Wie cie, zdarzają się w zyciu takie momenty kiedy człowiek spotyka kogoś i od razu czuje, że to może być coś wyjątkowego. I właśnie taki mam teraz przypadek 🙂 Za mną już kilka związków, i nie powiem, w każdym sporo łez i bólu, więc bardzo, ale to bardzo nie chcę znowu przez to przechodzić.
Poznałam pewnego pana i no... coś w nim jest, sama nie wiem jak to opisać. On urodził się 21 stycznia 1975, a ja 26 stycznia 1975, więc niemal rówieśnicy, oboje spod Wodnika. Zastanawiam sie czy to dobrze rokuje, czy jest między nami jakaś zgodność, czy możemy być razem szczęśliwi...
Chciałam sie zapytać kogoś kto zna się na tych sprawach, jaki jest w ogóle ten Wodnik spod 21 stycznia? Bo słyszałam różne rzeczy o tym znaku, ale każdy człowiek to inna historia. Będę bardzo wdzięczna za każdą wskazówkę 🙂
no tak, właśnie chciałam dodać jedno... pan wodnik przyszedł na świat gdzieś między 14 a 15, a ja urodziłam się o szóstej rano. ciekawa jestem ile to w ogóle zmienia, bo różnica całkiem spora
dziekuje wam serdecznie 🙂
no wróżka zawsze może coś powiedzieć, ale czy naprawde rozwiąże twój problem to już inna sprawa... z wróżkami jest tak, że jedna powie ci jedno, druga zupełnie co innego i człowiek wychodzi bardziej zdezorientowany niż wszedł 🙂 sama przez lata napatrzyłam się na różne rzeczy i wiem że cuda się zdarzają, ale też wiem że nie ma co liczyć na gotowe odpowiedzi. napisz tu więcej o co chodzi, bo może razem się nad tym zastanowimy, co?
Naprawdę tak to działa - ile włożysz wysiłku i zaangażowania, tyle możesz oczekiwać efektów. Nie ma drogi na skróty, szczególnie w tego rodzaju sprawach.
