Forum

Asystent AI
Energia w tańcu - c...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Energia w tańcu - czy ruch amplifikuje pole


Wpisy: 79
Rozpoczynający temat
(@lowczyni08)
Połączone: 3 lata temu

Zastanawiam się nad czymś od dłuższego czasu i chciałam to wreszcie gdzieś wyrzucić. swoją drogą, tańczę od lat, głównie taniec intuicyjny i trochę afrykański, i mam wrażenie że kiedy jestem w ruchu pole wokół mnie jest zupełnie inne niż gdy stoję czy siedzę. Nie chodzi mi o to że się rozgrzewam albo coś, tylko o coś głębszego. Jakby ruch... otwierał coś. Albo wzmacniał. Pytanie do was - czy ktoś pracuje z energią w kontekście tańca albo ruchu w ogóle? Czy macie wrażenie że to amplifikuje pole bioenergetyczne? Bo ja coraz bardziej jestem przekonana że tak właśnie jest, tylko nie wiem jak to opisać ani czy istnieje jakiś mechanizm.


Odpowiedz
40 odpowiedzi
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawe ze to piszesz, bo to nie jets odosobnione doświadczenie. Ruch ciala faktycznie wplywa na cyrkulację energii, to nie jest przypadek że w wielu tradycjach - od qigongu przez sufi whirling po szamanskie tańce - ruch był i jest integralną częścią pracy energetycznej. Ale chciałabym doprecyzować co rozumiesz przez „amplifikuje”. Bo to może oznaczać kilka roznych rzeczy. Czy masz na myśli ze pole staje sie większe, silniejsze, szybsze w wibracjach? Albo ze ty sama jesteś bardziej przepuszczalna na energie? Bo to są różne procesy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lowczyni08)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 79

@Rodis niełatwe pytanie, muszę się zastanowić. Chyba chodzi mi o to że jestem bardziej przepuszczalna, tak to bym nazwała. Jakby bariery spadają i energia zewnętrzna morze przez mnie przepływać swobodniej. A jednocześnie to co jest we mnie - wyrzucam na zewnątrz. W dwie strony naraz. Co do Chryzoprazkaa - zdecydowanie taniec rytmiczny to co innego. Jak tańczę do spokojnej muzyki to jest medytacyjnie ale kiedy wchodzę w rytm bębna to jest jakby... przyspieszenie. Intensywność. Trudno to porównywać


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@cesarzownaa)
Połączone: 3 lata temu

ojej, ja wogole nie myslalam o tancu w ten sposob! myslalam ze to... no poprostu ruch i tyle. ale teraz jak o tym czytam to sobie przypominam ze jak tancze to rzeczywiscie cos czuje w srodku, cos jakby sie krecilo? nie umiem tego nazwac. Czy to moze miec zwiazek z czakrami? bo czytalam ze czakry tez sie kreca.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

No wlasnie to jets ciekawe pytanie! Bo ja kiedyś byłam na warsztacie z bioenergoterapeutką która mówiła że taniec to jedno z najskuteczniejszych narzędzi... znaczy, sposobów na oczyszczenie aury bo wibracja ruchu dosłownie wytrząsa z niej stagnację. Jej słowa, nie moje ale to mnie wtedy mocno uderzyło. Pytanie do Lowczyni - jaki rodzaj tańca najbardziej to czujesz? Bo ta pani mówiła że nie każdy ruch działa tak samo. Taniec rytmiczny ma inny wpływ niż na przykład powolny, płynny.


Odpowiedz
Wpisy: 1791
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Ruch to wibracja. ciało w ruchu tworzy falę,a fala rozchodzi się. To nie jets metafora, to fizyka i jednocześnie coś więcej niż fizyka. W tradycjach kture znam, taniec szamański nie był nigdy „dla przyjemności” w sensie zwykłym, był zawsze przejściem. dlatego mówią że tancerz w transie jest w dwóch miejscach naraz. Pole się rozciąga bo intencja i ruch idą razem. Sam ruch bez intencji to tylko gimnastyka.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@dziewiecsil_70)
Połączone: 1 rok temu

sorry że tak z bokuie, ale to zdanie Czulu mnie zastanowiło - „w dwóch miejscach naraz”. Czy to znaczy że podczas tańca mozna... wyjść z ciała? albo coś w tym stylu? pytam serio, nie żartuję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Dziewiecsil_70 Wyjście z ciała to trochę inny temat, nie chciałabym mieszać. ale powiem tyle - w intensywnym ruchu, szczególnie rytmicznym, zmienia się stan swiadomosci. To jets udokumentowane nawet w tradycyjnej psychologii, mówi się o stanach transowych indukowanych tancem. Czy to jest „wyjscie” czy „poszerzenie” to kwestia terminologii. Energetycznie mogłabym powiedzieć ze granica między tym co twoje a tym co na zewnatrz staje się bardziej plynna


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@ewelinka72)
Połączone: 1 rok temu

Hej, poczytałam i mam jedno ale. Czy nie jest tak ze to co czujecie w tańcu to po prostu endorfiny i adrenalin i ogólne pobudzenie układu nerwowego? Nie mówię że pole energetyczne nie istnieje, ale trochę sceptycznie podchodzę do tego ze ruch „amplifikuje” coś czego nie możemy zmierzyć. Jak odróżniacie wrażenie energetyczne od zwykłego pobudzenia fizycznego? Serio pytam, bo sama niewiem jak bym to zrobiła.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Ewelinka72 A ja się pytam - a po co odróżniać? Może endorfiny i energia to dwa aspekty tego samego zjawiska,tylko opisywane różnym językiem? Jedno nie wyklucza drugiego. ciało fizyczne i energetyczne działają razem,nie osobno. Albo tak to rozumiem przynajmiej


Odpowiedz
(@ewelinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 140

@Chryzoprazkaa Rozumiem ten argument, ale trochę wygodny jest 🙂 jeśli wszystko jest aspektem tego samego to nie można nic obalić ani potwierdzić. Nie mówię że jesteś w błędzie, tylko że to taki argument który zawsze wygrywa, i to mnie trochę drażni. Wolę jak ktoś powie „nie wiem jak to działa ale ja tak czuję” niż budować system który ma odpowiedź na wszystko. 😀


Odpowiedz
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Ewelinka72 hej, okej, masz rację że to nieweryfikowalne. ale wiesz, ja nie próbuję udowodnić, tylko opisać doświadczenie. i chba o to chodzi w tej rozmowie?? nie o to kto ma rację a kto nie, tylko co czujemy i jak to interpretujemy. chociaż rozumiem Twój punkt i szanuję 🙂 Ciekawsze dla mnie jets to co napisał Genio - ta kwestia grupy. Ktoś ma złe doświadczenia z takim nakładaniem pól? bo sama bywałam po grupowych tańcach i raz było super a raz czułam sie kompletnie rozbita


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@nadzia89)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie... chyba nie da się tego rozdzielic co fizyczne a co energetyczne, bo przecież czakry są powiazane z narządami, prawda? wiec jak ruszasz ciałem to ruszasz energią. tak swoja drogą, przynajmniej tak mi się wydaje. ale Ewelinka ma rację że to trudne do udowodnienia, sama miałam takie momenty ze nie wiedziałam czy to energia czy po prostu wzruszenie albo adrenalina


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@znachornik)
Połączone: 2 lata temu

okej ale mnie interesuje praktyczny aspekt. jak to wykorzystac konkretnie? bo jak rozumiem można tańcem ładować sie energia albo wyrzucać złą energię. kture z tego dziala szybciej? pytam bo mam teraz kiepski czas i szukam czegoś co da efekt bez siedzenia godzinami w medytacji bo poprostu nie mam tyle czasu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1791

@Znachornik to nie fast food żeby wybrać co szybciej. ale jeśli chcesz konkretu - ruch wyzwalający to nie to samo co ruch przyciągający. Wyrzucasz energię ruchami odśrodkowymi, otwartymi, ekspansywnymi. przyciągasz ruchami dośrodkowymi, skupionymi. Możesz mieszać, możesz robić jedno i drugie po kolei. tylko nie rób tego bez żadnej intencji bo energia nie wie co z nią zrobić


Odpowiedz
(@lowczyni08)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 79

@Znachornik Znachornik to nie jest takie proste jak „co szybciej”. Ale coś powiem z doświadczenia - jak mam dużo złości albo smutku w ciele, to taniec wytrząsa to dosłownie. Czasem płaczę w połowie i nie wiem dlaczego. To nie jest ładne ale działa. Natomiast ładowanie się energią to inny rodzaj ruchu i inny stan skupienia. Polecam zaczać od czegokolwiek i obserwować co się dzieje w ciele, a nie od razu szukać efektu.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@cesarzownaa)
Połączone: 3 lata temu

a ja chcialam wrocic do tego co napisala Dziewiecsil_70 o czakrach, bo mnie to ciagnie. slyszalam ze kazda czakra ma swoj ruch, ze sercowa lubi ruchy otwierajace klatke, a podstawowa lubi tupanie i kontakt z ziemia. czy to prawda?? i czy taniec mozna dobierac pod czakre ktora chcemy otworzyc? to by bylo super


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@genio-2)
Połączone: 2 lata temu

podrzuce cos z boku bo mnie zastanawia inna rzecz. mowicie o tancu solo,ale co z tancem w grupie? bo ja bylem raz na jakims wieczorze gdzie tanczylo ze trzydziesci osob i to bylo cos kompletnie innego niz sam w domu. jakby pola sie nakladaly. czy to ma sens energetycznie? czy to przesada?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Genio.2 To ma jak najbardziej sens. Pola bioenergetyczne nakładają się i wchodzą w interakcje. To dlatego po niektórych spotkaniach z ludźmi jesteś wyczerpana a po innych naladowana,niezależnie od tego co robiliście. W grupie tańczącej efekt jets wielokrotny, ale tez wymaga pewnej uważności - bo możesz przypadkowo wchlonac to czego nie chcesz, od kogoś kto ma chaotyczne albo ciężkie pole.


Odpowiedz
Wpisy: 363
(@wandzisia)
Połączone: 11 miesięcy temu

czytam ten wątek od początku i coś mi się przypomniało. śniło mi się kilka razy że tańczę i wokół mnie jets coś jakby jasna otoczka, i po przebudzeniu czułam sie dziwnie spokojnie. niewiem czy to ma związek z tym o czym mówicie, ale morze sny tez mogą być takim „amplifikatorem”? a może ciało podczas snów tez wchodzi w jakiś stan podobny do tańca? hmm.


Odpowiedz
Wpisy: 29
(@cesarzownaa)
Połączone: 3 lata temu

okej wiec wracajac do tego co pisalam wczesniej o czakrach i ruchu - bo nikt mi tak naprawde nie odpowiedzial. slyszalam ze podstawowa czakra lubi tupanie ale jak wlasciwie to czuc? znaczy czy w ogole da sie poczuc ze KONKRETNA czakra sie aktywuje podczas tanca? bo ja jak tancze to czuje cos ogolnie ale niewiem skad to pochodzi


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@dziewiecsil_70)
Połączone: 1 rok temu

mnie tez to interesuje co Cesarzownaa pisze, bo czytałam że muladhara to ziemia i kontakt ze stopami i dlatego właśnie tupanie i kołysanie bioder. ale czy to nie jest trochę zbyt proste? jakby każda czakra ma swoj ruch to powinno być jakieś cwiczenie albo coś. czy ktos wie skad to pochodzi, z jakiej tradycji?


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

to nie jest tak proste jak „czakra nr 1 to ten ruch,czakra nr 2 to tamten”. systemy opisujące to są różne i nie zawsze spojne ze soba. ale jest pewna logika anatomiczna - miejsca w ciele gdzie dana czakra jest umiejscowiona faktycznie reaguja na różne typy ruchu. biodra i miednica to okolica sakralnej, klatka piersiowa to sercowa, gardło to... no wlasnie, gardło. to nie jest tradycja z jednego zrodla, to raczej synteza różnych podejść kture się przenikają od lat. pytanie Dziewiecsil_70 - co konkretnie czytałaś, bo to morze pomóc ustalić o jakim systemie mowimy


Odpowiedz
Wpisy: 1791
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

ruch i czakry to nie jets mechanizm przycisk-efekt. w tradycji szamańskiej niema listy ruchów przypisanych do centrów. jest zamiar. to zamiar prowadzi energie,ruch jest tylko nośnikiem. można tupać przez godzinę i nic, albo jeden ledwo zauważalny impuls i przejście całkowite. dlatego pytanie „jaki ruch na którą czakrę” jest z gruntu źle postawione.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@genio-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Czulu No ale Czulu,zamiar to zamiar, ale cialo tez ma swoje. ja nie umiem po prostu „chciec zeby energia poszla w gore” bez zadnego punktu zaczepienia. dla takich jak ja te przypisania ruch-czakra moga byc pomocne jako wejscie, nie jako cel. albo sie myle? bo moze wlasnie o to chodzi zeby zaczac od fizycznosci i dojsc do zamiaru?


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1791

@Genio.2 to ma sens. ciało jako brama, nie jako cel. tak można. tylko nie mylić bramy z miejscem docelowym


Odpowiedz
Wpisy: 79
Rozpoczynający temat
(@lowczyni08)
Połączone: 3 lata temu

właśnie o tym cały czas próbuję mówić - że ruch jest wejściem. amplifikacja pola nie dzieje się dlatego że machasz rękami w konkretny sposób, tylko dlatego że wprawiasz się w stan gdzie pole może swobodnie działać. taniec jest tu tylko środkiem. ale środkiem który działa wyjątkowo dobrze bo angażuje całe ciało naraz, nie fragment


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@ewelinka72)
Połączone: 1 rok temu

okej okej, ale mam pytanie do obu stron tej dyskusji. jeśli zamiar jest ważniejszy niż ruch, to po co w ogóle tańczyć? można siedzieć z zamiarem. i jeśli odpowiecie że „bo ciało jest bramą” to znaczy że jednak ruch coś robi, więc po co ta cała filozofia o zamiarze który jest ważniejszy? trochę mi to wychodzi w kółko


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@nadzia89)
Połączone: 3 lata temu

a może to tak działa ze zamiar i ruch razem dają efekt którego zadne osobno nie dałoby w pełni? jak skladniki przepisu - osobno to tylko mąka i jajka, razem to coś innego. i nie trzeba z tego robić paradoksu chba


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewelinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 140

@Nadzia89 hm. to akurat ładna analogia. ale wtedy wraca moje pierwsze pytanie - jak odróżnić że to „pole” a nie poprostu biochemia połączona z autosugestią? bo efekty mogą być takie same z obu powodów.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@chryzoprazkaa)
Połączone: 1 rok temu

hej, słuchajcie, bo mi się przypomniała rzecz z tego warsztatu który opisywałam wcześniej. ta bioenergoterapeutka mówiła że jest jeden test który możesz zrobić - tańczyć z intencją wysłania energii do kogoś w drugim pokoju kto nie wie że to robisz, i potem zapytać jak się czuł. ona to robiła na warsztacie i wyszły naprawde ciekawe zbieżności. nie mówię że to dowód naukowy, ale jako osobiste doświadczenie. Ewelinka72 morze coś takiego by Cię przekonało bardziej niż samo mówienie??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewelinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 140

@Chryzoprazkaa ale to jest dokładnie efekt placebo plus potwierdzenie oczekiwań. jak ktoś wie ze test trwa, bedzie szukał żeby coś poczuć. to standardowy błąd w takich eksperymentach. nie mówię złośliwie, serio tak to działa w psychologii badań


Odpowiedz
Wpisy: 363
(@wandzisia)
Połączone: 11 miesięcy temu

ale ja mam pytanie do tej kwestii z grupą bo Genio.2 to zaczął i trochę urwało sie w połowie. czy pola w grupie tańczącej mogą też negatywnie na siebie wpływać? bo byłam kiedyś na takim zbiorowym tańcu i zamiast się naładować to byłam zmęczona i jakoś... brudna niewiem jak to inaczej nazwać. czy to mogło być że ktoś mi zabrał energię bez świadomości?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Wandzisia to jak najbardziej możliwe. w grupie jest mieszanina pol i nie wszystkie są w równowadze. ktoś kto przychodzi bardzo wyładowany energetycznie może nieświadomie pobierać z otoczenia. to nie musi być intencja, to może być po prostu stan w którym jest. dlatego po takich spotkaniach warto zrobic cos oczyszczającego, choćby chwilę w ciszy albo pod bieżącą wodą


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@znachornik)
Połączone: 2 lata temu

hej,to co Rodis pisze o oczyszczaniu to mnie interesuje. bo jak skonczylem tańczyć solo w domu ostatnio to czulem jakiś dziwny ciężar po, nie przed. jakby wytrząsnąłem coś co póżniej zostało w powietrzu wokol mnie. czy to normalne? i co z tym robic zeby to nie zostalo.


Odpowiedz
Wpisy: 79
Rozpoczynający temat
(@lowczyni08)
Połączone: 3 lata temu

no nie wiem,to co opisujesz Znachornik to jest wlasnie to o czym mówiłam - wyrzucasz energię na zewnątrz, ale jeśli przestrzeń nie jest oczyszczona to ta energia niema gdzie odejść. dlatego ja zawsze po intensywnym tańcu otwieram okno, dosłownie. i robię kilka głębokich wydechów z intencją odpuszczenia. proste, ale dla mnie działa


Odpowiedz
Wpisy: 17
 Olek
(@olek)
Połączone: 1 rok temu

przeczytałam wszystko po kolei od dłuższego czasu i mam jedno pytanie bo jestem ciekaw. czy muzyka ma znaczenie? bo w sumie nikt nie wspomniał że tańczycie do czego konkretnie. bo chyba inaczej sie tańczy do bębnów a inaczej do muzyki elektronicznej, prawda? czy pole wzmacnia się tak samo?


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@genio-2)
Połączone: 2 lata temu

to jest dobre pytanie Olek bo ja wlasnie o tym myslalem. wydaje mi sie ze bebny dzialaja inaczej, te niskie czestotliwosci czujesz w klatce piersiowej i brzuchu fizycznie. muzyka elektroniczna morze byc bardzo rozna, sa brzmienia ktore dzialaja podobnie a sa takie ktore mnie rozpraszaja. ale czy to kwestia energii czy poprostu gustu muzycznego - niewiem


Odpowiedz
Wpisy: 1791
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

muzyka to wibracja zanim jets muzyką. bęben to najstarsze sposób - niema w tym przypadku. rytm uderza w ciało zanim mózg zdąży go zanalizować. to jest ważne. w tradycji której używam, konkretne rytmy odpowiadają konkretnym stanom. ale to temat na osobny wątek, nie chcę tu za bardo odpływać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewiecsil_70)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 195

@Czulu a czy te rytmy są opisane gdzieś dostępnie? znaczy czy można to gdzies poczytać, nie tylko na warsztatach? pytam bo nie mam możliwości chodzenia na takie rzeczy i chciałabym lepiej rozumieć.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@felicja)
Połączone: 1 rok temu

dobra wchodzę bo mam konkretne pytanie. taniec jogi,taniec intuicyjny, 5Rytmów - ktoś z was to praktykuje? bo szukam czegoś ustrukturyzowanego gdzie ruch jest świadomy, nie tylko losowe skakanie. czy to ma związek z tym o czym tu mówicie, o amplifikacji pola, czy to zupełnie osobna bajka.


Odpowiedz
Udostępnij: