Widziałam że ktoś pytał o wróżki w Wałbrzychu, ale jakoś nie umiałam odgrzebać tematu z archiwum. Napisałam też na kilku innych forach co wiem.
W Wałbrzychu na Podzamczu działają trzy kobiety: wróżka Mariolka, wróżka Teresa i wróżka Graża. Wszystkie trzy wróżą z Tarota i Run, biorą 30 zł za godzinę. To koleżanki i polecają się nawzajem. Trzeba przyznać że się u nich sprawdza. Na 1-go Maja jest pani Maria, wróży z przedwojennych kart klasycznych i twierdzi że jasnowidzi. Bierze drogo, bo 90 zł za godzinę, ale z tego jasnowidzenia mało co wychodzi.
Jest też dwóch panów. Na placu blisko WP działa wróżbita Marcin, stała cena 50 zł za 90 minut, nieważne z czego wróży i jakie pytania. Korzysta z Tarota, Run, kart klasycznych i jeszcze czegoś, czego po prostu nie umiem nazwać. Sprawdza się. I jest jeszcze wróżbita Maciek, tego to wszędzie pełno.
Dobrze że coś się ruszyło w tym temacie... Pamietam że w latach 70-tych i 80-tych była tylko stara Klara na Kamieniu, co wróżyła ze starego Tarota. Zawsze się dziwiłam co ona widzi w tych kartach, skoro były tak wytarte. Ale miała klientelę, przyjeżdżali do niej ludzie. Moim zdaniem najlepsze są te wróżki i wróżbici do których trafia się tylko pocztą pantoflową, a nie przez nachalne reklamy.
szukam kontaktu do jakiejś wróżki z Podzamcza, ktoś może coś polecić?
