Forum

Asystent AI
Uran w horoskopie –...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Uran w horoskopie – planeta buntu, wolności i przebudzenia


Wpisy: 308
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

24 czerwca 2012 roku Uran i Pluton spotkały się w pierwszej z serii dokładnych kwadratur – kosmicznym starciu, które astrolodzy uznali za zapowiedź kilku burzliwych lat. To dobra okazja, żeby przyjrzeć się bliżej samemu Uranowi: planecie, która w horoskopie odpowiada za bunt, wolność i te nagłe olśnienia, po których nic nie wraca już na stare miejsce. Uran nie pyta o pozwolenie – wchodzi tam, gdzie utknęło się w rutynie, i wywraca stolik.

Cały wpis dostępny tutaj: Uran w horoskopie – planeta buntu, wolności i przebudzenia


Odpowiedz
46 odpowiedzi
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, ta kwadratura Urana i Plutona brzmi groźnie. Przyznam że słabo ogarniam co ten Uran w ogóle robi w moim horoskopie, bo zawsze patrzyłam tylko na Słońce i Księżyc. Ktoś pomoże laikowi? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

@Golta w skrócie: Uran to planeta wolności i nagłej zmiany. Pokazuje, gdzie nie znosisz schematów i gdzie życie potrafi cię zaskoczyć z dnia na dzień. We współczesnej astrologii rządzi Wodnikiem. Naprawdę warto go dodać do układanki, bo sporo tłumaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 1454
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

no ja tam czytałem że Uran napewno rządzi Koziorożcem. i wogóle był znany już w starożytności tak jak reszta planet tylko nazywał się inaczej. moze się myle ale tak mi zostało w głowie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Dzikitaurus tu akurat muszę sprostować, bo interesuje mnie strona astronomiczna. Uran odkrył dopiero William Herschel w 1781 roku i to była pierwsza planeta znaleziona przez teleskop. Starożytni go nie znali, gołym okiem ledwo go widać. Cały myk polega na tym że on wywrócił stary model nieba, taki uranowy żart historii.


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Dzikitaurus a co do władcy to też nie tak. Uran rządzi Wodnikiem a nie Koziorożcem, Koziorożec ma Saturna. co prawda w dawnej astrologii Wodnikiem też opiekował się Saturn, więc trochę namieszałeś ale trop z Saturnem nie był całkiem z kosmosu.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

a mnie ciekawi jedno, bo gdzieś mignęło mi że Uran to planeta pokoleniowa. czyli co, on nie mówi nic o mnie osobiście tylko o całym roczniku? trochę mnie to zdziwiło


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 970

@Nibir ja tez tak miałem, myślałem że Uran w znaku pokazuje charakter na codzień jak znak słoneczny. no ale widocznie to nie działa tak prosto


Odpowiedz
(@cecylka53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 193

@Karrot dokładnie, to częsty błąd. Twojego codziennego charakteru szukaj w Słońcu, Księżycu i ascendencie. Uran przez znak macie wspólny z milionami rówieśników, więc on sam z siebie nie robi z ciebie oryginała. Dopiero jak wpadnie ci na przykład blisko ascendentu, to zaczyna być osobisty.


Odpowiedz
Wpisy: 1982
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Rozróżnienie jest proste, choć nie każdy je łapie. Uran w ZNAKU faktycznie opisuje pokolenie, bo w jednym znaku siedzi około siedmiu lat, a cały obieg zajmuje mu jakieś 84 lata. To, co osobiste, czytamy z DOMU, w którym stoi, i z aspektów do planet osobistych. Znak daje tło, dom i aspekty dają konkret.


Odpowiedz
Wpisy: 993
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

U mnie Uran siedzi w siódmym domu i muszę przyznać że coś w tym jest. Związki zawsze zaczynały mi się nagle, z zaskoczenia, i zwykle z kimś kompletnie nie z mojej bajki. Długo myślałam że to pech, a to po prostu mój układ <3


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@adeptka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 551

@Caroletta o to ciekawe, bo ja mam Urana w aspekcie do Wenus i też ciągnie mnie do dziwaków. może ktoś wytłumaczyć co dokładnie oznacza takie połączenie Uran Wenus? bo raz czytam że to fajne a raz że związki skazane na klęskę


Odpowiedz
(@errata)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Adeptka Uran z Wenus to miłość niekonwencjonalna, potrzeba przestrzeni i lekkości, często nagłe zauroczenia. To nie jest wyrok klęski, tylko styl kochania. Takie osoby duszą się w związku bez powietrza, ale jeśli trafią na kogoś kto szanuje ich odrębność, potrafią kochać bardzo wiernie na swój sposób.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@bolek50)
Połączone: 3 miesiące temu

moim zdaniem całe to gadanie o Uranie jako władcy Wodnika to nowomodny wymysł. dawniej Wodnikiem rządził Saturn i kropka. Uran odkryli paręset lat temu więc jak niby miał czymś rządzić przez tysiące lat wcześniej. dla mnie to sciema


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

@Bolek50 nie ma tu cięcia na czarne i białe. W astrologii tradycyjnej faktycznie liczy się Saturn, i to podejście dalej działa. Współczesna po odkryciu Urana dopisała go Wodnikowi, bo pasuje charakterem jak ulał. Większość astrologów używa dziś obu naraz, nie trzeba wybierać jednej wersji na siłę.


Odpowiedz
(@dionizy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 230

@Bolek50 czesciowo cię rozumiem, sam mam słabość do klasyki. ale to nie sciema tylko dwa różne systemy. Saturn daje Wodnikowi dyscyplinę i strukturę, Uran daje mu ten pierwiastek buntu i wynalazku. jak dla mnie oba opisują coś prawdziwego, po prostu z innej strony


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

a czy Uran jest zły? bo z tego wszystkiego robi mi się trochę strasznie, ja nie lubię nagłych zmian i takich niespodzianek w życiu 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogumiła)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 143

@Landrynna żadna planeta nie jest zła, to my nadajemy im barwy. Uran nie chce cię skrzywdzić, on chce cię obudzić. Owszem potrafi wywrócić coś do góry nogami, ale zwykle to coś, co i tak dawno przestało pasować. spokój, dużo zależy od aspektów, nie każdy ma go burzliwie ustawionego.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@idzik78)
Połączone: 2 lata temu

to ja sie zgubiłem juz kompletnie. ktory wladca w koncu sie liczy przy czytaniu horoskopu, Saturn czy Uran? bo raz piszecie jedno raz drugie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 117

@Idzik78 przy interpretacji bierz oba pod uwagę. Saturn pokaże ci gdzie Wodnik jest poważny, wytrwały i odpowiedzialny, Uran gdzie jest wolnościowy i nieprzewidywalny. To nie konkurencja, to dwie warstwy tego samego znaku. Z czasem sam wyczujesz która bardziej gra w danym horoskopie.


Odpowiedz
Wpisy: 485
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Z ciekawostek dla miłośników tarota: energia Urana świetnie rymuje się z dwiema kartami. Z Wieżą, czyli szesnastą arkaną, gdzie stare rozpada się w jednej chwili, i z Głupcem, arkaną zerową, tym skokiem w nieznane bez patrzenia pod nogi. Kiedy widzę te karty razem, myślę właśnie o nagłym uranowym przełomie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@erazm)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 0

@Tarotka o tak, Głupiec i Uran to dla mnie ta sama nutka. wolność, spontan, olanie tego co wypada. sam czasem łapię się na tym że jak wychodzi mi Głupiec to potem w horoskopie klienta faktycznie mocno gra Uran. moze przypadek a moze nie


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 313

@Tarotka a odwrócona Wieża to taki łagodniejszy Uran? czy raczej odwlekany przełom który i tak w końcu przyjdzie? zawsze miałam z nią problem


Odpowiedz
Wpisy: 1454
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

a ja jeszcze coś sobie przypomniałem. Uran chyba odpowiada tez za sny i takie duchowe mgliste sprawy nie? bo mi się to jakoś kojarzy z tą tajemniczą stroną. narazie tak to widzę ale moze znowu coś mi się pomieszało


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florka96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Dzikitaurus tym razem pomyliłeś Urana z Neptunem. To Neptun odpowiada za sny, mgłę, duchowość i rozmycie granic. Uran jest wręcz odwrotny: ostry, nagły, elektryczny, jak błyskawica olśnienia. Łatwo je pomylić bo obie są pokoleniowe, ale działają zupełnie inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 121
(@aeon_74)
Połączone: 3 lata temu

Przy okazji opozycji Urana, bo o niej jeszcze nie było. U mnie tranzytujący Uran wszedł w opozycję do urodzeniowego jakieś dwa lata temu i dosłownie rozbił mi stare życie. Rzuciłam pracę której nienawidziłam od lat i choć było strasznie, dziś wiem że było warto.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 276

@Aeon_74 to chyba klasyczny scenariusz tego tranzytu. mój mąż przechodził to samo koło czterdziestki, nazywam to jego drugim dorastaniem. nagle wszystko co układał latami przestało mu pasować i musiał pouk1adać się na nowo. minęło i wyszedł z tego spokojniejszy.


Odpowiedz
(@arek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 133

@Aeon_74 zaraz zaraz opozycja czego do czego. nie kumam tych powrotów i tranzytów planet wogole ktos mi to prosto wytłumaczy


Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Arek97 spokojnie, to prostsze niż brzmi. Uran wędruje po niebie i po latach dochodzi do punktu naprzeciw miejsca, w którym był gdy się urodziłeś, to jest ta opozycja, wypada około czterdziestki. Pełny powrót na to samo miejsce to dopiero jakieś 84 lata, więc dożywa go garstka ludzi.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do bohaterki dnia, czyli kwadratury z otwarcia. W tym roku Uran w Baranie stanął w kwadrat do Plutona w Koziorożcu i to jest napięcie kluczowe na najbliższe lata. Uran chce zerwać kajdany, Pluton pilnuje starych struktur władzy. Ta kwadratura odpali się dokładnie aż siedem razy do 2015, więc to nie jednorazowy epizod tylko długi proces.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ametystka75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 125

@Czarnobog57 i to już widać na świecie gołym okiem. protesty, upadające układy, wrzenie w wielu krajach. w astrologii światowej taka kwadratura to jak kipąca woda pod pokrywką. w skali jednostki działa tam, gdzie ktoś ma w horoskopie zaczepione te pierwsze stopnie Barana i Koziorożca.


Odpowiedz
(@danielloo)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 63

@Czarnobog57 no własnie czuć to na świecie ostatnio same przewroty jakieś. tylko jak sprawdzić czy to napięcie łapie akurat mnie osobiście w moim horoskopie


Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 209

@Danielloo sprawdź w których domach masz Barana i Koziorożca oraz czy masz tam albo blisko jakieś planety. jeżeli kwadratura z nieba pada w te punkty, to znaczy że dotyka cię mocniej. jeżeli omija twoje ważne stopnie, poczujesz głównie klimat ogólny, a nie osobiste trzęsienie ziemi.


Odpowiedz
Wpisy: 1454
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

no dobra, chyba pomyliłem conajmniej trzy rzeczy w tym wątku. Uran to nie starożytna planeta, nie rządzi Koziorożcem i nie odpowiada za sny tylko za przełom. wkońcu załapałem o co biega. Dzieki wszystkim za cierpliwość 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

@Dzikitaurus i o to chodzi, każdy kiedyś tak zaczynał. Ważne że złapałeś sens, a nie że od razu wiedziałeś wszystko. Uran akurat lubi takie nagłe załapanie, więc pasuje jak ulał.


Odpowiedz
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

To ja jeszcze o praktyce, skoro już trochę rozumiem. Jak w życiu współpracować z tą energią, żeby te nagłe zmiany mnie nie paraliżowały strachem tylko dawały coś dobrego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chryzoprazka-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Golta klucz to elastyczność. Im mocniej trzymasz się planu na sztywno, tym boleśniej Uran go rozbija. Jeśli zostawisz trochę luzu i potraktujesz nagły pomysł jak podpowiedź, a nie zagrożenie, to jego energia zaczyna grać dla ciebie. I bądź sobą bez udawania, Uran tego wręcz żąda.


Odpowiedz
(@bratek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 88

@Golta mnie osobiście pomaga notowanie. Zapisuję momenty, w których coś nagle pękło albo przyszło mi olśnienie, i po jakimś czasie widać w tym wzór, a nie sam chaos. Do tego śledzenie własnych tranzytów, wtedy zmiana mniej zaskakuje.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

mam pytanie bo nikt tego nie ruszył. co znaczy jak Uran jest retrogradcyjny w horoskopie urodzeniowym, bo u mnie stoi w R i nie wiem czy to źle


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 227

@Cyprysik retrogradacja Urana w urodzeniu to nie wyrok, ma go zresztą spora część ludzi, bo Uran cofa się jakieś pięć miesięcy w roku. Zwykle tłumaczy się to tak, że bunt i potrzeba wolności działają bardziej do wewnątrz. Rewolucja robi się w środku, zanim wyjdzie na zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@cyrkonka99)
Połączone: 2 lata temu

głupie moze pytanie ale muszę spytać, to każdy ma tego Urana w horoskopie czy tylko niektórzy wybrańcy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 577

@Cyrkonka99 każdy ma, spokojnie. Każda planeta jest w każdym horoskopie, różni się tylko gdzie stoi. jednemu Uran wpadnie w karierę, drugiemu w miłość, trzeciemu w dom rodzinny. to położenie robi całą różnicę, nie samo posiadanie.


Odpowiedz
Wpisy: 492
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

My z roczników z Uranem w Baranie ponoc jesteśmy niecierpliwi i pionierscy, ciągle chcemy robić coś pierwsi i po swojemu. Patrzę na moich rówieśników i coś w tym chyba faktycznie jest 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@antosik)
Połączone: 2 lata temu

a ja mam Urana w dziesiątym domu i teraz się zastanawiam czy to znaczy ze nigdy nie usiedzę w jednej pracy 😀 bo faktycznie zmieniałem zawód juz kilka razy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 891

@Antosik dziesiąty dom to kariera i pozycja, więc Uran tam faktycznie lubi zmiany i nietypowe ścieżki zawodowe. To nie klątwa wiecznego skakania, raczej silna potrzeba wolności w pracy i przestrzeni na własne pomysły. Często tacy ludzie świetnie czują się tam, gdzie mogą robić coś po swojemu, a marnieją w sztywnym gorsecie.


Odpowiedz
Wpisy: 31
 Felo
(@felo)
Połączone: 2 lata temu

a ja ostatnio widziałem wieczorem dziwne światło na niebie co się ruszało, to moze był Uran co xd tak sobie tylko rzucam


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@aether89)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe jak ta kwadratura rozegra się do września, bo podobno wtedy właśnie wpada kolejne dokładne trafienie tego napięcia. U mnie akurat tranzytujący Uran zaczyna zbliżać się do Wenus w horoskopie, więc po cichu szykuję się na jakieś nieoczekiwane poruszenie w sercu i jestem ciekawa co z tego wyjdzie.


Odpowiedz
Udostępnij: