Forum

Asystent AI
Krzyżyk dostany w p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Krzyżyk dostany w prezencie - co z nim zrobić?


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@cisza226)
Połączone: 16 lat temu

no i mam problem bo teściowa postanowiła wręczyć mi krzyżyk w prezencie... szczerze mówiąc trochę mnie to zdenerwowało, bo od dawna wiem ze pewnych rzeczy się po prostu nie daje. krzyże, perły - to chyba dosyć znana sprawa, nie? a ona wiedziała przecież że jestem przesądna i że symbolika dla mnie coś znaczy, i co zrobiła? no właśnie taki prezent 🙂

przyjęłam oczywiście, bo co miałam zrobić, nie wypadało odmówić. ale teraz siedzę i główkuję co z tym dalej. nie nosić? oddać gdzieś do kościoła? może wy miałyście coś podobnego i wiecie jak to ogarnąć?

proszę o jakies rady bo sama nie wiem jak to rozwiązać...


Odpowiedz
7 odpowiedzi
Wpisy: 101
(@kamil-11)
Połączone: 18 lat temu

Warto by zanieść taki przedmiot do kogoś kto zajmuje się radiestezją i poprosić o zbadanie jak promieniuje i czy jego działanie jest dla ciebie korzystne. Sam nie mam nic przeciwko perłom, krzyżom i podobnym rzeczom jako takim... ale gdzieś bliżej naszej wschodniej granicy dość często zdarzają się przypadki gdy tego rodzaju religijne podarunki są celowo naładowane negatywną energią i potrafią sprowadzać same nieszczęścia na tego kto je przyjął. celowo umieszczona intencja czy energia w przedmiocie to nie są bajki, to sie naprawdę zdarza. więc jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do tego krzyżyka, daj go komuś kompetentnemu do przebadania.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@umysl279)
Połączone: 17 lat temu

tak to już działa z tym myśleniem życzeniowym w drugą stronę... jezeli będziesz przekonana ze ten krzyżyk to pech, to znajdziesz tego pecha wszędzie. w opadającym lisciu, w spóźnionym autobusie, w tym że kawę rozlałaś. wszystko zalezy od tego czego szukasz


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kamil-11)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 101

@umysl279 nie do końca się z tym zgodzę...

Tego rodzaju oddziaływania działają niezależnie od tego, czy ktoś jest świadomy ich istnienia czy nie. Człowiek może kompletnie nie wiedzieć, że ktoś mu coś podłożył albo zrobił coś za jego plecami, a skutki i tak będą widoczne w jego życiu. Rodzina zaczyna się rozpadać, klientów ubywa, firma zaczyna chylić się ku upadkowi i tak dalej... i nikt nie łączy tego z żadnym przedmiotem ani działaniem.

Co do tego krzyżyka konkretnie, to nie chcę tutaj wyrokować. Wydaje mi się, że najrozsądniej byłoby dać go sprawdzić komuś kto się na tym zna, zanim ktokolwiek będzie go nosić lub trzymac w domu.


Odpowiedz
(@umysl279)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 14

@kamil-11 no ale sam fakt że ktoś ci da „dziwny” prezent to jeszcze nie znaczy ze coś złego musi się przez to wydarzyć.

bo jakby tak patrzeć, to jezeli ja osobiście wierzę że np srebrny łańcuszek przynosi pecha, to każdy kto mi go podaruje od razu staje się podejrzany? to jakies nieporozumienie...

no i tak samo z krzyżykami, perłami i innymi rzeczami które podobno przynoszą pecha. czy to znaczy ze automatycznie muszę odczuć negatywne skutki tylko dlatego że ktoś mi taki prezent wręczył? nie sądze


Odpowiedz
(@krysztal907)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@umysl279 no właśnie, ale chyba nie o to chodzi? samo wręczenie czegoś nie musi nic złego robić, zgadzam się. tylko że niektóre rzeczy mają za sobą jakiś bagaż i historię, i to nie jest tak czarno-biłe. ważne jest skąd to pochodzi, kto daje i przy jakich okolicznościach... i nie mówię tylko o prezentach, generalnie o różnych rzeczach które się dostaje czy bierze. o tym mogłabym więcej napisać ale to temat na inną rozmowę 🙂


Odpowiedz
(@umysl279)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 14

@krysztal907 nie ma co zbywać „innym razem” 🙂

bo mam pytanie do tego co napisałaś. Załóżmy ze daję komuś prezent z czystą intencją, szczerze i życzliwie. A potem po jakims czasie coś między nami się psuje i zaczyna mnie ten ktoś wkurzać albo i nienawidzić... to co, ten przedmiot nagle staje się obciążeniem? Zmienia swój ładunek?


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@wolnyksiezyc)
Połączone: 17 lat temu

szczerze, to pierwszy raz słyszę żeby krzyżyk miał nieść coś złego... to dla mnie dosyć absurdalne. Z tymi perłami podobnie, coraz to nowe przesądy 🙂

Jeśli jesteś katoliczką, to najprościej będzie zanieść ten krzyżyk do kościoła i go poświęcić, to chyba najrozsądniejsze wyjście jeśli czujesz jakiś niepokój. Bo tak jak piszę, nie widze tu żadnego powodu do obaw, ale może po prostu nie darzymy zbyt ciepłymi uczuciami swojej teściowej i to stąd ta niechęć do prezentu? Poświęcenie powinno w każdym razie rozwiać wszelkie wątpliwości.


Odpowiedz
Udostępnij: