Forum

Asystent AI
Zaćmienie Słońca w ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zaćmienie Słońca w waszym domu szóstym - czy zmieni się wasza codzienność i obowiązki

Strona 3 / 4

Wpisy: 690
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracam do tego co mówiła Pelagiusza o swoim bracie, bo mi to nie daje spokoju. Mówił że zmiany czuł jako nieuchronne, nie wiedząc o zaćmieniu. Ale czy ktokolwiek z was miał podobne doświadczenie od strony odwrotnej, tzn. wiedziałaś o zaćmieniu, przygotowałaś się, a nic się nie zmieniło? Bo to chyba ważniejszy test.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja miałam coś takiego. Zaćmienie było praktycznie dokładnie na moim Ascendencie, nie w szóstce co prawda, ale wszyscy mi mówili że to będzie intensywne. Czekałam, obserwowałam. Dwa miesiące nic. Potem po trzech miesiącach coś się wydarzyło i do dziś nie wiem czy to było to czy nie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Kryska no i właśnie. Trzy miesiące to już jest sporo poza nawet najszerzej liczonym oknem zaćmieniowym. Jak się to liczy? Czy retroaktywnie można powiedzieć że to było zaćmienie jak wydarzy się coś po czterech miesiącach?


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Darek_69 nie, retroaktywne przypisywanie to by było naciąganie i sama się z tym nie zgadzam. Ale trzy miesiące to jest jeszcze w granicach tego co część astrologów dopuszcza przy zaćmieniach solarnych, bo słoneczne mogą działać dłużej niż lunarne. Nie mówię że tak jest na pewno, mówię że taka interpretacja istnieje.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@hubert01)
Połączone: 1 miesiąc temu

A skąd w ogóle wiadomo jak długo działa zaćmienie słoneczne versus księżycowe? To jest gdzieś zbadane, czy to jest po prostu przekaz tradycji który się powtarza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Hubert01 tradycja, obserwacja i interpretacja. Nie ma badań w sensie naukowym, ale astrologowie przez wieki notowali kiedy zdarzenia następowały po zaćmieniach i z tych obserwacji wyciągali wnioski. Słoneczne uznawano za mocniejsze i dłużej działające, bo Słońce reprezentuje podstawowe tematy ego, tożsamości, życiowego kursu. Księżycowe są bardziej emocjonalne i krótsze. Tak mówi tradycja.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Słyszę teraz że szóstka to zdrowie i praca, ale zastanawiam się, co się dzieje jeśli ktoś ma zaćmienie w szóstce a jest na emeryturze? Dom pracy traci wtedy znaczenie czy przesuwa się na inne rzeczy, na przykład codzienne obowiązki domowe?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodozja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Jalowcowa o, to jest naprawdę dobre pytanie. Sama się nad tym nie zastanawiałam. Eleonorka albo Cykoria, czy macie jakiś sposób na interpretację domów kiedy sytuacja życiowa nie pasuje do klasycznego znaczenia?


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Teodozja szóstka nigdy nie traci znaczenia, bo poza pracą zarobkową obejmuje codzienny rytm, rutynę, troskę o ciało i zdrowie. Emeryt może mieć zaćmienie w szóstce które zmienia całkowicie harmonogram dnia, sposób dbania o siebie, albo zaczyna się jakiś problem zdrowotny który wymaga uwagi. Dom żyje, tylko metafora się przesuwa.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@pelagiusza_l)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mój brat jest właśnie na zwolnieniu lekarskim, nie na emeryturze, ale jego szóstka to teraz prawie wyłącznie zdrowie, nie praca. I to się zgadza z tym co mówi Eleonorka, dom przesuwa akcent na to co jest aktualnie w centrum.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 561

@Pelagiusza_L a jak on teraz? Mówiłaś wcześniej że te zmiany były dla niego bardzo intensywne, ale jakoś to wyszło na dobre czy nadal jest w środku procesu?


Odpowiedz
(@pelagiusza_l)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 63

@Anesja5 jest w środku, ale stabilniej. Wróciło mu trochę energii, zaczął inaczej patrzeć na to zwolnienie, bardziej jak na czas regeneracji niż porażkę. Myślę że to właśnie to co miała na myśli Eleonorka z tym uczywczym spojrzeniem na codzienność. On zaczął w końcu słuchać ciała.


Odpowiedz
Wpisy: 690
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co opisujesz o bracie bardzo mi przypomina coś co czytałam o szóstce, że to dom gdzie uczymy się obsługiwać własne ciało jak sposób... znaczy, przepraszam, jak instrument. To chyba nie przypadek że akurat tam zaćmienie często wiąże się z chorobą albo wypaleniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 645

@Michasia poczekaj, to sugeruje że zaćmienie w szóstce prawie zawsze coś złego przynosi? Czy to może też być pozytywna zmiana w codzienności, na przykład zaczynasz ćwiczyć, zmieniasz dietę z własnej woli i to działa?


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Też bym chciała wiedzieć czy szóstka przy zaćmieniu to zawsze jakiś kryzys czy może przyjść jako coś dobrego. Bo jak się słucha tych rozmów, to ma się wrażenie że zaćmienie tam to przepis na problem zdrowotny albo zmianę pracy z przymusu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Kryska nie, absolutnie nie zawsze kryzys. Zaćmienie to wzmocnienie, nie wyrok. Jak ktoś i tak zmierzał w dobrym kierunku z codziennością, to zaćmienie może to przyspieszyć i ugruntować. Znam osoby które właśnie w oknie zaćmieniowym szóstki weszły w nowe nawyki zdrowotne które zostały na lata. Kierunek zależy od tego co już jest w człowieku, zaćmienie tylko wzmacnia i przyspiesza.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Dobra, ale wróćmy do sedna. Eleonorka mówi że zaćmienie to nie wyrok, że może być pozytywne. Tylko jak to rozpoznać z góry? Jak mam wiedzieć czy moje zaćmienie w szóstce przyniesie mi nowe dobre nawyki, czy zwolnienie lekarskie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Darek_69 nie rozpoznasz z góry i to jest właśnie istota zaćmień. Nie da się z góry powiedzieć czy będzie łagodnie czy ostro, bo to zależy od całego wykresu, od tego jak szóstka jest u ciebie uaspektowana, co tam rządzi i w jakim jest stanie. Samo zaćmienie to impuls, nie scenariusz.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 690

@Cykoria a co znaczy że szóstka jest dobrze albo źle uaspektowana? Pytam bo sama mam tam kilka planet i zastanawiam się czy to coś zmienia przy zaćmieniu.


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Michasia zmienia, i to sporo. Jeśli masz planety w szóstce, szczególnie jeśli zaćmienie pada blisko nich, to aktywacja jest mocniejsza. Jakie masz tam planety? Bo to by dużo powiedziało.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 690

@Cykoria mam Saturna w szóstce, trochę się boję co to znaczy przy zaćmieniu, bo Saturn kojarzy mi się raczej z trudnościami i ograniczeniami...


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Michasia Saturn w szóstce to niekoniecznie trudność, to raczej nauczyciel. Jeśli zaćmienie aktywuje twojego Saturna tam, to może oznaczać że zostaniesz postawiona przed koniecznością poważnego podejścia do zdrowia albo do pracy, ale w sposób który długofalowo przyniesie stabilność. Saturn nie niszczy, on porządkuje. Tyle że zazwyczaj robi to przez wymagania, nie przez wygodę.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Eleonorka, a skąd wiadomo że Saturn w szóstce to nauczyciel a nie po prostu trudny układ? To brzmi jak racjonalizacja po fakcie, że jak coś złego, to powiemy że to lekcja, a jak dobre, to że nagroda. Czy to nie jest za wygodna interpretacja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Klimcia_S to jest uczciwe pytanie i nie będę udawać że nie ma w tym pułapki. Tak, interpretacja astrologiczna może iść w tę stronę. Ale Saturn jako zasada ma długą tradycję jako planeta struktury i dyscypliny, nie tylko jako kara. Różnica jest taka że Saturn daje efekty gdy włożysz pracę, nie wymaga cierpienia jako celu samego w sobie. Czy zawsze tak wychodzi w praktyce? Nie zawsze. Ale to raczej kwestia interpretacji konkretnego wykresu niż ogólna zasada.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

A mnie ciekawi co innego. Mówiliśmy o emerycie i o osobie na zwolnieniu, ale co z kimś kto pracuje na tak zwanym własnym rytmie, na przykład freelancer? Szóstka dla takiej osoby chyba działa zupełnie inaczej niż dla kogoś na etacie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodozja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Jalowcowa o, to mi się skojarzyło bo sama pracuję zdalnie i cały czas zastanawiam się czy mój brak stałego grafiku to problem czy po prostu inna organizacja. I właśnie myślę że zaćmienie w szóstce mogłoby mnie jakoś zmusić do narzucenia sobie struktury.


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Teodozja to bardzo możliwe. Szóstka i tak mówi o rytmie dnia i o tym jak organizujesz swoją codzienność, niezależnie od formy zatrudnienia. Freelancer też ma swoje nawyki, swój czas na pracę, swój sposób dbania o siebie albo zaniedbywania. Zaćmienie może ten rytm mocno przesunąć albo zmusić do świadomego zbudowania nowego.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@hubert01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale czy ktoś może wyjaśnić w jakiej odległości od planety zaćmienie musi być żeby ją aktywować? Bo to jest ważne dla tej dyskusji o Saturnie Michasi, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Hubert01 mówi się że do pięciu stopni to już jest istotne połączenie, do ośmiu to jeszcze się uwzględnia, ale słabiej. Powyżej dziesięciu to już raczej nie liczymy jako bezpośrednią aktywację. Ale znowu, różni astrologowie mają różne orby i nie ma jednej obowiązującej zasady.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@pelagiusza_l)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracam na chwilę do wątku z bratem, bo właśnie go zapytałam czy czytał coś o zaćmieniu w szóstce i mówi że nie, nadal nic nie wie. Ale powiedział mi coś ciekawego, że od jakiegoś czasu zaczął prowadzić coś w rodzaju dziennika samopoczucia, co dla niego wcześniej było kompletnie niewyobrażalne. Czy to brzmi jak szóstka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 690

@Pelagiusza_L bardzo brzmi jak szóstka. To jest właśnie ta świadomość ciała i codzienności o której mówiła Eleonorka. Dziennik samopoczucia to jest sposób... znaczy, metoda obserwacji własnego rytmu. Twój brat robi to instynktownie, co jest w sumie jeszcze ciekawsze niż gdyby robił to świadomie.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja mam pytanie które mi chodzi po głowie od jakiegoś czasu w tej dyskusji. Mówimy dużo o tym jak zaćmienie zmienia codzienność, ale czy ktoś z was miał tak że zaćmienie w szóstce przyniosło zmianę nie w pracy ani zdrowiu, tylko właśnie w relacji z jedzeniem? Bo słyszałam że szóstka to też dieta i odżywianie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anesja5)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 561

@Kryska ja miałam coś takiego, ale nie wiem czy to akurat przez zaćmienie. W pewnym momencie zupełnie zmieniłam to co jem, jakby samo mi się odechciało pewnych rzeczy. Nie wiem nawet kiedy to było w odniesieniu do zaćmień, nie śledziłam wtedy nieba.


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Kryska tak, szóstka obejmuje też dietę i to co wkładamy w ciało. To ma sens w kontekście całego domu który mówi o służbie własnemu organizmowi. Znam kogoś kto przy zaćmieniu w szóstce nagle przestał tolerować pewne pokarmy, dosłownie organizm zaczął reagować inaczej. Czy to było zaćmienie czy zbieżność? Trudno powiedzieć pewnie, ale timing był bardzo dokładny.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Okej, ale to jest właśnie ten problem z astrologią który zawsze mnie gryzie. Wszystko można dopasować. Zmieniłeś dietę, to szóstka. Zachorowałeś, to szóstka. Zacząłeś ćwiczyć, to szóstka. Straciłeś pracę, to szóstka. Gdzie jest granica między interpretacją a dopasowywaniem rzeczywistości do schematu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Darek_69 pytanie uczciwe, ale odwróć je. Czy fakt że coś można zinterpretować wielorako automatycznie sprawia że interpretacja jest fałszywa? Szóstka opisuje pewien obszar życia, który obejmuje zdrowie, pracę i codzienność. To są rzeczy które się dzieją w życiu każdego człowieka i właśnie dlatego zaćmienie tam będzie się zawsze w czymś przejawiać. Astrologowie nie twierdzą że zaćmienie tworzy zdarzenie z niczego, tylko że wzmacnia procesy już zachodzące w tym obszarze.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Dobra, Cykoria, przyjmuję to. Ale mam kolejne pytanie, bo to mnie nie puszcza. Jeśli szóstka opisuje tak szeroki obszar, to jak w praktyce odróżniasz że coś jest zmianą wywołaną przez zaćmienie od zwykłej zmiany życiowej? Bo w ciągu roku każdy zmienia dietę albo zmienia pracę. Skąd wiesz że akurat TO jest to?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Darek_69 właśnie o to chodzi, że zazwyczaj nie wiesz z góry. Rozpoznajesz to po czasie albo po tym jak intensywnie i nagle to przyszło. Zwykła zmiana zwykle ma jakiś kontekst, kogoś namówiłaś, albo lekarz coś powiedział. Przy zaćmieniu częściej jest tak, że nie wiesz skąd impuls. Po prostu coś się przestawia.


Odpowiedz
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 690

@Cykoria ale to znowu można powiedzieć o każdej nagłej zmianie, prawda? Nie jestem złośliwa, serio pytam, bo sama teraz przez coś przechodzę w kwestii diety i zastanawiam się czy to może być właśnie zaćmieniowe. Jak to uczucie 'nie wiem skąd impuls' ma wyglądać żeby było astrologiczne a nie po prostu losowe?


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Michasia myślę że klucz jest w tym, że nie chodzi o samo uczucie, ale o kontekst w mapie. Jeśli twój Wenus albo Mars rządzi szóstką i zaćmienie pada blisko, a jednocześnie czujesz nagłą zmianę w tym obszarze, to nie mówisz że zaćmienie to spowodowało, ale że układ jest spójny. To nie jest dowód przyczynowy, tylko korelacja z sensem. Czy twoja szóstka ma jakiegoś władcę?


Odpowiedz
Wpisy: 690
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Eleonorka, nie wiem kto jest władcą mojej szóstki, to chyba zależy od tego co jest na szczycie tego domu w horoskopie? Nie jestem pewna jak to sprawdzić. Saturn który mam w szóstce to co innego niż władca?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Michasia Saturn w szóstce to lokator, a władca szóstki to planeta która rządzi znakiem na początku tego domu. To dwie różne rzeczy. Sama długo tego nie rozumiałam. Żeby sprawdzić władcę szóstki musisz wiedzieć jaki znak masz na ASC i potem liczyć domy. Albo po prostu wrzucić dane do kalkulatora online.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do tego co Darek mówił, bo mnie to też trochę drąży. Czy jest jakaś różnica między zaćmieniem słonecznym a księżycowym jeśli chodzi o szóstą? Bo czytałam gdzieś że słoneczne bardziej aktywuje zewnętrzne zmiany jak praca, a księżycowe te wewnętrzne jak zdrowie i emocje. Ale nie wiem czy to prawda czy po prostu ktoś tak wymyślił.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Kryska to jest uproszczenie, ale nie bezpodstawne. Słoneczne zaćmienie tradycyjnie wiązano z zewnętrznymi wydarzeniami, z tym co widzialne i publiczne. Księżycowe z tym co wewnętrzne, z nastrojami, z ciałem od środka. W kontekście szóstki można by powiedzieć że słoneczne może zmienić sytuację zawodową albo fizyczny rytm dnia, a księżycowe dotknąć bardziej tego jak się czujesz w tym rytmie. Ale to bardzo ogólne.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

A to znaczy że jeśli teraz było zaćmienie słoneczne w szóstce, to powinniśmy głównie patrzeć na zmiany w pracy i w tym co robimy fizycznie? Bo ja ostatnio miałam właśnie taką sytuację że dosłownie zmieniłam godziny pracy, ale myślałam że to zwykłe zlecenie a nie żadna astrologia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Jalowcowa a kiedy to było mniej więcej? I czy ta zmiana godzin to była twoja decyzja, czy ktoś z zewnątrz to narzucił? Bo to może dużo powiedzieć o tym jak zaćmienie zadziałało.


Odpowiedz
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 387

@Cykoria to było kilka tygodni po zaćmieniu. I wiesz co, to nie była moja decyzja, klient po prostu zmienił wymagania i musiałam dostosować harmonogram. Czułam się trochę jakbym straciła kontrolę nad własnym czasem. Czy to może być właśnie to?


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Jalowcowa to brzmi bardzo szóstkowo. Utrata poczucia kontroli nad rytmem dnia, konieczność dostosowania się do zewnętrznych wymagań, to jest klasyczna aktywacja szóstki przez zaćmienie słoneczne. I to że przyszło z zewnątrz też pasuje do słonecznego charakteru tego zaćmienia. Jak się teraz czujesz z tym nowym rytmem?


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@hubert01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam pytanie trochę z innej strony. Czy zaćmienie w szóstce może wpłynąć też na zwierzęta domowe? Bo wiem że szóstka tradycyjnie obejmuje małe zwierzęta i mój pies od jakiegoś czasu zachowuje się dziwnie, ma gorszy apetyt. Zastanawiam się czy to może być powiązane.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 690

@Hubert01 o, nie wiedziałam że szóstka obejmuje też zwierzęta! Myślałam że to tylko praca i zdrowie. A co konkretnie twój pies robi, bo gorszy apetyt to może być dużo rzeczy, niekoniecznie astrologicznych?


Odpowiedz
(@hubert01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 137

@Michasia no właśnie, byłem u weterynarza i nic nie znalazł. Pies jest zdrowy fizycznie, po prostu jakiś przygnębiony i mało je. I właśnie ta zbieżność w czasie z zaćmieniem mnie zastanowiła. Nie mówię że to na pewno to, ale dziwna koincydencja.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zwierzęta i zaćmienia to już chyba trochę za daleko idące skojarzenie. Serio pytam, nie drwię, ale gdzie się kończy obszar w którym szóstka ma znaczenie? Bo jak tak patrzę na tę dyskusję, to szóstka obejmuje pracę, zdrowie, dietę, rytm dnia, zwierzęta domowe, emocje związane z pracą... Czy nie jest tak duża że trudno czegoś NIE przypisać do szóstki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Klimcia_S to jest zarzut który rozumiem i który ma rację bytu. Szóstka rzeczywiście jest domem o szerokim zasięgu, ale każdy dom ma swoje granice. Zwierzęta domowe tradycyjnie należą do szóstki, to nie jest nowe skojarzenie, bo dom to służba i opieka, a małe zwierzęta wymagają codziennej opieki. Dwunastka to już duże zwierzęta. Ale twoje pytanie o granice jest słuszne i w astrologii właśnie na tym polega wyzwanie interpretacji, gdzie kończy się jeden dom a zaczyna drugi.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

No i mamy to. Dwunastka to duże zwierzęta, szóstka to małe. A jak mam kota który waży piętnaście kilo, to co, jest pomiędzy domami? Przepraszam, nie chcę być złośliwy, ale jak słyszę takie rzeczy to coraz trudniej mi to traktować poważnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Darek_69 akurat to rozróżnienie nie jest tak absurdalne jak się wydaje, bo nie chodzi dosłownie o wagę tylko o relację. Małe zwierzęta w szóstce to te z którymi żyjesz na co dzień, które wchodzą w twój codzienny rytm. Duże zwierzęta w dwunastce to historycznie konie robocze, bydło, coś co było poza domem. Podział jest funkcjonalny, nie wagowy. Ale rozumiem że brzmi dziwnie jak się o tym mówi na sucho.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@pelagiusza_l)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wróciłam do brata z tym pytaniem o kota, bo on też ma kota i śmiał się z podziału na małe i duże zwierzęta tak jak Darek. Ale potem powiedział że właśnie ostatnio jego kot zaczął inaczej reagować na jego godziny snu i budzenia i że być może zwierzę po prostu czuje zmianę rytmu właściciela. Nie wiedziałam co odpowiedzieć, czy to w ogóle pasuje do tej dyskusji?


Odpowiedz
Wpisy: 690
(@michasia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To z tym kotem brata Pelagiuszy mnie uderzyło. Bo jeśli zwierzę zaczyna synchronizować się z rytmem właściciela, to właśnie jest ta szóstka w praktyce, prawda? Codzienny rytm, nawyki, godziny snu. Pies Huberta może po prostu wyczuwa że coś się w domu zmieniło, że właściciel jest inaczej ułożony energetycznie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Michasia energetycznie ułożony, serio? To już chyba wychodzimy poza astrologię w kierunkuczegoś zupełnie innego. Ale dobra, zostawię to. Mam inne pytanie bo mnie nurtuje od dłuższego czasu. Eleonorka mówiła że zaćmienie działa do sześciu miesięcy. A co jeśli w tym czasie nie dzieje się absolutnie nic wyraźnego? To znaczy że zaćmienie nie zadziałało, czy że działa po cichu?


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Darek_69 to jedno z lepszych pytań w tej dyskusji, serio. Brak wyraźnych zdarzeń zewnętrznych nie oznacza że zaćmienie nie zadziałało. Czasem działa na poziomie wewnętrznym i dopiero po czasie widać że coś się zmieniło, jakaś postawa, jakiś nawyk, jakieś przekonanie o sobie. W szóstce może to być np. stopniowe zmienianie podejścia do ciała albo do obowiązków, bez dramatycznego przełomu.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@kryska)
Połączone: 4 miesiące temu

A jak w ogóle odróżnić że coś to zaćmienie, a nie zwykła ewolucja człowieka? Bo ja przez ostatni rok zmieniłam kilka rzeczy w swoim życiu i mogłabym każdą przypisać do innego tranzytu albo zaćmienia. Czy nie ma tu ryzyka że wszystko tłumaczymy astrologią i nic nie jest już po prostu naszą własną decyzją?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Kryska ale to jest pytanie o wolną wolę w ogóle, nie tylko o astrologię. I ja myślę że astrolodzy którzy mają głowę na karku sami przyznają że nie wiedzą gdzie jest ta granica. Mapa pokazuje tendencje, nie determinuje. Czy twoja decyzja o diecie to ty czy Saturn tranzytujący szóstą, no nie wiem. Może jedno i drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@hubert01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do psa, bo nie chcę żeby temat uciekł. Powiedział ktoś że może on wyczuwa zmianę w moim rytmie. I to jest właściwie trafne, bo w tym samym czasie zacząłem pracować zdalnie i moje godziny rzeczywiście się pozmieniały. Pies jest ze mną cały dzień zamiast być sam. Czy to może być właśnie ta szóstka, że zmiana rytmu pracy odbiła się na zwierzęciu które w tym rytmie żyje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza_l)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 63

@Hubert01 to brzmi przekonująco, bo szóstka to właśnie codzienny rytm i to wszystko co w nim uczestniczy. Twój pies dosłownie jest częścią twojego dnia, więc jeśli dzień się zmienia, on to czuje. Nie wiem czy to astrologia, ale logika jest.


Odpowiedz
Wpisy: 387
(@jalowcowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Mnie to z tym rytmem dnia bardzo trafia, bo odkąd tamten klient zmienił mi harmonogram to naprawdę czuję się jakbym straciła jakiś fundament. Nie to że nie daję rady, ale jest jakiś dyskomfort którego wcześniej nie było. Czy takie poczucie rozregulowania to też coś o czym się mówi w kontekście szóstki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Jalowcowa tak, i to bardzo dosłownie. Szóstka to dom rutyny, a rutyna daje nam poczucie zakorzenienia w codzienności. Kiedy zaćmienie ją narusza, szczególnie słoneczne które przychodzi z zewnątrz, to właśnie ten fundament się chwieje. To nie jest patologia, to jest sygnał że stary porządek dnia wymaga przemodelowania.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ok ale tutaj mam wątpliwość. Jeśli zaćmienie zawsze narusza rutynę i zawsze wymaga przemodelowania, to po co w ogóle analizować mapę? Skutek jest z góry znany. Chyba że chodzi o to żeby wiedzieć kiedy tego spodziewać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 243

@Klimcia_S o to samo pytałam kiedyś i dostałam odpowiedź że mapa mówi nie tylko że coś się zmieni ale też w jaki sposób to przeżyjesz i co możesz z tym zrobić. To trochę jak prognoza pogody, wiesz że będzie deszcz ale czy wyjdziesz bez parasola to twój wybór.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: