Forum

Asystent AI
Czy afirmacje zmien...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy afirmacje zmieniają to, czego szukamy w życiu - przesunięcie fokusa

Strona 2 / 2

Wpisy: 134
(@olusia)
Połączone: 1 tydzień temu

Przepraszam że wchodzę z trochę innym pytaniem, ale czytam ten wątek od początku i nikt nie powiedział jak długo dziennie robić afirmacje żeby w ogóle było o czym mówić. Kilka minut? Pół godziny? Bo czytam różne rzeczy i wszędzie jest inaczej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Olusia nie ma jednej odpowiedzi, bo to zależy od tego jak robisz, nie ile czasu. Pięć minut z pełną uwagą działa lepiej niż pół godziny mechanicznego powtarzania. Jeśli powtarzasz i jednocześnie myślisz o czymś innym, to czas nie ma znaczenia. Regularność jest ważniejsza od długości sesji.


Odpowiedz
Wpisy: 164
Rozpoczynający temat
(@ferdek86)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam jeszcze jedno pytanie, bo to mnie gryzie od początku. Mówimy cały czas o tym co się zmienia wewnątrz - fokus, priorytety, przekonania. Ale czy ktoś miał tak, że afirmacje zmieniły to czego szukał w relacjach z innymi ludźmi? Bo to by było dla mnie najciekawsze - nie zmiana kariery czy pieniędzy, tylko zmiana w tym czego oczekuję od innych.


Odpowiedz
Wpisy: 512
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

tak, i to jest dla mnie jeden z ciekawszych skutków długotrwałej praktyki. Zaczęłam inaczej dobierać ludzi do bliższego kręgu. Nie dlatego, że kogoś odrzuciłam świadomie, ale dlatego, że zmieniło się to, czego szukam w kontakcie. Wcześniej chciałam kogoś, kto mnie 'nakręci', teraz bardziej cenię spokój i obecność. Nie wiem czy to afirmacje, czy po prostu czas, ale zbiegło się.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@faustynka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 107

@Irisa91 u mnie podobnie. Zaczęłam się zastanawiać, czy afirmacje nie działają trochę jak filtr - zmieniają to, co w ogóle zaczynamy zauważać u innych. Jeśli przez miesiące powtarzasz coś w rodzaju 'otaczam się spokojnymi ludźmi', to może po prostu zaczynasz bardziej dostrzegać spokój u tych, którzy już są wokół ciebie. A nie że oni się zmienili.


Odpowiedz
(@gabrysia98)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 299

@Faustynka ale to by oznaczało, że tak naprawdę nic się nie zmienia w rzeczywistości, tylko nasza percepcja? Bo jeśli tak, to trochę się gubię - czy to jest zmiana 'prawdziwa' czy tylko wrażenie zmiany?


Odpowiedz
(@augur08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 410

@Gabrysia98 to jest bardzo dobre pytanie i myślę, że odpowiedź brzmi: obie rzeczy naraz, i to jest właśnie sedno. Percepcja kieruje uwagą, uwaga kieruje decyzjami, decyzje zmieniają okoliczności. To nie jest kółko zamknięte - to jest spirala. Zmiana w percepcji jest realną zmianą, bo prowadzi do realnych wyborów. Kogo zapraszasz bliżej, na co odpowiadasz, czego unikasz.


Odpowiedz
(@kazik)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 123

@Augur08 ale czy nie można powiedzieć to samo o każdym nawyku myślowym? Że zmienia percepcję i przez to decyzje? Nie widzę co jest tu specyficznego dla afirmacji.


Odpowiedz
(@celestynka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 300

@Kazik właśnie o to chodzi i to jest uczciwa uwaga. Afirmacje nie są jedynym mechanizmem, który to robi. Terapia, medytacja, zmiana otoczenia, głęboka rozmowa - to wszystko może zmieniać fokus. Pytanie Ferdka jest tak naprawdę pytaniem o to, czy afirmacje robią to skutecznie i czy robią to w specyficzny, odróżnialny sposób. I tu nie ma łatwej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@marchewka94)
Połączone: 2 lata temu

Mnie w tym wątku uderza coś innego. Mówimy o zmianie tego, czego szukamy w relacjach, ale nikt nie zapytał - czy ta zmiana jest akceptowana przez tych, którzy są obok nas? Bo jeśli zaczynasz szukać głębokości tam, gdzie wcześniej wystarczała powierzchowność, to relacje, które masz, mogą tego nie udźwignąć. I wtedy pytanie brzmi: czy afirmacje pomagają, czy destabilizują?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@irisa91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Marchewka94 to jest bardzo trafna obserwacja i mam wrażenie, że o tym się prawie nie mówi w kontekście afirmacji. Ja faktycznie straciłam kontakt z kilkoma osobami w tym czasie. Nie wiem czy przez afirmacje, czy przez coś szerszego. Ale zbiegło się.


Odpowiedz
(@ksawera)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 27

@Marchewka94 a jak w ogóle można odróżnić, że to przez afirmacje a nie przez naturalne oddalanie się od ludzi, które i tak by nastąpiło? Bo mam wrażenie, że bardzo łatwo przypisać afirmacjom efekty, które i tak by były.


Odpowiedz
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 313

@Ksawera i tu dotykasz sedna problemu metodologicznego, który w tej dyskusji pojawia się od początku. Nie możemy izolować zmiennej. Żyjesz, starzejesz się, doświadczasz - i równolegle robisz afirmacje. Co z czego wynika, naprawdę trudno orzec. Dlatego mi bliżej do mówienia o afirmacjach jako o jednym z wielu czynników, nie jako o sprawcy konkretnych zmian.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie dlatego warto patrzeć na kierunek zmiany, nie tylko na fakt zmiany. Jeśli afirmacje były o spokoju i zaczynasz szukać spokojnych relacji - to jest wewnętrznie spójne. Jeśli afirmacje były o jednym, a zmiany idą w zupełnie innym kierunku - to sygnał, że coś innego prowadzi tę zmianę. To nie dowód, ale pewna wskazówka diagnostyczna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ferdek86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 164

@Malwinka_B to ma sens. Ale jak to sprawdzić u siebie? Mam na myśli - skąd wiem jaki był kierunek moich afirmacji sprzed roku, jeśli wtedy nie zapisywałem? Czy pamięć tu wystarczy, czy jest zbyt zawodna?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: