Forum

Asystent AI
Asteroida Vesta w D...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Asteroida Vesta w Domu Piątym - czy będziemy poświęcać się sztuce

Strona 3 / 3

Wpisy: 182
(@placyda_76)
Połączone: 2 lata temu

No dobra, zostańmy chwilę przy tym obrazie pilnowania ognia, bo wydaje mi sie, że tu jest klucz do całego wątku. Vesta w Piątce nie mówi \"staniesz się wielkim artystą\" ani nawet \"pokochasz sztukę\". Mówi moze tyle: coś w sferze Piątki będzie wymagało od ciebie stałej obecności i uwagi, bez której zgaśnie. Czy to brzmi jak mistyfikacja tożsamości, czy jak jej wyostrzenie? Bo wrocmy do pytania z opisu wątku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Placyda_76 Ale jak to rozumiec w praktyce? Bo mowisz \"stała obecność\" - to znaczy że ktoś z Vestą w Piatce po prostu nie może sobie odpuscic tej sfery, nawet gdyby chciał? Jakby Dom Piąty staje się takim miejscem przy którym sie siedzi jak strażnik? 🙂


Odpowiedz
(@jagodzianka93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Kasienkaa Mniej więcej tak, tylko że to nie jest siedzenie z zewnątrz i obserwowanie. To bardziej że Dom Piąty staje się miejscem które wymaga twojej wewnętrznej energii regularnie inaczej coś gaśnie. Nie wiem czy to \"nie możesz odpuścić\" - to może być też wybór, tylko że cena nieobecnosci jest wysoka.


Odpowiedz
Wpisy: 255
Rozpoczynający temat
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

I tu mam pytanie bo to zaczyna się robić ważne. czy ta \"wysoka cena nieobecności\" to jest coś co się czuje od razu,czy raczej kumuluje sie z czasem? Bo u mnie było tak, że po dwoch tygodniach bez pisania ledwo to czułem. Po miesiacu to był już konkretny problem. Czy Vesta działa jakimś opóźnieniem??


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

To interesujące pytanie bo sugeurjesz że Vesta ma jakiś próg. Ale zastanawiam sie czy to nie jest poprostu mechanizm kazdego zaniedbania - każda sfera wymaga energii i jesli jej nie dostajesz,to boli. Jak odróżnić \"to jest moja Vesta\" od \"po prostu tęsknię za hobby\"?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 699

@Kasjan Właśnie, to jest fundamentalne. Bo Kasjan dotknął czegoś ważnego. Każdy kto przez miesiąc nie robi czegoś co lubi, będzie tęsknił. Vesta miałaby się odróżniać jakością tego tęsknienia? Czy to różnica stopnia, czy roznica rodzaju?


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Pytia no, myślę że to jest różnica rodzaju. Bo ja,jak nie prezentuje siebie przez dłuższy czas tak jak chcę - Vesta w Pierwszym - to nie jest tęsknota. To jest coś bliższego rozpadaniu się. jakby część mnie przestawała istnieć. Zwykła tęsknota za hboby nie ma tej jakości.


Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 255

@Hortensja_66 Tak, \"rozpadanie sie\" to dobre słowo. Nie chodzi o to że mi czegoś brakuje jak brakuje kawy. Chodzi o to że tracę orientacje kim jestem. czy to jest właśnie to, o co Placyda pytała wcześniej - że Vesta wiaze sferę z tożsamością?


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@placyda_76)
Połączone: 2 lata temu

Chyba tak ale chciałabym żeby ktos to sprawdził od drugiej strony. Czy jest ktoś tutaj kto MA Vestę w Piątce, ale nie ma tego uczucia rozpadania się bez twórczości? Bo jesli to jest powszechne dla tej pozycji, to jest argument. Jesli nie, to może to jest coś innego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistralia80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 113

@Placyda_76 Ja mam Vestę w Piątce i szczerze - nie weim czy mam to czucie. Zajmuje sie różnymi rzeczami, rysuję troche ale nie powiedziałabym że bez tego się rozsypuję. chociaż może robię to tak regularnie że nigdy nie sprawdziłam co by było bez tego przez dłuższy czas


Odpowiedz
(@jagodzianka93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Mistralia80 I tu jest ważna rzecz. może dlatego nie czujesz teo bóu bo Vesta jest zaspokojona. Ogień się pali. Problem widać dopiero gdy zgaśnie. czy możesz sobie wyobrazić co by bylo gdybyś celowo przestała rysować na przykład na szesc tygodni? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdziłam w końcu! Mam Vestę w.. dziewiątym Domu. Więęc nie Piąty. Ale teraz jestem ciekawa co to znaczy dla mnie, bo Dom Dziewiąty to filozofia podroze wyższe idee. Czy to oznacza że moje \"pilnowanie ognia\" dotyczy przekonań? To by tłumaczyło czemu jak długo nie czytam ani nie szukam nowych idei to czuję się jakos bez korzeni. 🙂


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: