Forum

Asystent AI
Afirmacje a produkt...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Afirmacje a produktywność - powtarzanie vs. rzeczywista praca

Strona 3 / 3

Wpisy: 205
Rozpoczynający temat
(@mirek84)
Połączone: 3 miesiące temu

Słucham i zastanawiam się czy ja właśnie jestem w tej grupie co zakłada że jest dobrze zanim sprawdzi. Zakładałem temat bo miałem wrażenie że afirmacje działają, ale jak patrzę na ostatnie tygodnie to właściwie nie wiem co się zmieniło. Może powinienem zadać sobie to pytanie Kminka: co zrobiłem po tym jak skończyłem powtarzać?


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

I to jest chyba najuczciwszy post w tym wątku. Nie 'co powinienem robić', tylko 'co faktycznie robiłem'. To już jest ta samoobserwacja, nawet jeśli wynik jest niepewny.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Kminek Ale uwaga - bo jest ryzyko że ktoś zacznie robić afirmacje o samoobserwacji. 'Obserwuję siebie z uważnością' zamiast faktycznie się obserwować. To by było chyba najbardziej ironiczne zamknięcie pętli.


Odpowiedz
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Monisia_M Śmieszne i smutne jednocześnie. Ale bardzo prawdopodobne. Czy ktokolwiek z was widział coś takiego u siebie lub w okół siebie? Afirmacje o byciu uważnym zamiast bycia uważnym?


Odpowiedz
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 720

@Filomena_G U siebie, tak. Przez jakiś czas miałam w zestawie 'jestem obecna tu i teraz' i powtarzałam to idąc na autopilot. Ironia była pełna. Przestałam to mówić a zaczęłam raz dziennie na chwilę odkładać telefon i nic nie robić. Efekt - zupełnie inny.


Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1071

@Monisia76 Czyli zastąpiłaś afirmację działaniem. I działanie było prostsze i skuteczniejsze. Czy z tego wynika że powinniśmy po prostu rezygnować z afirmacji na rzecz małych konkretnych gestów?


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Karrot To zbyt proste uproszczenie. Monisia opisała konkretny przypadek jednej afirmacji w jednym kontekście. Z tego nie wynika że wszystkie afirmacje należy zastąpić działaniem. Poza tym - skąd ten gest odkładania telefonu? Skąd się wziął pomysł że to będzie ten gest? Czasem afirmacja jest tym co tworzy przestrzeń na wymyślenie działania.


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właściwie to ciekawa obserwacja Wajdeloty. Afirmacja może być fazą poprzedzającą działanie, nie jego zamiennikiem. Ale ta faza musi mieć swój koniec. Problem jest wtedy gdy ktoś zostaje w tej fazie na zawsze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mirek84)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 205

@Monisia_M I jak poznać że czas wyjść z tej fazy? To jest to co mi sprawia trudność. Nie wiem kiedy 'już wystarczy nastawiania' i czas zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 985
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Jedna prosta rzecz: jak masz poczucie że afirmacja jest spełnieniem a nie przygotowaniem, to jest ten moment. Działanie powinno czuć się jak kontynuacja, nie jak odrębny wysiłek. Jeśli po afirmacji działanie ciągle wydaje się oddzielnym zadaniem do wykonania, to znaczy że faza nastawiania jeszcze nie spełniła swojej funkcji - albo że utknęła i nie spełni.


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Szczerze? To że zadałeś to pytanie na głos już jest odpowiedzią. Faza przygotowania skończyła się w momencie kiedy zacząłeś ją kwestionować. Teraz nie potrzebujesz kolejnej afirmacji o gotowości - potrzebujesz zrobić jedną małą rzecz i zobaczyć co się stanie.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: