szczerze to nie przejmowalbym sie tym co pisze w internecie o znakach zodiaku, bo to sa bardzo ogólne opisy i nijak maja sie do konkretnych ludzi. jeden skorpion to nie drugi skorpion, jeden wodnik to nie drugi wodnik. chemia miedzy dwoma osobami zalezy od miliona innych rzeczy, nie tylko od daty urodzenia 🙂 wiec nie daj sie zrazic tymi „bez szans” bo to nie ma sensu tak kategorycznie podchodzic do sprawy
Szczerze mówiąc to wg mnie wodnik i skorpion to połączenie bez większych szans. Skorpion swoimi potrzebami po prostu wymeczy wodnika, a wodnik przecież przede wszystkim potrzebuje wolności i totalnie nie znosi jak ktoś nim kieruje. A skorpion, no wiadomo, lubi stawiać na swoim i rządzić innymi.
Powiem wam do kogo który znak najlepiej pasuje, bo może to komuś pomoze.
Wodnik będzie miał przyszłość z:
- wagą
- strzelcem
- innym wodnikiem
A skorpion dogada się najlepiej z:
- koziorożcem
- rybami
Mam nadzieje że nikogo nie uraziłem, jesli tak to przepraszam 🙂 Sam jestem zodiakalnym wodnikiem i jestem z wagą... i powiem wam, jest naprawdę EKSTRA, nic dodać nic ująć 😀
Hmm, warto chyba powiedzieć, że horoskop to nie tylko sam znak słońca, tzn. ten w którym Słońce bylo w dniu urodzin. Więc nawet jesli niby Wodnik nie pasuje do Skorpiona, to może się okazać, że konkretny Skorpion ma w swoim horoskopie sporo cech Wodnika, a konkretny Wodnik cechy Skorpiona... i właśnie dlatego mogą czuć, że są dla siebie stworzeni. Innymi słowy, mimo że ogólnie te dwa znaki niewiele łączy, w przypadku konkretnych ludzi może wyjść zupełnie inaczej.
No i rzeczywiście mówi się, że ta para nie jest jakoś szczególnie harmononijna. Skorpion to znak wodny, pełen pasji i emocji, pragnie intensywnie przeżywać, przywiązywać się, sięgać do najgłębszych zakamarków własnej duszy. Wodnik z kolei to znak powietrzny, który woli myśleć, analizować, patrzeć na wszystko z dystansem. Stąd wielu astrologów nie daje tej parze najwyższych not. Ale skoro między wami ukladaja się rzeczy dobrze, to nie ma co za bardzo się tym przejmować.
no powiem wam jedno z własnego doświadczenia, bo sam jestem wodnikiem i wiem o czym mówię
ten układ to po prostu nie ma szans. żadnych. może brzmi to ostro ale tak to widzę
My jako wodniki po prostu nie znosimy jak ktoś chce nami kierowac i rządzic, to jest dla nas nie do zniesienia... a skorpiony to robią niejako z natury, sa tak zbudowane. chyba sami możecie to potwierdzić, nie?
