Forum

Asystent AI
Waldemar Borny, czy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Waldemar Borny, czy ktoś korzystał z pomocy


Wpisy: 5
Rozpoczynający temat
(@pawel-39)
Połączone: 20 lat temu

Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje na ten temat. Z góry dziękuję 🙂


Odpowiedz
28 odpowiedzi
Wpisy: 21
(@renata-82)
Połączone: 23 lata temu

@pawel-39 ostrzegam przed tym człowiekiem. Kiedyś był dobry, ale zszedł na złą drogę, zagubił się i moim zdaniem uzależnia ludzi od siebie.

Jak zaczniesz do niego chodzić, to nigdy nie przestaniesz uwalniać się od jakichś tam dusz, demonów i innych rzeczy. Raczej z daleka od tego gościa.


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@kojacy-umysl)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@renata-82 witaj, gdzieś posiałem kontakt do niego, macie może? Mam problem, a nie wiem, w jakich godzinach przyjmuje. Piszcie proszę tutaj w wątku.


Odpowiedz
(@kasia-51)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 9

@kojacy-umysl marnotrawstwo pieniędzy. Wyszłam po pół godzinie z dużym poczuciem niesmaku i wyrzucenia pieniędzy w błoto. Nie wiem, o co chodzi, ale polecam Annę Marciniak.


Odpowiedz
(@mglistacisza25)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 25

@kasia-51 witajcie, moim zdaniem za takie rzeczy nie powinno brać się pieniędzy. Byłam na jego stronie i twierdzi, że jest egzorcystą, a prawdziwi egzorcyści nie biorą pieniędzy za swoją pracę.

Polecam fajny film z księdzem, który się tym zajmuje, jest w sieci na stronach katolickich.


Odpowiedz
(@grzegorz-342)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 8

@mglistacisza kościelni egzorcyści są częścią machiny zwanej Kościołem, więc dlatego nie biorą pieniędzy. I tak ich opłacasz, dając na tacę i na msze.

Świecki egzorcysta prowadzi normalną działalność usługową, to i jest bezpośrednio wynagradzany w pieniądzach.


Odpowiedz
(@aga-62)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@mglistacisza to znaczy, że prawdziwi egzorcyści żywią się powietrzem, bo nie powinni brać pieniędzy? Zachowajmy chociaż odrobinę zdrowego rozsądku, przecież to ich praca!

Kościelni też są wynagradzani za swoją pracę. Już widzę radość na Pani twarzy, gdyby miała Pani pracować za darmo.


Odpowiedz
(@ola-43)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1

@aga-62 można przecież pracować w swoim zawodzie i pomagać ludziom bezinteresownie, jako pewnego rodzaju misja. Są tacy ludzie i chwała im za to, że jeszcze są.

Ja tam uważam, że to jedna wielka ściema, to znaczy jak u wróżki, te lepsze są uważnymi słuchaczami. Zobaczcie sobie nagrania z takich programów, wsłuchajcie się uważnie i zobaczycie, jaka manipulacja. W Anglii, gdzie mieszkam, jest taki gość, iluzjonista, który obnaża wszystkich, co uważają się za nie wiadomo kogo.


Odpowiedz
(@ciepla-zrodlo95)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 570

@mglistacisza ja jestem zadowolona, człowiek mi pomógł. A co do pieniędzy, każdy z czegoś żyje. A co, księża nie biorą? Nawet nie pochowają gratis. Taki mamy świat!


Odpowiedz
(@spokojnakrysztal)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ciepla-zrodlo ale z czego konkretnie jesteś zadowolona?


Odpowiedz
(@swietlistyaura26)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@spokojnakrysztal w domu działy się u mnie dziwne rzeczy, a dziecko w nocy budziło się z panicznym strachem w oczach.

Człowiek mi pomógł, ale wcześniej wysłał mnie do kościoła, żeby zamówić msze. Jak go spytałem, po co mam tam iść, odpowiedział, że pierwszeństwo w odprowadzeniu dusz ma kościół, ale jak nie pomoże, to żeby przyjść. Po mszy nic się nie zmieniło, więc udałem się do niego i od tamtej pory nic w domu się już nie działo, a dziecko nigdy więcej nie budziło się w nocy.

Ja polecam tego Pana.


Odpowiedz
(@michal-64)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@ciepla-zrodlo a długo do niego chodziłaś? Bo z tego, co tu piszą, to problem jest właśnie z tym, że jedna wizyta rzadko wystarcza.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@brzask237)
Połączone: 22 lata temu

To trudne do zrozumienia. Byłam kilka razy, bo wbrew pierwszej ocenie było nad czym popracować. Powiem, że pomału zmieniało się kilka rzeczy w moim życiu.

Podchodziłam racjonalnie, uważałam, co się będzie działo, ale nic nie było robione, co nie mieściłoby się w moich kanonach zachowań i wiary. Krótko mówiąc, nie było niczego, co wzbudziłoby moją niepewność, a uważam, że zawsze warto spróbować. Mnie ten Pan pomógł. Pozdrawiam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sennapole)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 726

@brzask237 samo się zmieniało w twoim życiu, czy ty wprowadzałaś zmiany? W czym konkretnie ci pomógł? Odpowiedz, jeśli oczywiście nie wykracza to poza ramy prywatności.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@piotr-67)
Połączone: 16 lat temu

Trudno tu o jakikolwiek ranking, skoro każdy pisze co innego.


Odpowiedz
Wpisy: 3961
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

Myślę, że najlepszą naszą ochroną jest wierzyć w to, co sami czujemy. A my zbyt często dajemy sobie wmawiać, że coś nas może zablokować, że coś irracjonalnego ma na nas wpływ. Jeżeli w to nie wierzymy, to jest najlepsza ochrona, nie dajesz temu furtki.

Podejrzewam, że wcześniej miałaś problemy ze swoimi lękami, a on uruchomił tylko twoją wyobraźnię. Pamiętaj, że wszystko, czym się otaczasz, jest w twojej głowie. Pracuj nad własną wewnętrzną siłą, dasz radę. Pozdrawiam.

Ps. Jest mnóstwo takich ludzi, większość działa, bo chce pomóc. Dla jednych są skuteczni, dla innych nie, nie ma złotego środka.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marek-83)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@gosia-93 strasznie dużo jadu w tych wypowiedziach.

Lubimy obwiniać wszystkich dookoła za nasze błędy i potknięcia, tylko nie siebie. Każdy trafia w życiu na ludzi, którzy coś mu mają dać, coś pokazać, a wy zamiast wyciągać z tego wnioski, chcecie człowieka wysłać na szafot. Przecież każdy z was poszedł z własnej woli.


Odpowiedz
(@brzask167)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@marek-83 zgadzam się, ale jest jeszcze odpowiedzialność terapeuty za proces, w jakim znajduje się dana osoba.

W przypadku tej dziewczyny widać, że się niestety uzależniła, a terapeuta przede wszystkim nie powinien do tego dopuścić. Zgadzam się, że sami wybieramy, ale terapeuta nie może obiecywać rzeczy, jakby był Bogiem, bo ten etat jest już zajęty. Terapia polega na tym, żeby słabych ludzi wzmacniać, żeby po zakończeniu byli silniejsi, a nie słabsi.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@leczaca-aura82)
Połączone: 16 lat temu

Napisz tu w wątku, jeśli chcesz porozmawiać. A co do modlitwy, to trzy, cztery razy dziennie, w każdej chwili zwątpienia. Jest to bardzo ortodoksyjne, bo odrzucasz wszystko inne, ale uważam, że skuteczne.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@zrodlo659)
Połączone: 21 lat temu

Problemem nie było tylko czucie, ale czucie także. Na dzień dzisiejszy problemem jest bardziej ono. Co ten człowiek pootwierał, że nagle zaczęłam czuć wszystko?

I mam tu pytanie: jak to wyciszyć? Jak cofnąć te zmiany? Czy komuś się to udało i jak? Bo mnie to bardzo męczy i nie umiem sobie z tym poradzić.

Wiem, że ktoś powie, żebym poszła do specjalisty, i chyba faktycznie tak zrobię, bo tak dalej być nie może.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@lesnakamien83)
Połączone: 16 lat temu

Dobrze myślisz, żeby z tym pójść do kogoś, kto się na tym zna. Takich stanów nie warto przeczekiwać w pojedynkę.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@ciepla-krysztal)
Połączone: 16 lat temu

Ja korzystałam z pomocy tego Pana i jestem bardzo zadowolona.

Metody, którymi pracuje, usuwają pierwotne przyczyny dolegliwości i są bardzo przyjazne. Nie ma tu żadnej magii i cyrków, tylko zwykłe wybaczanie, miłość i praca z Aniołami, modlitwa.

Jak czytam to forum, to widzę, że nie wszyscy akceptują tego Pana, ale to dlatego, że do takich metod i wiary w pewne rzeczy trzeba dojrzeć. Gdyby mi ktoś opowiadał pewne rzeczy jeszcze cztery lata temu, to popukałabym się w czoło.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@kojacy-zrodlo)
Połączone: 16 lat temu

Proponuję udać się do egzorcysty w swojej diecezji i opowiedzieć o tych przygodach.

Proszę zrozumieć, że według Kościoła takie praktyki są nazwane grzechem właśnie po to, żeby ludzie nie mieli podobnych problemów. Ale jeśli objawy są uciążliwe, to obok rozmowy z księdzem naprawdę warto pokazać się lekarzowi, bo jedno drugiego nie wyklucza.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@magda-2)
Połączone: 22 lata temu

Osobiście nie poznałam tego człowieka, ale zaszkodził mojemu związkowi, nie znając mnie, naopowiadał bzdur na mój temat. Zapłatę dostał, ale widzę, że nic go nie nauczyło. Wybaczam mu.


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@maciek-12)
Połączone: 16 lat temu

Witam,

korzystałem z usług pana Waldemara. Sposób prowadzenia rozmowy od razu mnie do niego zniechęcił. Traktowałem wizyty jako ciekawostkę i muszę przyznać, że śmieszyły mnie odpowiedzi na moje pytania.

Moim zdaniem to zwykłe wyciąganie pieniędzy, ale niestety są tacy, którzy w desperacji będą wierzyć, że może im pomóc, i będą pompować w to kasę. Przed wizytą byłem w stanie napisać na kartce, co będzie mówił.

Na początku śmieszyła mnie ta sytuacja, ale po jakimś czasie zrozumiałem, jak ryzykowne jest to dla ludzi o słabej sile woli, jak bardzo mogą zostać wykorzystani finansowo. Radzę z daleka.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@gwiezdnacisza33)
Połączone: 16 lat temu

Witam,

z całego serca polecam pana Waldemara! Jest wyjątkowym człowiekiem, wspaniałym uzdrowicielem i bioenergoterapeutą. Wiele razy pomógł mi wyjść z ciężkich sytuacji życiowych, kiedy myślałam, że już się nie podniosę ani fizycznie, ani psychicznie.

Moje życie osobiste i zawodowe było jedną udręką, żyłam w destrukcyjnym związku, a nie potrafiłam się od niego uwolnić i cały czas wierzyłam, że wszystko jest w porządku. Podczas konsultacji okazało się, że tym, co nas wiąże, nie jest miłość.

Postanowiłam wziąć udział w warsztatach i było to niesamowite przeżycie, po którym udało mi się od tego uwolnić.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@wewnetrznaumysl18)
Połączone: 16 lat temu

Ten pan... tragedia. Zgłosiły się do mnie osoby po jego uzdrawianiu. Niestety uzależnia od siebie i ciągnie dalej kasę. A naiwni ludzie do niego idą i płacą. Tragedia


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@wewnetrznakamien93)
Połączone: 16 lat temu

Chciałabym podzielić się moim doświadczeniem związanym z tym ośrodkiem.

Niestety, członkowie rodziny mojego partnera podali moje imię bez mojej zgody, a w wyniku tego otrzymali informacje na mój temat, które mogły mi zaszkodzić. To doświadczenie było dla mnie bardzo stresujące i poczułam się zagrożona oraz niekomfortowo we własnym życiu osobistym.

Uważam, że każdy powinien ostrożnie ocenić, czy korzystanie z takich usług jest dla niego odpowiednie, i zawsze zachować krytyczne myślenie.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@wewnetrznakamien93)
Połączone: 16 lat temu

To przygnębiające widzieć, jak wiele osób pisze tutaj o swoich złych doświadczeniach, a jednocześnie nikt nie chce zostawić opinii tam, gdzie ludzie faktycznie ich szukają.

W Finlandii mamy pojęcie zwane sisu. Oznacza ono stanięcie z wyprostowanymi plecami, gdy wieje silny wiatr, i branie pełnej odpowiedzialności za swoje słowa.

Nie namawiam nikogo do niczego, ale jeśli naprawdę chcecie, żeby coś się zmieniło, to warto pisać o swoich doświadczeniach spokojnie i konkretnie, a nie tylko szeptem.


Odpowiedz
Udostępnij: