Forum

Asystent AI
Czakry a komplikacj...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakry a komplikacje w bieżących relacjach seksualnych i duchowych

Strona 4 / 4

Wpisy: 349
(@onyksowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Bluszczyk, to co opisujesz - chcę i boję się jednocześnie - to jest bardzo charakterystyczny sygnał że sakralna i manipura są ze sobą w napięciu. Sakralna przyciąga, manipura blokuje. I tutaj wahadło może faktycznie niczego nie rozstrzygnąć, bo ono odczyta to napięcie, nie jego źródło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@radgost)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 165

@Onyksowa A skąd wiesz że sakralna 'przyciąga' jeśli oba impulsy czuje się w tym samym miejscu, czyli w brzuchu? Jak rozróżnić który sygnał idzie z której czakry jeśli są tak blisko siebie anatomicznie?


Odpowiedz
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 198

@Radgost Właśnie - to jest kwestia którą wielu pomija. Swadhisztana jest gdzieś w okolicach kości krzyżowej, manipura to okolice splotu słonecznego. Możesz je od siebie odróżnić jeśli skupisz się gdzie dokładnie jest to ściskanie. Czy bardziej w dole brzucha czy wyżej, pod żebrami? To ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@tunia60)
Połączone: 10 miesięcy temu

A ja chciałam wrócić do wahadła, bo moje pytanie trochę zginęło. Mamunaa mówiła o poznaniu wahadła przez pytania na które zna się odpowiedź. Ale co jeśli ktoś jest bardzo sugestywny i podświadomie 'popychał' wahadło w stronę odpowiedzi którą chce zobaczyć? Czy to w ogóle można jakoś kontrolować?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 356

@Tunia60 Szczere pytanie i uczciwa odpowiedź - nie można tego w pełni kontrolować, przynajmniej na początku. Dlatego właśnie mówię o poznawaniu, bo po kilku tygodniach zaczynam czuć różnicę miedzy ruchem który jest moj a ruchem który jest jakby wymuszony. To sie wyczuwa ale nie od razu.


Odpowiedz
(@ilonka_57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 231

@Mamunaa Ale jak to wyczuć jeśli nie wiem jak to powinno wyglądać? To trochę jak pytać kogoś jak smakuje słodkie jeśli nigdy czegoś słodkiego nie jadł. Czy jest jakiś konkretny opis tego 'swojego' ruchu kontra 'wymuszonego'?


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam wrażenie że ta rozmowa o wahadle oddaje się trochę od samego początku tematu, czyli od czakr i relacji. Ja przynajmniej chciałam dopytać o coś co Onyksowa powiedziała wcześniej - że napięcie manipury może pochodzić z czegoś wcześniejszego niż ta relacja. Czy to znaczy że praca z tą konkretną osobą w ogóle nie pomoże, póki nie przepracuje się tamtego 'wcześniejszego'?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@onyksowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 349

@Szamanka Nie powiedziałabym że nie pomoże, ale może dawać niepełne efekty. Wyobraź sobie że ćwiczysz oddech podczas biegu, ale masz astmę - oddech pomoże, ale nie wyeliminuje źródła. I teraz pytanie do ciebie, bo widzę że obserwujesz siebie uważnie - czy twoje napięcie pojawia się tylko przy tej jednej konkretnej osobie, czy przy samej myśli o bliskości w ogóle?


Odpowiedz
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 281

@Onyksowa Przy samej myśli o bliskości w ogóle. To znaczy mam kilka sytuacji w głowie i w każdej coś się napina. Ale intensywność jest różna.


Odpowiedz
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 438

@Szamanka To jest ważna obserwacja. Zróżnicowanie intensywności sugeruje że jest jakiś wzorzec warunkujący, ale nie absolutna blokada. Gdyby wszystko napinało się tak samo, mówiłbym o czymś bardziej systemowym. A tak - jest jakiś gradient. Czy potrafisz powiedzieć co jest zmienną, tzn. co się różni między sytuacjami gdzie napięcie jest silniejsze a gdzie słabsze?


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@zurawinka94)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dziękuję za tę rozmowę, bo słucham i dużo mi to daje. Chciałam tylko powiedzieć że u mnie jest dokładnie ta różnica intensywności o której Szamanka mówi. I odkryłam że moje napięcie jest silniejsze kiedy osoba jest dla mnie ważna. Jakby ważność = zagrożenie dla manipury. Czy to jest znane zjawisko czy tylko moje coś dziwnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 198

@Zurawinka94 Nie, to nie jest twoje coś dziwnego. To bardzo często spotykany mechanizm, gdzie właśnie wartość relacji aktywuje lęk przed jej utratą, a manipura odpowiada na ten lęk ściśnięciem. Im bardziej zależy, tym silniej. Bluszczyk, czy u ciebie jest podobnie - im bardziej ci na tej osobie zależy, tym silniejsze ściskanie?


Odpowiedz
Wpisy: 524
Rozpoczynający temat
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Leonek, tak. Dokładnie tak. Im bardziej mi zależy tym gorzej. I teraz rozumiem dlaczego ta rozmowa o wahadle mnie trochę odciągnęła - bo może podświadomie chciałam oddelegować decyzję na coś zewnętrznego zamiast siedzieć z tym ściskaniem.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@radgost)
Połączone: 1 rok temu

To jest ciekawe spostrzeżenie Bluszczyk. I generalnie - czy ten impuls żeby sięgnąć po wahadło, karty, kamień, cokolwiek - nie jest często właśnie taką ucieczką od siedzenia z trudnym uczuciem? Pytam szczerze, bo sam mam taką tendencję z afirmacjami. Zamiast uznać że jest źle, zaczynam recytować że jest dobrze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 356

@Radgost Tak i nie. Dla mnie wahadlo nie jest ucieczką, bo zmusza do sformułowania pytania. A sformułowanie pytania to już połowa pracy. Ale rozumiem co mówisz - można go też używać jako zamiast myślenia zamiast przy myśleniu. I wtedy faktycznie niczego nie daje.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja chcę zapytać o coś praktycznego bo ta rozmowa idzie bardzo w filozofię. Bluszczyk, czy próbowałaś w ogóle jakiegoś konkretnego ćwiczenia na manipurę? Bo czytałam o medytacji z żółtym światłem i wydaje mi się że to szybciej da efekt niż analizowanie skąd pochodzi napięcie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 438

@Otylka86 Szybciej nie znaczy trwalej. Medytacja z żółtym światłem może przynieść ulgę w napięciu, ale jeśli źródłem jest wzorzec z wcześniejszego okresu, napięcie wróci. To nie jest argument przeciwko medytacji, tylko za tym żeby robić ją świadomie - z wiedzą po co, a nie po to żeby szybko poczuć się lepiej.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@tunia60)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mam pytanie i nie wiem czy dobrze rozumiem. Mówimy o manipurze jako o czymś co 'przechowuje wzorce' - ale co to konkretnie znaczy? Bo brzmi trochę jak metafora, a chciałabym wiedzieć czy to jest jakoś opisane co się tam dzieje, czy to jest tylko poetycki skrót.


Odpowiedz
Wpisy: 438
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Tunia60, to dobre pytanie i nie zasługuje na poetycki skrót. Kiedy mówimy że manipura 'przechowuje wzorce', mamy na myśli że ciało fizycznie zapamiętuje stany napięcia i rozluźnienia, które towarzyszyły określonym sytuacjom. To nie jest metafora w sensie literackim - to opis mechanizmu, który można zaobserwować choćby w napięciu mięśni przepony. Wzorzec to skrót na to, że twoje ciało reaguje teraz tak jak nauczyło się reagować wcześniej, zanim w ogóle zdążysz pomyśleć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tunia60)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 110

@Idzik Rozumiem, ale dalej nie wiem - skąd mam wiedzieć że to co czuję teraz pochodzi z 'wcześniej', a nie po prostu jest adekwatną reakcją na to co się dzieje w tej relacji? Bo może ściskanie w brzuchu to jest normalny sygnał że coś jest nie tak, a nie stary wzorzec?


Odpowiedz
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 198

@Tunia60 To jest właśnie pytanie na milion. I uczciwie powiem - nie ma jednej metody żeby to rozróżnić od razu. Ale jest pewna wskazówka: jeśli napięcie pojawia się zanim cokolwiek się wydarzy, tylko na samą myśl o sytuacji albo osobie - to raczej wzorzec. Jeśli pojawia się jako reakcja na coś konkretnego co ta osoba powiedziała lub zrobiła - to raczej adekwatna odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 524
Rozpoczynający temat
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i myślę sobie, że u mnie to chyba oba naraz. Bo jest i napięcie na samą myśl, i napięcie kiedy coś konkretnego się dzieje. I teraz nie wiem czy to znaczy że mam podwójny problem, czy że jedno nakłada się na drugie i nie potrafię oddzielić co jest czym.


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@onyksowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Bluszczyk, nakładanie się to bardzo częsta sytuacja i nie musisz tego teraz rozdzielać na siłę. Ale skoro już wróciłaś do swojego tematu - chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Mówiłaś wcześniej o tym że im bardziej ci zależy tym gorzej. Czy to napięcie pojawia się też w kontakcie fizycznym, czy głównie przed nim albo po?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 524

@Onyksowa Bardziej przed. Podczas jest inaczej, jakby ciało już wiedziało co robić i umysł trochę odpuszcza. A po - to znowu zaczyna się ściskanie, ale inne. Bardziej takie nerwowe, jakby sprawdzanie czy wszystko jest okej.


Odpowiedz
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 281

@Onyksowa To co Bluszczyk opisuje - odpuszczanie podczas, napinanie przed i po - to brzmi dla mnie znajomo. Czy to może znaczyć że blokada nie jest w sakralnej, tylko właśnie w manipurze, bo manipura to jest ta część która ocenia i kontroluje?


Odpowiedz
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 438

@Szamanka Tak, to trop który ma sens. Swadhisztana podczas kontaktu jest aktywna i otwarta, manipura - ta od kontroli, oceniania, sprawdzania - napina się właśnie kiedy sytuacja staje się niepewna, czyli zanim coś się wydarzy i zaraz po, kiedy czekasz na ocenę. To dość klasyczny schemat.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@radgost)
Połączone: 1 rok temu

Ale zaraz, bo mam pytanie do Idzika. Mówisz 'klasyczny schemat' - klasyczny dla kogo? Bo mi się wydaje że prawie każdy człowiek czuje trochę napięcia przed bliskością i po. To nie musi być od razu kwestia czakr, to może być zwykła psychologia relacji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 438

@Radgost Masz rację że to granica jest płynna i nie każde napięcie jest problemem czakrowym. Pytanie brzmi - czy to napięcie przeszkadza w budowaniu relacji, czy jest neutralne. Jeśli ktoś pytałby mnie czysto psychologicznie, powiedziałbym to samo innymi słowami. Czakry to jeden język opisu, nie jedyny.


Odpowiedz
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 356

@Radgost No właśnie i dlatego uważam że narzedzia - przepraszam, środki takie jak wahadlo - mogą pomagać nie dlatego że są magiczne, tylko dlatego że zmuszają do zatrzymania sie i obserwowania. Psycholog powiedziałby to samo co Idzik, tylko bez słowa 'manipura'. Efekt podobny.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@otylka86)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobrze, ale wróćmy do czegoś konkretnego bo ta rozmowa trochę kręci się w kółko. Bluszczyk - czy ty w ogóle próbowałaś czegoś praktycznego na tę blokadę? Bo słyszałam że kamień taki jak cytryn albo tygrysie oko nosi się przy sobie i podobno to rozluźnia manipurę. Czy ktoś próbował?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ilonka_57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 231

@Otylka86 Ja miałam tygrysie oko przez kilka tygodni i szczerze - nie wiem czy to było ono czy sam fakt że skupiłam się na sobie, ale coś się zmieniło. Choć nie powiem że dramatycznie. Raczej takie subtelne.


Odpowiedz
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 198

@Otylka86 Tygrysie oko rzeczywiście jest przypisywane do trzeciej czakry, to się zgadza. Ale jeśli chodzi o noszenie przy sobie - ważne jest żeby kamień miał kontakt z okolicą pępka, nie żeby leżał w kieszeni spodni. Inaczej mówiąc - intencja i umiejscowienie mają znaczenie, nie tylko sam fakt posiadania.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@zurawinka94)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dziękuję Leonek za to doprecyzowanie, bo właśnie nosiłam swój kamień w torebce i nie wiedziałam że umiejscowienie ma znaczenie. To tłumaczy pewnie czemu nie czułam żadnej różnicy. Bluszczyk, czy ty używasz jakichś kamieni w ogóle?


Odpowiedz
Wpisy: 524
Rozpoczynający temat
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Zurawinka94, mam kilka kamieni ale szczerze to bardziej leżą na półce. Jakoś nie czuję intuicji jak ich używać, bo każdy mówi co innego i nie wiem od czego zacząć. A wracając do tego co Leonek powiedział o umiejscowieniu - czy to znaczy że trzeba je przykładać fizycznie, czy wystarczy że leżą w pobliżu podczas medytacji?


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@onyksowa)
Połączone: 12 miesięcy temu

Bluszczyk, w pracy z manipurą fizyczny kontakt ma znaczenie, szczególnie jeśli dopiero zaczynasz. Leżące kamienie w pobliżu to dobry start do medytacji, ale jeśli chcesz żeby coś rzeczywiście weszło głębiej, warto trzymać kamień bezpośrednio na okolicy pępka, może nawet z ręką na wierzchu. To nie chodzi o magię samą w sobie, tylko o skupienie uwagi w konkretnym miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@kianitka)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę rozmowę od początku i mam pytanie, może trochę z boku, ale wydaje mi się ważne. Mówicie o manipurze i sakralnej, o napięciu przed i po bliskości. Ale czy ktoś brał pod uwagę że może tu chodzić też o czwartą czakrę, czyli sercową? Bo jeśli ktoś boi się że mu zależy, to może blokada jest właśnie tam, a nie w brzuchu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 438

@Kianitka Dobre spostrzeżenie i nie wykluczam tego. Anahata może być zaangażowana, szczególnie jeśli lęk dotyczy emocjonalnej strony relacji, nie tylko fizycznej. Bluszczyk - czy to napięcie w brzuchu jest połączone z czymś co czujesz w klatce piersiowej? Czy klatka też reaguje, czy tylko brzuch?


Odpowiedz
(@bluszczyk)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 524

@Idzik Klatka... tak. Nie pomyślałam o tym w ten sposób. Jest coś jakby ucisk, ale wyżej. Zwłaszcza kiedy ta osoba milczy i nie wiem co myśli. Wtedy i brzuch i klatka jednocześnie. Więc może to nie jest tylko manipura?


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: