Forum

Asystent AI
Wenus w znaku Byka ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wenus w znaku Byka - czy stabilność w uczuciach to przywilej czy obowiązek

Strona 3 / 4

Wpisy: 188
(@renia)
Połączone: 1 tydzień temu

Czyli ta stałość Wodnika jest jakby w głowie, a nie w sercu? Bo to trochę smutne jak tak o tym myślę. Że ktoś może być przywiązany do idei że jest z tobą, ale nie do ciebie samej. I wracając do Wenus w Byku - czy podobna pułapka nie dotyczy też Byka? Że kocha bardziej tę wizję trwałości niż konkretną osobę?


Odpowiedz
Wpisy: 500
Rozpoczynający temat
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Renia Renia, to jest bardzo celne pytanie i myślę że dotykasz czegoś ważnego. Wenus w Byku kocha konkretnie i zmysłowo - ten człowiek, ten dotyk, ten zapach, ta obecność. Ale z czasem ta konkretna osoba może stać się częścią \'krajobrazu życia\' i wtedy trudno odróżnić czy kocha człowieka czy przywiązanie do tego co z nim zbudowała. To subtelna, ale istotna różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 617
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

a jak myślisz, czy Wenus w Byku jest w stanie sama to u siebie zauważyć? Bo to brzmi jak coś co widzi się dopiero z zewnątrz albo dopiero jak związek się kończy i człowiek zaczyna analizować wstecz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Klimcia90 wydaje mi się że to zależy od tego co robi Księżyc w tym wykresie. Księżyc daje zdolność do autorefleksji emocjonalnej. Wenus w Byku z Księżycem w Skorpionie czy Pannie będzie bardziej skłonna analizować własne uczucia niż ta sama Wenus z Księżycem w Barana czy Strzelca.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z takim prostym pytaniem, ale czy Wenus w Byku to znaczy że ktoś urodzony z Wenus w tym znaku, tak? Nie że się urodził w Byku, bo znam paru Byków i jeden z nich jest totalnie niestały w uczuciach, więc się trochę gubiłam w tym wszystkim co czytam w tym wątku


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Dziewanka tak, dokładnie - Wenus to planeta miłości i wartości, i może być w różnym znaku niż Słońce. Byk urodzony czyli Słońce w Byku może mieć Wenus w Rybach albo Baranie. Dlatego ten twój znajomy Byk może mieć inne Wenus i dlatego wydaje się niestały. Warto to zawsze sprawdzać osobno.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@mandragora)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dobra ale wracam do tej ciemnej strony bo mi się wydaje że nie powiedzieliśmy wszystkiego. Ta skłonność do traktowania partnera jak część swojego świata o której Klimcia mówiła - czy to nie jest właśnie forma posesywności? Bo w Byku jest ta energia posiadania i zastanawiam się czy Wenus w Byku nie traktuje partnera trochę jak... no właśnie, jak coś swojego?


Odpowiedz
Wpisy: 500
Rozpoczynający temat
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mandragora, tak, posesywność jest tutaj jak najbardziej. Byk to znak Wenus z natury, więc ta planeta jest tu bardzo silna i wyraźna w swoich potrzebach. A potrzeba bezpieczeństwa w miłości przekłada się na 'chcę wiedzieć że to moje'. Pytanie tylko czy to jest z definicji złe, bo każdy chce czuć że relacja jest jego, prawda? Granica między bezpieczeństwem a kontrolą jest tu dość cienka.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

@Mandragora Właśnie myślę o tym co Mandragora napisała i zastanawiam się - jak to odróżnić w praktyce? Że ktoś jest posesywny przez Wenus w Byku, a nie po prostu ma toksyczne zachowania niezależnie od astrologii? Bo nie chcę tłumaczyć wszystkiego horoskopem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Irenka74 to bardzo ważne zastrzeżenie. Astrologia opisuje tendencje, nie usprawiedliwia zachowań. Wenus w Byku może przejawiać posesywność, ale czy dana osoba pracuje nad tym czy nie - to już kwestia jej świadomości i wyborów. Wykres mówi 'możesz mieć taką tendencję', nie 'będziesz się tak zawsze zachowywać'.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@anetta99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale właśnie to mnie zastanawia - czy Wenus w Byku w ogóle widzi tę posesywność jako problem? Skoro z jej perspektywy to jest troskliwość i zapewnianie bezpieczeństwa, to może ta osoba naprawdę nie czuje że robi coś nie tak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Anetta99 dokładnie to chciałam powiedzieć. Wenus w Byku może szczerze wierzyć że jej zachowanie jest wyrazem miłości. I z jednej strony jest w tym dużo prawdy - ta osoba naprawdę daje stabilność i oparcie. Ale partner może to odczuwać jako duszące, jeśli sam potrzebuje więcej przestrzeni. I tu wracamy do tej asymetrii z wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słuchajcie, to co piszecie o tej nieświadomości jest dla mnie ważne. Bo zastanawiam się teraz czy ta osoba z którą byłam i która miała właśnie Wenus w Byku - ona może naprawdę nie rozumiała że mnie dusi? Że to w jej głowie było dbaniem o mnie? To by wiele wyjaśniało, bo przez długi czas myślałam że to złośliwe, a może po prostu nie miała świadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@renia)
Połączone: 1 tydzień temu

Forsycja, ale czy to zmienia jak się czułaś? Mówię poważnie, nie złośliwie. Bo ja też się zastanawiam nad moim ex i czy jego intencje cokolwiek zmieniają w tym że mi było źle. Chyba nie, ale jednocześnie patrzę na to inaczej wiedząc że nie był świadomy.


Odpowiedz
Wpisy: 789
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Renia To co Renia pisze jest ważne i to jest właśnie granica między rozumieniem astrologii a używaniem jej jako narzędzia do samouspokojenia. Możemy rozumieć dlaczego ktoś się zachowywał w określony sposób, ale to nie zdejmuje odpowiedzialności za efekt tych zachowań na drugą osobę. Wenus w Byku wyjaśnia mechanizm, nie zwalnia z odpowiedzialności.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale jak się w takim razie komunikować z Wenus w Byku jeśli chce się żeby zrozumiała że za bardzo ogranicza? Bo mam koleżankę i chyba ona ma właśnie taką energię i czasem czuję sie jakby mnie przygniatała trochę nawet w przyjaźni, nie tylko w związku


Odpowiedz
Wpisy: 500
Rozpoczynający temat
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dziewanka, w przyjaźni to jest ciekawy przypadek bo Wenus rządzi też relacjami w ogóle, nie tylko romantycznymi. Myślę że kluczem jest mówienie wprost i w spokoju, bez dramatyzowania - bo Byk reaguje dobrze na spokój i konkret, a źle na napięcie i emocjonalne wybuchy. Powiedz czego potrzebujesz, nie atakuj tego co robi.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@mandragora)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Dziewanka a skąd wiesz że Byk zareaguje dobrze na spokojną rozmowę? Bo moje doświadczenie jest inne - próbowałam spokojnie mówić swojemu Bykowi co mi nie odpowiada i on po prostu milczał i nic się nie zmieniło. Spokój nie pomógł, bo on to po prostu zignorował.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Mandragora to zależy też od Merkurego tej osoby. Byk w Słońcu czy Wenus z Merkurym w Baranie będzie reagował inaczej niż Byk z Merkurym w Byku, który może potrzebować naprawdę dużo czasu żeby przetworzyć feedback. Cisza po rozmowie nie musi znaczyć ignorowania - może właśnie oznaczać że przetwarza, tylko trwa to tygodniami.


Odpowiedz
Wpisy: 617
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dokładnie, i tu wracamy trochę do tematu Merkurego w znakach wodnych który pojawił się wcześniej. Komunikacja z Wenus w Byku wymaga cierpliwości bo ta energia potrzebuje czasu na przyswojenie zmian. Jakby każda nowa informacja emocjonalna musiała się powoli wsiąknąć w grunt. To nie jest zła wola, to jest po prostu inne tempo przetwarzania.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@renia)
Połączone: 1 tydzień temu

Klimcia, to co napisałaś o powolnym wsiąkaniu informacji emocjonalnych - czy to znaczy że ta osoba realnie potrzebuje dni albo tygodni żeby coś przepracować? Bo jeśli tak, to jak partner ma w ogóle wiedzieć że tamten przetwarza, a nie ignoruje?


Odpowiedz
Wpisy: 789
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Renia To jest właśnie ten problem z komunikacją przy Wenus w Byku - ta energia nie wysyła sygnałów pośrednich. Albo masz pełną odpowiedź kiedy osoba jest gotowa, albo ciszę w czasie przetwarzania. I te dwa stany z zewnątrz wyglądają identycznie, więc partner naprawdę nie ma jak rozróżnić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Igorek93 ale czy to nie jest właśnie argument za tym żeby patrzeć na Merkurego tej osoby, a nie tylko Wenus? Bo jeśli Merkury jest w Byku albo Baranie, to ta cisza rzeczywiście może być długa. Ale Merkury w Bliźniętach przy Wenus w Byku to inna historia zupełnie.


Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Hubert72 dokładnie, i właśnie tu wchodzi ta kwestia Merkurego w znakach wodnych którą zaczęłam wcześniej. Wyobraź sobie Wenus w Byku z Merkurym w Rybach - ta osoba czuje bardzo głęboko, ale dosłownie nie ma słów żeby to wytłumaczyć. Nie dlatego że nie chce, tylko że jej komunikacja działa przez obrazy, intuicję, nastrój, a nie przez słowa.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@mandragora)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale to jest właśnie frustrujące! Masz problem w związku, chcesz porozmawiać, a druga strona albo milczy bo przetwarza, albo nie umie powiedzieć co czuje bo ma Merkurego w wodzie. I co masz niby z tym zrobić jako partner?


Odpowiedz
Wpisy: 500
Rozpoczynający temat
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mandragora, rozumiem frustrację, ale to jest trochę tak jak pytać co zrobić z tym że ktoś ma inny temperament. Rozumienie tego po co to jest - żeby lepiej dopasować komunikację, a nie żeby to było wymówka dla milczenia. Chociaż przyznam że z Merkurym w znakach wodnych sama bywam bezradna i mam Skorpiona, więc niby też wodę.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

@Mandragora A właśnie, czy Merkury w Rybach to znaczy że ktoś np. bardziej czuje co chce powiedzieć niż to wie? Bo mam koleżankę i ona zawsze mówi \'nie wiem jak to powiedzieć\' albo \'czuję to ale nie ma na to słowa\' i to jest trochę tak jakby. Nie wiem czy to by sie zgadzało z jej datą urodzenia bo nie sprawdzałam


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Dziewanka tak, dobrze to opisujesz. Merkury w wodzie przetwarza komunikację przez emocje i obrazy, nie przez logikę. Ale tu wróćmy do tematu - bo przy Wenus w Byku i takim Merkurym mamy kogoś kto potrzebuje stabilności emocjonalnej i jednocześnie nie potrafi wprost zakomunikować swoich granic. To dopiero jest trudne w związku.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest właśnie kombinacja którą miałam u tej osoby o której pisałam. Wenus w Byku i podejrzewam Merkury gdzieś w wodzie, bo ona nigdy nie mówiła wprost co jej nie odpowiada. Zamiast tego atmosfera się zagęszczała, a jak pytałam co się dzieje to słyszałam 'nic, wszystko dobrze'. I potem wybuch z zupełnie innego powodu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@renia)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 188

@Forsycja i jak to wtedy interpretować? Że ona naprawdę nie wiedziała że jest niezadowolona, czy wiedziała ale nie umiała powiedzieć, czy jednak wiedziała i nie chciała? Bo to są dla mnie trzy bardzo różne sytuacje.


Odpowiedz
(@forsycja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 402

@Renia myślę że to była ta środkowa opcja - czuła że coś nie gra, ale nie miała słów. Albo bała się że jak powie wprost to zaburzy tę stabilność którą tak bardzo potrzebowała. Bo przy Wenus w Byku to zaburzenie spokoju jest chyba gorsze niż sam problem?


Odpowiedz
Wpisy: 617
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Forsycja, trafiłaś w coś bardzo ważnego. Wenus w Byku może przez długi czas tłumić dyskomfort właśnie dlatego żeby nie naruszać tej równowagi którą zbudowała. I to się kumuluje do momentu kiedy ta osoba już nie może tego dłużej trzymać i wtedy reakcja wydaje się nieadekwatna do sytuacji, bo partner nie wie że to nie jest reakcja na jeden incydent tylko na sześć miesięcy cichego napięcia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Klimcia90 to jest klasyczne opisanie tzw. byczego wybuchu. Cierpliwość ma swoje granice i przy Wenus w Byku te granice są bardzo daleko, ale jak już się przekroczy - to wychodzi naprawdę wszystko naraz. Widziałeś kiedyś jak Byk czy Wenus w Byku wreszcie wybucha? Zupełnie nieproporcjonalnie do ostatniego zdarzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@anetta99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hubert, ale czy to znaczy że lepiej nie próbować drążyć i czekać aż oni sami przyjdą z rozmową? Bo z jednej strony skoro tłumią to może trzeba im dać przestrzeń, a z drugiej to brzmi jak przepis na to żeby nic się nie zmieniało.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie to mnie zastanawia od dłuższego czasu w tej rozmowie - czy przy Wenus w Byku ta stabilność którą dają to jest rzeczywiście coś co partner czuje jako wartościowe, czy to jest bardziej to co ta osoba sama potrzebuje i po prostu oferuje to innym zakładając że chcą to samo?


Odpowiedz
Wpisy: 500
Rozpoczynający temat
(@skorpionica)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Irenka74 Irenka74, to jest bardzo trafne pytanie i myślę że dotykasz sedna całego tego tematu. Wenus w Byku daje miłość tak jak sama chciałaby ją dostać. A to nie zawsze odpowiada temu czego partner potrzebuje. Ktoś z Wenus w Strzelcu albo Bliźniętach może czuć tę stabilność jako coś ciężkiego a nie kojącego.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@mandragora)
Połączone: 5 miesięcy temu

No właśnie, i tu wracamy do tego pytania z początku wątku - czy ta stabilność w uczuciach to przywilej czy obowiązek. Bo może to jest przywilej dla kogoś kto jej szuka, a obowiązek dla kogoś kto nie ma wyjścia bo tak po prostu jest zbudowany. Nie wybierasz przecież Wenus w Byku.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Mandragora, ale czy w takim razie można nad tym pracować? Że ktoś ma Wenus w Byku ale jakoś staje się bardziej elastyczny? Pytam bo myślę o tej koleżance i zastanawiam sie czy to jest zmienne czy totlanie stałe


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@igorek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 789

@Dziewanka to zależy od całego wykresu i od świadomości tej osoby. Energia Wenus w Byku jest raczej stała jako fundament, ale to jak się ją wyraża - to już jest kwestia pracy nad sobą. Ktoś z Ascendentem w Bliźniętach przy tej samej Wenus będzie dużo bardziej elastyczny w sposobie okazywania uczuć niż ktoś z Ascendentem w Koziorożcu.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: