Forum

Asystent AI
Afirmacje, potęga p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Afirmacje, potęga podświadomości


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@iskra545)
Połączone: 16 lat temu

Wierzycie w afirmacje? Czy ktoś z Was je stosował lub stosuje?


Odpowiedz
34 odpowiedzi
Wpisy: 10
(@kamil-63)
Połączone: 16 lat temu

Szkoda, że nikt się nie wypowiada.
Ja przez krótki okres, po lekturze „Potęgi podświadomości”, regularnie kilka razy dziennie stosowałam afirmacje. Może za krótko, aby osiągnąć jakieś spektakularne efekty, ale małe efekty były:) Nie wiem dlaczego przestałam, wracam do nich już dziś:)


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@pole273)
Połączone: 17 lat temu

Ja wierzę może nie tyle w same afirmacje, co pozytywne myślenie. Jedno z drugim wiele ma wspólnego. Nie dopuszczam poprostu do siebie negatywnych myśli, żyje mi się zdecydowanie lepiej. Afirmować trzeba minimum 3 tygodnie, przy czym potrzeba mieć odpowiednie nastawienie. Samo wypowiadanie afirmacji, bez wiary w jej działanie nie wiele da


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@pole273 Nie wiem, czy to afirmacja, ale drugi tydzień POZYTYWNEGo Myślenia i muszę przyznać mimo przeciwności losu to pomaga i obiecałam sobie ŻE BĘDĘ TAK MYŚLEĆ, aż spełni się moje podstawowe życzenia, a spełni się napewno:)


Odpowiedz
(@aura677)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 5

@gosia-93 Ja stosuję afirmacje czy też wizualizacje, nie ważne co, podane tutaj kiedyś na forum przez devilangel. Może nie są za bardzo skuteczne w moim przypadku, ale samopoczucie mam lepsze. Przynajmniej można się poczuć wyluzowanym i spokojniejszym. Czyli coś tam działa pozytywnie.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@pole273)
Połączone: 17 lat temu

Był już fajny wątek o potędze podświadomości. Warto go przeczytać


Odpowiedz
25 Odpowiedzi
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@pole273 Warto przeczytac, wiem ze pisalam duzo w tym watku:) i nie tylko ja...duzo osob sie wypowiadalo..i dzieki im za to!! Zawsze wracam pamiecia do tego watku a bylo to juz prawde mowiac rok temu!! moze ponad rok?? Myslenie pozytywne to moze nie wszystko ale znaczy bardzo duzo... ta potega podswiadomosci! Jest nieraz ciezko ja wiem o tym...ale swoja droga warto!! nie poddawac sie! Pozdrawiam cieplutko i ciesze sie ze ten watek wlasnie wrocil po wlasciwie roku znowu ukazal sie na poczatku:)


Odpowiedz
(@kamil-63)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@renata-37 renata_37, a mogłabyś napisać z perspektywy czasu, czy to działa?:) Czy są (poważne) sprawy, które dzięki pozytywnemu myśleniu, pozytywnie się w Twoim życiu ułożyły? Czy stosujesz je raczej do zapewnienia sobie odpowiedniego miejsca parkingowego?;) Wiem oczywiście, że nie da rady obiektywnie stwierdzić, czy coś ułożyło się dzięki pozytywnemu myśleniu, ale sam temat jest na tyle subiektywny, że chyba możemy pokusić się o takie rozważania. Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@pole273 Chcialam poprawic ze nie w tym watku sie wypowiadalam..po prostu tak wyszlo jakos:) ze napisalam tak.Tu potega podswiadomosci i drugi watek tez potega podswiadomosci i dlatego:) Pozdrawiam


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@renata-37 ubigłoroczny watek o podświadomości przeczytałam kilkakrotnie i tez jestem bardzo ciekawa, czy renata_37 wasza czwórka doczekała sie telefonu i wogle jak pozytywne myslenie wpłynęło na wasze losy z perspektywy czasu?


Odpowiedz
(@wir655)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@gosia-93 To ja krótko się wtrącę, u mnie nie zadziałało pozytywne myślenie pomimo starania się, bez telefonu etc. Ale żyję:-)


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 Nie doczekalam sie telefonu i powiem szczerze ze dobrze z jednej strony ze tak sie stalo. Widocznie tak musialo byc. Z drugiej strony to juz po jakims czasie sama nie chcialam juz telefonu od tej osoby! I nawet juz mi nie wglowie ta osoba:) A w zyciu wychodzi mi duzo lepiej z dnia na dzien widze roznice i to na lepsze. Pozdrawiam i zycze powodzenia:)


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@renata-37 Dziękuję renata_37 za odp. w sumie to ja bardzo pozytywnie myślę i duzo czytam na ten temat, a wzyciu i tak będzie co ma być i najważniejsza jest nasza reakcja na pewne rzeczy, a na pewno już „dbanie” o siebie, a Ci, ktorzy się nie odezwali to oni traca, a nie my:)


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 Ja rowniez mysle pozytywnie,moge powiedziec ze bylam i jestem optymistka, tylko tak jakos sie porobilo... choc przeszlam dluga droge zeby to wszystko naprawic, ale sie udalo a teraz trzeba juz zadbac o siebie, masz racje, a ci ktorzy sie nie odezwali..to oni traca a nie my:) Prawda.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@renata-37 ja staram się jak mogę, ale na razie jestem na etapie długiej drogi, chociaz wierzę, wiem, że będzie db.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@renata-37 To ponownie ja, znalazłam też renata_37 Twoje wypowiedzi w innych wĄtkach, mam takie zapytanie, jak tworzysz własne afirmacje(taka małą instrukcje bym prosiła) Ja też sobie tworzę, ale większość to sciągi z Murphego, Tepperweina,tej Pani Luis i wiem, że są napewno ok, jak w nie wierzę:)) Ale konsultacja by nie zaszkodziła pozdr.


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 Ja przewaznie wieczorem jak poloze sie spac mam swoje afirmacje ktore sobie tworze:) wiem co chce co bym chciala..i powtarzam sobie nie tylko jak ide spac ale w ciagu dnia tez..jade samochodem przypomni mi sie i powtarzam sobie, ale ciagle to samo, i ja rowniez bardzo w nie wierze:) Ciezko jest troszeczke wytlumaczyc, ale sama sobie mozesz tworzyc, albo sciagi z Murphego...ale czytalam gdzies ze wlasnie lepiej jest miec wlasne afirmacje samemu sobie tworzyc. Pozdrawiam rowniez:)


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@renata-37 Uważam, że najbardziej odpowiednie SA WŁASNIE SWOJE WŁASNE, zdaje sobie też sprawę, że trzeba być wytrwałaym, bardzo wytrwałym, wiesz ja jestem spokojna, szczęśliwa, ale tak bardzo tesknię do JEDNEJ SYTUACJI (wydarzenia), że może zabardzo tego pragne bo w drugim kierunku się chyba odwraca, czasem nie wytrzymuję, ale znów zaczynam afirmować...


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 Ale wiesz moze byc tak ze to czego pragniesz tak bardzo, nie jest ta sytuacja (wydarzenie) jak piszesz za ktorym tak tesknisz przeznaczone drugi raz dla Ciebie? i dlatego sie odwraca w drugim kierunku? Widzisz ja tez pragnelam jednego..i nic nie poszlo w tym kierunku co chcialam, odwrotnie poszlo, ale teraz jak sobie pomysle to jestem szczesliwa ze tak sie wlasnie ulozylo! Bedzie dobrze zobaczysz afirmacja duzo Ci pomoze. Nie trac nadziei moze nie wszystko w tym samym kierunku pojdzie, ale bardzo podobnie, Zycze powodzenia i zeby Ci sie wlasnie to spelnilo z calego serca.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@renata-37 mam jeszcze zapytanie, gdyz bardziej jesteś doświadczona w tym temacie, czy mogę miec kilka afirmacji, tzn, ja mam takie swoje trzy ulubione, chyba to nie przeszkadza, tematycznie są ze soba powiązne, ale jedna to bardzo krótkie przesłanie, druga jest jej rozwinięciem i trzecia ściągnięta „od Was' z ubiegłorocznego watku ”Kazdy dzień przynosi mi szczęsci itd... pozdr.


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 Wiesz nie wiem czy jestem lepiej doswiadczona w tym temacie:)ale powiem ze ja tez mam kilka afirmacji. Ja mam o jeden wiecej cztery ulubione, a ten co napisalas to tez sciagnelam i ta afirmacja wlasnie zawsze zaczynam swoj dzien. Powtarzam go kilka razy na dzien:) I mysle ze mozna miec kilka afirmacji nie tylka jedna. I powiem ze juz o to co tak chcialam zeby bylo, spelnilo sie i to doslownie tak jak chcialam choc czasu mi zabralo powiem sporo..ale warto bylo:) Badz cierpliwa tylko. Pozdrawiam rowniez.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@renata-37 raz jest lepiej raz gorzej z ta cierpliwością:(:) Sporo czasu tzn. mniej więcej w przyblizeniu? pozdr.


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 Ja wiem ja to rozumie i raz tak raz tak z ta cierpliwoscia badz cierpliwa u mnie nie wiem dlugo..prawie rok..ale nie tylko afirmacje! Moja sytuacja byla dosyc ciezka...ale ja juz zapomnialam o tym! Jest juz dobrze coraz lepiej! Zycze Tobie szczescia z calego serca! wiem co to znaczy i ja to rozumie!! Bedzie dobrze, glowa do gory!!


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@renata-37 Widzę przedemną długa droga... ale teraz juz wiem, że wytrzymam, przetrwam, osiągnę co zamierzam. Chociaż smutki jeszcze wracają, ale osiągniecie zamierzonego celu, spokoju, szczęścia, harmonii i radości jest juz jakby silniejsze. Pozdr.


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 Wiesz nie szkodzi ze widzisz dluga droge..wytrzymasz, przetrwasz, ja mialam to samo i warto bylo. Bedzie dobrze! Wroci szczescie radosc z dnia na dzien bedzie coraz lepiej malutkimi kroczkami a dojdziesz do zamierzonego celu. Badz cierpiwa i nie poddawaj sie! Pozdrawiam rowniez.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@renata-37 Afirmuję, ale ciągle wracam do przeszłości... już się cieszyłam, że taka silna jestem, ale jednak nie bo sprawdzanie co się dzieje, tam, gdzie wogle nie powinno mnie intresować wróciło...


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 Ojej nie wracaj do przeszlosci..musisz byc silna, wiem ze to sie latwo mowi, ale musisz! a jak nie to mysle ze trzeba inna droge znalesc, jezeli jeszcze raz wrocisz do tego samego. No nie wiem co mam powiedziec, ale zycze zebys byla silna i Ci sie udalo!!


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@renata-37 renata_37 dziekuję ze tak mi zawsze odpowiadasz. To tez pomaga, może źle się ostatnio wyraziłam „ciągle wracam” do przeszlósci, ja myślę o przeszłości, ale nie ciągle i inaczej, można by powiedzieć, że to co przeżyłam dużo mnie nauczyło i pragnęłabym poniekąd tego samego, ale w zupelnie innym wydaniu(z tym całym doświadczeniem,które teraz mam)Czasem tylko smutek powraca. Jednak jestem wyciszona w porównaniu do „mojego nastroju kiedyś”. Patrze na to wszystko jakby innymi oczyma i pragnę aby to wszystko odbudować, ale na całkiem innych zasadach, teraz w każdej sytuacji staram się JA być numerem jeden dla siebie i nie dać się tak podporządkowywać innym, a szczególnie jednej osobie. Teraz wiem, że tak można i chyba nie ma wtym nic złego, że chcę do tego wracać i to budować, ale małymi krokami, bardzo ostrożnie. Jeżeli ta osoba nie zrozumie to znaczy ZE NIE JEST MNIE WARTA,a nie odwrotnie i treści zawarte min.w „ potędze podswiadomości” UZMYSŁAWIAją i POMAGAją mi poznać, siebie, dbać o siebie i siebie stawaiać na piedestale. Bo należy siebie szanowac i wtedy moge dać to samo innym, a bez „lubienia” samej siebie, nikt mnie tez polubi. Nie wiem co sądzisz o tym renata_37, i czy db to wszystko przekazałam, co chciałam przekazać, ale podejrzewam, że tak. Pozdrawiam gorąco:)


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 Powiem Ci prawde ze moja sytuacja byla bardzo podobna do Twojej to samo podobnie przechodzilam i Ciebie bardzo dobrze rozumie.

Powiem Ci szczerze nie wiem czy ta osoba to zrozumie i sie zmieni.. Zobaczysz czas pokaze, zycze Ci tego bo wiem ze tego pragniesz, ale jest jedno pytanie czy ta osoba potrafi sie zmienic? a smutek powraca..Moze sie zmienic ale na krotko, to tylko pozory..ale moge sie mylic! Oj duzo by mozna pisac o tym..widzisz kazda sytuacja jest inna..ale podobna i to zalezy od nas samych co chcemy z tym zrobic czy zmienic? Nie wiem czy dobrze zrozumialam, ale mysle ze tak.. Pozdrawiam rowniez bardzo goraco:) Glowa do gory!! i myslec ze jutro jest kolejny dzien! ze bedzie lepiej. Znalazlam piekne slowa na internecie nie wiem czyje to sa slowa Bo wczoraj jest juz snem a jutro tylko wizja Zyj tak, aby wczoraj bylo snem o Szczesciu, a Kazde jutro wizja nadziei


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@renata-37 Kogoś trudno zmienić, wręcz nie wolno, najważniejsze zmienić SIEBIE i dążyć do szczęścia i harmoni; takie wracanie jest trudne...bardzo trudne.. pamiętać tylko co dobre,dawać kolejne szanse i wierzyć w siebie, i pamiętać, że to,że kocham bardzo mocno, nie znaczy,że ktoś może mnie ranić. Ale koniec smutków: było dobrze, jest dobrze i będzie JESZCZE LEPIEJ, pozdrawiam:)


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 Prawda = jest kogos bardzo ciezko zmienic i nie powinno sie. To my musimy sie zmienic zmienic SIEBIE bardzo madrze powiedzialas! to mialam na mysli! Siebie zmienic. Jest dobrze bedzie jeszcze lepiej! Powtarzaj sobie co dnia co wieczor. ja sobie zawsze powtarzam tak: Problemy sie skonczyly jestem wolna od klopotow, moje mysli sa pozytywne ...kazdy dzien przynosi mi szczescie... Zobaczysz jak sloneczko zaswieci do nas..a Tobie zycze tego z calego serca Pozdrawiam rozwniez bardzo cieplutko:) Jest dobrze i bedzie jeszzce lepiej!


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@pole273)
Połączone: 17 lat temu

Temat afirmacji też był poruszany. Ciekawy post


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gosia-93)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 611

@pole273 śliczny ten wątek, piękne teksty


Odpowiedz
(@wir244)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 4

@gosia-93 Ja stosuję afirmacje łącznie z wizualizacją, przes egzaminami. Widzę się jak zdobywam kolejną dobrą ocenę a tym samym zaliczam sesję. Idę wtedy pewniejsza i bardziej odstresowana. To faktycznie pomaga, dodaje pewności siebie. Warto próbować.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@pole273)
Połączone: 17 lat temu

Afirmacje, to potwierdzenie, zapewnienie. Afirmować, to potwierdzać, zaręczać, wzmacniać, utwierdzać. Afirmacje wzmacniają nasze działania w życiu ( metoda ta weszła na stałe do treningów sportowców zdobywających nowe światowe rekordy). Nasza podświadomość przyjmuje wszystko, co się jej przedstawi. Dzięki afirmacjom często możemy sobie sami pomóc.


Odpowiedz
Udostępnij: