Forum

Asystent AI
Asteroida Vesta w D...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Asteroida Vesta w Domu Piątym - czy będziemy poświęcać się sztuce

Strona 2 / 3

Wpisy: 113
(@mistralia80)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy Vesta przy kuspidzie Piątego nie jest wlasnie silniejsza niż zwykle? Wcześniej Jagodzianka mówiła, że dom wzmacnia asteroidę. Może przy kuspidzie Vesta zaczyna działać bardziej dramatycznie niż byśmy oczekiwali po asteroidzie??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Mistralia80 ojejku, Niezłe pytanie, tylko że \"dramatyczniej\" to jeszcze nie znaczy \"neptunowo\". Wzmocniona Vesta to według mnie intensywniejsze oddanie, nie chaos emocjonalny. Czy ktoś ma jakiś przykład, gdzie Vesta przy kuspidzie na prawde zrobiła coś zauważalnego?


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@placyda_76)
Połączone: 2 lata temu

Zależy co rozumiemy przez \"zauważalne\". Nie mamy narzędzi do izolowania wplywu jednej asteroidy. Możemy mowic o korelacjach, nie o przyczynach. I to jest moja stała śpiewka w tej dyskusji, przepraszam że powtarzam


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale czy ktoś mógłby mi powiedziec wprost - jesli mam Vestę w Piatce to jak mam sprawdzić czy to jest to \"poświęcenie sie sztuce\" czy poprostu lubię rysować? Bo zerkam na tę dyskusje od poczatku i nadal nie wiem jak to rozróżnić u siebie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 438

@Kasienkaa A jak sprawdziłaś, że masz Vestę w Piątce? Bo od tego bym zaczęła. Jaki program albo strona, bo to ważne żeby mieć dobre dane wyjściowe zanim w ogóle zaczniemy interpretować.


Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Zaklinaczka eh, astro.com, podalam dokladna godzinę urodzenia, więc chyba dobrze. Ale pytam o coś innego - jak wogóle poczuć roznice między Vetsą a po prostu... zainteresowaniem?


Odpowiedz
Wpisy: 255
Rozpoczynający temat
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

To jest może najważniejsze pytanie w tym wątku i cieszę się że Kasieńkaa je zadała wprost. Moja odpowiedź jest taka: jeśli przerywsaz twórczość i czujesz się jakbyś zdradzała cos ważnego, nie tylko odkładasz hobby na bok, to moze być Vesta. Ale to wciąż tylko moja interpretacja.


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Ale jak ja mam to sprawdzić u siebie nie czytajac swojego horoskopu przez rok? Bo Tobiaszek mówi o tym poczuciu zdrady kiedy nie tworzysz, ale ja kiedy nie rysuje to po prostu... nie rysuję. Nie czuję zadnej zdrady. Czy to znaczy, że moja Vesta w Piątce nie działa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Kasienkaa A od jak dawna rysujesz? Bo jeśli to relatywnie nowe zainteresowanie, to Vesta może jeszcze nie zdążyła się "uaktywnić", albo poprostu nie tam szukasz. Czy sprawdzałaś, czy Vesta robi jakieś aspekty do innych planet w twoim horoskopie?


Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Pytia Rysuję od dziecka ale pytałam chyba o cos innego. Chodzi mi o to czy to poczucie misji, ktore opisuje Tobiaszek jest warunkiem konieczym dla Vesty w Piątce. Bo jeśli tak, to albo moja Vesta jest uśpiona albo jej tam nie ma albo Tobiaszek opisuje coś zupelnie innego.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest dobre rozróżnienie. Tobiaszek, czy możesz powiedzieć więcej o tym \"kapłańskim\" charakterze twojego podejścia do twórczości? Bo zastanawiam się, czy to jest naprawdę jakość Vesty, czy może po prostu jesteś osobą która serio traktuje to co robi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 255

@Hortensja_66 Szczerze to truno mi oddzielić jedno od drugiego. Ale powiem tak: kiedy nie tworzę przez dłuższy czas, pojawia się cos w rodzaju poczucia winy, które nie jest zwykłym \"powinienem byl coś robić\". To jest bardziej jak opuszczone zobowiazanie. Jak pominięty rytuał. Nie wiem czy to Vesta, ale to chyba coś wiecej niż tylko lubienie rysowania. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@jagodzianka93)
Połączone: 2 lata temu

No dobra, to co opisujesz, Tobiaszku, brzmi bardziej jak przekonanie, że tworczosc ma wartość ponadosobistą. jakbyś nie tworzył dla siebie tylko przez siebie. I to akurat pasuje do Vesty bardziej niż cokolwiek, co padło wcześniej w tym wątku.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 388

@Jagodzianka93 Ale skąd wiadomo że to jest Vesta,a nie poprostu osobowość? Znam ludzi, którzy nie mają silnej Vesty w horoskopie, a mają dokładnie to samo poczucie wobec swojej pracy. Malarze, muzycy, pisarze. To może być po prostu gleboka identyfikacja z twórczością niezależna od układu asteroid.


Odpowiedz
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 361

@Kasjan No i tu jest ten podstawowy problem całej dyskusji. Czy jesteś w stanie wskazać choć jeden objaw, który można by przypisać Veście w Piątce a który nie mógłby byc wyjaśniony przez cos innego? Serio pytam nie retorycznie, bo jeśli nie, to dyskutujemy o czymś niezidentyfikowalnym.


Odpowiedz
(@placyda_76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Dagmarka trafia w sedno. I powiem więcej, bo to nie dotyczy tylko Vesty. Większość opisów asteroid w literaturze astrologicznej jest tak ogólna, że można je dopasowac do prawie każdego. To jest problem z asteroidami w ogóle, nie z konkretną interpretacją. 🙂


Odpowiedz
(@mistralia80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 113

@Placyda_76 Ale czy to samo nie można powiedziec o planetach? Opisy Saturna albo Neptna tez są dosc ogólne a jednak jakoś uznajemy je za uzyteczne. Dlaczego asteroidy mają byc traktowane inaczej?


Odpowiedz
(@jagodzianka93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Mistralia80 Bo planety mają długą historie obserwacji i coś w rodzaju konsensusu między astrologami. Asteroidy, zwłaszcza mniejsze, to wciąż dość świeży temat i interpretacje mocno się różnią w zależności od szkoły. To nie znaczy że są bezużyteczne, ale poziom niepewności jest naprawdę wyższy.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

I właśnie dlatego pytanie z tytułu wątku,to znaczy czy Vesta w Piate oznacza poświęcenie się sztuce, jest w zasadzie bez odpowiedzi w formie tak lub nie. możemy mówić o tendencji, o wzorcu ale nie o gwarancji ani nawet o wyraźnej korelacji bez danych. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@kamilcia)
Połączone: 1 rok temu

Ale chwila bo chyba mieszamy dwie rzeczy. Tytuł wątku mowi o poświęceniu się sztuce a w środku rozmowy jest tez pytanie o to, czy Vesta rozpuszcza czy mistyfikuje tożsamość. To są chyba dwa rozne problemy nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 255

@Kamilcia Celna uwaga i to było zamierzone z mojej strony bo dla mnie te dwa pytania są ze sobą powiazane. Jeśli Vesta popycha cię ku twórczości jako czemuś świętemu,to jednocześnie może rozmywac granicę między \"ja\" a \"moją twórczością\". I wtedy nie wiadomo, czy tozsamosc się wzmacnia przez sztukę czy zanika w niej.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

No proszę, ale to znowu brzmi neptunowo. Neptun rozmywa granice tożsamości. Vesta je wyostrza przez skupienie na jednym celu. Przynajmniej tak to widzę w interpretacjach, które uważam za bardziej rzetelne. Tobiaszku, czy sprawdziłeś już aspekty Neptuna do swojej Vesty?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 255

@Pytia Sprawdziłem po tym jak Jagodzianka o tym wspomniała. Neptun robi mi trygon do Vesty z Dziewiątego. więc może macie rację i część tego co przypisywałem Veście, to jest jednak Neptun 😉


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Trygon z Dziewiątego to interesujące bo Dziewiaty dom to między innymi filozofia i szukanie wyższego sensu. połączenie z Vesta w Piątce mogłoby sugerowac że twórczość jest dla ciebie rodzajem poszukiwania sensu, nie tylko wyrazu. Ale to nadal nie odpowiada na pytanie, co jest Vestą, a co Neptunem.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

A czy da się w ogóle to rozdzielić w praktyce? To jest moje pytanie do bardziej doświadczonych w astrologiiii. jeśli dwie energię dzialaja jednocześnie przez aspekt, to czy ktoś jest w stanie z własnego doświadczenia powiedzieć \"to czuję jako Veste, a to jako Neptuna\"? Serio, bo to brzmi dla mnie jak rozdzielanie wody od mokrego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagodzianka93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Dagmarka Uczciwie? Nie. Przynajmniej ja nie jestem w stanie tego zrobić w czasie rzeczywistym. Retrospektywnie czasem cos pasuje bardziej do jednej energii niż do drugiej, ale w momencie przeżywania to jest jedno doswiadczenie. Może dlatego astrologia działa lepiej jako język opisu niż jako sposób prognostyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 438
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co mówi Jagodzianka o języku opisu to według mnie klucz do całej dyskusji. Może zamiast pytać, czy Vesta w Piątce sprawi, że bedziesz poświęcać się sztuce, powinniśmy pytać, czy ten symbol pomaga ci lepiej zrozumieć coś, co już czujesz? Kasieńkaa, a ty jak to widzisz? Bo byłaś tą osobą, która zapytała o odróżnienie Vesty od zwyklego zainteresowania i ciekawa jestem, czy ta dyskusja w ogole ci pomogła.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Zaklinaczka, ty pytasz mnie, czy ten symbol mi pomaga coś zrozumieć. Szczerze? Nie wiem bo jak czytam Tobiaszka to mam wrażenie że on oppisuje coś bardzo konkretnego i głębokiego a u mnie rysunek to po prostu rysunek. nie ma tam żadnego kapłaństwa ani zobowiazania. Wiec albo Vesta w Piatce u kazdego działa inaczej albo ja po prostu nie mam tego czego szukamy


Odpowiedz
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 438

@Kasienkaa A może pytanie nie powinno brzmieć "czy czujesz to samo co Tobiaszek",tylko "co czujesz kiedy nie rysujesz przez długi czas"? Bo to by mogło pokazać, czy twoja Vesta w Piątce jest aktywna w trybie zobowiązania, czy może w ogóle inaczej się wyraża.


Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Zaklinaczka No dobra, to odpowiem. Kiedy nie rysuję przez dlugo czuje że czegoś mi brakuje, ale to bardziej jak pominięcie czgeos przyjemnego niż złamanie obietnicy. Tobiaszek mowil o poczuciu winy. u mnie tego nie ma. Więc może to jednak nie Vesta tylko coś zwyklego. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 255
Rozpoczynający temat
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Kasieńkaa ale czy to poczucie braku,które opisujesz, jest specyficzne dla rysowania, czy to samo czujesz gdy brakuje ci czegokolwiek przyjemnego? Bo jeśli jest specyficzne, to moe jednak Vesta po prostu u ciebie nie działa przez poczucie winy, tylko przez coś innego. Ja nie twierdzę, że mój wzorzec jest jedynym możliwym.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@jagodzianka93)
Połączone: 2 lata temu

Tu jest ważna kwestia, bo w różnych interpretacjach Vesty kładzie się nacisk na rozne rzeczy. Demetra George, która chyba jako pierwsza porzadnie opisała Vestę w kontekście astrologicznym, mowila raczej o skupieniu i integralności, nie o poczuciu winy. Poczucie winy to może być nałożona nadbudowa niekoniecznie rdzeń tej energii.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 388

@Jagodzianka93 wow, to ciekawe, że powołujesz się na George, bo ona akurat mocno osadzała Vestę w mitologii a tam Hestia nie jest postacią poczucia winy, tylko postacią absolutnego skupienia na jednej rzeczy. Wszystko reszta przestaje istnieć. Czy to pasuje do kogoś tutaj bardziej niż to co opisuje Tobiaszek? 🙂


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Kasjan Skupienie do tego stopnia że \"wszystko reszta przestaje istnieć\" brzmi dla mnie jak coś, co mogłoby się objawiać problemem z równowagą w innych sferach. tobiaszku, czy kiedy jesteś w trybie twórczym, masz tendencję do zaniedbywania relacji albo innych obowiązków? Bo to byłoby dość charakterystyczne dla Vesty.


Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 255

@Hortensja_66 Szczerze, tak. kiedy mam projekt, który mnie pochłania reszta schodzi na dalszy plan bardziej niz u większości moich znajomych. Ale znowu pojawia się to samo pytanie, które zadał Kasjan kilka postów wcześniej: skąd wiem, że to Vesta, a nie po prostu typ osobowości, ktory się skupia na zadaniach?


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie, i to jest to na co czekam w tej dyskusji. Czy ktoś jest w stanie podać przynajmniej jeden scenariusz, w którym można by powiedzieć, że to napewno Vesta, a nie cokolwiek innego? Bo bez jakiegoś punktu odróżnienia dyskutujemy o etykietach, nie o czymś realnym.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Dagmarka Rozumiem co mówisz ale to samo można by powiedzieć o całej astrologii psychologicznej. Jungowska interpretacja symboli też nie daje falsyfikowalnych też. czy to znaczy, że jest bezużyteczna? Dla mnie pytanie nie jest \"czy to na pewno Vesta\", tylko \"czy ten symbol organizuje doświadczenie w sposób, który ma sens\"


Odpowiedz
(@placyda_76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Pytia ma rację że to problem szerszy niż tylko Vesta. Ale jednocześnie Dagmarka ma rację, że bez jakiegoś krytrium odróżniającego robimy z astrologii autopoetykę, a nie sposób poznania. Myślę, że gdzieś pośrodku jest miejsce na uczciwe podejście do tematu.


Odpowiedz
(@mistralia80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 113

@Placyda_76 A gdyby podejść do tego od strony porównawczej? To znaczy czy ktoś tu ma Vestę w innym miejscu niż Piatka i może powiedzieć, że jej wyraz wyraźnie różni się od tego co opisuje Tobiaszek? Bo jeśli Vesta w Dziesiatym daje coś innego niż w Piątym to jest już jakas forma porownania.


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Mistralia80 To akurat dobry pomysł. Mam Vestę w Pierwszym Domu i mogę powiedziećże moje skupienie nie dotyczy twórczości w sensie artystycznym, tylko własnej tożsamości. Dbam o pewne zasady dotyczące tego, jak się prezentuję i co reprezentuję z podobną surowością do tej, ktora Tobiaszek opisuje wobec twórczości. Czy to pasuje do interpretacji Vesty w Pierwszym? 😉


Odpowiedz
(@jagodzianka93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Hortensja_66 o rany to pasuje. Vesta w Pierwszym często opisywana jest jako skupienie na autentyczności własnego \"ja\", na pilnowaniu jakiegoś wewnętrznego ognia tożsamości. Vs. Piątka, gdzie ten ogień ma formę wyrazu i kreacji. Różnica jest i to by sugerowało, że coś tu jednak działa.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

No to mamy już dwa różne opisy, dwa różne domy, i na razie brzmią spójnie. Ale chciałbym zapytać Hortensję bardziej konkretnie: czy kiedy ktoś narusza te twoje zasady dotyczace tożsamości, czujesz podobne napięcie do tego, które Tobiaszek opisuje jako opuszczone zobowiazanie??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Kasjan Taki to jest mocne. kiedy muszę zachowywać się sprzecznie z tym co uważam za swoje, czuje coś bardzo nieprzyjemnego, co nie jest zwykłym dyskomfortem. Bardziej jak sprzeniewierzenie sie czemuś ważnemu. moze to jest ten wspólny mianownik Vesty niezależnie od domu? 😛 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@kamilcia)
Połączone: 1 rok temu

Serio, to co Hortensja opisuje ze swoim Pierwszym Domem rzeczywiście brzmi podobnie do Tobiaszka ale w innej sferze. moze zatem Vesta w Piatce nie mowi koniecznie \"będziesz artystą\" tylko \"twój ogien skupienia i zobowiazania trafi w sferę tworczosci i wyrazu\"? I dlatego Kasieńkaa może to mieć i nie czuc miji artystycznej jeśli tworczosc nie jest jej główną sfera wyrazu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Kamilcia No ale jak to sprawdzic, czy mój \"ogien\" trafia w inną sferę? Trochę gubiie się w tym wszystkim. To znaczy nie wiem, jak mam sama sobą u siebie znalezc Veste jeśli nie czuję tego co opisujecie.


Odpowiedz
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 438

@Kasienkaa Może zamiast szukać uczucia, sprawdź faktyczne zachowanie. W czym jestes najbardziej rygorystyczna wobec siebie? Nie chodzi o to co lubisz, tylko o co kłócisz się ze sobą, kiedy to porzucasz. Vesta pokazuje się przez to napięcie nie przez przyjemność.


Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 255

@Zaklinaczka świetnie to ujęła i myślę, że to jest klucz który mi umykał przez całą tę rozmowę. Nie chodziło o poświęcenie się sztuce jako wybór hobby. Chodziło o to, w czym masz wobec siebie zobowiazanie, które czujesz jako coś więcej niż przyzwyczajenie. I Piąty Dom to przestrzeń, gdzie to zobowiązanie trafia w twórczość i ekspresję, ale czy to automatycznie mistyfikuje tożsamość? Nadal nie jestem pewien.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@dagmarka)
Połączone: 1 rok temu

To co Tobiaszek napisał na końcu poprzedniego posta mocno mnie zatrzymało. \"Zobowiązanie, które czujesz jako coś więcej niż przyzwyczajenie.\" Ale właśnie tu wracam do mojego pytania sprzed kilku postów: jak odróżnić to od zwykłego perfekcjonizmu albo od lęku przed porzuceniem czegoś w co dużo zainwestowałeś? Bo oba mogą dawać to samo napięcie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Dagmarka Dokładnie to samo myslalam czytając Tobiaszka. Perfekcjonizm też potrafi dawać to poczucie winy przy porzuceniu. Lęk przed strata tożsamości zawodowej też. Skąd wiemy, że Vesta to nie jest po prostu ładna nazwa dla mechanizmu psychologicznego, który już dobrze znamy?


Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 255

@Pytia, Dagmarka, okej ale chyba nie o to chodzi w tej dyskusji. Znaczy, jeśli zaczynamy pytać czy każdy koncept astrologiczny to tylko rebrandowanie psychologii, to możemy tak rozłożyć całą astrologię i zostać z niczym. Mnie interesuje czy Vesta w Piątce jako symbol coś wnosi do rozumienia nie czy ma niezależny byt ontologiczny 🙁 😛


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Ale to nie jest atak na astrologię jako całość. To konkretne pytanie o rozróżnienie. Bo jeśli Vesta i perfekcjonizm daja identyczne objawy, to symbol Vesty nie dodaje zadnej informacji. Jeśli jednak Vesta wskazuje na coś, czego sam perfekcjonizm nie wyjasnia, to ma sens jako kategoria. To uczciwe pytanie, nie destrukcja


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@jagodzianka93)
Połączone: 2 lata temu

Moim zdaniem roznica między Vestą a perfekcjonizmem jest taka: perfekcjonizm dotyczy jakości wykonania. Vesta dotyczy samego faktu robienia. perfekcjonista cierpi gdy wychodzi mu źle. Vesta-człowiek cierpi gdy wogóle nie robi, nawet jeśli to co robi jest marne. czy to pasuje do twojego doświadczenia, Tobiaszku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 255

@Jagodzianka93 Taki to jest na prawde trafne rozróżnienie. Jak piszę słabo, to jest frustracja ale do zniesienia. Jak nie piszę wcale przez dłuższy czas, to jest to co opisywałem na poczatku wątku coś zupełnie innego. Jakby wewnętrzny ogien nie mial ujścia. Okej, więc może jednak Vesta ma swoją specyfike.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Jagodzianka,to bardzo ważne rozróżnienie. I pasuje też do mojego Pierwszego Domu. Nie chodzi mi o to, żebym była idealna w tym jak się prezentuję. chodzi o to, żebym w ogóle była sobą nieważne jak. Czyli faktycznie struktura jest podobna, tylko sfera inna. Czy ktoś ma Vestę w ktoryms z domów związanych z relacjami? Ciekawa jestem jak to wyglada tam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilcia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 66

@Hortensja_66 Wlasnie bo Dom Siódmy albo Ósmy byłby ciekawy do porownania. Vesta w relacjach brzmi paradoksalnie, bo Hestia/Vesta mitologicznie była dziewicza, oddalona od związków. Czy tam skupiene przekształca się w jakiś inny rodzaj zobowiązania?? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@placyda_76)
Połączone: 2 lata temu

Chcę wrócić do sedna pytania z tytułu wątku, bo trochę odpłynęliśmy. Tobiaszek spytał na początku, czy Vesta w Piątce oznacza, że będziemy poswiecac się sztuce. I po tej całej rozmowie mam wrażenie, że odpowiedź jest: niekoniecznie sztuce, ale poświęcaniu się czemuś w sferze Piątki. A Piątka to nie tylko sztuka to też dzieci, zabawa miłość romantyczna, ekspresja. Czy Vesta może tam ogniskować się nie na twórczości, tylko na czymś innym z tej sfery?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Placyda_76 O to mnie zainteresowalo. Bo ja wcześniej czułam, że nie pasuje do tej Vesty, bo nie mam tego z rysowaniem. ale Dom Piaty i milosc romantyczna to już inna sprawa. Czy to mogłoby znaczyć, że ktoś z Vesta w Piatce traktuje związki z tym samym rodzajem rygorystycznego zobowiązania o którym mowil Tobiaszek?


Odpowiedz
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 438

@Kasienkaa A masz Vestę w Piątym? Bo jeśli tak to twoje wcześniejsze pytanie o to, że nie czujesz jej przez rysowanie, mogło mieć prostą odpowiedź: po prostu nie tędy idzie twój ogień. Sprawdziłaś swój wykres dokładnie?


Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Zaklinaczka Nie wlasnie nie wiem dokładnie gdzie mam Vestę bo nigdy nie sprawdzalam. Wiedziałam że jest jakiś asteroid ale myślałam że to mniej ważne niż planety. Gdzie to w ogóle sprawdzić? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@mistralia80)
Połączone: 2 lata temu

No proszę astro.com zakładka Extended Chart Selection, tam mozna zaznaczyc asteroidy łącznie z Vestą. Wpisujesz numer 4 bo Vesta to czwarta asteroidea. Ale Kasienkaa, jak już to sprawdzisz to pamietaj zeby patrzeć nie tylko na dom, ale tez na aspekty, bo Vesta w koniunkcji z czymś trudnym może działać zupełnie inaczej niż sama.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagodzianka93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Mistralia80 Dobra uwaga o aspektach. Vesta w koniunkcji z Saturnem to zupełnie inna historia niż Vesta z Jupiterem. Saturn ją zacieśnia i usztywnia Jupiter może ją rozpraszać albo nadmuchiwać. Ciekawe czy Tobiaszek sprawdzał aspekty swojej Vesty, nie tylko pozycję w domu.


Odpowiedz
Wpisy: 255
Rozpoczynający temat
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdzałem. Mam Vestę w lekkiej opozycji do Merkurego i w trygonem do Ksiezyca. Opozycja do Merkurego wydaje mi się sensowna,bo często mam napięcie między tym, co chcę wyrazić a tym, co faktycznie wychodzi na papierze. ale nie jestem pewien jak to interpretowac w kontekście całej tej dyskusji o zobowiązaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Opozycja Vesta-Merkury może sugerować, że twój ogień skupienia i twoje narzędzia komunikacji ciągną w przeciwne strony. Vesta chce czystości i skupienia, Merkury chce różnorodności i ruchu. To mogłoby tłumaczyć ten dyskomfort, który opisujesz, nie jako brak pisania, ale jako pisanie które nie trafia dokladnie tam gdzie chcesz. Czy tak byś to opisał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 255

@Kasjan To jest mocne i chyba tak. Nie boli mnie że nie piszę boli że piszę i to nie jest to. Ale czekaj, czy to nie zmienia interpretacji całego wątku? Bo jesli Vesta w Piątce dziala przez frustrację niedopasowania wyrazu, a nie przez samo poświęcenie się sztuce, to tytuł pytania jest troche mylący jako cel sam w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie to mnie zatrzymuje w tej rozmowie. Czy Vesta w Piątce to bardziej \"będziesz się poświęcał sztuce\" czy raczej \"sztuka stanie się miejscem twojego wewnętrznego napięcia i zobowiązania, niezaleznie czy chcesz czy nie\"? To są dwie rozne rzeczy. Jedna brzmi jak dar, druga jak przekleństwo albo przynajmniej wyzwanie. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Pytia I chyba to jest to, co Demetra George starała się powiedzieć przez ten mit Hestii. Hestia nie była boginia która kochała ogień. Ona go pilnowała. To nie był prezent, to był obowiązek. czy my mówimy o czymś podobnym w przypadku Tobiaszka?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: