Forum

Asystent AI
Asteroida Eros w Do...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Asteroida Eros w Domu Trzecim - czy będziemy flirtować słowami


Wpisy: 757
Rozpoczynający temat
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zaczęłam się ostatnio mocno zastanawiać nad asteroidą Eros w kartach urodzeniowych i wpadłam na temat, który chyba rzadko się przewija - mianowicie Eros w Domu Trzecim. Bo zwykle jak się mówi o Erosie, to wszyscy skaczą od razu do miłości romantycznej, do pożądania, do tego jak się kogoś pragniemy. Ale Dom Trzeci to przecież komunikacja, słowa, najbliższe otoczenie, rodzeństwo, krótkie podróże. I to zestawienie mnie mocno zastanawia. Czy ktoś ma Erosa w III i czuje, że słowa są dla was czymś więcej niż sposóbm porozumienia? Że rozmowa potrafi być... no, niemal zmysłowa?


Odpowiedz
78 odpowiedzi
Wpisy: 184
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wow, to bardzo konkretne pytanie bo Eros w III to naprawdę specyficzne umiejscowienie. Z mojej obserwacji - zarówno własnej mapy jak i map innych - taki układ często daje coś w rodzaju "głosu jako zmysłu". Osoby z tym aspektem potrafią dosłownie zakochać się w sposobie mówienia kogoś, w strukturze zdań, w tym jak ktoś dobiera słowa. Flirt przez SMS albo list może być dla nich silniejszy niż fizyczna obecność. Ale mam pytanie do wszystkich: czy mówicie o Erosie w koniunkcji z czymś konkretnym w III, czy poprostu samym Erosie stojącym w tym domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Przemko masz rację, że to robi różnicę. Eros sam w III to jedno, a Eros w koniunkcji np. z Merkurym w III - to już zupełnie inny poziom intensywności. Sama mam Merkura w III i wiem, że komunikacja jest dla mnie bardzo ważna, ale Erosa tam nie mam. Ciekawi mnie jednak to, co napisałeś o "głosie jako zmyśle" - bo to brzmi jak coś, co można byłoby zaobserwować dość szybko u danej osoby. Jak wy to u siebie rozpoznajecie?


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Hej, ja się zupełnie nie znam na asteroidach ale to mnie mocno zainteresowało. Jak wogóle sprawdzić, gdzie się ma tego Erosa? W normalnym horoskopie tego nie widać, prawda? Bo ja swój horoskop zrobiłam na tej popularnej stronie i żadnej asteroidy tam nie było.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Emilka najłatwiej przez Astro.com - tam przy generowaniu wykresu możesz zaznaczyć dodatkowe asteroidy, Eros ma numer 433. wystarczy wpisać ten numer w odpowiednim polu i pojawi sie na kole. To naprawdę prosta sprawa, nie zniechęcaj się. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam Erosa w III domu i to w Bliźniętach, więc chyba podwójnie tu ten motyw komunikacyjny siedzi. I faktycznie... zawsze wiedziałam, że łapię się na mężczyzn, którzy dobrze piszą albo mają ciekawy sposób wyrażania się. Ale nigdy nie łączyłam tego z astrologią. Myślałam, że po prostu lubię inteligentnych. A tu się okazuje, że to może być wpisane w mapę od urodzenia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Sliwkowa Eros w III w Bliźniętach to naprawdę wyrazisty układ. Bliźnięta to znak rządzony przez Merkura więc ten motyw słowny jest tu podwójnie akcentowany, masz rację. Ale powiedz mi - czy to działa też w drugą stronę? Znaczy, czy ty sama używasz słów jako formy uwodzenia, czy raczej bardziej odbierasz to od innych??


Odpowiedz
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Przemko o, to dobre pytanie i muszę się zastanowić. Chyba... bardziej odbieram. Sama pisząc czuję się niezręcznie, wolę czytać co ktoś do mnie pisze. Ale kiedy mi ktoś napiszę coś naprawdę trafnego, bardzo mnie to rusza. Bardziej niż kwiaty czy kolacja.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam tę rozmowę i zastanawiam się, czy Eros w III nie koreluje też z późnym "przebudzeniem" uczuciowym przez właśnie kontakt słowny. Znaczy - może ktoś latami kogoś zna, zwykła znajomość, a potem jedna rozmowa albo jeden list i wszystko się zmienia? Takie spóźnione szczęście, o którym jest w tytule wątku. Czy ktoś miał coś takiego?? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@strzaska)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, o,właśnie! Ja miałam dokładnie coś takiego i to przez wiadomości. Znałam pewną osobę od lat, nic specjalnego, a potem zaczęliśmy pisać codziennie i ja zupełnie się w tym pogubiłam. To było niemal uzależniające. Nie wiem gdzie mam Erosa, muszę sprawdzić ale to co opisujesz brzmi jak moja historia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ryszard)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 268

@Strzaska To co opisuje Strzaska to moim zdaniem nie musi być astrologia, to może być po prostu mechanizm powstawania uczuć przez regularny kontakt. Psychologia to tłumaczy bez odniesienia do planet. Nie mówię, że astrologia nie ma sensu, sam ją śledzę, ale trochę ostrożniej bym tu łączył jedno z drugim.


Odpowiedz
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Ryszard rozumiem sceptycyzm, ale astrologia i psychologia nie wykluczają się nawzajem. Możliwe, że mechanizm jest psychologiczny, ale mapa urodzeniowa pokazuje predyspozycję do tego, żeby właśnie taki mechanizm u danej osoby zadziałał mocniej. To nie jest "zamiast", to jest "dlaczego u tej osoby a nie u innej w podobnej sytuacji". 🙁


Odpowiedz
(@ryszard)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 268

@Kianitka82 dobra,to ujęcie ma sens. Nie myślałem o tym jako o predyspozycji, raczej jako o "przypisaniu zdarzenia do planety". Twoje ujęcie jest bardziej uczciwe.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@orlikowa68)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że się wtrącam,ale mam pytanie które może jest podstawowe - czy Eros to jest prawdziwa planeta czy tylko jakiś obiekt? Bo słyszałam już o Chironie, Lilith, a teraz Eros i trochę się gubię, co to w ogóle jest i czy astrolodzy poważnie to traktują.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Orlikowa68 Eros to asteroida, jeden z mniejszych obiektów w Układzie Słonecznym. W astrologii tradycyjnej bywa pomijany, ale w astrologii psychologicznej i holistycznej jest coraz częściej uwzględniany. To nie jest planeta, ale to nie znaczy, że nie wpływa - mniejsze obiekty często pokazują bardzo konkretne, wyspecjalizowane tematy w mapie. Chiron, Lilith, Eros, Psyche - to wszystko takie "uszczegółowienia", które warto czytać łącznie z resztą mapy, a nie w oderwaniu.


Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Bogusia.2 To jest właśnie ten wątek spóźnionego szczęścia, który Bogusia.2 zasygnalizowała na początku. Mam wrażenie, że Eros w III może dawać coś w rodzaju podwyższonego progu - nie każda rozmowa wystarczy, żeby coś ruszyło, a ponieważ ta poprzeczka jest wysoko, to właściwy kontakt zdarza się rzadziej. Stąd to poczucie "długo czekałam".


Odpowiedz
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Przemko oj, a jak to rozumiesz "podwyższony próg"? Pytam bo mi się nasunęło inne wyjaśnienie - może nie chodzi o próg, ale o to, że Eros w III szuka czegoś bardzo specyficznego i po prostu mija wiele nieodpowiednich rozmów, zanim trafi się ta jedna? Niekoniecznie czeka dłużej, tylko ma węższy filtr.


Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Kianitka82 to dobre rozróżnienie. "Węższy filtr" brzmi lepiej niż "wyższy próg", bo próg sugeruje jakiś wysiłek z obu stron, a filtr to poprostu selekcja. Tak, chyba masz rację.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam Erosa w III i długo nie wiedziałam co z nim robić przy interpretacji. Ale po tej rozmowie zaczynam rozumieć. Zawsze kiedy jestem w kimś zainteresowana, to najpierw muszę z tą osobą porozmawiać - nie wystarczy mi że jest przystojny albo miły, muszę usłyszeć jak myśli. Jeśli rozmowa mnie nie wciągnie, to nic z tego nie będzie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Nikodema to jest bardzo wymowne. I właśnie to mi się wydaje kluczowe w tym układzie - że słowo jest bramą. Bez tej bramy nie ma wejścia, nieważne jak dużo innych rzeczy się zgadza. Czy masz Erosa w konkretnym znaku? Ciekawi mnie, czy znak modyfikuje ten wzorzec. 😛


Odpowiedz
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 66

@Madzialena_F mam w Koziorożcu. Sprawdzałam niedawno. Nie wiem jak to czytać, bo Koziorożec to dla mnie powaga, praca, struktury - a tu mowa o pożądaniu przez słowa. To się jakoś gryzie?


Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Nikodema wcale się nie gryzie. Eros w Koziorożcu w III to może oznaczać, że pociągają cię osoby, które mówią konkretnie, mają głębię, nie mielą słów na wiatr. Taka powściągliwa, ale treściwa komunikacja może być dla ciebie silniejszym bodźcem niż kwiecisty flirt. Koziorożec nie znosi pustych słów, więc i Eros tam umieszczony może preferować jakość nad ilość w kontakcie słownym


Odpowiedz
(@jagusieńka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 125

@Przemko Dziękuję Ci za to Przemko, bo to mi naprawdę poukładało kilka rzeczy. Chodzi mi po głowie jeszcze jedno - czy ten układ może tłumaczyć, dlaczego tak późno w życiu trafiałam na kogoś, z kim naprawdę potrafiłam rozmawiać? Jakby te właściwe rozmowy zdarzały się rzadko, ale kiedy już się zdarzały, to całkowicie mnie przewracały.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@jagusieńka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Ale to co piszecie jest naprawdę niesamowite bo to mi otwiera oczy na własne zachowania. Ja zawsze zakochuję się przez rozmowy, przez listy, przez wiadomości - i zawsze myślałam, że jestem dziwna. A tu się okazuje, że może to jest po prostu moja mapa. Muszę jak najszybciej sprawdzić gdzie mam Erosa!


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale czy to wąski filtr nie jest trochę problemem w praktyce? Bo jeśli ktoś z Erosem w III szuka bardzo konkretnego rodzaju kontaktu słownego, to może odrzucać wiele osób, które i tak byłyby dla niego dobre, tylko nie trafiają w ten specyficzny wzorzec komunikacji. Takie astrologiczne "przesłyszenie".


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Madzialena_F to mnie trochę zmroziło,bo chyba tak mam. Kilka razy ktoś był naprawdę dobry dla mnie, ale coś w tym jak mówił albo pisał po prostu nie działało i ja się rozłączałam. Nie wiedziałam dlaczego. Może to właśnie to.


Odpowiedz
(@ryszard)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 268

@Sliwkowa Tylko że to,co opisuje Sliwkowa, to może być poprostu brak chemii, który zdarza się każdemu. Nie każdą niespójność emocjonalną trzeba przypisywać asteroidom. Albo inaczej - skąd wiemy, że to Eros w III, a nie np. Wenus w jakimś trudnym aspekcie?


Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Ryszard oj tam, dobry punkt, naprawdę. W praktyce przy interpretacji nie patrzy się na jedną asteroidę w izolacji. Eros w III to jeden głos w całej mapie. Ale właśnie dlatego ten wątek jest ciekawy - bo wiele osób tu opisuje podobny wzorzec, mimo że ich mapy są różne. To sugeruje, że sam Eros w III wnosi coś rozpoznawalnego, niezależnie od reszty.


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 241

@Bogusia.2 Sprawdziłam w końcu na Astro.com jak mi Bogusia.2 tłumaczyła i mam Erosa w... czwartym domu. Czyli nie tutaj. Ale czytam ten wątek i jakoś mi to wszystko pasuje do zachowań. Czy to możliwe, że Eros blisko granicy domu może "przelewać sie" do sąsiedniego?


Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Emilka tak, to się nazywa koniunkcja z kuspem i wielu astrologów bierze to pod uwagę. Jeśli Eros stoi blisko granicy III i IV domu, to może działać trochę po obu stronach. Warto sprawdzić ile stopni dzieli go od tej granicy - jeśli mniej niż pięć, to zdecydowanie ma sens brać obie interpretacje.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@strzaska)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdziłam w końcu swój horoskop i mam Erosa w III, w Wadze! Teraz rozumiem czemu tak zareagowałam na tę historię z wiadomościami, którą opisywałam wcześniej. waga to przecież harmonia, balans - czy to może oznaczać, że szukam w słowach jakiegoś... wyrównania? Że ktoś mówi to co ja myślę, ale po swojemu?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 515

@Strzaska o, to ciekawe ujęcie. Eros w III w Wadze jako szukanie słownego lustra - ktoś, kto wypowiada to co czujesz, ale z zewnątrz. Czy miałaś wrażenie, że te wiadomości, o których pisałaś, były właśnie takie? Że ta osoba mówiła coś, co ty gdzieś w środku miałaś, ale nie umiałaś nazwać?


Odpowiedz
(@strzaska)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 36

@Madzialena_F dokładnie tak! Dokładnie to. Czytałam jej wiadomości i myślałam "tak, właśnie to, skąd wiedziała". Chyba nigdy tego tak nie nazwałam, ale to jest trafne. 🙂


Odpowiedz
(@strzaska)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 36

@Madzialena_F Dziękuję Madzialena_F za to określenie - słowne lustro. Będę o tym myśleć długo. I właśnie o to chodzi, że ja sama nie umiałam tego nazwać przez lata, a tu w kilku zdaniach ktoś to ujął. Może to też jest coś dla Erosa w III - że kiedy słyszysz właściwe słowa, to jakbyś nagle widziała siebie z zewnątrz?


Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Strzaska Zostając przy tym wątku ze słownym lustrem - zastanawiam sie, czy to nie jest też związane z tym, jak Eros w III obsługuje komunikację pisaną versus mówioną. Bo piszemy wolniej, dobieramy słowa. Może dlatego SMS-y i wiadomości tak dobrze działają na te osoby? Strzaska - te wiadomości, o których mówiłaś, były pisane czy raczej rozmowy telefoniczne?


Odpowiedz
(@strzaska)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 36

@Przemko pisane! Wyłącznie. Co ciekawe, jak w końcu rozmawiałyśmy przez telefon, to jakoś ta magia trochę opadła. Nie całkiem, ale mniej. Chyba właśnie dlatego że ona mówiła szybko i nie tak precyzyjnie jak pisała.


Odpowiedz
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Strzaska ojoj, to co opisuje Strzaska jest na prawdę charakterystyczne i pasuje do tego co znam z innych interpretacji - Eros w III może lepiej działać przez medium, które wymusza pewną formę. List, wiadomość, nawet e-mail. To ciekawe, że telefon zaburza efekt. Przemko, czy spotykałeś się z tym rozróżnieniem w jakichś opracowaniach?


Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Kianitka82 konkretnych opracowań nie znam,ale intuicyjnie to ma sens w ramach symboliki III domu. Merkury rządzi III domem i tradycyjnie wiąże się z pismem, krótkimi podróżami, ale właśnie też z tą precyzją przekazu. Mówiona mowa jest bardziej marsjańska, impulsywna. Pisanie daje czas


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

A czy ktoś wie, czy do interpretacji Erosa trzeba brać pod uwagę aspekty które on tworzy z innymi planetami? Bo mój Eros w Koziorożcu w III jest bodajże w kwadracie do jakiegoś Saturna i nie wiem, czy to komplikuje czy wzmacnia ten wzorzec ze słowami.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Nikodema kwadrat Erosa z Saturnem to na prawdę istotny aspekt i nie powiedziałbym, że tylko komplikuje. Saturn w kwadracie może oznaczać, że te słowne połączenia przychodzą z opóźnieniem albo z pewnym oporem - jakby coś powstrzymywało cię od dania się ponieść, zanim relacja nie zbuduje solidniejszego gruntu. To może być właśnie źródło tego "spóźnionego" poczucia.


Odpowiedz
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Nikodema Przemko ma tutaj rację, ale dopytałabym jeszcze - w którym domu masz tego Saturna? Bo kwadrat kwadratowi nierówny, zależnie od domów ten opór może się manifestować zupełnie inaczej.


Odpowiedz
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 66

@Kianitka82 muszę sprawdzić dokładnie, nie pamiętam. Ale ta myśl o opóźnieniu i o budowaniu gruntu najpierw - to bardzo do mnie trafia. Zawsze potrzebuję czasu żeby "uwierzyć" w to co ktoś do mnie mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i jestem sceptyczna,ale jedno mnie zastanawia - czy naprawdę tyle osób ma Erosa w III, czy może zbierają się tutaj osoby, które mają ten układ właśnie dlatego, że temat ich przyciągnął? To byłoby trochę kołowe rozumowanie, nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ryszard)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 268

@Mantra_F o rany, to jest bardzo trzeźwa uwaga i rzadko się na takich forach pojawia. Owszem, jest prawdopodobne że temat przyciągnął osoby, które już wcześniej identyfikowały się z tym wzorcem. To troche psuje wartość dowodową tych historii, choć samych historii nie unieważnia.


Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Mantra_F To prawda, co mówią Mantra_F i Ryszard - i szczerze, sama o tym myślałam zakładając ten temat. Ale też nie o dowody tu chodzi, tylko o wspólne rozumienie pewnego wzorca. Nawet jeśli zebrałyśmy się tu dlatego, ze cos nas poruszyło, to te opisy są zbieżne w konkretnych detalach - słowa jako brama, późne przebudzenie, uzależniający charakter tej komunikacji. Mnie to mówi coś samo w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

Sprawdziłam w końcu - mój Saturn jest w VI domu. Czy to cos zmienia w tej interpretacji kwadrata do Erosa w III? Bo nie bardzo wiem jak czytać kombinację tych dwóch domów.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Nikodema VI dom to dom codziennych obowiązków, rutyny, też zdrowia. Saturn tam w kwadracie do Erosa w III może sugerować, że te słowne połączenia, których szukasz, muszą najpierw przejść jakiś test praktyczności - że nie wystarczy piękna rozmowa, potrzebujesz też widzieć, że ta osoba jest... rzetelna? Że dotrzymuje słowa? Ale to moja interpretacja, Przemko może doprecyzuje. 🙂


Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Nikodema zgodziłbym sie z Kianitka82. Saturn w VI to też praca,service, codzienna komunikacja w praktycznym kontekście. Może zaufanie do słów przychodzi u ciebie przez obserwację jak ktos mówi o zwykłych rzeczach, nie przez wielkie deklaracje


Odpowiedz
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 66

@Przemko to jest bardzo celne i troche mnie zmroziło. dokładnie tak. Bardziej wierzę komuś kto opisuje mi swój zwykły dzień niż komuś kto pisze wielkie wyznania. Nigdy bym tego nie połączyła z astrologią.


Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Nikodema Ten wątek z VI domem i Saturnem to świetny przykład tego, czemu Erosa nie czyta się samego. Nikodema masz tu naprawdę wyrazisty wzorzec - Eros szuka słownego połączenia ale Saturn w VI mówi: "sprawdź najpierw czy ta osoba jest konkretna". Stąd pewnie to spóźnione szczęście - potrzebujesz dużo czasu na obserwację zanim coś poczujesz. 🙂


Odpowiedz
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Bogusia.2 Czytam tę rozmowę i mam pytanie do Bogusia.2 - jeśli Saturn opóźnia Erosa,a VI dom wymaga obserwacji w codzienności, to czy to nie jest po prostu opis osoby, która jest ostrożna emocjonalnie? Bez astrologii. Jak odróżnić "Saturn kwadrat Eros" od "po prostu nieufność zbudowana przez doświadczenia"??


Odpowiedz
(@ryszard)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 268

@Mantra_F dokładnie o to chciałem zapytać. To jest klasyczny problem z interpretacją - symbole są na tyle ogólne,że pasują do dużej części populacji. Nie mówię że astrologia jest zła, ale ta konkretna obserwacja jest słuszna. 😉


Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Mantra_F szczera odpowiedź: nie zawsze się da odróżnić i każdy rozsądny astrolog powinien to przyznać. Astrologia nie działa jak badanie krwi. Ale jeśli ktoś ma ten układ i opisuje ten wzorzec, to czy etykietka ma znaczenie? Może ta mapa pomaga po prostu nazwać coś, co i tak było.


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 241

@Bogusia.2 Mnie to co mówi Bogusia.2 przekonuje bardziej niż argument Ryszard - nie dlatego że jestem naiwna, ale dlatego że sama doświadczyłam, że kiedy jakoś nazwałam swój wzorzec, łatwiej mi było go zauważyć. Czy to był horoskop czy rozmowa z przyjaciółką - i tak chodziło o nazwanie. A tu przynajmniej jest jakiś system.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając trochę do początku wątku - czy ktoś miał doświadczenie, że ten wzorzec Erosa w III zmienił się z wiekiem? Bo rozmawiamy głównie o tym jak działa, ale temat zahacza o spóźnione szczęście. Czy te połączenia słowne stawały się łatwiejsze do rozpoznania z czasem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Madzialena_F u mnie tak. Wcześniej nie wiedziałam czego szukam i to co czułam w rozmowach było chaotyczne. Teraz, po kilku latach i kilku rozczarowaniach, mam wrażenie że szybciej wiem czy coś zaiskrzyło słownie. Jakby filtr, o którym tu mówiliście, stał się bardziej świadomy.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@jagusieńka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i właśnie sprawdziłam - mam Erosa w III w Bliźniętach! To chyba podwójne Merkury? Czy to wzmacnia ten wzorzec ze słowami jeszcze bardziej? Nie wiem jak to interpretować sama.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Jagusienka.pl no, eros w III w Bliźniętach to rzeczywiście mocna koncentracja energii merkuriańskiej. Bliźnięta rządzą wlasnie tym domem,więc można powiedzieć że Eros jest tu "u siebie". W praktyce może to oznaczać bardzo silną reakcję na słowną zręczność, humor, grę słów. Czy masz wrażenie że cię przyciągają ludzie, którzy szybko skaczą między tematami, mają duzo skojarzeń?


Odpowiedz
(@jagusieńka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 125

@Przemko tak, tak i jeszcze raz tak! Zawsze mówię że wolę rozmowy, które nie idą po linii prostej. Jak ktoś jest zbyt logiczny i przewidywalny w tym co mówi, to po pewnym czasie gaśnie mi zainteresowanie. Dziękuję że to opisałeś, bo teraz widze to wyraźnie.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Przy Erosie w III w Bliźniętach warto jednak zapytać - czy to nie powoduje tez trudności z zatrzymaniem się przy jednej osobie? Bliźnięta potrzebują różnorodności, a jeśli Eros tam siedzi i jest "u siebie", to czy ta iskra słowna nie przygasa szybciej niż u kogoś z Erosem np. w Koziorożcu? Jagusieńka.pl - jak to u ciebie wygląda długofalowo?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jagusieńka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 125

@Kianitka82 ojej, to jest dobre pytanie i trochę mnie zmroziło. Faktycznie, jak teraz o tym myślę, to... tak, miewam momenty że ktoś przestaje mnie bawić rozmownie i szukam kolejnej ciekawej osoby. Ale czy to przez Bliźnięta czy po prostu jestem tak zbudowana? Nie wiem jak to rozdzielić.


Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Jagusienka.pl myślę że to pytanie, które zadałaś, jest ważniejsze niż sama odpowiedź. Nie wiem czy da się to rozdzielić i nie jestem pewien czy powinniśmy próbować. Ale powiedz - czy ta zmienność dotyczy raczej konkretnych osób, czy wogóle tematów rozmów? Bo to by mogło coś sugerować.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, bo jeśli Eros w III w Bliźniętach szuka ciągłej nowości w samej rozmowie, to może wcale nie chodzi o zmianę partnera - może chodzi o partnera, który potrafi się nieustannie zaskakiwać. Różnica jest spora. Jagusieńka.pl czy zdarzyło ci się że ktoś po długim czasie znowu cię zaskoczył i ta iskra wróciła?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagusieńka-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 125

@Kianitka82 tak! Raz tak miałam i to był właśnie ktoś, kto nagle zaczął rozmawiać o czymś zupełnie innym niż zwykle. Jakby otworzył nową szufladę. I to naprawdę wszystko wróciło. Więc chyba masz rację że chodzi o rozmówcę który się nie wyczerpuje, a nie o zmianę osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@madzialena_f)
Połączone: 4 miesiące temu

Oj tam, to co opisuje Jagusieńka.pl to jest bardzo tarczowe w sensie tarota - Giermek Mieczy potrafi właśnie tak działać, ciągłe szukanie nowego impulsu. Ale wracając do wątku - czy to spóźnione szczęście, o którym mowa w tytule, nie bierze się właśnie stąd? Że Eros w III potrzebuje kogoś rzadkiego - kogoś kto nie wyczerpie się słownie - i dlatego taką osobę trudno znaleźć?? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 757
Rozpoczynający temat
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Tak to czytam. Spóźnienie nie wynika z pecha tylko z tego że krąg osób, które spełniają ten bardzo konkretny warunek słowny, jest węższy niż się wydaje. I to połączenie nie może być przypadkowe - musi trafić w dokładnie ten rodzaj języka, rytmu, nawet pauz w rozmowie. Stąd te lata szukania.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobra, ale moment. Czy nie opisujecie tu po prostu kogoś, kto jest wymagający intelektualnie i szuka partnera równie inteligentnego? To jest cecha charakteru, nie układ planetarny. Jak astrologia dodaje tu coś ponad to?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ryszard)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 268

@Mantra_F sam chciałem to powiedzieć. Poza tym "ktoś kto się nie wyczerpuje słownie" to może być poprostu kwestia zgodności charakterów. Nie trzeba Erosa w III żeby to wyjaśnić.


Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Mantra_F rozumiem ten zarzut i nie zamierzam go zbijać na siłę. Różnica jest taka: astrologia nie mówi że jesteś wymagająca bo masz Erosa w III - mówi skąd pochodzi to wymaganie i przez jakie konkretne medium. Wymagający intelektualnie człowiek może szukać partnera który dużo wie. Eros w III szuka partnera który mówi w określony sposób. To jest węższe i bardziej specyficzne.


Odpowiedz
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 50

@Bogusia.2 Mnie przekonuje to rozróżnienie. Znam osoby bardzo inteligentne, które niekoniecznie są wrażliwe na sposób mówienia - bardziej na to co ktoś wie. A u mnie od zawsze bardziej liczyło się jak ktoś opowiada, nie co opowiada. To jest chyba właśnie ta różnica o której mówi Bogusia.2.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

No, mam pytanie które mnie nurtuje od kilku postów wstecz - czy Eros w III może się objawiać też przez słuchanie, nie tylko mówienie? Bo zastanawiam się czy ta wrażliwość na słowa to zawsze aktywna strona, czy ktoś z tym układem może też wpadać w zauroczenie kiedy to on jest słuchany uważnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Nikodema eh, to jest na prawdę dobre pytanie i szczerze - nie spotkałem się z takim ujęciem w literaturze ale intuicyjnie wydaje mi się że tak. III dom to komunikacja jako wymiana, nie monolog. Więc bycie uważnie wysłuchanym mogłoby równie silnie działać na Erosa tam umieszczonego. Co ty na to Bogusia.2??


Odpowiedz
(@bogusia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 757

@Nikodema Zgadzam się z tą intuicją. eros w III szuka rezonansu - przepraszam, złe słowo - szuka echa. Mówisz i ktoś odpowiada tak że czujesz że naprawdę trafił w to co chciałaś powiedzieć. To jest równie erotyczne w sensie erosowym co znajdowanie kogoś kto mówi pięknie. Nikodema skąd to pytanie - masz może takie doświadczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@nikodema)
Połączone: 1 rok temu

mam. zakochałam się kiedyś głównie dlatego że ta osoba pamiętała rzeczy które mówiłam tygodnie wcześniej i wracała do nich. To było silniejsze niż cokolwiek co sama powiedziała do mnie. I zawsze myślałam że jestem dziwna bo to takie mało romantyczne.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@strzaska)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 36

@Nikodema To co napisała Nikodema to jest piękne i wcale nie dziwne. Sama dokładnie tak samo. Jak ktoś pamięta szczegóły z rozmowy sprzed miesiąca i nawiązuje do nich, to jest dla mnie więcej warte niż wielkie gesty. I teraz jak to czytam, to widzę że to mogłoby pasować do tego wzorca z III domem.


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 241

@Nikodema Słuchajcie, to co mówi Nikodema i Strzaska trafia w coś bardzo konkretnego. Ale mam głupie pytanie - skąd wiecie gdzie macie Erosa? Ja dopiero próbuję ogarnąć swój horoskop i nie wiem nawet od czego zacząć żeby sprawdzić takie asteroidy.


Odpowiedz
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Emilka nie ma głupich pytań. Najprościej przez astro.com - dodajesz asteroid Eros przez numer 433 w dodatkowych obiektach. Potrzebujesz dokładnej godziny urodzenia, bo bez niej domy mogą być przekłamane. Czy masz datę, godzinę i miejsce?


Odpowiedz
(@emilka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 241

@Kianitka82 mam! Godzinę ze świadectwa urodzenia. To sprawdzę dzisiaj. A jak już znajdę gdzie mam Erosa, to jak mam czytać czy jest "silny" czy "słaby"? Czy w ogóle jest coś takiego?


Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 184

@Emilka aspekty do Erosa i dom mówią więcej niż sam znak. Jeśli Eros ma dużo aspektów - zwłaszcza koniunkcje z planetami osobistymi jak Wenus, Mars, Merkury albo Słońce - to działa wyraźniej w życiu. Samotny Eros bez aspektów może działać bardziej podskórnie, trudniej go namierzyć. Ale sprawdź najpierw gdzie jest i wróć tu z wynikiem, bo łatwiej będzie pogadać na konkretnym przykładzie. Wyjdzie ci koniunkcja z Merkurym? Bo przy takim opisie bym się jej spodziewał.


Odpowiedz
Udostępnij: