Hej, czytam tę dyskusję i trochę się gubię. Czy węzeł północny w piątym domu to znaczy że w poprzednim życiu nie umiałam kochać, i dlatego teraz muszę się tego uczyć? Bo tak rozumiem z tego wątku ale chcę się upewnić. I jak w ogóle wiadomo jaki ma się węzeł, bo nigdy tego nie szukałam.
@Irenka_W Powojka, Irenka dobrze mówi, to nie jest tak że \'nie umiałaś kochać\'. Bardziej chodzi o to, że ta energia piątego domu, zabawa, wyrażanie siebie, romanse, radość, była jakoś niedostępna albo zbyt bezpieczna, a teraz zadanie to ją rozwijać. Ale Zielarz albo Kamilka mogliby to lepiej wytłumaczyć bo ja też ciągle się uczę.
@Gabrysia92 Gabrysia dobrze to ujęła. Powojka, węzeł północny to nie kara za przeszłość. To bardziej jak wskazówka kompasu. Piąty dom to radość, twórczość, miłość romantyczna, dzieci, zabawa. Jeśli węzeł jest tam, to te tematy są twoim polem wzrostu. Ale jak to wygląda konkretnie, to zależy od znaku w którym jest węzeł i od tego co jeszcze masz w piątym.
@Kamilka65 Dobra, weszłam na to astro.com i znalazłam swój wykres. Mam ten symbol węzła północnego w... czekajcie, nie jestem pewna czy dobrze czytam. Jest coś w piątym domu ale nie wiem czy to węzeł czy coś innego. Jak odróżnić węzeł od planety na tym wykresie? Czy jest jakaś prosta zasada?
Ja w końcu sprawdziłem. Mam węzeł północny w trzecim domu, nie w piątym. Czyli ta cała rozmowa o piątym domu może mnie nie dotyczy tak bezpośrednio. Ale i tak tu siedzę bo wzorce które opisałem, to kółko z niedostępnymi osobami, nadal brzmią znajomo. Czy węzeł w trzecim może mieć coś wspólnego z tym jak szukam kontaktu emocjonalnego przez słowa?
Dziewiąty to też przekonania, wielkie idee, szukanie sensu w odległości, dosłownie i w przenośni. Południowy tam mógłby oznaczać że przez wiele żyć szukałeś prawdy gdzieś daleko, w teoriach, w ideałach, zamiast w codziennym, bliskim kontakcie. I to by tłumaczyło ten wzorzec z niedostępnymi osobami, bo niedostępność jest rodzajem dystansu. Tytus, czy u ciebie tak jest że bliskie, zwykłe relacje jakoś mniej cię pociągają na początku niż te skomplikowane?
Tytus, nie brzmi okropnie, wiele osób tak ma. Ja też. I właśnie dlatego zapytałam wcześniej o te powtarzające się typy. U mnie to samo, dostępność mnie trochę odpycha, a tajemnica przyciąga. Zastanawiam się czy to jest karmiczne czy po prostu taki wzorzec który gdzieś przejęłam. Vladi by pewnie powiedział że to attachment style.
Vladi, szczerze to nie patrzyłam tak głęboko. Wiem że jest coś takiego jak planety w koniunkcji z węzłem, że to wzmacnia temat. Ale aspekty do węzła to już wyższy poziom i nie czuję się pewna w interpretacji. Czy możesz powiedzieć co szukać? Konkretnie, który aspekt jest najważniejszy przy węźle w piątym?
Ja też chcę wiedzieć co Vladi ma na myśli z tymi aspektami, bo to brzmi jakby mogło zmienić całą interpretację. Czyli sam węzeł w piątym to nie wystarczy żeby powiedzieć że ktoś ma lekcję z miłością? Trzeba patrzeć na co jeszcze?
@Vladi W piątym mam węzeł północny i... Słońce. Nic więcej chyba. Słońce jest blisko węzła, kilka stopni różnicy. Czy to coś zmienia?
@Gabrysia92 Słońce w koniunkcji z węzłem północnym to bardzo mocna konfiguracja. Słońce to twoja tożsamość, ego, serce. W piątym domu i blisko węzła to znaczy że twoja lekcja karmiczna jest dosłownie wpisana w to kim jesteś, jak się wyrażasz, jak dajesz i przyjmujesz miłość. To nie jest gdzieś na obrzeżach twojego wykresu, to jest centrum. Jak ty sama to czujesz? Czy wyrażanie siebie przez miłość czy twórczość przychodzi ci łatwo czy jest w tym jakiś opór?
@Kamilka65 Szczerze? Opór jest ogromny. Dlatego w ogóle zaczęłam ten wątek. Łatwiej mi pisać o tym tutaj anonimowo niż komuś powiedzieć na żywo że mi zależy. To może brzmieć dziwnie skoro zakładam wątek o miłości, ale właśnie dlatego, że mi to nie idzie.
@Gabrysia92 Gabrysia, to co opisujesz z tym oporem przy wyrażaniu uczuć, słyszałam że niektórzy w takiej sytuacji pracują z kryształem różowego kwarcu przy medytacji na piąty dom. Różowy kwarc ma ponoć otwierać energię Wenus i pomagać z blokami w sercu. Może warto spróbować jako uzupełnienie?
@Zielarz Hmm. Raz. Powiedziałam komuś że mi zależy zanim on cokolwiek powiedział. I skończyło się dobrze. Ale pamiętam jak mi się trzęsły ręce kiedy to pisałam. Może to jest właśnie ta lekcja o której mówiłam na początku, że to wymaga odwagi, nie umiejętności.
@Gabrysia92 Gabrysia, to jest piękne co napisałaś i chyba najważniejsza rzecz w całej tej dyskusji. Że ta lekcja węzła w piątym to nie jest \'naucz się kochać\' w sensie teorii, tylko \'odważ się być widoczna w miłości\'. Mam wrażenie że właśnie o to chodzi z tym domem. Czy ktoś z was, kto też ma węzeł w piątym albo zna kogoś z tym, widzi to tak samo?
@Gabrysia92 Ja nie mam węzła w piątym, ale słuchając tej rozmowy zaczynam się zastanawiać czy mój węzeł, gdziekolwiek jest, też ma taką konkretną \'odwagę\' którą muszę zrobić. Bo do tej pory myślałam o tym bardziej abstrakcyjnie, jak o cechach charakteru do rozwinięcia. A Gabrysia mówi o konkretnym momencie z drżącymi rękami. To jest inne. Zielarz, czy ty też tak to przeżyłeś, ten moment kiedy zrobiłeś coś mimo że się bałeś i poczułeś że to jest \'to\'?
@Gabrysia92 Właśnie to mnie uderzyło w tym co Gabrysia napisała, że odwaga jest ważniejsza niż umiejętność. Bo ja też myślałam o węzłach jako o jakichś cechach, które trzeba w sobie wykształcić, jak mówię po angielsku \'skill\'. A tu nagle okazuje się że to jest jeden konkretny akt, który musisz zrobić. Gabrysia, a jak to jest teraz, po tym jak powiedziałaś tamtej osobie że ci zależy? Zmieniło się coś w środku?
To co Gabrysia opisuje to jest w astrologii karmicznej bardzo klasyczna dynamika. Węzeł północny nie przeprogramowuje cię automatycznie po jednym działaniu. To jest bardziej jak mięsień, który trzeba ćwiczyć wielokrotnie. Słońce w koniunkcji tam tylko wzmacnia że ta lekcja jest centralna dla całego wcielenia, nie że już ją 'zaliczyłaś'.
Dobre pytanie Faddi. Ja bym powiedział że oba sygnały. Ale ważniejszy jest zewnętrzny, bo psychika lubi nas oszukiwać że już coś przepracowaliśmy. Jeśli w życiu dalej przyciągasz te same typy albo sytuacje, to węzeł nadal czeka.
To trochę smutne jak tak powiecie. Bo ja mam ciągle te same sytuacje i zaczynam się zastanawiać czy kiedykolwiek z tego wyjdę. Vladi, Zielarz, a czy w wykresie jest jakaś wskazówka że ktoś 'idzie w dobrym kierunku' z węzłem? Coś co wygląda inaczej niż tylko czekanie aż coś się zmieni?
@Marzanka To co Marzanka pisze to brzmi znajomo. Ja też lepiej opisuję przez negację. Wiem że nie chcę kogoś dostępnego, ale czy wiem czego chcę? Niekoniecznie. Może to jest właśnie ta lekcja z węzłem, że nie wiemy jeszcze co wybrać, tylko skąd uciec.
@Tytus60 Tytus, to jest bardzo celna obserwacja. Może całe to karmiczne przepracowanie piątego domu polega na tym żeby zacząć wybierać \'do\' zamiast \'od\'. Ja w każdym razie tak to czuję u siebie. Działam reaktywnie w uczuciach, nie proaktywnie.
@Gabrysia92 Słuchajcie, przy takim bloku z wybieraniem \'do\' zamiast \'od\' to może pomóc praca z kartami, konkretnie z arcana Kochankami. To karta wyboru właśnie. Można ją postawić w przestrzeni przy medytacji intencyjnej na węzeł północny i zadać pytanie czego naprawdę chcę. Nie wiem czy ktoś próbował tego z piątym domem.
Przepraszam że się wtrącam, ale mogę zapytać co to znaczy 'medytacja na węzeł północny'? Czy to jest coś specyficznego dla astrologii, czy po prostu normalna medytacja ale z myślą o tym domu? Pytam bo sama mam pewne bloki w uczuciach i chętnie bym spróbowała czegoś.
@Gabrysia92 Żeby nie zostawić Powojki bez odpowiedzi, to krótko: medytacja z intencją skupioną na temacie węzła to po prostu świadome przyzywanie energii tej lekcji. Nie trzeba znać wykresów żeby to robić intuicyjnie, ale znajomość wykresu pomaga wiedzieć na czym się skupić. Natomiast wracając do sedna, Gabrysia, to co powiedziałaś o reaktywności, to mi się wydaje kluczowe. Czy masz wrażenie że to jest strach przed odrzuceniem czy raczej coś innego?
@Vladi Vladi, myślę że bardziej strach przed byciem widzianą. Odrzucenie to jedno, ale sam fakt że ktoś wie że mi zależy, jeszcze zanim cokolwiek odpowie, to jest ta najgorsza część. Jak bycie obnażoną.
@Gabrysia92 To co opisuje Gabrysia to w wielu wykresach z mocnym Słońcem w konfiguracji z węzłem wygląda właśnie tak. Słońce chce się świecić, ale jednocześnie boi się że blask zostanie odrzucony. Piąty dom to dom wyrażania siebie przez radość, twórczość, miłość. Jeśli tam jest jednocześnie węzeł i Słońce, to każde obnażenie się w uczuciu jest jak wystawienie całej tożsamości na ocenę. Stąd ten opór.
