Forum

Asystent AI
Jowisz kwadrat do M...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jowisz kwadrat do Marsa - czy ambicje zawsze są większe niż możliwości

Strona 5 / 5

Wpisy: 625
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do pytania Dzidki o aktywację przez tranzyty - z mojej perspektywy warto też zwrócić uwagę na to jak ciało reaguje w takich momentach. Jeśli ktoś zaczyna prowadzić dziennik i zapisuje nie tylko decyzje, ale też stan energetyczny - napięcie w klatce, przyspieszony oddech, trudność z zatrzymaniem - to po kilku tygodniach naprawdę widać wzorce. I te wzorce można potem zestawić z efemerydami. To nie jest cherry-picking, bo dane zbierasz zanim sprawdzasz co było w horoskopie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Energetyczka to jest naprawdę konkretna metoda. Prowadzę taki dziennik od jakiegoś czasu, ale bardziej pod kątem czakr, nie myślałam żeby zestawiać to z efemerydami. Czy ty to robisz regularnie i widzisz faktyczne korelacje?


Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 625

@Anusia_H tak, robię to od dłuższego czasu. Nie twierdzę że to dowód na cokolwiek, ale dla mnie osobiście wzorce są na tyle powtarzalne, że zmieniły sposób w jaki planuje pewne działania. Szczególnie przy mocnych tranzytach Marsa. Natomiast Anusia - co u ciebie najczęściej 'mówi' ciało kiedy jest jakiś ważny aspekt? Ciekawi mnie czy to podobne sygnały do moich.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam ten wątek od dawna i pierwszy raz się odezwę bo to co Energetyczka mówi o ciele i dzienniku naprawdę do mnie trafia. Sama mam kwadrat Jowisza z Marsem i przez długi czas myślałam że po prostu 'taka jestem'. Dopiero jak zaczęłam cokolwiek zapisywać, to zobaczyłam że te momenty kiedy wszystko chcę robić naraz mają jakiś rytm. Nie wiem czy to tranzyty, ale rytm jest.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@romcia_91)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 213

@Karinka54 to bardzo ważne co mówisz o tym rytmie. Ja do tej pory myślałam o tym aspekcie jako o czymś stałym, że po prostu tak jest i tyle. A ty mówisz że to ma fale - są momenty kiedy to jest silniejsze i słabsze? Tak to rozumiem?


Odpowiedz
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 99

@Romcia_91 tak, dokładnie. Nie zawsze jest tak samo intensywnie. Są tygodnie kiedy jestem 'normalna' i takie kiedy mam poczucie że wszystko muszę robić natychmiast i na maksa. I teraz jak to opisuję, to rzeczywiście brzmi jak coś zewnętrznego względem mnie, a nie jak stała cecha. Ale nie wiem jak to wyjaśnić.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@romcia_91)
Połączone: 1 miesiąc temu

A to mnie zastanawia, bo jak mówisz że to ma fale, to czy da się jakoś wyczuć kiedy ta fala nadchodzi? Zanim się wpadnie w ten wir 'muszę to zrobić teraz'? Bo u mnie zawsze to jest z perspektywy czasu oczywiste, ale w środku tego w ogóle nie widzę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 99

@Romcia_91 to jest chyba najtrudniejsze pytanie i nie wiem czy mam na nie dobrą odpowiedź. U mnie pojawiają się pewne sygnały fizyczne, o których Energetyczka pisała wcześniej, ale to nie jest tak że od razu rozpoznaję 'aha, to jest ta fala'. Bardziej po jakimś czasie zaczynam łączyć kropki. Może Energetyczka albo ktoś bardziej doświadczony ma sposób na to wcześniejsze rozpoznawanie?


Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 625

@Karinka54 dobre pytanie, bo to jest sedno całej tej pracy. Z mojego doświadczenia rozpoznawanie przychodzi z czasem i jest bardzo indywidualne. Ale jest jeden sygnał który powtarza się często u osób z silnym Marsem w napięciu, mianowicie specyficzne poczucie że każda sekunda zwłoki jest stratą. Nie po prostu niecierpliwość, ale coś bardziej natrętnego. Ty to znasz?


Odpowiedz
Wpisy: 400
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

To 'kazda sekunda jest strata' bardzo dobrze rozumiem i nie mam tego aspektu, ale mam Marsa w Baranie. Ciekawi mnie jednak czy u was z kwadratem Jowisza to dodatkowo przychodzi takie poczucie, ze ta decyzja jest wazna, wielka, ze stawka jest wysoka? Bo u mnie to jest czysta niecierpliwość, ale bez tego 'wielkiego planu' w tle.


Odpowiedz
Wpisy: 817
Rozpoczynający temat
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wikusia, to jest świetne rozróżnienie. Właśnie to Jowisz dodaje do Marsowej impulsywności, mianowicie tę wielkość stawki. Mars sam w sobie jest szybki i gwałtowny, ale bez Jowisza nie musi być ambitny. Kwadrat Jowisza z Marsem łączy te dwa pędy i stąd mamy to charakterystyczne 'teraz albo nigdy i to jest najważniejsza decyzja mojego życia'. I często się okazuje, że nie była.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

A mam pytanie bo może glupie ale czy ten aspekt dziala tak samo jesli Mars jest powiedzmy w Rybach a nie w Baranie? Bo chyba Mars w roznych znakach rozni sie od siebie dosc mocno i ciekawi mnie czy kwadrat z Jowiszem bedzie wygladal inaczej w zaleznosci od tego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 645

@Leszek to nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. Tak, znak Marsa i Jowisza będzie modulował jak ten kwadrat się przejawia. Mars w Rybach będzie bardziej rozmyty w swoim impulsie, decyzje mogą być podyktowane emocjami lub ideałami zamiast czystej ambicji. Jowisz w połączeniu z tym może dawać skłonność do nadmiernego poświęcania się bez realnej oceny kosztów. To wciąż jest 'za duże' względem możliwości, ale inaczej zabarwione niż Mars w Baranie czy Koziorożcu.


Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Jarylo dzięki! To znaczy ze jak mam Marsa w Wadze to co? Bo Waga to tez nie jest znak bardzo marsowy jesli dobrze rozumiem, Mars w Wadze jest chyba w jakims specjalnym polozeniu?


Odpowiedz
Wpisy: 817
Rozpoczynający temat
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Mars w Wadze jest w tzw. detrimentcie, czyli w znaku przeciwnym do tego w którym rządzi. To znaczy że energia Marsa nie jest tam w swoim naturalnym żywiole i działa bardziej przez wahanie, dążenie do kompromisu, trudność z bezpośrednim działaniem. Kwadrat z Jowiszem przy takim Marsie może objawiać się jako wielkie plany, które jednak ciągle są odwlekane bo 'jeszcze nie wiadomo', 'może lepiej poczekać na odpowiedni moment'. Coś ci to mówi?


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

ooo tak to mówi coś i to bardzo. Mam dokladnie to. Duze plany i przesuwanie. Ale Jowisza mam w Bliznietach, czy to ma jakies znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 1989
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Leszek, Jowisz w Bliźniętach to jest ciekawa kombinacja bo Bliźnięta to znak informacji, komunikacji, rozproszenia. Jowisz lubi rozszerzać to co dotknie, więc tutaj może rozszerzać ilość pomysłów, planów, kierunków. Kwadrat z Marsem w Wadze przy tym zestawie brzmi jak ktoś kto ma pięćdziesiąt świetnych planów, waha się który wybrać i w efekcie żadnego nie realizuje na maksa. Trochę upraszczam, ale czy jakoś tak to widzisz u siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Faddi no, dosc dokladnie tak. Choc sie troche obrazam 🙂 ale tak, dosc trafnie. I zastanawiam sie teraz czy to jest 'wina' kwadratu czy po prostu taka osobowosc.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@kondzio)
Połączone: 3 tygodnie temu

No właśnie, Leszek trafił w sedno tego co mnie cały czas tu gryzie. Skąd wiemy że to aspekt a nie po prostu osobowość ukształtowana przez doświadczenia? Tzn. nawet jeśli opis pasuje idealnie, to korelacja to nie przyczynowość. Nie mówię że astrologia nie działa, pytam jak wy to rozumiecie, bo może mam jakieś błędne założenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Kondzio szczerość za szczerość, większość astrologów pracujących poważnie nie twierdzi że aspekty 'powodują' zachowania w sensie fizykalnym. Horoskop jest raczej mapą, nie przyczyną. Pytanie o osobowość versus aspekt jest więc trochę fałszywą alternatywą, bo astrologia opisuje tendencje symbolicznym językiem, nie wyjaśnia mechanizmu. Zresztą sam kwadrat Jowisz-Mars może się realizować bardzo różnie w zależności od tego jak człowiek z tym pracuje.


Odpowiedz
Wpisy: 390
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Martynka, ale jak to 'bardzo różnie' wygląda w praktyce? Bo rozumiem że to nie jest wyrok, ale co konkretnie decyduje o tym czy ktoś z tym aspektem będzie ryzykował destrukcyjnie, a ktoś inny przekuje to w prawdziwą siłę? Świadomość? Praca z czymś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 525

@Anusia_H właśnie, to jest kluczowe pytanie. Z tego co obserwuję, bardzo dużo zależy od tego czy aspekt jest 'uświadomiony'. Osoba która nie wie że ma tę tendencję, reaguje automatycznie, działa pod wpływem impulsu i dopiero po czasie rozumie co się stało. Ta która zna schemat, ma choćby chwilę na pytanie 'czy to jest prawdziwa okazja, czy tylko poczucie że musi być'? Nie twierdzę że to łatwe, bo przy aktywnym Marsie ta chwila jest naprawdę krótka.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@cynamonka)
Połączone: 1 tydzień temu

Dokładnie to samo słyszałam od osoby która mnie wprowadzała w astrologię i wtedy nie rozumiałam o czym mówi. Teraz po kilku latach pracy z własnym horoskopem faktycznie widzę że ta 'chwila' istnieje, ale trzeba się jej nauczyć szukać. Przy Marsie w ognistym znaku to jest ułamek sekundy. Trochę jak z impulsywnym wydawaniem pieniędzy, wiesz że to wzorzec, a i tak klikasz kup.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@dzidka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Och, to z tym klikaniem kup to tak boleśnie trafne 🙂 Martynka, a ta 'chwila' to jest coś co można w sobie wypracować przez jakiś rodzaj praktyki, czy to bardziej kwestia po prostu czasu i doświadczenia? Bo chciałabym jakoś zacząć to rozwijać świadomiej, a nie wiem od czego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 625

@Dzidka.2 myślę że jedno i drugie, ale praktyka zdecydowanie przyspiesza. U mnie pomogło właśnie to co wcześniej opisywałam, czyli obserwowanie sygnałów ciała zanim podejmę decyzję w stanie pobudzenia. Ale jest jeszcze jeden element który warto tu dodać, a który pasuje bezpośrednio do kwadratu Jowisz-Mars. To aspekt który bardzo lubi pytanie 'jak duże naprawdę jest to co widzę'? Jowisz powiększa obraz, Mars przyspiesza reakcję. Samo zadanie sobie pytania o realną skalę czegoś potrafi trochę spuścić powietrze z tego balonika.


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: