Witajcie 🙂
Ostatnio poznałam naprawdę sympatycznego mężczyznę, Wodnika. Jest między nami wyraźny flirt, to wyczuwam, ale kompletnie nie wiem jak sprawić żeby nasza znajomość wyszła poza biuro, w którym razem pracujemy. Widujemy się codziennie, atmosfera jest przyjazna i mam takie wrażenie, że interesuje się mną bardziej niż innymi koleżankami... no ale właśnie, jak go do tego skłonić, żeby zrobił kolejny krok i żebyśmy spotkali się wreszcie poza pracą?
Trochę poczytałam o Wodnikach i wiem, że przede wszystkim potrzebują kogoś, kto nadaje na podobnych falach intelektualnie. I o ile mogę ocenić, chyba nam to nie brakuje, bo tematów do rozmów mamy bez liku, szkoda że dzień roboczy ma swoje granice;) Problem polega na tym, że sama nie bardzo mam odwagę żeby jako pierwsza coś zaproponować...
Macie jakies rady? Będę wdzięczna za każdą wskazówkę 🙂
Hmm, naprawdę nikt tu nie ma żadnych doświadczen z Wodnikami? Trochę mnie to dziwi, bo to jeden z tych znaków, o którym sporo się mówi w kontekście relacji...
swój pierwszy prezent 😀 zjadło mi słówko z tej radości, hehehe
Hmm, to ciekawa kwestia i myślę, że naprawdę warto się nad tym chwilę zatrzymać. Wodniki to znaki, przy których pochopne działanie rzadko kiedy przynosi dobre efekty, wlasnie dlatego że cenią sobie ludzi refleksyjnych, którzy nie rzucają się na oślep. Zanim w ogóle pomyślisz o jakimkolwiek kroku, dobrze jest się zastanowić czego tak naprawdę szukasz i czy jesteś gotowa na kogoś, kto bywa nieprzewidywalny i bardzo niezależny.
Też mnie to zaskakuje, szczerze mówiąc...
