Forum

Asystent AI
Ascendent progresyw...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ascendent progresywny, obserwacje i doświadczenia


Wpisy: 18
Rozpoczynający temat
(@wir851)
Połączone: 23 lata temu

temat jest naprawdę ciekawy, ktoś tu wcześniej słusznie to zauważył, i dlatego zasługuje na osobny wątek, żeby nie ginął gdzieś w innych dyskusjach.

Muszę przyznać, ze mimo wysilania głowy nie potrafię sobie przypomnieć żadnych spektakularnych rzeczy związanych z momentami, kiedy progresywny ascendent tworzył aspekty do mojego natalnego. Choć może po prostu nie kojarzę faktów, to też możliwe 🙂 Za kilkanaście dni mój progresywny asc przejdzie przez stellium, więc będę tu zdawać relację z tego co zauważę.

Na razie zachęcam innych do podzielenia sie swoimi obserwacjami na temat progresywnego ascendentu. Jedna z koleżanek już coś pisała w tej sprawie w poprzednich watkach, więc może i inni mają swoje doświadczenia do opisania.

I takie pytanie na marginesie, czy miałoby sens analizowanie tego, w jakich domach horoskopu natalnego przebywa ascendent progresywny?


Odpowiedz
14 odpowiedzi
Wpisy: 2528
(@ola-952)
Połączone: 24 lata temu

Już jakiś czas temu zauważyłam że progresywny ascendent w koniunkcji z innymi progresywnymi planetami naprawdę daje o sobie znać. pamiętam jak pisałam tu o koniunkcji z merkurym - wtedy właśnie zaczęłam nową pracę, więc to się potwierdziło 🙂

Teraz w moje imieniny progresywny asc wejdzie na Neptuna, a równocześnie progresywne MC znajdzie sie na progresywnej Wenus, no i zaczynam sie zastanawiać czy to nie zwiastuje jakiegoś totalnego odfrunięcia w niebłysa, i to z gracją 😉 Noooo może i będę tańczyć na stole 😀


Odpowiedz
Wpisy: 2528
(@ola-952)
Połączone: 24 lata temu

U mnie sekundarny ascendent na progresywnym Neptunie plus MC na progresywnej Wenus przyniosło coś naprawdę poetyckiego... poznałam artystę, aktora 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runa58)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 270

@ola.952 A więc pięknie, taka koniunkcja to musi mieć swój urok 🙂 ale właśnie, ja bym chciał się dowiedzieć od początku, bo kompletnie nie ogarniam co to jest ten progresywny Ascendent i jak to wogóle obliczać. Czy ktos moglby wytłumaczyć od podstaw? Bo temat brzmi arcyciekawie, serio 🙂


Odpowiedz
(@ola-952)
Połączone: 24 lata temu

Wpisy: 2528

@runa58 W niektórych programach astrologicznych jest taka opcja, że obliczają ruch ascendentu według progresji sekundarnych. ascendent robi wtedy pełne koło w trochę ponad rok


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@pawel-472)
Połączone: 23 lata temu

Hmmm dobra, to może ktoś mi pomoze bo mam podobne pytanie w związku z tym co tu pisaliście.

Chodzi o to co może oznaczać sytuacja kiedy progresywny ascendent jest w koniunkcji z urodzeniowym Uranem, i to w II domu w wadze. ciekawy uklad, ale szczerze nie bardzo wiem jak to interpretować.

Do tego węzeł północny i wenus progresywna robią koniunkcje z natalnym DSC.

I jeszcze progresywne MC stoi na szczycie XI domu natalnego w opozycji do natalnego merkurego. no i mars progresywny w VIII domu natalnym.

Byłbym wdzięczny gdyby ktoś rzucił chociaż pare słów o tym co to może oznaczać, niekoniecznie pełna interpretacja, nawet ogólne dywagacje o kazdym z tych aspektów osobno mi wystarczą. z góry dzięki


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@wir851)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 18

@pawel.472 hmm, wydaje mi się że ogólny temat o progresjach był już zakładany kilka razy wcześniej, a ten wątek jest poświęcony konkretnie progresywnemu ascendentowi.

od czasu kiedy zaczęłyśmy omawiać ten temat wyciągnełysmy pewne wnioski. progresywny ascendent ujawnia przemyślenia i staje się wyraźnie widoczny wtedy, gdy wchodzi w układ zarówno wewnątrzprogresyjny jak i powiązany z natalnym punktem horoskopu. daje możliwość zastosowania w świecie zewnętrznym tych przemyśleń, które wcześniej były owocem wewnętrznych przemian. można powiedzieć, że to moment ich narodzin w materię.


Odpowiedz
(@wir803)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 1

@wir851 Dokładnie, mam tu ciekawy przypadek do omówienia. moje natalne słońce jest w koniunkcji z progresywnym DSC i co to tak właściwie oznacza?


Odpowiedz
(@pawel-472)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 19

@wir851 Ok, ale wracając do tematu - co według ciebie może oznaczać koniunkcja progresywnego asc z natalnym Uranem w II domu w Wadze? na co warto zwrocic uwage albo byc wyczulonym w takim momencie?


Odpowiedz
(@wir851)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 18

@pawel.472 ja widzę u siebie progresywny ascendent wtórny zbliżający się do DSC, i też zastanawiam się, czy ta energia nie wyraża się właśnie przez relacje z innymi, przez związki. Jakby człowiek nie tyle sam wychodzi do świata, co ten świat przyciąga go przez drugiego czlowieka.


Odpowiedz
(@ola-952)
Połączone: 24 lata temu

Wpisy: 2528

@wir851 Ja trochę inaczej patrzę na Descendent niż tylko przez pryzmat związków czy umów. dla mnie to jest nasza styczna ze swiatem w ogóle, taki punkt gdzie my spotykamy się z tym co na zewnątrz.

Progresywny Ascendent przemieszcza sie z predkoscia zbliżoną do tranzytującego Słońca, więc jego działanie jest naprawdę delikatne, im szybciej coś idzie, tym subtelniej na nas wpływa, takie prawo ruchu w astrologii. dlatego te progresje odczuwam bardziej jako pewne otwarcie na ludzi w ogóle, niż konkretnie na związki czy partnerów. to jest tylko jeden dzień tej progresji, więc może się po prostu zamanifestować chęc bycia bardziej towarzyskim, wyjścia do ludzi.


Odpowiedz
(@wir851)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 18

@ola.952 no nie do końca zgodzę się z tym jednym dniem.

tranzytujące Słońce przechodzac przez poszczególne domy dość wyraźnie wzmacnia je energetycznie, skupia tam siły życiowe. dlatego nie sądzę żeby progresywny sekundarny ascendent działał tak krótko tranzytując przez 7 dom..

jasne, że ważne jest powiązanie z tranzytami i natalem, ale z doswiadczenia widać że wszelkie aspekty do osi asc/dsc przebijają się wyraźniej do świadomości niż inne. dlatego właśnie jestem ciekawa co się tu będzie działo.


Odpowiedz
(@ola-952)
Połączone: 24 lata temu

Wpisy: 2528

@wir851 No może trochę za bardzo uprościłam, masz rację 🙂 ale wydaje mi się, że ta kumulacja energii naprawdę jest najbardziej odczuwalna właśnie przy wejściu na descendant. Potem kolejne mocne punkty to aspekty do radiksu.

Co do tego, że osie bardziej przebijają się do swiadomosci, a jednak, dokładnie o to chodzi. Sama progresja Ascendentu raczej nic konkretnego nie wywoła na poziomie wydarzeń zewnętrznych.

Bo wydarzenia przecież rodzą się z tego, co wcześniej w głowie zaczyna kiełkować. i oczywiście zawsze mamy przy tym jakieś tranzyty działające równolegle.

A sprawdzałaś swój rytm prog. Ascendentu? u mnie przejście przez Dsc objawia sie zawsze jakimś mocnym postanowieniem, żeby coś zrobić, najczęściej z jakąś osobą, wejść w jakiś kontakt czy relację. Mój Descendant to Saturn w Baranie, więc następny ważny aspekt to opozycja do Marsa i dopiero wtedy przychodzi ewentualne działanie. u mnie każdy listopad przynosi takie ożywienie towarzyskie, to już prawie tradycja 🙂


Odpowiedz
(@mglisty-lilia61)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 2

@ola.952 No jeśli asc w progresjach stanął ci w Wodniku i nie rusza, to może chodzi o to jakie dokładnie progresje liczysz? Bo jest kilka metod i każda daje inny wynik. Czy masz na myśli wtórne progresje, czyli metodę "dzień za rok"? Wejście na descendant to kwestia dziesiątek lat w takim systemie, więc zależy co masz w radixie i ile masz czasu między ascendentem a descendantem znaku.

Co do vertex'a progresywnego, to rzeczywiście temat rzadko omawiany i trudno znaleźć cokolwiek konkretnego. Mówi sie o nim jako o pewnym zastępczym lub uzupełniajacym descendancie, więc jeśli progresywny vertex tego mężczyzny pada ci dokładnie na słońce, to brzmi to poważnie. Do tego wzajemne aspekty w radixie które opisujesz... to jest całkiem sporo powiązań jak na jedną osobę.

Nie mam dużego doświadczenia z vertex progresywnym, ale wydaje mi się że skoro jest to "zastępczy dsc" to można go traktować podobnie, czyli jako punkt spotkania z kimś znaczącym. Jeśli jest tam taki układ, to pewnie coś się przez tę osobę w twoim życiu ruszyło albo ruszy.

Astro . com


Odpowiedz
(@ola-952)
Połączone: 24 lata temu

Wpisy: 2528

@mglisty.lilia61 Piszesz "zaledwie do Wodnika", czyli rozumiem, że Ascendent przeszedł do kolejnego znaku, tak? Bo to jednak ruch 🙂

Wiesz, z tą terminologią jest faktycznie mały bajzel i rozumiem że można się pogubić. Progresje, dyrekcje, prymarne, sekundarne, lunarne... różne programy różnie to nazywają i człowiek potrafi się nakręcić, że robi coś źle, a po prostu patrzy na inny rodzaj progresji.

W progresjach sekundarnych jedna doba odpowiada jednemu rokowi życia. Stąd ten Ascendent sekundarny wędruje sobie dość szybko, przez rok zataczając pełen okrąg i pokonując mniej więcej jeden stopień.

Zupełnie inaczej jest z progresjami prymarnym, tam ruch jest naprawdę bardzo powolny. Ascendent przesuwa się około stopnia na rok, a Księżyc przez całe ludzkie zycie zdąży pokonać zaledwie kilka minut katowych. W tych prymarnych bierze się właściwie pod uwagę tylko ruch osi i domów. Swego czasu wymagały żmudnych wyliczeń ręcznych, więc na chwilę trochę zeszły na boczny tor, ale odkąd upowszechniły się programy astrologiczne, wróciły do łask. Prawdopodobnie na astro.com właśnie to widzisz, prymarne osie, które astrolodzy rysowali razem z sekundarymi od dawna.

Więc to o czym rozmawiamy w tym wątku to Ascendent sekundarny, ten szybszy, aktywniejszy.

Co do progresywnego Vertexu... sama nie spotkałam dużo materiałów na ten temat, więc rozumiem, że jest krucho. Ale to co opisujesz brzmi bardzo intensywnie, progresywny Vertex kogoś bliskiego idealnie na Twoim Słońcu, z różnicą ledwie kilku sekund... to chyba nie jest przypadek. Vertex bywa nazywany zastępczym DSC i moim odczuciem jest, że takie połączenie ma bardzo głęboką, może nawet karmiczną wymowę 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: