Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżka szczerze o swoich klientkach, refleksje z drugiej strony


Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@nina-46)
Połączone: 16 lat temu

Jestem wróżką i znam to forum od dłuższego czasu. Powiem szczerze, że wśród wróżek ma ono bardzo złą opinię, i nie bez powodu. To miejsce, gdzie rozmaite sfrustrowane, mściwe osoby, najczęściej kobiety, wylewają swoje żale. Kobiety, które chcą być szczęśliwe za wszelką cenę, a z nas wróżek zrobiły sobie worek treningowy, bo im się nie sprawdziło. Najczęściej z przyczyn, które parafrazując stare powiedzenie, można by określić mniej więcej tak: bo zupa była za słona.

W kontakcie bezpośrednim obsypują nas komplementami, głównie po to, żebyśmy wróżyły na zawołanie. Traktują nas jak tabletkę na ból głowy. W zasadzie jak śmieci. Skaczą między wróżkami niczym między Apapem a Nurofenem, licząc na cudowne uzdrowienie. Nie zdają sobie sprawy, że ich dusze są nieuleczalnie chore. Taka jedna czy druga niech się nad sobą zastanowi, kim jest, co sobą reprezentuje, jak myśli, bo wtedy sama sobie odpowie na pytanie, dlaczego jej się nie sprawdziło.

Liczą na cuda. Na przykład taki cud, że facet będący czyjimś kochankiem porzuci żonę i dzieci. Albo że mężczyzna, przed którym rozłożyły nogi przy pierwszym spotkaniu, będzie je później wielbił i szanował. No serio... Facet zrobił swoje, było mu dobrze i odezwie się wtedy, kiedy znów mu się zachce. Liczą na poważne traktowanie ze strony kogoś, kto doskonale widzi, że taka jedna całe naście godzin spędza w internecie, najczęściej na stronach z wróżkami.

Manipulatywne, jątrzące, zawistne kobiety, które z nas zrobiły sobie worek treningowy. I wy chcecie być szczęśliwe?! Chcecie być szanowane przez faceta, przez nas?! Oczekujecie serdeczności, dobroci, sprawdzalności, a jednoczesnie będąc anonimowe zamieniajcie nas w kupę gnoju. Jakie macie prawo, jakie moralne prawo oceniać nas, że jesteśmy oszustkami, że jesteśmy głupie, że nic się nie sprawdza? Bo co, bo tobie się nie sprawdziło? Bo dzwoniłaś z doładowaniem na 5 minut i zdążyłaś zadać 10 pytań? Bo wysłałaś 5 smsów i uważasz, że masz patent na ocenę zdolności wróżki? Bo mail był za krótki, horoskop nie taki? Bo chciałaś słuchać o swojej pięknej uduchowionej duszy, a karty pokazują zupełnie inny obraz tej duszy? Bo chciałaś wróżby, a karty nie miały nic do powiedzenia?

Powiem wam jedno: gardzę wami. Spluwam na każdy nick, pod którym się kryjecie. Wróżę dla takich jak wy, bo muszę, bo to moja praca i wykonuję ją uczciwie. Z beznadziejną nadzieją, że nie trafi do mnie kolejny frustrat. Ale pewności nie mam i wróżę pod presją, wiedząc, że po czasie i tak zostanę zlinczowana...

Wiem, że koleżanki wróżki czytają to forum. Namawiam Was, koleżanki, róbcie to samo. Przy okazji chciałabym zapoczątkować wątek OPINIE O KLIENTACH. Skoro klienci po nas jeżdżą, piszmy tu o swoich doswiadczeniach. Anonimowo, tak jak one. Piszmy o najbardziej kuriozalnych zachowaniach, kłamstwach, podłościach, jakie nam serwują. Histori w zarysie, ale ta która ma wiedzieć, że to o niej, to się domyśli. Niech ktoś wreszcie nas usłyszy. My, wróżki, nie jesteśmy ani workiem treningowym, ani istotami nadludzkimi, które mają wiecznie nadstawiać policzek do bicia. Dość tego.


Odpowiedz
115 odpowiedzi
Wpisy: 3
(@aga-36)
Połączone: 16 lat temu

Dobrze że w ogóle ktoś zaczął o tym pisać. Temat bardzo emocjonalny, ale chyba inaczej się nie da... to co niektóre robią naprawdę nie mieści sie w głowie. Niestety nasze środowisko często woli udawać że nic nie widzi, nic nie słyszy i nic nie mówi - jak te trzy małpy z japońskiego przysłowia. Rozumiem trochę tę postawę, szkoda czasu i nerwów, ale jednak coś z tym trzeba zrobić.

O mnie też tu pisały, no ale o kim nie napisały...:/ A potem to czytają nasze rodziny i znajomi, co dopiero jest przykre.

Cieszę się że ten temat w ogóle się pojawił, mam nadzieję że się rozkręci i że więcej osób się odezwie. Trzymam kciuki 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@aga-36 o mnie też wypisywały różne rzeczy i pewnie nadal to robią. Tyle bzdur, że nieraz tylko się uśmiałam... albo same zainteresowane stawały w mojej obronie, bo na szczęście są też osoby, które potrafią odróżnić insynuacje od prawdy 🙂 pozdrawiam


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@renata-91 no właśnie, warto sprawdzić kto tak naprawdę za tym stoi... bo niektórzy sami się przyznają do takich działan, chyba nie zdając sobie sprawy co robią. Zgłosiłam to już do MW, może i ty powinnaś to zrobic. Ktoś kto sam nie ma żadnej renomy ani dorobku, a psuje opinie innym... to chyba mówi samo za siebie 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@aura77)
Połączone: 16 lat temu

no i dobrze! takim ludziom się po prostu należy, serio 😀


Odpowiedz
13 Odpowiedzi
(@tomek-80)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 8

@aura77 no dokładnie, ja podobnie... takie osoby po prostu same się proszą o to żeby dostal od losu to co na siebie sprowadzają. Wróżka to nie worek treningowy i klienci powinni wiedziec kto tu tak naprawde trzyma ster 🙂


Odpowiedz
(@aura77)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@tomek-80 haha no to dawaj te nazwiska, rzucimy im klątwę faraona taką że z kibla nie wyjdą przez tydzień 😀


Odpowiedz
(@duch501)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@aura77 ha, chętnie bym podała, ale nie będę 🙂 niech im karma wraca sama, tak będzie lepiej.

Ale wiesz, te smsówki to jest osobna kategoria zła. Tak je sobie nazywam i nie zamienię tej nazwy na nic innego. Wyśle jedna taki sms, albo kilka przez kilka tygodni i już czuje, że wydała fortunę i należy jej się dotknięcie absolutu. Fortuna! Zarobek z najtańszego smsa to żałosne grosze dla wróżki, w wyższych taryfach może ze złotówkę z groszami, do 2 zł góra. Nie dziwię się że wróżki podnosiły ceny jak tylko mogły. A te smsówki potem jadą po opiniach jakby im ktoś krzywdę zrobił.

Sama nienawidzę smsów, nienawidzę tej mentalności, tych ciągnących się dniami dialogów, gdzie cokolwiek napiszę to i tak jest za mało albo źle. Wyłączyć ich nie mogę, bo zaraz by mnie zjechały. One i tak potrafią pisać nie patrząc czy sms jest aktywny w profilu czy nie, a potem pretensje do wróżki. Jedna koleżanka wyłączyła u siebie smsy, jakaś klientka napisała, nie dostała odpowiedzi i od razu polecił na forum post że koleżanka to oszustka. No bez komentarza.

Zupełnie inna historia z klientem który pisze maila za 100 zł czy więcej albo dzwoni i wydaje te 200. To zazwyczaj ludzie na poziomie, dziwni tak jak każdy, ale psychopata mi się nie trafił ani razu. Taki klient szanuje pracę i rozumie czym wróżba jest. A najlepsi ze wszystkich to klienci ze spotkań osobistych, takim w ogóle nie przyszłoby do głowy napisać coś złego na wróżkę. Dla takich naprawdę warto to robić.

Żałuję że weszłam w portale, ale pandemia nie dała mi wyboru. Żałuję że włączyłam smsy bo teraz wyłączyć byłoby jeszcze gorzej. Życzę sobie i wszystkim wróżącym żeby tych smsow było jak najmniej, a każdą mściwą zaburzoną osobę która pisze bzdury o wróżkach niech spotka to co najgorsze, wszędzie i zawsze. Amen.


Odpowiedz
(@marta-95)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@duch501 no dokładnie tak to wygląda... cieszę sie, że już nie mam z tym nic wspólnego, bo etap portali mam za sobą. W najlepszym okresie byłam jednocześnie na czterech, różnych. Najlepiej działało mi sie na viversum, najgorzej na kosmice. W końcu całkowicie się odcięłam od tych wszystkich platform właśnie przez takie osoby, które mnie obsmarowywały po kątach. Nigdy im tego nie wybaczę, serio. Zapłaciłam za to depresją i to dosłownie, przez to co pisały. Nigdy.

A klientki... pamiętam jak jedna zadzwoniła do mnie parę lat temu i zaczyna mi opowiadać, że jej narzeczony ogląda porno raz w tygodniu przez godzinę i ona już tego nie wytrzymuje, że to przecież jakaś choroba. I jednocześnie mówi do mnie z dumą w głosie, że czekała na moje logowanie dwie godziny, a potem jeszcze z cztery żeby sie dodzwonić, i dodaje „nie szkodzi, jest pani tego warta”. No i powiedz mi kto tu jest uzależniony? Kto tu ma problem?

No i oczywiście wyszło przy okazji, że on to porno oglądał dlatego, że ona cnotliwa, przed ślubem nie... ona mu tylko dotyka, a reszta to on sam, bo ona uwaza, że to obrzydliwe. I ta kobieta, na zdrowy rozum, nie widziała u siebie żadnego błędu. Wszystko było jego winą, a jak ja powiedziałam wprost co wynika z kart i z logiki, to usłyszałam ze sie na mnie zawiodła i że nie jestem wartościowa. Rzuciła słuchawką.

A potem weszłam na forum i przeczytałam, że u mnie nic sie nie sprawdza i że byłam... wulgarna 🙁 Tak właśnie to wygląda.


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@marta-95 rozumiem cię doskonale, sama przez pewien czas dawałam się wciągać w czytanie takich rzeczy i też płaciłam za to zdrowiem. Teraz mam prostą zasadę, po prostu nie zaglądam w miejsca gdzie ludzie wylewają na siebie pomyje. Serio, nie warto, bo człowiek potem siedzi i kipi, a ci co pisali te bzdury nawet nie wiedzą że sprawiają komuś przykrość. Albo wiedzą i właśnie o to im chodzi, co jest jeszcze gorsze. Dla własnego zdrowia lepiej omijać takie wątki szerokim łukiem, bo to nie jest warte ani jednego skoku cisnienia


Odpowiedz
(@aga-36)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@renata-91 rozumiem Cię, naprawdę, bo takie rzeczy potrafią mocno wkurzyć... ale chciałam tu napisać o jednej historii, którą znam z pierwszej ręki, bo myślę że warto żeby ludzie wiedzieli jak to bywa.

Otóż pewna pani po czterdziestce, niezamężna, zakochała się w swoim młodszym sąsiedzie, jakieś dwadzieścia parę lat miał. Chłopak mieszkał z rodzicami w tym samym bloku, ona z psem. On grzecznie witał się z nią w windzie, żegnał gdy wysiadał, bo tak po prostu wypadało, nic ponad to. Mijały miesiące, nic się nie zmieniło.

Ta pani zadzwoniła w końcu do wróżki, bo poleciła jej ją jakaś znajoma. I pyta się, kiedy ten sąsiad wyzna jej miłość, bo ona to czuje w jego spojrzeniu... Wróżka odpowiedziała uczciwie, że nie widzi żadnej więzi, żadnego zainteresowania z jego strony, że ta sytuacja jest nierealna i że ten mężczyzna po prostu nie jest nią zainteresowany.

Klientka wpadła w szał, krzyczała że to nieprawda, że ona wie swoje. Wróżka próbowała ją uspokoić, poprosiła żeby sama opowiedziała jak to widzi... wysłuchała, sprawdziła ponownie kartami, wynik był ten sam. Klientka rozłączyła się niezadowolona.

I co się potem okazało? Na forach pojawiły się wpisy, że wróżka nic nie wróży, że oszustka, że nie polecam... Minęło kilka miesięcy i odezwała się ta znajoma, ktora poleciła tamtej tę wróżkę. Przepraszała i opowiadała co się wydarzyło: ta pani zaprosiła tego chłopaka do siebie pod pretekstem remontu, zaczęła go nagabywać, a kiedy on powiedział że ma dziewczynę i nigdy nie był nią zainteresowany, ona zaczęła publicznie twierdzić że jest gejem. Doprowadziła do tego że stracił pracę, poróżniła go z rodzicami, rozpadł mu się związek...

A wpisy o wróżce zostały. I wpisy o tym chłopaku też zostały. I wiesz co jest najgorsze? Ta pani teraz ma ponad pięćdziesiąt lat i sama się podaje za wróżkę, radzi ludziom, pomaga... uważa się za duchową i dobrą osobę.

Dlatego właśnie uważam że takie rzeczy warto opisywać, nawet jeśli to przykre czytanie 🙁


Odpowiedz
(@kamien888)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@aga-36 ojej no to ja tez mam cos podobnego i to jest totalnie niesamowite ze to takie nagminne :O znam ten temat bo kilka moich klientek po jakims czasie wyskakuje na portalach jako wróżki. rozpoznałam trzy z nich, wiem jak sie nazywają, znam ich historię... ale co ja porade. Mogę tylko powiedzieć swoim sprawdzonym klientom co o tym myślę. Żadna z nich nie powinna w ogóle komukolwiek doradzać, bo same mają totalny bałagan w emocjach i w zyciu. Młode dziewczyny z mocnymi łokciami, mściwe, bezczelne hipokrytki z tuptem. Psują opinię innym wróżkom i mają podwójną motywację żeby na mnie pluć, bo po pierwsze wróżba im się nie sprawdziła (a jakby miała, skoro pewnie nie byłam jedyną u której siedziały), a po drugie skoro same teraz „wróżą” to po co im konkurencja 😉 Smutne ale niestety prawdziwe.


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@kamien888 to naprawdę przykre zjawisko i muszę przyznać, że sama zetknęłam się z czymś podobnym. Klientka przychodzi, słucha, zadaje pytania, a po jakimś czasie pojawia się na portalu jako wróżka... Znam takie przypadki i wiem, o czym mówisz. Niepoukładane emocjonalnie, z bagażem nierozwiązanych spraw, a mimo to bez żadnych skrupułów doradzają innym. To trochę tak, jakby ktoś sam topił się w bagnie i nagle zaczął uczyć innych jak pływać.

Podwójny motyw jest tu aż nadto widoczny, bo skoro ich wróżba sie nie sprawdziła, to i pretekst gotowy, żeby obgadać dawną wróżkę i jednocześnie zareklamować siebie. A że były u kilku osób, nie tylko u mnie czy u Ciebie, to i materiału porównawczego mają dużo. Bezczelność połączona z tuptem potrafi zdziałac cuda w tej branży, niestety niekoniecznie na dobre.

To boli, bo psują zaufanie, które buduje się latami ciężką pracą i rzetelnością. Przykre, ale prawdziwe, jak słusznie piszesz.


Odpowiedz
(@darek-68)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@renata-91 no ja wchodzę, bo chce wiedzieć co i kto o mnie pisze. raz w tygodniu zaglądam w takie tematy. i powiem ci, że po każdej takiej lekturze rzucam klątwę na każdą osobę która napisała. potrafię skojarzyć fakty, wiem która u mnie wróżyła a potem poszła gadac albo pisac na forum. dość często udaje mi sie nawet znaleźć taki profil na fb czy ig, wtedy spluwam i przeklinam to o co pytała. trzeba się jakoś bronić. to moje BHP, oczyszczenie z brudu.


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@darek-68 no właśnie, zaczełam w końcu robić podobnie i naprawdę bardzo tego nie chciałam... pozdrawiam


Odpowiedz
(@gosia-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@renata-91 no tak samo jest ze mną 🙂 przeklinam i klne, jedno i drugie. Przed tym całym forum to w ogóle tak nie gadałam. Przeklinam te wszystkie osoby co o mnie plotkują i gadają za plecami, zupełnie nie żałuję tego. Ale wstyd mi bardzo i żałuję tylko tego ze nauczyłam sie kląć... kląc jak szewc dosłownie. W obu przypadkach bez tego już chyba nie potrafię, tak jakoś weszło w nawyk niestety


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@aura77 no ubawilam się czytając to, ale faktycznie coś w tym jest 😉


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@renata-91 no właśnie, śmiać się można ale coś w tym siedzi 😉 a tak swoją drogą, to co powiecie o takim Erwinie i jemu podobnych? Wróżbita z wielkim ego, a co za nim stoi? ani telewizji, ani firmy, ani żadnego prawdziwego dorobku... tylko ten ledwo żywy fejsbuk gdzie zagląda garstka osób. A mimo to uważa że może obrabiać tyłek starszym koleżankom, które naprawdę coś w tej branży zbudowały. Zastanawiam sie tylko jak to widzicie, czy nie jest tak że taka osoba po prostu psuje renomę całemu portalowi, bo robi za konkurencję dla kogoś kto ma realny dorobek


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@kamien888)
Połączone: 16 lat temu

ojj to jest naprawdę obrzydliwe:/ ja ich nie nazywam klientkami tylko pacjentkami, bo szczerze - wszystkie nadają się do psychiatryka xD od psychopatii po manię, cały przekrój chorób. ale wiesz co było ostatnio najgorsze? święta. te kochanki totalnie dostawały szału. wydzwaniały bez przerwy, jedna kończyła i od razu zaczynała druga, wigilia to była masakra, pierwszy dzień świąt tak samo. a dlaczego? bo ich faceci - którzy na co dzień albo raz w miesiacu się z nimi spotykają - na święta wrócili do rodzin. i tyle. żony tymczasem wrzucały na fejsie czy gdzieś tam zdjęcia z rodzinnych chwil i te kochanki to widziały i traciły rozum. i tak mnie to zastanawia... obrzydliwe. nie żony, nie, żony są ok - te kochanki są obrzydliwe, próżne i kompletnie puste w środku


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aga-38)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@kamien888 no właśnie, ja w święta w ogóle się nie logowałam, jakoś przeczułam że nie ma co... bo normalnie to prawie codziennie jest tak że ledwo usiądę i już zaczyna się to pikanie z jednego albo drugiego portalu. one chyba dosłownie czają się i czekają aż się pojawię:/ Mają czas, zdrowie, pieniądze, a ja nie wiem w co ręce włożyć, bo oprócz tej roboty jest jeszcze dom, gotowanie, sprzątanie, zakupy, rodzina... a taka dzwoni i dzwoni bez końca, jakbym była jedyną wróżką na świecie.

no rozumiem, zadzwonić, spróbować parę minut, odczekać godzinę dwie i spróbować znowu, ale bez przerwy godzinami?? gdzie wyobraźnia, że wróżka też jest człowiekiem i ma swoje życie? gdzie zwykła kultura?

jak się uprze to nie odpuści, raz liczyłam i jedna mi wydzwaniała 10 godzin!! serio, 10 godzin. w końcu nie wytrzymałam i odebrałam. i wiecie ile miała doładowania? 2 minuty. wkleila ekran tekstu, paranoja jakaś. i jeszcze wystawiła mi negatywną opinię że „wolno odpowiada”... bezczelność totalna.

takie osoby to są chore i cierpiące, ale poza tym mają zdecydowanie za dużo wolnego czasu. dajemy im wiedzę, czas, uprzejmość mimo wszystko, a one traktują nas jak wycieraczki. jak już staną na nogi to zapominają o nas albo gorzej. ale co idzie w świat to wraca, myślę że takie zachowanie do nich wróci w najmniej oczekiwanym momencie.


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@kamien888 no tak, ale jeszcze mnie zastanawia inna rzecz... czy zdarzają ci się takie klientki, które po każdej sesji próbują dopytywać o szczegóły za darmo? Ręce opadają serio. Jakby zapomniały że to jest nasza praca a nie wolontariat. Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Witam serdecznie. Muszę przyznać, że zdarza mi się złorzeczyć klientowi, który okazał się prawdziwym potworem... Zgadzam się w pełni, ta współpraca bywa czystym koszmarem. Sama zaczynam dzień od czytania wręcz „chorych” wiadomości, esemesów, maili, komentarzy zostawianych na moim fanpejdżu. Pracuję w tym zawodzie od 20 lat i nadal jestem w szoku, jacy potrafią być ludzie, a jeszcze ktoś ma do nas pretensje. Kto się nie myli? Każdemu zdarza się pomylić. Zapłata jest ściśle związana z mozliwością błędu i o tym każdy klient powinien po prostu wiedzieć...

Na szczeście jest też wiele wspaniałych osób, z którymi praca to prawdziwa przyjemność i które pozwalają na normalną, spokojną współpracę. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tomek-2)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@renata-91 no właśnie, każda jest inna i inaczej to znosi. Jedna wróżka dramatycznie przeżywa każdą opinię, nie ma w sobie siły żeby się bronić ani jakoś odpowiedzieć. A jak tu udowodnić, że ktoś pisze złośliwe komentarze specjalnie, z zemsty, żeby zniszczyć reputację... Inna czyta to wszystko, orientuje się co jest grane, ale milczy. Milczy i milczy. Aż ta frustracja w środku robi swoje i jak mi się wydaje właśnie takim efektem jest ten wątek tutaj. Dobrze że się pojawił, serio. Warto poznać punkt widzenia drugiej strony.

I wcale sie nie dziwię. Pani Hanna na przykład, która tu pisała, jest odważna, mówi otwarcie co myśli i też tak można. Inne z kolei wyznają zasadę, że wszystko spływa po nich jak woda. Też można tak żyć. Tylko że każde podejście ma swoją cenę...

Bo tu jest tak różnorodnie, różne wróżki, różne charaktery, różni klienci. I wbrew temu co czasem sie słyszy, nie jest wcale tak że swój trafia na swego. Raczej bywa odwrotnie, źli i głupi ludzie trafiają na dobrych, tylko że z tego nic nie wyciągają.


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@tomek-2 masz rację, że różne osobowości różnie to znoszą. Ja akurat z czasem nauczyłam się nie brać tego tak mocno do serca, choć przyznam, że nie zawsze tak było 🙂 Nieraz rozpoznawałam tych samych klientów po pseudonimach, skrótach, stylu pisania... i to co czytałam bywało dla mnie naprawdę szokiem. Mówimy tu o rzeczach, które zwyczajnie mijają sie z prawdą, żeby nie powiedzieć wprost: wielkie bzdury. Nie twierdzę, że jestem idealna, bo nikt taki nie jest, ale co niektóre opinie nie miały nic wspolnego z rzeczywistością. Dziękuję za miłe słowo, pozdrawiam serdecznie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@aura77)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, dobry pomysł byłby taki żeby podawać imiona albo chociaż inicjały tych osób i daty urodzenia... żeby inni nie musieli sie już z takimi babiami użerać 🙂


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@aura77 no właśnie, pomysł jest sensowny, ale chyba zbyt mało osób tutaj to czyta, żeby miało to jakiś realny skutek. zasięg tego wątku jest jeszcze zbyt mały...


Odpowiedz
(@aga-90)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@renata-91 właśnie, temat powinien być chyba głośniejszy...

Odezwała się do mnie znajoma z forum i tu jestem 🙂

Ktoś mi kiedyś powiedział, że pandemia pokazała jacy ludzie są naprawdę. Może tej osobie tak, ale mnie prawdę o ludziach długo przed pandemią pokazał portal. Internet wydobywa z ludzi to co najgorsze, a dochodzą do tego jeszcze problemy psychiczne i okropny charakter. Jak widzę nie tylko ja mam takie doświadczenia. Klienci bywają straszni... w większości niestety. Straaaszni. Okrutni i bezmyslni. Przez bezpłatne dostaję takie ponaglenia prawie codziennie: kiedy pani będzie? dlaczego pani nie ma, przecież już powinna pani być! Wysłałam sms niech pani szybko odpowie! Dlaczego tak długo pani nie odpowiada? To „tak długo” trwało 47 minut, a pytania nie będę przytaczać, uwierzcie mi, nie było tam absolutnie nic pilnego. Zero zrozumienia że ta pani nie jest jedyną klientką, że na jeden nieszczęsny sms tracę nawet do 10 minut, że jej wiadomość nie jest pierwsza ani dziesiąta w kolejce, że mogę się źle czuć albo mieć inne obowiązki. Raz już nie wytrzymałam i napisałam takiej jednej, że mam prawo pójść do toalety i że zeszło mi się dłużej bo miałam rozwolnienie.

Parę razy w tygodniu inna z kolei wylicza mi jaki mam ruch. Oczywiście nie ma pojęcia jaki naprawdę mam ruch, ale jej się wydaje że wie i mi to skrupulatnie wylicza: dziś mało, o dziś dużo, dziś mniej. Albo „umawia się” na konkretną godzinę, pisze przez kilka dni ustalając kiedy zadzwoni i oczywiście nigdy nie dzwoni. Nigdy. Tracę czas na pisanie bezpłatnych, czekam, a jej nie ma. Podła kobieta, chora, istnieje chyba tylko po to żeby uprzykrzać życie innym. Jak raz odpiszesz bezpłatnie takiej, to się już nie odczepi. Lepiej nie odpowiadać nikomu, choc szkoda bo tracą na tym normalni ludzie, a tacy też się czasem trafiają.

Wróżenie to naprawdę niewdzięczny zawód. Materiał na całą książkę...

Pozdrawiam serdecznie, i niech pozdrowione czują się tylko prawdziwe wróżki 🙂


Odpowiedz
(@energia963)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@aga-90 no i właśnie o to chodzi... jak widzę takie wpisy „nie sprawdziło się, nie polecam” to mnie dosłownie krew zalewa. Serio. Bo logika tych osób jest prosta jak drut: skoro mnie się nie sprawdziło, to znaczy że nikomu się nie sprawdza, a wszyscy którzy mówią inaczej po prostu kłamią. I zamiast zaakceptować że może to jej sytuacja była inna, zakłada z tuzin różnych kont i na każdym wciska swój jeden jedyny słuszny pogląd, udowadniając samej sobie że ma rację.

Starożytni Chińczycy mieli na takie okazje gotowe przekleństwo, coś w stylu: niech obleją cię wszystkie smrody tego świata. No i właśnie tej konkretnej osobie, której teraz myślę, życzę dokładnie tego samego


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@energia963 dokładnie to samo myślę, nie mogłam tego lepiej ująć 🙂 pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@kamien888)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@aga-90 serio, właśnie dlatego smsów już nie obsługuję, bo to dokładnie to o czym piszesz 🙂 wiesz czemu tak ponaglają? bo dla wiekszosc z nich sms to jak chipsy, kompulsywne chrupanie bez żadnego zastanowienia. czytają bez zrozumienia, bez jakiegokolwiek szacunku do samego aktu wróżby i do wróżki. nie zdziwiłabym się wcale gdyby niejedna pisała pytanie o miłość swojego życia w trakcie... no wiadomo, o każdej porze i w każdych okolicznościach, taki mają szacunek do tego czym w ogóle jest wróżba. mi zdarzało sie tyle razy że wysyłałam odpowiedź i dosłownie może po 20 sekundach już leciało kolejne pytanie. chociaż jakby w ogóle przeczytała ze zrozumieniem, to by zobaczyła że w odpowiedzi już uwzględniałam ten temat... ale po co czytać prawda 😀


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@kamien888 no właśnie, ja też w końcu to wyłączyłam i rozumiem doskonale tę decyzję. To co opisujesz z tym kompulsywnym wysyłaniem pytań... to jest naprawde coś, co człowiek musi zobaczyć na własne oczy, żeby uwierzyć. 20 sekund między pytaniami, bez przeczytania odpowiedzi, bez chwili zastanowienia. A jeszcze gorzej kiedy odpowiedź już zawierała to czego szukali, tylko po prostu nikt im nie powiedział że trzeba przeczytać ze zrozumieniem. Smutne to trochę, ale cieszę się że nie jestem z tym doświadczeniem sama. Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
(@piotr-70)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@kamien888 no i właśnie, te sms-owe ponaglenia to jedno, ale wiesz co mnie najbardziej wkurza? takie klientki co pozornie są bardzo kulturalne, duchowe, wszystko gra, a jak popatrzysz uważniej to widać że to zwykłe pasywno-agresywne frustratki. Takie co opowiadają jak to zostały skrzywdzone przez nierzetelną wróżkę, jak sie rozczarowały, jakie biedne ofiary... i do tego zawsze z tym dopiskiem „oczywiście nikomu nic nie sugeruję, po prostu dzielę się swoją historią, każdy może mieć inne zdanie” 🙂 No jasne, wiadomo o co chodzi, zemsta tylko w białych rękawiczkach, tyle że te rękawiczki wcale nie są takie białe jak im się wydaje. Jak czytam takie wpisy to mam jedno życzenie żeby takie jedne i drugie nie miały okazji przekazać tego swojeog charakterku następnym pokoleniom


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@aga-90 no właśnie, dokładnie to samo u mnie. Ta kwestia bycia „idealnie na czas” to osobny rozdział. Wystarczy że wspomnę, że mam kogoś innego w kolejce albo że się ktoś do mnie odezwał i zaraz wielka obraza, pretensje, zazdrość. Jakby myslała, że jest jedyną osobą na świecie albo że jesteśmy koleżankami i ta znajomość jest wzajemna. Niestety takie sytuacje przerabiam regularnie. Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@pole700)
Połączone: 16 lat temu

Nigdy nie byłam powiązana z żadnym portalem i nie mam zamiaru się wiązać, bo po co sobie nerwów dokładać. Ale żebyście nie myślały, że poza portalem jest jakoś lepiej, to absolutnie nie. Mailem, przez skype, na spotkaniu twarzą w twarz, efekt prawie ten sam co opisujecie.

Wróżę prawie 30 lat i niedawno sama się zastanawiałam skąd ta zmiana w ludziach. Jeszcze ze 12, 14 lat temu jakoś ludzie się zachowywali. Teraz szkoda słów. Sytuacja z zeszłego roku, konkretny przykład: klientka wychodzi ode mnie po południu, a wieczorem już czytam na forum że do niczego się nie nadaję i nic nie miałam racji. W tym samym poście szukała kontaktu do kolejnej wróżki i już tę kobietę, u której jeszcze nie była, rozkładała na czynniki pierwsze. Naprawdę, one uważają nas za kompletne idiotki, które nie wiedzą ze o nich piszą.

Niektóre są tak bezwzgledne, że gdybyś nie była na moim miejscu, to byś nie uwierzyła co potrafią wyrabiać. Wykupiłam alerty i dostaję powiadomienie przy każdej wzmiance z moim imieniem. Nie polemizuję, co mam się denerwować, wiązankę puszczę pod nosem i tyle. Takiej drugi raz nie przyjmę, niech szuka szczęścia u „lepszej”, którą po czasie i tak wrzuci do jednego wora ze mną. Tak to po prostu działa.

I jeszcze jedno bo to mnie szczególnie zaskakuje: niektóre są tak bezdennie bezczelne, że mimo iż wylały na mnie wiadro pomyj na forum, to jakby nigdy nic chcą przyjść na kolejne spotkanie. Nawet gdyby płaciły krocie, do mnie wstępu już nie ma. Trzeba się szanować.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kamien888)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@pole700 no serio, to jest koszmar 🙁 mnie raz jedna przeprosiła, bo jednak wszystko co jej powiedzialam się sprawdziło i chciała poznać dalszy ciąg historii. Tłumaczyła że za szybko oceniała, że żałuje i tak dalej... ale co mi z takich przeprosin?? To tylko puste słówka. Jak ja mam komuś wybaczyc coś takiego, skoro przez jej wpisy wyglądam jak najgorsza z najgorszych, ja sie potem za to wstydzę i czerwienię, a ta co to napisała to sobie po prostu gdzies znika i już jej nie ma 🙂


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@kamien888 no właśnie, to jest dokładnie ten problem. Zachowanie wielu klientów po prostu przekracza wszelkie granice. Wydzwanianie przez godziny, błaganie o darmową wróżbę pod pretekstem że ktoś chce się zabić... oczywiście w takiej sytuacji odsyłam do specjalisty, ale sama sytuacja jest absurdalna. Moi znajomi, którzy pracują jako doradcy i radcy, mówią że u nich jest tak samo. Serio, identyczne zachowania. A potem i tak twierdzą ze „tego nie było”... no cóż, pozdrawiam serdecznie.


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@pole700 no właśnie, to co opisujesz niestety doskonale rozumiem. Kiedyś jednak było zupełnie inaczej, ludzie przychodzili z szacunkiem, traktowali poważnie i siebie, i wróżkę. Teraz coraz częściej mam wrażenie, że to jakaś rozrywka, coś do śmiechu.

Ale to co piszesz o telefonach od rodzin... to jest dopiero coś. Że dzwonią „dla ubawu”, żeby sobie pożartować... serio, gdzie tu jakakolwiek przyzwoitość? A ta historia z dzieckiem i mamą śmiejącą się w tle, i te wyzwiska... to już w ogóle przechodzi moje pojęcie. Taka kobieta robi z siebie kompletne zero wychowując dziecko do takiego zachowania, i jeszcze ma z tego frajdę?

Nie wiem czy zaciekawienie ezoteryką musi od razu prowadzić do braku wszelkich hamulców. Bo że ktoś jest sceptyczny, nie wierzy, to jego sprawa i rozumiem to w zupełności. Ale kpić sobie i obrażać drugą osobę to już inna bajka, to zwykłe chamstwo, niezależnie czy się rozmawia z wróżką, lekarzem czy kimkolwiek innym.

Pozdrawiam serdecznie 🙂


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@pole700 no właśnie, sama sobie to samo pomyślałam czytając... do psychiatry i koniec dyskusji 🙂 Pozdrawiam


Odpowiedz
Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@nina-46)
Połączone: 16 lat temu

Wiadomość rozeszła się już wśród wróżek i wróżbitów, a te osoby, które jeszcze nie były wtajemniczone, zostały poinformowane. Łącznie mówimy o 33 osobach. Nawet jeśli nie wszyscy aktywnie wpiszą się w tym wątku, energia wspólnej myśli trafi tam gdzie powinna. Nie ma znaczenia pod jakim nickiem ukrywają się ci, którzy pisali o nas z premedytacją.

Do wszystkich wróżek i wróżbitów, którzy tylko czytacie bez komentowania... proszę, połączcie się z nami 22 stycznia o godzinie 2:00, 12:00 i 22:00, a następnie 22 lutego o tych samych godzinach. Myślcie o swoich niechcianych klientach, o tych wszystkich, którzy kiedykolwiek napisali coś co Was zraniło lub dotknęło do żywego. Niech to co nam zafundowali wróci do nich, i niech uderzy w ich emocje, plany i marzenia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wolnyenergia)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 1263

@nina-46 serio tak piszesz? naprawdę wierzysz w te bzdury które sprzedajesz innym? myślisz że jakies gusła komukolwiek zrobią krzywdę?

no tragedia...


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@nina-46 świetnie, że dotarło już do tylu osób 🙂 Pozdrawiam serdecznie!


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@nina-46 ps. to była ironia z mojej strony 🙂 Pozdrawiam


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@umysl702)
Połączone: 16 lat temu

ludzie z za dużą ilością wolnego czasu, serio. myślenie chyba sprawia im fizyczny ból xD

przylatuje ktoś taki na forum i pyta kiedy wróżka będzie dostępna albo ile musi czekać na odpowiedź od niej. pyta tutaj, bo najwyraźniej to jakis super pilny temat. no i co z tego że na forum ktoś może odpisać po kilku dniach, po tygodniach albo wcale, albo prawdę albo bzdury... ona i tak pyta bo sprawa nie cierpi zwłoki 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasia-48)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@umysl702 no właśnie, rozumiem co masz na myśli 🙂

Ja mam swoją metodę... zanim odbieram na chacie to wyciągam kartę Tarota i dopiero w zależności od tego co mi ona pokazuje decyduję czy podejmuję rozmowę. Jeszcze ani razu nie żałowałam że posłuchałam Tarota. Jak karta mówi nie, to nie i już, żadnych wyjątków. Mogłaby dzwonić przez całą dobę i rzucać setkami, i tak bym nie odebrała i nie zaczęła wróżyć. U mnie rekord jeśli chodzi o natrętne dzwonienie na chat to chyba z 3 godziny bez przerwy, z jedną krótką chwilą wytchnienia. Śmiałam się do męża że pewnie bateria jej padła i stąd ta przerwa 😉

No i mam gdzies w necie swój numer komórkowy podany. Rekord nieodebranych połączeń z jednego dnia to 94. Dzwoniło z zastrzeżonego numeru, tłomok jeden. Mam przecież wyraźnie napisane że zastrzezonych nie odbieram, jasno i wyraźnie. Widać czytanie też sprawia ból...


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@umysl702 no właśnie, trudno się nie zgodzić 🙂 Pozdrawiam


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@michal-87)
Połączone: 16 lat temu

Czytam, czytam ten wątek i stwierdzam że czas żeby głos zabrał też facet. Bo w tym zawodzie my też nie mamy lekko. Jak wróżbita-gej trafi na klientkę której się nie spodoba wróżba, to zaraz będą jechały po jego orientacji. Były tu chyba takie przypadki. U hetero to samo, zawsze znajdą jakiś inny powód żeby dokopać. Nie muszę daleko szukać, sam padłem kiedyś ofiarą podobnej historii.

Mam raczej lewicowe poglądy, jestem otwarty, sporo rzeczy rozumiem i akceptuję... ale z tymi klientkami serio ciężko. Czytam ich posty i jestem w szoku. Chamstwo, wulgarność, jakaś niesamowita podstępność i pustka w środku. Pyta o męża, pyta o kochanka, przy okazji rzuca pytanie o kolege z pracy bo się jej spodobał, na końcu jeszcze o jakimś potencjalnym trzecim. Jak szanować kogoś takiego? Mentalnie też niezbyt różowo u nich wygląda. Wszędzie widzą klątwy i jakies „podłączenia”. Jak im powiesz że nic nie mają, to wyraźnie wychodzą niezadowolone. No dobra, jak tu przeczytają że są przeklinane to przynajmniej będą miały się z czego oczyszczać, tylko że naszych przekleństw nikt im nie zdejmie 🙂 Z przyjemnością dołączam się do tego chóru.

Niedawno jakaś mnie zapytała czemu facet nie chciał z nią być. Musiałem się mocno nagłowić jak napisać wersję soft żeby za to nie oberwać. Ale serio, czy to dziwne że nie chciał? Jak być z kimś kto od przebudzenia siedzi na necie i nic poza tym? Z kim nie da się porozmawiać o czymkolwiek sensownym? Wśród takich kobiet funkcjonuje błędne przekonanie czym faceta można zatrzymać, i bynajmniej nie chodzi o nadmuchane cycki ani o seks na pierwszym spotkaniu. Żaden facet nie będzie chciał związku z kobietą ktora mu na pierwszej randce zrobiła laskę. Taka może być co najwyżej kochanką i to niezbyt poważnie traktowaną. Facet lubi zdobywać, fascynują go kobiety ciekawe i niezdobyte. Prosta prawda.

One siedzą na forach i knują jak usidlić faceta, my zaglądamy na strony z porno. Każdy ma swoje grzeszki. Kiedyś zapytałem jedną, pozornie bardziej ogarnietą, czym dla niej jest szczęście. Odpowiedziała mniej więcej tak, żeby on za nią latał, żeby nie widział świata poza nią. A znali się tydzień. Pierwszego dnia znajomości poprosił ją o nagie zdjęcie i wysłała z radością trzy sztuki. Drugiego dnia się spotkali i wiadomo co. Trzeciego pisał, czwartego już zniknął. No i właśnie tak to działa, drogie Panie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@michal-87 dziękuję że zabrałeś głos, bo tu rzeczywiście same kobiety się wypowiadają i taka perspektywa jest cenna 🙂


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 1263

@michal-87 no dobra, ale co ty właściwie robisz? Sprzedajesz ludziom złudzenia i dziwisz się że są niezadowoleni. Tak to po prostu działa


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Nie sprzedaję żadnych iluzji i zresztą nikt z nas tego nie robi... chyba że ktoś to tak odczuwa i postrzega, to oczywiście to rozumiem. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wolnyenergia)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 1263

@renata-91 no dobra, możesz zaprzeczać ile chcesz, ale samo „nie sprzedajemy iluzji” to jeszcze nic nie znaczy.

Jeśli twierdzisz że jasnowidztwo, czary, prekognicia i reszta tych rzeczy naprawdę działają, to powinno byc łatwo dostarczyć na to twarde, niepodważalne dowody. Potrafisz to zrobić?

Bo jeśli nie... to chyba jednak mówimy o iluzji, bez względu na to jak to nazwiemy.


Odpowiedz
(@kamien888)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@wolnyenergia a ty potrafisz? i bez trudu dostarczysz dowody? no to super, chętnie poczekam 🙂

bo słuchaj, ja z chęcią dam milion temu, kto dostarczy mi twardy dowód na to, że wino zmienia się w krew i że taki wafelek z mąki staje się ciałem. albo że spowiedź naprawdę odpuszcza grzechy. czekam na te dowody!

tylko że ja, w przeciwieństwie do ciebie, nie nazwę tego iluzją. to jest wiara i tyle. w coś czego nie możesz dotknąć ani zmierzyć. i wiesz co? cały świat na tej wierze stoi, tak było i tak bedzie. niech każdy wierzy w co chce, serio. ja nie wierzę w Boga i całą tą otoczkę kościelną, ty nie musisz wierzyć we wróżenie, to twoja sprawa. ja nie chodzę do kościołów i nie namawiam ludzi żeby myśleli tak jak ja, więc ty też nie przychodź tu na forum ezoteryczne i nie wygłaszaj mów które nikogo tu nie interesują. to co robisz to jest zwykłe trollowanie i wystawiasz sobie tym najgorszą możliwą opinię.

to moja ostatnia odpowiedź do ciebie. myslę że od teraz reszta też będzie cię ignorować, ja na pewno 😉


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@kamien888 ignoruję. Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@krysztal111)
Połączone: 16 lat temu

Czytam to co o mnie piszą. Kłamstwa, półprawdy wyrwane z kontekstu, nic więcej. Można by ich nazwać psychopatami, bo czerpią jakąś chorą radość z dźgania mnie słowami. Jedno ukłucie im nie wystarczy... te ich „obiektywne” opinie, dyskusje, analizy, powtarzanie w kółko tego samego. Żałosne to jest naprawdę.

Dźgały mnie, kopały, ale nie wiedzą że bat ukręciły same na siebie. Niech piszą ile chcą, bo przez to dają mi coraz łatwiejszy dostęp energetyczny do siebie. Ślad energetyczny nie znika. Mogą kasować nicki, zmieniać IP, udawać że zapomniały co napisały, zapomnieć w ogóle o moim istnieniu, ale nie uciekną od energii którą same uruchomiły. To co nierozliczone będzie się za nimi ciągnęło przez całe zycie, tego się nie da po prostu zakopać.

Ja nie wybaczę. Nigdy.

Przeklinam je wszystkie i każdą z osobna, których słowa odczułam lub jeszcze odczuję jako zranienie.

Zakładam klątwę.

Mój ból niech będzie mrokiem waszego życia. Moje łzy niech kładą się cieniem na to co dla was najważniejsze. Na jawie i we śnie bądźcie tak bezbronne i odczuwajcie taki ból, jaki ja czułam czytając wasze słowa.

Tak będzie!

Przeklinam was!

Tylko moje przebaczenie mogłoby tę klątwę zdjąć, ale ja wam nie przebaczę. Nie wybaczyłam i nie wybaczę żadnej osobie, której słowa poczułam jako zniewagę i znęcanie się nade mną.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@krysztal111 czytam to co napisałaś i... nie wiem co powiedzieć. Rozumiem, że boli, naprawdę rozumiem. Ale martwię się o Ciebie, bo widzę w tym dużo gniewu i cierpienia zarazem. Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@anna-88)
Połączone: 16 lat temu

Byłam atakowana tyle razy, po prostu się nad mną znęcały. I co charakterystyczne, żadna z tych pań, tak pań, bo to głównie kobiety robią coś takiego, te wszystkie „pokrzywdzone przez los, pragnące miłości i spokoju” stworzenia, żadna z nich nie przedstawiła choćby cienia dowodu na to że w ogóle miała ze mną kontakt albo że to co napisała jest prawdą. Takie dzielne, takie odważne. Rzuciły kamieniem i uciekły, albo celowo nakręcały sytuację żeby nazbierało się jak najwięcej negatywnych głosów.

Insynuacje bez żadnego pokrycia, zero konkretów, zero dowodów. Wiem które to były, niektóre z nich zresztą same podają się za wróżki, dawne klientki co teraz zaczęły stawiać karty... nie bede wchodzić w szczegóły. Nie zamierzam się sądzić, pieniądze na to mam i wygrałabym bez większego wysiłku, ale szkoda mojego czasu na takie nicości, nawet splunąć szkoda. Natomiast jedno powiem wprost i z pełną mocą: PRZEKLINAM je wszystkie. To będzie ich kara, ich konsekwencja, koszmar na całe ich żałosne życie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@anna-88 czytałam Twój wpis i współczuję Ci tego wszystkiego, przez co przeszłaś. Pozdrawiam serdecznie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@anna-88)
Połączone: 16 lat temu

Mam tyle do powiedzenia tym, które o mnie pisały albo dopiero zamierzają...

Przeklinam każdą z was, które brałyście w tym udział. Niech spadnie na was to przekleństwo za ból mojej rodziny, która musiała czytać wasze słowa pisane z taką radością, jakbyście cieszyły się że mi robicie krzywdę i niszczycie moją opinię. Przeklinam was też w imieniu tych wszystkich, które same nie mogą się bronić przed wami. Nie minie rok od waszych słów, nie minie rok od waszego ostatniego komentarza o mnie, a zacznie się spełniać... będziecie traciły po kolei wszystko na czym wam zależy. Stopniowo, powoli, czasem na własnych oczach, czasem nie widząc jak to się dzieje za plecami. Będziecie cierpiały tak jak ja i moja rodzina przez to co pisałyście, tak jak cierpią te wróżki i wróżbici których spotkacie ze skrzywioną opinią a którzy nie mają jak się bronić.

Przeklinam was pod słowami Aquila non captat muscas, przeklinam też myśli i dusze tych wszystkich co pisali o mnie i o moich koleżankach i kolegach wróżących, i tych co jeszcze to zrobią...


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@anna-88 no cóż, nie wiem co mam na to powiedzieć...


Odpowiedz
(@beata-99)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@renata-91 dziękuję że to napisałaś 🙂

Chciałam się tu odezwać, bo mnie te wszystkie teksty w sieci naprawdę bardzo zraniły. Nie jestem głupia i nieraz wiem kto pisał, bo przecież znam swoich klientów. Czasem już w trakcie czytania kart czuję, że z daną osobą będą problemy. Każdy kto przychodzi do wróżki uważa się za kogoś duchowego, a w rzeczywistości bardzo duża część z tych ludzi jest po prostu chora psychicznie... jedni lepsi, drudzy gorsi, ale choroba jest. I tych złych robi się coraz więcej. Prawda ich nie interesuje. Tzw. dobra wróżka ma najgorzej bo od niej wymaga się rzeczy niemożliwych. Ludzie nie tylko oczekują, oni wręcz żądają! U mnie też ma się sprawdzić, bo u znajomej się sprawdziło, co ja, gorsza?! No i co wróżka ma takiej osobie powiedzieć... że tak, jesteś gorsza? Że idź do kogoś innego? Wróżka praktycznie nic nie może w takiej sytuacji, kompletnie nic. Za to klient może mówić co chce, łącznie z kłamstwami. Naciąganie prawdy to norma na takich forach, klientka napisze złą opinię ale nie wspomni np. że mężczyzna jej nie chciał bo ma żonę i nie zamierza nic zmieniać w swoim życiu.

Ktoś się dziwi że rzucam klątwy albo że życzę takim ludziom jak najgorzej? A co mam robić, jak się bronić?! Gdybym się odezwała w swoim temacie to zjechałyby mnie jeszcze bardziej. Jestem samokrytyczna, nie uważam sie za najlepszą, ale znam swoją wartość. Mogę tylko czytać, cierpieć i milczeć... ale tylko do czasu. Dostałam propozycję udziału w filmie dokumentalnym o ludziach żyjących w niecodzienny sposób. Kamera ma pokazywać urywki z codziennosci kilku bohaterów. Jednym z elementów mojej codzienności jest właśnie sprawdzanie co kto o mnie napisał. Nienawidzę tego, ale lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć.


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@beata-99 no właśnie, wcale mnie to nie dziwi 🙂 Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@zrodlo518)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, przeczytałam to i krew mnie zalała... pisała o mnie jedna taka, że niby rozmawiałyśmy przez telefon i że wszystko co powiedziałam się nie sprawdziło. kłamstwo za kłamstwem. twierdziła że rozmawiałyśmy, a jak zapytałam o datę to najpierw milczała, potem podała termin w którym dosłownie nie mogłam odebrać żadnego telefonu bo byłam na chorobowym i miałam wyłączone wszystkie aparaty.

wiem kto to napisał. to klientka która teraz sama udaje wróżkę. jej wróżba się nie sprawdziła ale ja to wiedziałam już w trakcie, kiedy stawiałam jej karty... czułam wyraźnie że tak to się skończy i ostrzegałam ją żeby nie szła w tę stronę. zrobiła co chciała, a winną zrobiła mnie


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@zrodlo518 mam wrażenie, że wiele wróżek przeżywa podobne rzeczy... ja ze swojej strony mam już naprawde dość ludzi, którzy przychodza wyłącznie po to, żeby dostać coś za darmo. jakby samo powiedzenie „z góry dziękuję” zwalniało ich z jakiegokolwiek szacunku dla czyjejś pracy. to jest męczące.


Odpowiedz
(@gosia-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@renata-91 dokładnie, mam z tym to samo. Jak ktoś wysyła smsa z kilkoma pytaniami i jeszcze oczekuje odpowiedzi w darmowych... no serio, bezczelność nie zna granic. Mam zasadę, jeden sms, jedno pytanie i piszę tyle ile wejdzie, nie więcej. Nie podoba się to niech szuka gdzie indziej.

Co do tych oskarżen że naciągam na smsy, to jakaś paranoja. Ja wrecz mam tak że odpowiadam konkretnie i krótko, nawet nie zależy mi żeby ktoś odpisywał ponownie. Nie mam interesu w tym żeby to przeciągać, powiedziałabym nawet że wolę jak nie piszą znowu. I tak nic nie zrobię dobrze, bo albo jestem oszustką, albo nieomylną wróżką która powinna wszystko wiedzieć i to za darmo. Coby nie zrobić, zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony. Niektórzy już z góry zakładają że im się robi wodę z mózgu i w to sobie wierzą, bo tak jest im wygodniej. Trudno, niech wierzą...


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@gosia-91 Zgadzam się z Tobą w stu procentach, nie mam tu nic do dodania. Dokładnie tak to wygląda.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@lesna-swiatlo)
Połączone: 18 lat temu

Słuchajcie, opiszę wam pewną sytuację, bo do tej pory nie mogę się z tym pogodzić 🙂

Sobota, chwila po dziesiątej. Dzwoni telefon. Klientka z bardzo ważną sprawą. O samym pytaniu za chwilę, bo najpierw chcę wam powiedzieć o kontekście.

No więc my, kobiety, zwłaszcza matki, wiemy doskonale jak wygląda sobotni poranek. Ja wstaję o szóstej, o siódmej już jestem na bazarze po warzywa i owoce, wracam jakoś koło wpół do dziesiątej, trzeba wszystko porozkładać, pochować, zabrać się za obiad. Czasu zawsze za mało, wiecznie coś goni. Myślę, że każdy to zna, a matka z dziećmi tym bardziej.

I teraz: godzina 10:02. Dzwoni do mnie kobieta. Troje dzieci, po trzydziestce, każde dziecko z innym, w dodatku dwóch partnerów naraz. I pyta mnie o coś bardzo, bardzo ważnego...

Czy dostanie walentynkę. I jaka ona będzie.

Ludzie, myslalam że mi nogi się uginą pod stołem. Przez chwilę dosłownie nie mogłam wykrztusić słowa. Za oknem słyszę, że jedno dziecko płacze, drugie ją woła, a ona stoi ze słuchawką i dopytuje mnie o walentynkę. W sobotnie przedpołudnie.

Nie wiedziałam co powiedzieć. Powiedzieć jej wprost, że może zamiast dzwonić do wróżki, niech weźmie się za robotę a może wtedy jakiś facet zobaczy w niej kogoś, na kim można polegać? no nie wiem, naprawdę nie wiem...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@lesna-swiatlo mnie też takie sytuacje zdarzają i doskonale rozumiem to uczucie... przykro mi, że musisz przez to przechodzić. Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@rafal-33)
Połączone: 16 lat temu

no wiecie co, ja tam nie będę kombinował i wymyślał żadnej zemsty czy cokolwiek... szkoda energii serio 🙂 Mam tylko jedna cichą prośbę do Siły Wyższej. Bo większość tych co piszą o mnie różne rzeczy, sama też gdzieś pracuje i zarabia kasę. więc proszę po prostu żeby Siła Wyższa wyrównała ten rachunek krzywd w naturalny sposób, żeby oni sami kiedyś doświadczyli podobnych opinii o swojej wlasnej pracy. Nic więcej, tylko o to proszę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@rafal-33 bardzo mi przykro, że trafił Pan na taką sytuację... Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@renata-14)
Połączone: 16 lat temu

niech żadna z was, które mnie oceniały, plotkowały o mnie, kwestionowały moją wiarygodność w sieci i sprawiały że cierpiałam... niech żadna z was nie zazna spokoju. Dziś, w dniu świętego Walentego, patrona chorych nerwowo, psychicznie i epileptyków, życzę wam z całego serca żeby to, czego najbardziej się boicie, stało się waszym udziałem. Żebyście były same i nieszczęśliwe do końca swoich dni. Idźcie do Diabła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@renata-14 no cóż, rozśmieszyłaś mnie tym życzeniem 🙂 Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@nina-46)
Połączone: 16 lat temu

Drodzy wróżący, chcę podziękować wam wszystkim za obecność w każdym z terminów, o których informowałam. Dziękuję też za wiadomości. Efekty już są widoczne, mam pierwsze sygnały że coś się zaczyna dziać...

Jedna z pań zadzwoniła do mnie zagubiona, bo nie rozumie dlaczego jej mężczyzna nagle zaczął ją ignorować. Inna pytała o sposoby ochrony, bo od ponad miesiąca wyraźnie gorzej jej się wiedzie. I co ciekawe, napisała też do mnie osoba, która kiedyś bardzo niegrzecznie obchodziła się z pewną wróżką na forum - zaczęła się kreować na biedną, niewinną ofiarę i pytać czy wiem co wróżki planują. Prosiła o rytuał oczyszczający i porady. Rytuał zrobiłam... tak, zrobiłam, oczywiście. Rady też dałam. Niech je teraz wprowadzi w życie. Wróci do niej to co zasiała, wróci bez wątpienia.

NIE MINIE ROK, A WSZYSTKIM IM ZACZNIE SIĘ TO SPRAWDZAC. Niech wybrzmi to jeszcze raz wyraźnie: przeklinam po tysiąckroć, spluwam na każdy nick, na który patrzyłam, patrzę i popatrzę, który uraził naszych. Życzę, żeby cała energia tego co napisały, piszą i napiszą na temat naszych wróżek, wróciła do nich ze zdwojoną siłą. NIECH SIĘ DZIEJE, NIECH TAK SIĘ STANIE. TAK BĘDZIE.


Odpowiedz
Wpisy: 4
Rozpoczynający temat
(@nina-46)
Połączone: 16 lat temu

Warto żebyście wiedzieli, że godziny nocne takie jak 3:03 czy 3:30 są powszechnie utożsamiane z czarną energią, czarną magią, z Szatanem i Czartem. Mówi się też, że to czas w którym energia najłatwiej wraca do nadawcy. Znam się zarówno na białej magii jak i na czarnej, więc wiem o czym mówię. Co jakiś czas będę ponawiać imienne przeklinania i zamierzam to robić właśnie w tych porach. Jeśli chcecie, możecie opisywać tu w wątku nicki osób które o was piszą w nieprzychylny sposób.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@kamien888)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@nina-46 serio, przeczytałam to i szczena mi opada... ta klientka to totalna egzystencja bez sensu xD facet ma rodziców w strefie walk, haruje po kilkanaście godzin dziennie, a ona wysyła mu naście wiadomości bo nie odpisuje?? no ktoś tu chyba żyje w innym wymiarze całkowicie

dobrze że powiedziałaś jej prosto z mostu co o tym myślisz 🙂 ja bym pewnie nie wytrzymała i też bym tak samo zrobiła. a ta groźba negatywem to już jest szczyt wszystkiego, serio... jak się człowiek zachowuje jak dziecko to nie może być zdziwiony ze ktoś mu to powie

i ten biedny Ukrainiec... żal go naprawdę. facet jest zmęczony, martwi się o swoich bliskich, a tu panienka dobija się z godzinę bo chce smsy i rozmówki. dramat totalny, nie ma innego słowa

mam nadzieje ze po twojej rozmowie coś do niej dotarło, choć szczerze watpię;/


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@kamien888 aż mi ulżyło jak to przeczytałam, bo sama niedawno miałam podobną historię. Klientka dzwoniła po kilka razy dziennie, każda rozmowa trwała minutę, może dwie, żegnała się ciepło jak stara znajoma i rozłączała... żeby za chwilę zadzwonić od nowa. Dokładnie ten sam schemat powtarzał się też gdzie indziej. W końcu poprosiłam o zablokowanie jej numeru i nareszcie mam spokój 🙂


Odpowiedz
(@renata-91)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@nina-46 to też jest ta godzina, kiedy duchy podobno najbardziej dają o sobie znać. Mówię „podobno”, ale własne doświadczenia trochę mnie przekonały, że cos w tym chyba jednak jest... Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 378

@renata-91 tak, ta godzina ma swoją moc, sama to czuję 🙂

No ale chciałam przy okazji napisać o czymś zupełnie innym, bo temat klientów to oddzielna historia... Mnie raz trafiła się taka jedna „potencjalna” klientka i do dziś nie wiem jak to nazwać. Przynosiła sobie własne napoje do miejsca gdzie się spotykałyśmy, moja koleżanka była bardzo tolerancyjna i rozmawiała z nią bez problemu, ale szybko się od tego wszystkiego odcięła. Ta pani żyła na kredyt, pracowała za grosze i wcale jej to nie przeszkadzało.

Kiedyś wyciągnęła mnie na walentynki i stałam oniemiała, bo nie wiedziałam czy to samotność, czy po prostu naiwność. Umówilysmy sie na jakiś wspólny wieczór, a ona pojawiła się... o dziesiątej w nocy. Miejsce owszem istniało, ale dla niej nie było żadnej imprezy, żadnego darmowego wejścia, nic z tego co sobie wyobrażała. Powiedziała potem spokojnie że była, tylko że o tej porze lokal juz normalnie nie działał w taki sposob.

Po długim czekaniu w ciemnościach i wspólnym zastanawianiu się nad tym co sie stało doszłam do jednego wniosku, że miałam do czynienia z kimś kompletnie oderwanm od rzeczywistości... i jeszcze na domiar złego pod wpływem alkoholu.


Odpowiedz
(@kamien888)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@cichaenergia ojej to masz naprawdę niezłe przejścia z ludźmi 😮 ale hej mam coś dla ciebie i wszystkich innych tu na forum! 😀

Starożytni Egipcjanie mieli taki sposób na przeklinanie kogoś, piszesz imię tej osoby, za co ją przeklinasz i treść klątwy na glinianym naczyniu, a potem je rozbijasz. i wiesz co, sama to stosuję co jakiś czas i naprawdę działa! 🙂 Nie musisz mieć jakiegos specjalnego naczynia, wystarczy talerz, kubek, filiżanka, cokolwiek z porcelany, kamionki, ceramiki, fajansu czy gliny. Tylko uwaga, szkło nie wchodzi w grę!

Dzięki tej metodzie miałam dwie korzyści naraz, skutecznie przeklęłam kogo chcialam i przy okazji wyrzuciłam dwa znienawidzone serwisy po teściowej 😀 zostal mi jeszcze jeden niestety 🙁 Już sobie spisałam kolejną partię nicków z tego wątku, no bo jak pomagać to pomagać 🙂


Odpowiedz
(@aga-36)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 3

@kamien888 nie wiem czy to dobry pomysł, ale rozumiem skąd taka złość...

Mnie to też poruszyło, że przez bezmyślne pisanie kogoś na forum, jakaś kobieta skończyła w szpitalu. Dostała zawału. Serio, jak można tak nie myśleć o innych ludziach, pisać o kimś kto sobie tego nie życzy, bez żadnej empatii, bez zastanowienia. To jest właśnie taki chamiski brak szacunku którego nie rozumiem.

Też znam jeden sposób przeklinania, trochę inny niż twój z naczyniem. Na białej karteczce w kształcie kwadratu rysuje się na środku kropkę, albo pisze nick, imię, cokolwiek co wskazuje na tę konkretną osobę. Potem na to sie pluwa. I zaczyna sie obrysowywać tę kropkę okrągami, okrąg za okragiem, czarnym kolorem, aż cała kartka będzie wypełniona. Potem składa się to na jak najmniejszy kwadracik i wrzuca do ognia albo podpala. Jak zostanie popiół, można go zakopać pod drzewem z kolcami, jałowiec, choinka, coś takiego. Przez cały czas trzeba myśleć o tej osobie i o tym czego jej się życzy.

Też przejrzałam to forum i też widzę te nicki... rozumiem cię doskonale. Jedni robią krzywdę świadomie, inni nieswiadomie, ale efekt jest ten sam. Niech siedzą z tym co sieją.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@kamil-46)
Połączone: 16 lat temu

Smutna prawda... anonimowość w sieci daje ludziom złudne poczucie, że mogą pisać co chcą bez żadnych konsekwencji.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@marta-8)
Połączone: 16 lat temu

no dobra, przyznam że macie rację... ale wróżki też nie są bez winy! 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@bartek-64)
Połączone: 16 lat temu

no u mnie to samo, od północy z majówki majówkowy zlot zaczął się na dobre 😀 macie tak samo?

Przed samą północą jakaś porypana dobijała sie na chacie przez 3 godziny bez chwili przerwy, dosłownie ani sekundy spokoju. Debil po prostu. A teraz jak tu pisze, to dwa świry sie dobijają od przedpołudnia - oczywiście „wrażliwe, uduchowione, z klasą”, jak to one. Odstawione kochanki szału dostają, to wiadomo. No i te, na które ich faceci już patrzeć nie mogą, też dostają świra bo pan się nie odzywa i one nie wiedzą czemu... Psychopatki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamien888)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@bartek-64 nooo ta majówka to już w ogóle jest gorsza niż święta, i te i tamte razem xD psycholom odbija jak mają tyle wolnego czasu. Boze jak one mogą siedzieć i klikać bez przerwy?? Same „damy z klasą” które szukają najlepszej wróżki i przebierają w nas jak w jakiś zgniłych śliwkach 😀 a potem jeszcze piszą opinie że niedobra, że tamta lepsza... miłości i szacunku pragną, a same zachowują sie jak psychopatki lol. daj tu znać co u ciebie słychać, chętnie pogadam! i daj znać jak organizujesz jakiś rytuał, też chce wiedziec 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie... mam wrażenie że ta Diana to faktycznie kilka osób pod różnymi nikami. po stylu pisania o wróżce Ika wydaje mi się, że to może być ta sama osoba co Kate/Kasia/Katrin. Znam ją od lat z forum i kojarze ją dość dobrze. Wczoraj odzywała się z jakiegoś nowego nicku, tym razem męskiego, chyba żeby zmylić. Każdemu obrabia tyłek i dzwoni, to już nie jest normalne zachowanie szczerze mówiąc...

myślą że są anonimowi, a prawda jest taka ze chłopacy od administracji na nakaz policji muszą udostępniać raporty, adresy i tak dalej. Wiem to bo rozmawiałam z nimi o tym i jak ktoś zdecyduje się złożyć sprawę to nie ma żadnego problemu. Co więcej, ta osoba podobno zajmuje się prywatnie prawem - będzie ciekawie 🙂 A portal po prostu pozwala na te wszystkie hejty i zabawę...


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie... problem leży też po stronie tej gazety, że w ogóle coś takiego dopuszcza. Bo konstruktywna opinia wystawiona po jakimś czasie to zupełnie co innego niż ocena po jednym smsie czy telefonie. To tak jakby kogoś oceniać po jednym dniu pracy i mówić, że zna sie już cały jego dorobek z lat... bez sensu to jest.

A to zarabianie na pajdę chleba... ciekawe czy ta osoba rozumie co to znaczy 🙂 i to ta sama osoba, która najpierw broni, potem obraża. i jeszcze dzwoni


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie... myślę, że każda wróżka, która przez nią ucierpiała, powinna wyrazić swoją opinię o niej tam, gdzie ona sama działa zawodowo. żeby zobaczyła jak to smakuje z drugiej strony. bo o ile rozumiem, ta pani prawniczka dzwoni, zostawia pomyje gdzie się da i generalnie hejtuje na potęgę. i to osoba z takim zawodem, no serio...

może to ją w końcu czegoś nauczy, trochę szacunku chociażby. i mam wrażenie, że ona czyta te wpisy, więc może weźmie to sobie do serca. chociaż z drugiej strony, może nadal będzie zakładać kolejne konta i myśleć że nikt się nie domyśla 🙁 czy naprawdę sądzi, że wszyscy są głupi?


Odpowiedz
31 Odpowiedzi
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 no właśnie... pani K.O niech sie zastanowi dwa razy zanim następnym razem zacznie wydzwaniać i zostawiać pomyje po całym internecie. Sama jest prawniczką i dopuszcza sie takich rzeczy, to chyba trochę niepoważne co nie? jak każda poszkodowana wróżka zacznie wystawiać opinie na jej kancelarii to zobaczy jak to działa w drugą stronę. może to ją czegoś nauczy. i tak... pewnie to czyta, więc niech weźmie sobie do siewy to co tu piszemy. albo dalej będzie tworzyć kolejne niki i myśleć że wszyscy dookoła są głupi 🙂


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 no proszę, niech pani jednak uważa na słowa... Erwin to też czyta i widzi co sie tu pisze 🙂


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 słuchaj, nie życzę sobie żeby ktokolwiek pisał o mnie w ten sposób i w takim tonie. Zgłoszę to do MW jak się zachowujesz, bo to już kwestia etyki, nie tylko naszej relacji. Rozumiem że możemy sobie tu na forum różne rzeczy wyjaśniać, ale nie pozwole się publicznie oskarżać. I wiesz chyba po tych kilku latach znajomości że jak mnie coś naprawdę wkurzy, to nie ma taryfy ulgowej... zwlaszcza biorąc pod uwagę mój zawód.


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 no właśnie... zamiast tak odgrażać sie innym, niech pani pamięta że to pani ma tu dużo do stracenia. Hejty na potęgę to nie jest dobra droga, ciekawe co by na to powiedziała izba adwokacka... Proszę mieć trochę pokory i przeprosić wrózki. I po prostu nie korzystać z ich usług wiecej, no i przestac manipulować.


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 wie pani co, to pani ma tutaj dużo więcej do stracenia niz mi sie wydaje ze rozumie. ja tej sprawy tak nie zostawie, idzie dalej. i tak przy okazji, gdzie tu jest RODO i inne wymogi? zastanawiała sie pani w ogóle nad różnymi aspektami tego co robi? ja pojmuję wiele rzeczy, ale nie zamierzam pozwolić żeby ktoś mnie oskarżał bez żadnych podstaw. jestem niewinną osobą i tego sie trzymam. a jeśli komuś karty na wróżbach zamieszały w głowie to szczerze radzę skorzystać z pomocy specjalisty zanim bedzie za późno


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 powiem ci tak, bo tu muszę to wprost napisać: na tym forum jestem wyłącznie jako przeplyw700, żadna inna osoba, żadna Kasia, żadna dianamorawiec ani nikt podobny, to nie ja. Ciekawe natomiast ze skoro pani zawodowo zajmuje się kartami i wróżeniem, to w zasadzie powinna je wyciagnac i to sprawdzic... prawda? Przecież to chyba nie problem dla kogoś kto robi to profesjonalnie


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 funkcjonuje Pani też pod innymi nickami i doskonale o tym wiem. I proszę mi nie grozić, bo ja już uruchomiłam pewne kroki prawne i mogę równie dobrze zająć się Panią. RODO to dla mnie żaden straszak. Jest Pani rozczarowująca i fałszywa, naprawdę do granic możliwości. Prawniczka, a siedzi na forum i hejtuje innych... wystarczyłoby nie korzystać z usług i zająć się swoim życiem.

Proszę pamiętać, że mam wszystkie Pani dane i jeśli będzie Pani nękać ludzi, to pismo pójdzie tam gdzie powinno. Nie zaszczuje mnie Pani. Doskonale wiem jak Pani działa i czego Pani najbardziej się boi. Izba adwokacka powinna się Panią zainteresować, naprawdę. Gdyby miała Pani choć odrobinę pokory, potrafiłaby Pani przeprosić, ale do tego trzeba rozsądku i dojrzałości, której Pani po prostu brakuje.

A co do kart... tak mi siadły na temat Pani głowy, ze jeszcze w piatek Pani dzwoniła i pyta się czemu odbieram? Bo jestem po to żeby pomagać i to Pani od lat dzwoniła do mnie, a nie ja do Pani. Na tym kończę tę dyskusję i jeżeli zobaczę kolejną agresję z Pani strony, to zobaczy Pani gdzie i jak się spotkamy. Nikt nie jest nietykalny.


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 no właśnie, jak ktoś sam do ciebie dzwoni przez lata, to jakim cudem może potem pisać negatywy? trochę logiki by się przydało

i ta sprawa z danymi... ujawniasz cudze wrażliwe dane, więc zgłosiłem to już gdzie trzeba, bo RODO to nie jest żaden żart, niezależnie od tego co myślisz. jeszcze gdybyś ujawniała dane kogoś kto rzeczywiście hejtuje bez powodu to bym rozumiał, ale tu chodzi o zwykłego klienta. to jest zupełnie co innego i tego chyba nie rozumiesz.

a jeśli chodzi o IP i ustalenie kto co pisał, to od tego jest policja, nie wróżka na forum. zgłoś tam sprawę jeśli naprawdę jesteś taka pewna siebie. i zapewniam cię, że wtedy to ty mnie przeprosisz, a nie ja ciebie ani żadna inna wróżka


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 no ale właśnie... gdzie ja niby ujawniłam jakieś dane? 🙂 przecież to co Pani o sobie pisze jest na Google i na Facebooku, sama Pani to tam zamieściła. Wiec jak to są jakies tajne informacje, skoro Pani oficjalnie się z tym afiszuje? Proszę jak najbardziej zgłaszać, zobaczymy co z tego wyjdzie


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 szczerze to jak czytam te groźby to jakoś specjalnie nerwowy nie jestem, bo moje sumienie jest czyste i nie mam nic do ukrycia. Pani natomiast robi coś zdecydowanie nieetycznego oskarżając z góry ludzi którzy nie zrobili nic złego. No i proszę się chwilę zastanowić... czy ktoś kto zna realia prawne i wie jakie mogą być tego konsekwencje, naprawde hejtowalby kogoś w sieci? Trochę logiki by tu nie zaszkodziło


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 cóż... znam Pani wpisy, czytałam je nieraz i biorąc pod uwagę jak Pani zwykła reagować, to mnie to szczerze mówiac nie dziwi. Rozczarowuje, owszem. Nie zamierzam jednak dalej dyskutować na ten temat. Pozdrawiam.


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 serio? pisze Pani o mnie że jestem nieobliczalna? to może zasada lustra... bo ja sobie spokojnie czytam nowe posty przy porannej kawie w niedzielę i nagle dowiaduję się, że jestem hejterką. bardzo ciekawe, naprawdę. po co miałbym to robić, skoro kilka wpisow wyżej Panią chwaliłem? może sie Pani logicznie zastanowi nad tym. w innych wątkach też pisałem o Pani dobrze i właśnie dostałem za to taką zapłatę. dziękuję serdecznie


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 no właśnie, bo pani każdego najpierw chwali, a potem chłosta, i to zarówno w życiu prywatnym, jak i jeśli chodzi o usługi. Wydaje mi się, że znam panią lepiej niż pani samą siebie... Doskonale rozpoznaję ten mechanizm. Pani lubi wylewać gniew gdzie popadnie, a potem zachowuje się, jakby nic sie nie stało. Kilka lat juz to obserwowałam i wiem co mówię.


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 no właśnie, RODO wchodzi w grę dopiero gdybym podała czyjeś imię, nazwisko, dane kancelarii... a czy coś takiego zamieściłam tu publicznie? Nie. Te informacje mam, są dostępne oficjalnie, ale skorzystam z nich tylko jeśli naprawdę będę do tego zmuszona. Więc proszę przestrzegać prawa i... radzę zająć się swoim życiem prywatnym.


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 napisałaś moje inicjały i zawód który wykonuję... nie życzę sobie tego, serio. I jeszcze w fałszywym kontekście, oskarżając mnie publicznie o coś czego nie robię. To jest granie poniżej pasa. Jeśli nie skończyś z tym, to zrewanżuję się tym samym bo nie zamierzam pozwalać na takie traktowanie siebie.


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 te dane są ogólnodostępne, każdy może je znaleźć w rejestrze firm, nie ma w tym nic niezwykłego. Osoba prowadząca działalność jest osobą publiczną, to chyba wiadomo... więc nie wiem, skąd takie oburzenie. Teraz Pani widzi jak to jest, gdy kij uderza w drugą stronę.


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 a ty się chowasz za nickiem i zdjęciem, więc nie rób ze mnie kogoś, kto się boi. Nie będziesz na mnie krzyczeć ani mnie oskarżać. dosyć zarobiłaś już na mnie i myślisz, że wystarczy udawać, że potrafisz coś z kartami zrobić? Mrożenie, złożyczenie... serio? Przestań oskarżać ludzi którzy nic ci nie zrobili, bo doskonale wiesz że ja nic ci nie zrobiłem. I nie jest żadnym problemem namierzyć kogoś kto ma imię i nazwisko w sieci.


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 no proszę pani, ale niech pani też spojrzy na siebie obiektywnie, bo pani też nie była bez winy i do każdej wróżki coś tam dorzucała... ja nikogo nie zmuszam żeby dzwonił i korzystał z moich usług, to jest wolny wybór każdego.

Co do namierzania, to faktycznie udało mi się ustalić kto stoi za tymi wpisami, był to pewien pan który jest po prostu nikim, a swoją agresją i wulgarnością sam się przyznał że oczernia wszystkie wróżki, nazywa nas starymi rurami i oszustkami, żeby psuć renomę i niszczyć konkurencje. Mój mąż, który jest radcą prawnym, zajmie się tą sprawą. Jeśli portal będzie tolerował takich ludzi, to wróżki stąd odejdą i ja też, bo nie zamierzam siedzieć w jednym miejscu z kimś takim.

W tamtej sprawie należą się pani przeprosiny, bo to właśnie ten pan pisał te słowa wczoraj. Ale... widziałam też inne pani opinie o wróżkach, więc mówiąc szczerze, obiektywnie, pani też swoje trzy grosze dorzucała.

Klient oczywiście ma prawo oceniać, tylko że nie zaraz po jednej rozmowie. Pani sama kiedyś wspominała, że niektóre rzeczy sprawdzają się później. Dlatego moi klienci wystawiają opinie po dwóch, trzech latach i to dopiero jest uczciwa ocena, bo nie można kogoś skreślać po jednym telefonie.


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 no cóż, skoro jest Pani wróżką to chyba powinna Pani wiedzieć kto tu Pani dokucza i skąd wieją te wiatry... a że Pani nie widzi tego w kartach, to mówi samo za siebie. Nie zamierzam się zniżać do takiego poziomu rozmowy. Żegnam


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 no tak, jestem byle jaką wróżką, a jednak pani korzystała z moich porad przez tyle lat 😉 dobrego wieczoru. I właśnie dziękuję za to, że ktoś tu się przyznał sam z siebie, nawet nie wiedząc, że wpadł w pułapkę... Głupi nigdy nie wie że jest głupi, to chyba powszechnie znana prawda.


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 no i jest jeszcze cos takiego jak RODO, ktore chyba obowiązuje takie miejsca i ich pracowników. Koniec tej rozmowy z mojej strony. Niech Pani nastepnym razem dokładnie przemyśli co pisze o innych ludziach... Doskonale Pani wie że to nie byłem ja! Szkoda tylko że do refleksji dochodzi sie dopiero po tym jak sie komuś wyleje pomyje na głowę publicznie. Nie mam ochoty tracić czasu na takie internetowe awantury.


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 no właśnie... korzystała Pani z moich usług prywatnie, ale jest Pani osobą publiczną i Pani dane figurują w rejestrze działalności gospodarczej, który jest dostępny dla każdego zainteresowanego. Nie jest Pani tutaj anonimowa. Wiem dobrze z kim rozmawinam i proszę mieć świadomość komu Pani nadepneła na odcisk. Pozdrawiam


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 no wiesz, wies z czlowieka nie wychodzi, to fakt. Niech ta pani najpierw ujawni swoje prawdziwe dane zamiast rozgłaszać cudze po całym internecie... no proszę, taka cwana, a tak naprawde kim ona w ogóle jest? Jedna z koleżanek tu wyżej pisała świetnie, że to jakiś ekspert od czarów 😉 a może raczej od zamrażania w lodówce, co? Niech uważa, bo ja też potrafię rzucic czar jak mnie ktoś porządnie wkurzy 😉


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 bardzo proszę, żeby pani darować sobie te zaczepki. Moje dane są równie dostępne jak pani własne, nie wiem skąd ten zarzut. No i co do rzucania czarów... każdy może próbować, ale nie na każdego to działa 🙂


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 szczerze mówiąc, sama sobie piszesz najgorzej możliwą opinie, żadna z nas nie musi nic dodawać. najpierw to ty mnie fałszywie oskarżyłaś i sprawa jest już zgłoszona. jeśli chodzi o tego nicka to tak, zapomniałem hasła do starego konta, zwykła sprawa. i zgadzam się z tym co pisała tu jedna z koleżanek, w pełni.

chcę też powiedzieć jasno: nie życzę sobie żebyś upubliczniała moje dane, bo to jest po prostu nieetyczne. portal powinien lepiej weryfikować osoby które tam pracują, bo to co robiłaś wychodzi daleko poza jakiekolwiek granice. nie chodzi mi nawet o to czy wróżby były trafne czy nie, tylko o Twój stosunek do ludzi i ten ton przez telefon... warczenie to chyba dobre słowo.

a co do tych przepowiedni: dziadek miał nie żyć już 3 lata temu, a żyje. ja miałem mieć problemy z nogą, a jestem zdrowy, dzięki Bogu. żadnych czarów ani niczego podobnego nie jesteś w stanie na mnie rzucić, nie masz do tego siły. po każdej z Twoich wróżb coś mi się sypało w zyciu, więc to mówi samo za siebie.

dobrze że to forum istnieje, niech jak najwięcej osób czyta co tu się pisze zanim zdecydują sie na korzystanie z Twoich usług. ja na ich miejscu bałbym się zostać fałszywie oskarżona. nie każdy się nadaje do pracy z energią kart i widać to wyraźnie...


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 no, wie Pani co... czytam to i szczerze trochę mi słabo od tego wszystkiego. Ta wróżka pisze tak samo jak Erwin, hejt na innych wróżki, wyzwiska, wyciąganie prywatnych rzeczy... to chyba mówi samo za siebie, nie trzeba nic dodawać.

To że ktoś dzwonił kilka razy dziennie, no może i źle, ale tak reagować? Pisać że ktoś jest „starą panną bez dzieci”? Że żeruje na kancelariach? To już jest naprawdę atak poniżej pasa, a nie dyskusja. Trochę się boję czy takie osoby naprawdę powinny zajmować sie pomaganiem ludziom...

I ta złośliwość z tym „życzę szczęścia w miłości” w cudzysłowie, taki sarkazm wobec klientki to już chyba przekracza wszelkie granice. Dobrze że Pani to opisuje tutaj, bo inne osoby bedą wiedziały na co się narażają zanim zdecydują się zadzwonić. Naprawdę uważam że takie rzeczy trzeba nagłaśniać właśnie tutaj w wątku, żeby każdy mógł przeczytać.


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 no właśnie... nienawiść to chyba jej drugie imię. Niszczy każdego mężczyznę na swojej drodze, samotnica pełna jadu i bez krzty pokory. Ale pewnie to znowu wszyscy wokół są źli 🙂 Niech się z nią inne wróżki męczą, bo ta energia to sama agresja, chaos i... cyrk. Raz nienawidzi, raz kocha, po trzech dniach wszystko od nowa. Może by tak stanęła z boku i spojrzała na siebie uczciwie? Prawie czterdziesci lat, a zachowania jak u dziecka. Dziękuję za uwagę i ze swojej strony też polecam dobrego psychologa, bo chyba nie po raz pierwszy o terapii tu pisałam...


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 nie wiem czy dobrze robię pisząc coś takiego, ale czytam ten wątek i po prostu muszę...

każde słowo, każdy czyn skierowany przeciw innemu człowiekowi niech wraca do ciebie ze zdwojoną siłą. niech twoje serce nie zazna ciepła ani miłości, a samotność i bieda niech będą twoimi towarzyszkami. teraz i na zawsze. przeklęta jesteś 🖤


Odpowiedz
(@cisza49)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 25

@przeplyw700 no dobra, słucham i słucham tej całej wymiany, ale muszę powiedzieć wprost... to co piszesz brzmi... hmm, dość niepokojąco. Tajemnica adwokacka, izba, psychiatra... serio? Na forum o wróżkach?

Nie wiem co dokładnie zaszło między wami, ale rzucanie takimi hasłami to trochę jak strzelanie z armaty do wróbla. Zresztą sama wcześniej napisałaś że sprawa jest zgłoszona na portalu, to niech portal to rozwiąże, po co eskalować i pisać o zaburzeniach, Arabach i tym podobnych rzeczach... to nie jest w dobrym guście, delikatnie mówiąc.

Każdy ma prawo wyrazić swoją opinie o usłudze, z której korzystał, i to jest celem tego wątku. Ale wyzywanie kogoś od „diabłów wcielonych” i wysyłanie do psychiatry to chyba przekroczenie granicy, nawet jeśli ktoś nas naprawdę zdenerwował. Sama bym sie nie przyznała do takich słów, bo to mówi więcej o piszącym niz o tej drugiej osobie.

rozumiem że sytuacja była stresująca, bo to zawsze stresujące kiedy ktoś nas fałszywie oskarza, ale może jednak warto trochę ostudzić emocje zanim sie pisze kolejny post.


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 no serio, ale ta osoba ma tupet... i to ma byc wrozka? Moze zamiast ukrywac sie za ekranem lepiej ujawnilaby swoje dane, bo latwiej jest kogoś hejtować kiedy nikt nie wie kim sie jest. Widze tu wyjatkowo silny wpływ ciemnych energii, szczerze. Polecilabym wizyte u psychiatry i zaprzestanie wykonywania tego zawodu, bo naprawde psuje to reputacje całego środowiska.

Co do tych przepowiedni o śmierci - mial umrzec dziadek, ojciec, matka byłego... widac jakie sa tam „umiejetnosci”. To nie jest wróżbiarstwo, to sianie paniki i strachu wśród ludzi ktorzy przychodzą po pomoc. Ktoś kto nie radzi sobie z presją pracy z ludźmi nie powinien w ogole tego robić.

I ta kwestia etyki, tajemnicy zawodowej... jesli ktoś podaje się za profesjonalistę, to obowiązują go pewne zasady. Tutaj widze ich totalne lekceważenie. Poza tym atakowanie osoby ktora nic zlego nie napisala to już zupelne dno. Karma rzeczywiście wraca i myślę że ta osoba doskonale o tym wie, tylko wypiera to ze świadomości.

Co do klientów, to liczba naprawde sie nie liczy, liczy sie jakość i uczciwosc. Wysylanie do kogoś klientki bez grosza przy duszy bo przepuścila wszystko na bezwartościowe porady... coz, to mówi samo za siebie 🙂


Odpowiedz
(@przeplyw700)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@cisza49 serio, niech Pani zostawi ten temat bo to już przekracza wszelkie granice przyzwoitości. Nie zamierzam się zniżać do takiego poziomu i odpowiadać pysk za pysk, bo to nie mój styl. Pani opinie mówią same za siebie zresztą, wystarczy sprawdzić co ludzie piszą... smutna sprawa naprawdę.

Wiem co widziałem w kartach i wiem ile pracy wkładam w to co robię, ile serca daję ludziom, którzy do mnie przychodzą. Żadne słowa tego nie zmienią. A Pani jedyne co potrafi to zatruwać przestrzeń wokół siebie, i to bez żadnego powodu bo przecież ja nigdy wcześniej nie napisałem o Pani ani słowa złego.

Powiem szczerze, gdybym była klientem który szuka pomocy, to dobrze bym się zastanowila zanim komuś takiemu zaufam ze swoimi sprawami. No ale nie moja sprawa. Kończę tę dyskusję bo szkoda nerwów, naprawdę szkoda.


Odpowiedz
Udostępnij: