Przyznam szczerze, że jestem totalnym laikiem jeśli chodzi o astrologię, ale ten wątek bardzo mnie wciągnął. Poczytałam już sporo dostępnych materiałów na ten temat, między innymi jakiś cykl wykładów, który znalazłam. Za książki wezmę się jak tylko trochę się ustabilizuję, bo teraz jestem ciągle w rozjazdach. Muszę też przyznać, że mam w głowie straszny mętlik i rozumiem może z procent tego wszystkiego 🙂 Słowem, nawet nie raczkuję, raczej kwilę bezsilnie jak niemowlę w kołysce. Skomplikowana ta wiedza, ale niesamowicie wciaga.
Znalazłam tutaj wątek dotyczący IC i domu 4 jako wyznaczników charakteru domu rodzinnego i chciałam zapytac o kilka rzeczy, jeśli można. Co można powiedzieć o IC i domu 4 w Koziorożcu, w którym to znaku i domu są też Słońce oraz Wenus? Czy to wskazuje na raczej surowy dom rodzinny, może z dominującym ojcem? I co ta biedna Wenus w Koziorożcu tam może zdziałać.
Druga sprawa, też trochę powiązana z domem 4 i układami rodzinnymi jak sądzę. Mam Wenus w Byku w domu 9, w koniunkcji z MC, czyli stoi sobie ładnie w zenicie. Czytałam, że planeta w zenicie jest karmiczna. Trochę mnie to przestraszyło i nie wiem jak to rozumieć, bo ta Wenus jest jednoczesnie w opozycji do Neptuna w Skorpionie, który siedzi w domu 4. Boję się, że ta zaneptuniona Wenus sobie nie użyje 🙂 No i ten dom 4 w Skorpionie z Neptunem, jaki to dom rodzinny? Niby woda i woda, ale jednak. Co o tym myślicie?
Hmm, no to powiem co mi się z tym kojarzy 🙂 IC i dom 4 w Koziorożcu ze Słońcem i Wenus... to raczej dom tradycyjny niż surowy w takim złym sensie. nie chodzi o zwykłą serdeczność, tylko o pewien staroświecki porządek, wiesz, takie "proszę mamy" zamiast po prostu "mamo". Słońce tam to pewnie tata taki solidny tradycjonalista, a Wenus dzięki jego podejściu do kasy pewnie miała z czego korzystać, bo jak wiadomo nic za darmo w tym życiu 😀
Ale ważne że czwarty dom to też dom który ty sama zbudujesz dla siebie i swojej rodziny! to co wyniosłaś z domu rodzinnego wejdzie w to co stworzysz, z czegoś sie przecież czerpie wzorce, nie z powietrza 😉
Co do Wenus w Byku w 9 domu w koniunkcji z MC i tej opozycji z Neptunem... no to powiem szczerze, nie obrażaj się 🙂 ale Neptune + Wenus to trochę tak, że przez różowe okulary można się bardzo szybko zakochać, szczególnie kiedy atmosfera sprzyja, i każdy facet nagle wygląda jak ten jedyny. Wenus w 9 wskazuje że masz wysokie standardy, facet musi być odpowiedni pod każdym względem, zwłaszcza jeśli chodzi o drugi poważny związek. poza tym ta Wenus w zenicie to może też artystyczne predyspozycje zawodowe, kultura, sztuka, oświata i takie tam. i te sukcesy całkiem możliwe ze przyjdą gdzieś poza Polską...
Neptune w 4 i jego psikusy to trochę tak że czasem idziesz na rozmowę kwalifikacyjną, wszystko wygląda super, a potem wychodzi ze to akwizycja xD neptun potrafi zakłamywać obraz
A co do tego domu 4 w Skorpionie z Neptunem jako domu rodzinnego... no cóż 😀 sami zgadnijcie
@ola.952 i @ksiezyc871 jakby co to poprawcie mnie, serio, to sa moje pierwsze skojarzenia i moge sie mylic!
Siedzę teraz przy komputerze już późno i trochę mi głowa płynie więc nie będę się tu mądrzyć, przed świętami raczej ciężko będzie mi zaglądać, ale w święta powinnam mieć trochę czasu i się tu pokażę 🙂
Cieszy mnie, że tyle osób tu zagląda i że to ma dla kogoś znaczenie 🙂
Co do IC i domu 4 w Koziorożcu, no, w większości przypadków jakie znam, taki dom jest dość chłodny emocjonalnie. rodzice mają w sobie coś saturnowego, czyli trzymają uczucia na wodzy, nie okazują ich tak jak dziecko by chciało. ale żeby cokolwiek powiedzieć konkretniej, trzeba wiedzieć gdzie jest Saturn, jakie ma aspekty i czy coś aspektuje IC. bo sam znak to tylko wskazówka, nie wyrok 😉 takie saturnowe rodzicielstwo często idzie w stronę "ja wiem lepiej, nie dyskutuj" no ale Słońce i Wenus w tym miejscu naprawdę ocieplają cały obraz. więc nie jest chyba aż tak lodowato.
Wenus w Koziorożcu, to zależy od płci właściciela horoskopu. u mężczyzny Wenus mówi też o tym, jakie kobiety go pociągają, i tu pewnie bardziej powściągliwe niż roztrzepane. Wenus mówi też o urodzie i guście, a harmonijnie aspektowana w Koziorożcu daje często taki umiarkowany, skromny gust i ładnie wyrzezbioną twarz (aaa uwielbiam saturnicznych mężczyzn, nie ukrywam :D). na poziomie psychicznym za to jest problem z wyrażaniem uczuć, słowo "kocham" pada rzadko, mimo że te uczucia jak najbardziej są.
Teraz ta górująca Wenus w Byku, znam kilka takich osób i w większości mają coś wspólnego z pięknem w swojej pracy, czy to artyści, czy ludzie zajmujacy się rzemiosłem, estetyką i tak dalej. Wenus na MC ciągnie do piękna w karierze, to chyba naturalne.
Każda planeta jest moim zdaniem karmiczna, więc bym się tym za bardzo nie przejmowała.
Dom 4 w Skorpionie z Neptunem, to dom głęboki, pełen emocji. Skorpion i tak już jest jak wulkan, buzuje w środku a potem wybucha. Neptun w IV domu nie musi oznaczać alkoholu w rodzinie, choć owszem, taka tendencja istnieje. równie dobrze mogą to być artyści, ludzie związani z morzem albo dom z bardzo głęboką wiarą, szczególnie jeśli Neptun ma aspekt do Jowisza. Neptun to też altruizm, poświęcenie, ale i pewna mglistość, niewyjaśnione sprawy w tle rodziny.
Mam znajomego z Neptunem w IV i nosi nazwisko panieńskie matki, bo jego ojciec walczył w AK i wrócił na fałszywych papierach. ślub wzięli dopiero w Australii w latach 80., już w niemłodym wieku. sam jest muzykiem jazzowym, a jego córka też ma Neptuna w IV 🙂 ciekawa jestem czy kolejne pokolenia też go dziedziczą.
Co do lęku o tę zaneptunioną Wenus, alkohol wiązałabym raczej z połączeniem Neptun/Mars, nie Neptun/Wenus. nieharmonijne aspekty Wenus/Neptun (sama mam kwadraturę) dają tendencję do idealizowania bliskich, tworzenia sobie wyobrażeń o partnerze, które nijak się mają do rzeczywistości. i potem twarde lądowanie gdy okazuje się że ta osoba jednak jest zwykłym człowiekiem. to nie znaczy, ze trafiamy na samych oszustów, po prostu sami siebie trochę okłamujemy. opozycja na osi pionowej to pewnie też wieczny wybór: kariera czy dom, Wenus na MC kontra Neptun w IV. Wenus w Byku jest silna, we własnym znaku, więc tego wyboru będziesz dokonywać nie raz
Witam wszystkich 🙂 piszę tu bo przeglądam to forum od końca i czasem wyciągam jakieś starsze wątki, mam nadzieję że nikomu to nie przeszkadza!
Chciałabym zapytać o jedną rzecz dotyczącą domu IV. Skoro dom czwarty symbolizuje dom rodzinny i korzenie, to jak to możliwe, że moje jedno dziecko ma w nim Neptuna R i Urana R w Wodniku, a drugie Słońce w Pannie i Księżyc w Lwie? Różnica jest ogromna, a przecież wychowują się w tym samym domu i mają tych samych rodziców, bardzo mnie to ciekawi i nie potrafię tego sobie jakoś poukładać w głowie.
Bedę wdzięczna za każde wyjasnienie! 🙂
