Fraida, to co napisałaś o paradoksie naprawdę do mnie trafia. Zastanawiam się tylko, czy kiedykolwiek ta lekcja staje się lżejsza. Czy w pewnym momencie przestaje boleć samo wyrażanie siebie, czy to jest coś z czym się chodzi przez całe życie?
Ja mam do Fraidy i Vladiego pytanie, bo słuchałam całej tej rozmowy i mi się kręci w głowie jedna myśl. Skoro węzeł karmiczny mówi o poprzednich wcieleniach, to co jeśli w poprzednim życiu ktoś się po prostu bardzo dotkliwie spalił na miłości? Czy to zostawia ślad w wykresie w jakiś konkretny sposób?
Mnie ciekawi jedno, bo cały czas czytam o kobiecych doświadczeniach w tym wątku. Czy ta dynamika z węzłem w piątym działa inaczej u mężczyzn? Bo ja mam Marsa w konfiguracji z moim węzłem i zastaniam się czy to zmienia coś w tym wzorcu z ucieczką.
To co Tytus opisuje z Marsem i te skoki od gorącego do zimnego, to mi się kojarzy też z pewnym wzorcem runowym. Hagalaz w pewnym sensie opisuje tę energię rozbicia. Ale wracając do astrologii, czy ktoś wie jak tranzyt Marsa przez węzeł północny wpływa na takie osoby? Czy to jest moment żeby działać czy raczej uważać?
@Gabrysia92 Słucham tej rozmowy i mam wrażenie że astrologia karmiczna to jest bardzo skomplikowany system. Czy żeby w ogóle zacząć pracować z węzłem, trzeba mieć pełen wykres zrobiony przez kogoś, czy można zacząć od czegoś prostszego? Gabrysia, ty jak zaczęłaś?
@Powojka Powojka, ja zaczęłam od darmowych kalkulatorów online, astro.com daje pełen wykres bezpłatnie. Ale szczerze, bez kogoś kto tłumaczy, patrzyłam na te symbole jak na hieroglify. Dopiero jak zaczęłam czytać więcej i pytać tu na forum, zaczęłam rozumieć poszczególne elementy. Nie musisz od razu rozumieć wszystkiego.
@Gabrysia92 Przepraszam że wskakuje z boku, ale mam pytanie do Gabrysi i wszystkich. Czy czakra sercowa ma coś wspólnego z tym piątym domem? Bo czytałam gdzieś że blokady w sercu mogą się przejawiać w wykresie, ale nie pamiętam gdzie to było i nie jestem pewna czy to miało sens.
Mam pytanie które mnie nurtuje od jakiegoś czasu. Jak ktoś nie zna dokładnej godziny urodzenia, to czy w ogóle można cokolwiek sensownego powiedzieć o węźle? Wiem że domy się zmieniają, ale węzeł księżyca chyba zmienia się wolniej?
Dobra, ale ile czasu to przepracowywanie w ogóle trwa? Bo czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam wrażenie że wszyscy mówią 'to lekcja na całe życie' albo 'to wymaga pracy'. Czy to znaczy że nie ma żadnego momentu kiedy można powiedzieć, że się to po prostu skończyło i można żyć normalnie?
@Gencjana Gencjana, ja też miałam taki moment kiedy chciałam żeby ktoś powiedział mi \'za trzy miesiące to przejdziesz\'. Ale myślę że właśnie to oczekiwanie na koniec jest częścią tej lekcji z piątego domu. Może chodzi o to żeby zacząć czerpać z samego procesu, nie czekać na nagrodę na końcu. Chociaż łatwiej to napisać niż czuć.
@Gabrysia92 Gabrysia, to co napisałaś o czerpaniu z procesu brzmi ładnie, ale serio, jak to w praktyce wygląda? Bo ja mam wrażenie że wszyscy tu mówią o \'byciu w procesie\' i \'czerpaniu z drogi\' ale nikt nie mówi co to właściwie oznacza na co dzień. Wstajesz rano i co robisz żeby \'być w procesie\'?
@Gencjana Gencjana, uczciwie? Nie wiem czy to robię dobrze. Dla mnie to głównie chodzi o to, żeby nie uciekać od sytuacji które mnie otwierają na drugiego człowieka. Wcześniej jak coś zaczynało być poważne, to znajdowałam powód żeby to rozwalić. Teraz próbuję chociaż przez chwilę zostać z tym uczuciem zamiast od razu działać.
@Gabrysia92 Gabrysia, ale to co opisujesz z rozwalaniem zanim się zrobi poważnie, to ja mam dokładnie to samo i u mnie nie ma węzła w piątym. Zastanawiam się więc czy to jest naprawdę kwestia węzła czy po prostu... ludzkie? Bo skąd wiadomo że coś jest karmiczne a nie zwykłe?
Marzanka, ósmy dom nie musi być przerażający, tyle że rzeczywiście jest trudny do interpretacji. Ale wracając do pytania które zadałaś, bo mnie też to zastanawia, czy da się w ogóle odróżnić wzorzec karmiczny od zwykłego psychologicznego? Fraida, Vladi, wy jak to rozróżniacie?
A ja mam inne pytanie do całej tej dyskusji. Mówimy o miłości i otwieraniu się, ale piąty dom to też twórczość. Czy ktoś z was doświadczył że ta blokada z miłością i ta z twórczością idą razem? Bo u mnie jest tak, że jak mam gorszy okres w relacjach, to jednocześnie coś mi się w głowie zatrzaskuje i nie mogę nic sensownego stworzyć.
Tytus, to co opisujesz z tym kółkiem winy i niemocy brzmi trochę jak zablokowana energia kreacji. W magii mówi się o tym jako o zastoju w przepływie, i są rytuały które mogą to odblokować. Ale wracając do astrologii, zastanawiam się czy tranzyt Wenus przez piąty dom mógłby tu pomagać? Wenus to miłość i twórczość w jednym.
@Vladi Przepraszam że wchodzę z podstawowym pytaniem, ale właśnie sobie sprawdziłam na astro.com i mam węzeł północny w piątym domu w Baranie. Czy to coś zmienia, że jest w konkretnym znaku? Bo słyszałam że dom i znak to dwie różne sprawy.
@Powojka Powojka, tak, znak naprawdę zmienia odcień tej samej lekcji. Węzeł w piątym w Baranie to mniej więcej tyle, że ta praca z miłością i twórczością ma być robiona energicznie, odważnie, może nawet trochę impulsywnie. Baran lubi inicjatywę. Ja mam w Bliźniętach i to u mnie wygląda bardziej jak uczenie się wyrażania siebie słowami, komunikacja, opowiadanie o tym co czuję. Chyba.
@Gabrysia92 Gabrysia, ale skąd wiesz że dobrze to interpretujesz? Pytam poważnie, bo sama próbuję to ogarnąć i czytam różne strony i każda pisze trochę inaczej. Czy jest jakaś książka albo źródło które polecacie jako bardziej rzetelne?
@Zielarz A ja mam pytanie do Gabrysi bo mi umknęło wcześniej. Ty piszesz że zaczęłas od astro.com, ale powiedz, jak ty w ogóle trafiłaś na temat węzłów karmicznych? Bo ja słyszałam o tym przypadkiem i zastanawiam się czy to jest coś co większość astrologów traktuje poważnie czy to bardziej niszowy temat w astrologii?
@Macierzanka Macierzanka, ja trafiłam na to przez przypadek, szukałam czegoś o swoim ascendencie i gdzieś w tekście pojawiły się węzły. Potem wciągnęłam się i zaczęłam szukać więcej. Co do tego czy astrolodzy traktują to poważnie, to myślę że zależy od szkoły. Są podejścia bardziej psychologiczne które skupiają się na węzłach jako wzorcach, i są bardziej \'duchowe\' które mocno podkreślają reinkarnację. Vladi, ty jak byś to określił?
@Gabrysia92 Gabrysia, to ciekawe że trafiłaś na węzły przez ascendent, bo ja dokładnie tak samo, szukałam czegoś o swoim znaku słońca i nagle wszędzie zaczęły mi się pojawiać artykuły o karmie i węzłach. Ale mam pytanie do całej tej rozmowy bo mi coś nie daje spokoju, mówimy tu o poprzednich życiach i lekcjach duszy, ale skąd właściwie wiadomo że system karmiczny w astrologi jest prawdziwy a nie że to ktoś sobie dopisał do tradycyjnej astrologii? Bo rozumiem że horoskop to stara tradycja, ale ta część o karmie, to chyba nowsza? Vladi albo Fraida, czy macie jakieś zdanie na ten temat?
