżej, tej muladhara, bo dużo tu mówicie o zakorzenionej.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@henio)
Połączone: 1 rok temu

Lucia_62, a gdzie fizycznie czujesz największe napięcie po spotkaniu z ojcem? Nie analizując, tylko pierwsze skojarzenie z ciałem.


Odpowiedz
Wpisy: 313
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Żołądek. Albo tuż nad nim. I kark.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Żołądek to manipura, kark to vishudda albo napięcie schodzące z adżny. Zostawiłabym spirale tam gdzie masz je teraz, na sercu i splocie słonecznym. Muladhara jest ważna, ale jej nie otwierasz spiralą zaczekaj z tym. Pracuj najpierw z tym co czujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@leokadia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Domicela, dlaczego nie otwiérać muladhary spiralą? Pytam bo nie słyszałam wcześniej żeby to była zła metoda, a chciałabym rozumieć ten dobór.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Leokadia Bo muladhara to fundament i jeśli jest długo zablokowana, jej otwarcie bez przygotowania może wynieść na powierzchnię więcej niż człowiek jest gotowy przetrawić. Lepiej najpierw ustabilizować to co wyżej, żeby było na czym stać kiedy zaczyna się ruszać dół. Nie mówię że spirala jest zła, mówię że to nie jest pierwszy krok.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest coś o czym rzadko się mówi w takich wątkach i myślę że warto to zaznaczyć. Lucia_62, masz teraz trochę materiału do przemyślenia, nie rób wszystkiego naraz. To nie jest sprint.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@heksagram)
Połączone: 4 miesiące temu

Lucia_62, to z tym karkiem mnie zastanawia. Bo vishudda to komunikacja i wyrażanie siebie, a skoro po kontakcie z ojcem nie umiesz wytłumaczyć żonie co czujesz, to może tam właśnie jest zablokowane, nie tylko w gardle, ale dosłownie, nie mogę tego powiedzieć. Czy to napięcie w karku pojawia się tylko przy ojcu czy w ogóle kiedy musisz coś trudnego powiedzieć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domicela)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 508

@Heksagram Dobry trop, ale chciałam doprecyzować. Vishudda zablokowana nie zawsze oznacza że ktoś milczy, czasem wręcz odwrotnie, człowiek mówi dużo ale obok sedna, żeby nie dotknąć tego co naprawdę boli. Lucia_62, jak rozmawiasz z żoną, to mówisz że wszystko w porządku, czy w ogóle unikasz rozmowy?


Odpowiedz
Wpisy: 313
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przy ojcu na pewno, ale jak teraz myślę, to też jak muszę coś powiedzieć co może nie spodobać się szefowi. Nie łączyłem tego wcześniej. I to z vishudda to rzeczywiście ma sens, bo ja nie tyle nie chcę rozmawiać z żoną, ile nie wiem jak to nazwać co czuję.


Odpowiedz
Wpisy: 348
(@wahadlarka_z)
Połączone: 1 rok temu

To co opisuje Lucia_62 z tym karkiem i niemożnością nazwania tego co czuje, brzmi mi znajomo i zastanawiam się, czy Domicela albo Henio mogliby powiedzieć, czy spirala przy vishudda miałaby w ogóle sens tutaj, czy jednak to jest za wcześnie i najpierw trzeba ustabilizować manipurę? Bo nie chcę mylić symptomów z miejscem gdzie zaczyna się problem.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: