Forum

Asystent AI
Jak podbić serce Pa...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak podbić serce Pana Panny i poznać że się zakochał?


Wpisy: 7
Rozpoczynający temat
(@zielony-duch)
Połączone: 16 lat temu

no hej, mam takie pytanie bo trochę juz nie wiem co z tym zrobic 😉 chodzi o Pana Pannę i jak tu w ogóle do niego dotrzeć, zdobyć jego serce... i to jeszcze pytanie jak poznać że się zakochał, bo wiadomo że oni potrafią to ukrywać 😀 od jakiegoś czasu mam z takim jednym do czynienia i to jest naprawde ciężki orzech do zgryzienia, więc będę wdzięczna za każdą wskazówkę czy info


Odpowiedz
21 odpowiedzi
Wpisy: 611
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Hej, moje drogie... ja tam bym sobie odpuściła Panów spod Panny, serio mówię 🙂 sama wiem co mówię, współczuję z calego serca


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sciezka285)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@gosia-93 no właśnie, muszę przyznać że mam podobne doświadczenia z Pannami... miałem dwóch takich facetów w życiu i żaden z nich nie nadawał sie do poważnego związku, a co dopiero do małżeństwa. To niesamowici indywidualisci, którzy poza sobą samym praktycznie nic nie widzą. Naprawde nie polecam. I wiem że to nie tylko mój pogląd, bo gdzieś tu na forum już były podobne wątki i opinie innych osób były bardzo zbliżone do moich.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@sciezka285 dokładnie tak, mogę się tylko podpisać pod tym co napisałaś 🙁 sama miałam do czynienia z dwoma Pannami i powiem ci, że obydwaj panowie byli totalnie w swoim świecie, jakby nikogo innego wokół nie było... ani myśleć o prawdziwym związku, co dopiero o małżeństwie. Więc moje doswiadczenia są identyczne jak u ciebie :((


Odpowiedz
(@lilia931)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@gosia-93 no tak, niestety muszę to potwierdzić. Straszny narcyz z nich jest i najlepiej trzymać sie jak najdalej od takich osob.


Odpowiedz
(@aura217)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@sciezka285 no hej, może jednak nie powinniśmy tak wszystkich wrzucać do jednego worka jeśli chodzi o pana Pannę. Nie bronię go, może naprawdę były dranie, nie wiem. Ale czy te pany Panny to nie były jeszcze np. z ascendentem Strzelca albo Bliźniąt? Kosmogram ma mnóstwo zmiennych i sam znak słoneczny to nie wszystko.

Jak byłem w podstawówce i liceum to z całej klasy miałem może kilku kumpli, z resztą jakoś tak... nijak. I część tych ludzi miała naprawdę paskudne charaktery, patrząc po swojemu. Ale akurat pan Panna z klasy był spoko, gadalismy nawet trochę, kumplowaliśmy sie. Teraz tez mam koleżankę spod tego znaku i jest naprawdę w porządku 😛

Więc chyba nie ma co uogólniać tak bardzo

pozdrawiam, pan Rak 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@aura910)
Połączone: 16 lat temu

Potwierdzam to co ktoś tu wyżej już napisał. Egoista do kwadratu i emocjonalnie niedojrzaly, tyle można powiedziec. Rok życia zmarnowany tylko po to żeby usłyszeć że on jeszcze nie wie czy chce być w związku... a to facet po czterdziestce, nie żaden chłopak. Szkoda gadać.

Dziewczyno, nie rozbijaj sobie głowy nad tym tematem, bo tylko zdrowia nabawisz się problemów, a i tak nic z tego nie wyciągniesz.


Odpowiedz
14 Odpowiedzi
(@zrodlo433)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@aura910 dokładnie tak, sama przez to przeszłam... mój były też był po czterdziestce i w pracy wszyscy go uwielbiali, super koleś, profesjonalny, odpowiedzialny. a w relacji i emocjonalnie? narcyz i wieczny Piotruś Pan. totalny szok jak to można tak bardzo rozjechać sie na dwóch frontach


Odpowiedz
(@gwiezdny-zrodlo)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 65

@zrodlo433 otóż to, może się czasem gniewać i po prostu milczeć, nie odzywać się...


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@gwiezdny-zrodlo no tak, oczywiście że może się gniewać i nie odzywać, to ludzka rzecz 🙂

ale wiesz, chciałam powiedzieć coś innego przy okazji... bardzo odradzam wrzucanie ludzi do szufladek przez pryzmat znaków zodiaku! naprawdę, to nie jest dobra droga. te cechy o których tutaj piszecie można by równie dobrze przypisać dziesiątkom innych znaków, więc wielki błąd oceniać kogoś tylko dlatego że urodził się w takim a nie innym miesiącu. i co najgorsze, takie myślenie z góry nastawia nas negatywnie do ludzi, jeszcze zanim ich poznamy! jakby tak się zastanowić, to niejeden by nie rozmawiał z połową swojej rodziny czy znajomych tylko dlatego że ktoś jest spod tego czy tamtego znaku... bez sensu prawda?

moim zdaniem wcale nie jesteśmy tacy jak opisują nas te charakterystyki zodiakalne. na to kim jesteśmy składa się naprawdę wiele róznych czynników, ale przede wszystkim jesteśmy tacy, jakimi sami chcemy być i jakimi się stajemy przez własne wybory. to chyba najważniejsze 🙂


Odpowiedz
(@zielony-duch)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 no i właśnie o to chodzi, dokladnie to samo myśle. Zamknięty w sobie to nie znaczy od razu egoista, to dwie różne sprawy kompletnie. Mój kumpel spod Panny jest super dojrzały emocjonalnie, nawet bardziej niż niejedna starsza osoba którą znam, i narcyzem bym go nie nazwał w życiu... dba o siebie tak, ale nie zapomina przy tym o ludziach wokół. Poukladany, spokojny, trochę melancholijny... szczerze mowiac wiecej w tym plusów niż minusów jak sie tak na chłodno popatrzy 😉


Odpowiedz
(@pole589)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gosia-93 no ale gdzie ty tu widzisz jakiś tok szufladkowania? Dziewczyny po prostu pisały o swoich własnych doświadczeniach, i tyle. Ja sama mogę dołożyć do tego swoje trzy grosze, bo moje przejscia z osobami spod znaku Panny były... no delikatnie mówiąc niezbyt przyjemne :(((

Nikt tu nie filozofuje, po prostu dzielimy sie tym, co same przeżyłyśmy. To chyba duża różnica.


Odpowiedz
(@srebrny-umysl)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@pole589 moje przemyślenia wynikają z własnych doswiadczeń, dokładnie tak samo jak u pozostałych osób tutaj, więc nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz. jeśli nie masz nic konkretnego do powiedzenia, to po co w ogóle pisać?

Dodam jeszcze jedno, bo uważam że to ważne: taki sposób patrzenia na ludzi, przez pryzmat ich znaku zodiaku, sieje tylko zamęt i uczy uprzedzeń. Zamiast poznać człowieka, z góry go oceniamy i to nie jest dobre ani dla nas, ani dla innych. Ja też mam prawo wyrazić swoje zdanie w tej kwestii. Pa 🙂


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 529

@srebrny-umysl oczywiście, masz rację i nikt tego nie kwestionuje, każdy może tu pisać to co myśli. Te osoby które się tu wypowiadają, też mają do tego pełne prawo.

Jeśli coś jest niezrozumiałe, warto przeczytać jeszcze raz, spokojnie, bez pośpiechu... dobra wola w rozumieniu czyni cuda 🙂


Odpowiedz
(@srebrny-umysl)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@zlota-lilia słuchaj, daruj sobie takie teksty. Chyba że mówisz o sobie, bo to co piszesz... zupełnie nie wiem o co ci chodzi. Nie skacz na mnie, bo nie mam zwyczaju tolerować ludzi którzy nie szanują rozmówcy i przy okazji są niereformowalni w swoim podejściu. Odczep się, pa :))


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 529

@srebrny-umysl no to się trochę pogubiłam... skoro nie lubisz upierdliwych osób, to czemu kilka postów wyżej tak zawzięcie ich broniłaś? Bo Panny to Panny, wiadomo jak to bywa :))))) chyba że coś mi umknęło w tej rozmowie...


Odpowiedz
(@srebrny-umysl)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@zlota-lilia gdybyś czytała ze zrozumieniem, zamiast od razu z taką pogardą do cudzych słów, to byś zauważyła że nigdzie nie pisałem czy lubię ten znak czy nie. Moja wypowiedź miała zupełnie inny kontekst. Nie zamierzam ci jednak tego tłumaczyć, bo pewnie i tak masz już gotową odpowiedź w zanadrzu 🙂


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 529

@srebrny-umysl :))) no powiedz mi, czy Ty przypadkiem nie jesteś Panną? 😉 Bo serio, kto tu tak naprawdę jest upierdliwy... po prostu jesli nie masz zamiaru rozmawiać o temacie, tylko wdawać się w personalne przepychanki, to może po prostu nie odpisuj :))) Pa!


Odpowiedz
(@srebrny-umysl)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@zlota-lilia tak, jestem panną, urodzoną trzynastego. I wiesz co, nie wychodzę tego dnia z domu, pluję przez lewe ramię kiedy czarny kot przebiegnie przez ulicę, ze skorpionami i innymi „złymi znakami„ staram się nie zadawać. A jak wychodzę i coś zapomnę, to odliczam do dziesięciu przed powrotem... i tak dalej, i tak dalej. Mógłbym wymieniać długo, łącznie z rytuałami, które sam uznaję za chore. Czysta paranoja, ta cała numerologia i podobne myślenie. Z twojej rady skorzystam, owszem :)) Pa


Odpowiedz
(@gwiezdny-zrodlo)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 65

@srebrny-umysl właśnie o to chodzi, chyba warto jednak czytać ze zrozumieniem zanim się ocenia cudze intencje 😉 bo moja wypowiedź to była tylko taka ogólna refleksja na temat Panien...

Wiem z doswiadczenia ze to szczególnie złożone osobowości, ale właśnie przez to takie fascynujące. Zawsze trzeba trochę pogłówkować, czego tak naprawdę chcą, bo rzadko powiedzą wprost... ale mają to wymalowane na twarzy, kto uważny ten odczyta 🙂 lubię te Panny, naprawdę, bo nigdy nie ma z nimi nudno. Nieraz trzeba się solidnie nagłówkować żeby wszystko poszło tak jak trzeba, ale satysfakcja jest 😀

pozdrawiam wszystkie Panny z serca :)))


Odpowiedz
(@aura217)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@pole589 zatem ja też dorzucę trochę filozofii 🙂

słuchajcie, piszecie tu o astrologii ale interpretujecie tylko znak słońca. a przecież astrologia to układ ośmiu, dziewięciu planet (no bo pluton jest planetą czy już nie? 😛 a słońce i księżyc to też planety wg starożytnych :D), więc gdzie tu pełny obraz? może warto pomyśleć gdzie dokładnie było słońce w momencie waszych narodzin, bo może właśnie w tym leży sedno całej sprawy

pozdrawiam, pan Rak właśnie po przebudzeniu 😀


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Nie wiem tego, ale się dowiem 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: