Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wróżka Beata z Parasfery - opinia mężczyzny sceptyka


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@lukasz-49)
Połączone: 16 lat temu

Dobra, przyznam szczerze, że przez całe życie miałem mocno sceptyczne podejście do wróżb i całej tej otoczki. Typowy facet, zero wiary w takie rzeczy. No ale życie potrafi człowieka zaskoczyć i postawić w sytuacji, gdzie jest się tak naprawdę na dnie, bez pomysłu na nic. I właśnie wtedy, przez jakiś zupełnie przypadkowy zbieg okoliczności, trafiłem na portal z wróżkami. I się zaczęło, jedna porada, druga, trzecia, kręciłem się w kółko jak bąk.

Aż w końcu trafiłem na kobietę... no powiedzmy, że tęższej postury, ze śmiesznym błyskiem w oku. I ta kobieta miała czelność napisać mi maila z sześcioma zdaniami. SZEŚCIOMA. Zapłaciłem za to niemało i byłem szczerze wkurzony, żeby nie powiedzieć wściekły. Mam takie swoje uprzedzenia, wiem, niezbyt chlubne, kończę tę samokrytykę... hihi

Ale nie piszę tego bez powodu. Te sześć zdań, dosłownie sześć, wywróciło moje życie do góry nogami. Wracałem do tego maila raz po raz, czasem nawet obsesyjnie, bo ta Krysztal907 kazała mi go regularnie czytać. I wie co? ona chyba naprawdę wiedziała co robi. Po roku moje życie wygląda kompletnie inaczej niż wtedy gdy ją poznałem. Skąd ona to wiedziała, nie mam pojęcia. I do dziś zastanawiam się jak sześć zwykłych zdań potrafi postawić człowieka na nogi.


Odpowiedz
20 odpowiedzi
Wpisy: 7
(@gwiezdnaruna)
Połączone: 17 lat temu

no właśnie... macie te wszystkie „wróżki” i „jasnowidze” z wielkimi reklamami i kolorowymi stronami, a na końcu wychodzi że ktoś po prostu siedzi i zbiera kasę od naiwnych ludzi. nie ma w tym żadnej mistyki, zwykły biznes na ludzkiej nadziei i strachu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swiatlo106)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 3

@gwiezdnaruna tak... serio, to jest dla mnie zdumiewajace, że ktoś pisze o sobie samej nie myśląc, że w końcu wyjdzie na jaw kto jest kto 😀 chyba jednak w tej kwestii nie zabłysnęła intelektem


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@swiatlo106 nie no ja zaraz zemdleje serio, ta krysztal907 to jest... no rece opadaja dosłownie 😀


Odpowiedz
Wpisy: 611
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

mi sie sprawdziło 🙂


Odpowiedz
15 Odpowiedzi
(@krysztal319)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@gosia-93 ojej, mnie też robiła rytuał miłosny i ukochany wrócił, dokładnie w 7 dni 🙂 serio, sama byłam w szoku jak to zadziałało tak szybko!


Odpowiedz
(@marta-94)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@krysztal319 a możesz opisać tutaj dokładniej jaki to był rytuał? 🙂


Odpowiedz
(@krysztal907)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@marta-94 dzieki 🙂


Odpowiedz
(@renata-99)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 43

@krysztal907 hej, dołączam się trochę do wątku bo widzę że piszesz o emailu... ale na tym forum nie ma mozliwosci kontaktu prywatnego ani przez maila, więc jeśli potrzebujesz pomocy to napisz tutaj w wątku co Cię trapi, może ktoś z obecnych tu osob będzie w stanie coś doradzic 🙂


Odpowiedz
(@krysztal907)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@marta-94 nie ma za co 🙂

a tak przy okazji to przychodzi mi do głowy jedna stara historyjka. był sobie król któremu przyśnilo sie że stracił wszystkie zęby oprócz jednego. wezwał do siebie tłumacza snów, a ten od razu zaczął lamentować że to straszna wróżba i że król straci wszystkich bliskich. no i głowa mu poleciała.

drugi wezwany natomiast uśmiechnął sie i mówi: ależ to wspaniały sen, wasza wysokość, bo oznacza że przeżyjesz wszystkich swoich bliskich! i tego król sowicie nagrodził.

sens jest taki że ludzie idą do wróżki bo potrzebują pomocy, nie po to żeby ich dobić. każdą rzecz można przedstawić czarno albo pokazać w lepszym swietle. dobra wróżka to taka która potrafi podnieść człowieka na duchu i nie musi przy tym kłamać


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@krysztal907 oj, świetna historyjka, serio 😀 i taka prawdziwa zresztą... bo nie chodzi tylko o to CO się mówi, ale jak sie to człowiekowi poda. Ta sama treść, a niebo a ziemia jeśli chodzi o efekt. Dobra wróżka to trochę jak ten drugi tłumacz, nie? Prawdę powie, ale tak żeby ktoś wyszedł z głową wyżej a nie ze łzami w oczach.


Odpowiedz
(@krysztal907)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@gosia-93 no dobra ale trochę śmieszy mnie to co piszesz 😀 bo to co opisujesz to brzmi jak zwykła wizyta u psychologa albo po prostu rozmowa z przyjacielem, nie? takie „odreagowanie”, „rozluźnienie”, „wylanie z siebie napięć”... to wszystko można osiągnąć bez siedzenia naprzeciwko wróżki i płacenia jej za to. nie rozumiem po co dokładać do tego całą tą otoczkę z „seansu”. Poza tym napisałaś że to „dla każdego” - no dobra ale każdy ma swój sposób na stres i jakoś nie każdy potrzebuje do tego kogoś kto udaje że widzi przyszłość 😉


Odpowiedz
(@anna-66)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 5

@krysztal907 w rzeczy samej, od tego jest psycholog 🙂 rozluźnienie, odpuszczenie sobie, wylanie emocji... to można spokojnie osiągnąć choćby przy kawie z przyjaciółką, naprawdę!

ale mam takie pytanie, bo trochę mi tu czegoś brakuje w tym opisie... a gdzie jest właśnie to, co kojarzy się z wróżką, czyli spojrzenie w przyszłość, pokazanie co bedzie? bo bez tego to ja bym to nazwała zwykłą rozmową terapeutyczną, nie seansem 🙂


Odpowiedz
(@nina-27)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 31

@krysztal907 rozumiem, że piszesz o odprężeniu i pozytywnych emocjach, ale ja tej pani szczerze nie polecam. I chyba nie jestem w tym odosobniona, bo jej oceny na Parasferze mówią same za siebie, zresztą na innych portalach też nie ma się czym chwalić. Może właśnie dlatego tak aktywnie się tu reklamuje i szuka nowych klientów... Naprawdę, lepiej wydac te pieniądze na coś sensownego, chociażby na zwierzątka 🙂


Odpowiedz
(@krysztal907)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@marta-94 no ta historyjka z królem i zębami to naprawde fajna, nie spotkałam sie z nią wcześniej 🙂 masz rację że to samo można powiedziec zupełnie inaczej i efekt jest totalnie odmienny. dobra wróżka chyba właśnie na tym polega, żeby nie okłamywać ale też nie zostawiać człowieka z czarną rozpaczą... to wymaga jakiejś mądrości chyba


Odpowiedz
(@wolnakrysztal)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 58

@krysztal319 no serio, 7 dni to dużo... znam jedna osobę co jej chlopak wrócił praktycznie od razu po rytuale, w ciągu godziny. Wróciłby nawet szybciej, ale po prostu dojazd z jego osiedla do niej zajmuje z 45 minut autobusem 🙂


Odpowiedz
(@swiatlo891)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 5

@wolnakrysztal siedem dni to faktycznie długo, choć myślę że nie należy patrzeć na to wyłącznie przez pryzmat czasu... każda sytuacja jest inna, każda dusza kroczy swoją ścieżką i czasem powrót kogoś bliskiego wymaga głębszej pracy, więcej skupienia i cierpliwości z obu stron. Znam przypadki kiedy efekty przychodziły bardzo szybko, ale znam też takie gdzie trzeba było czekac tygodniami i dopiero wtedy wszystko ułożyło sie tak jak powinno. Ważne żeby nie porównywać swoich doświadczeń z doświadczeniami innych, bo to co działa w jednym przypadku, niekoniecznie musi zadziałać identycznie w innym. Energia jest bardzo kapryśna i delikatna, a ludzkie serca jeszcze bardziej...


Odpowiedz
(@krysztal907)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@swiatlo891 no dobra, ale wiesz, że to nie jest żaden dowód 🙂 różne osoby piszą różne rzeczy i każdy ma inne doświadczenia... ja bym nie podchodziła do tego tak bezpośrednio, bo to jednak wróżka, a nie lekarz


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@wolnakrysztal no i owszem, a może ta wróżka po prostu nie miała przyspieszacza w zestawie... wiesz, jakby dosiadła miotły to ten luby dotarłby tam pewnie w chwilke 😀


Odpowiedz
(@krysztal907)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 23

@gosia-93 haha no miotła to klasyk, ale jak się nie ma przyspieszacza to i tak nic z tego 😀 alternatywne środki transportu też wchodzą w grę, np. odkurzacz albo latający dywan dla tych co lubią wygodę, a dla prawdziwych hardcore'owców zawsze zostaje stary dobry krok własnych nóg - najtańsze i zawsze dostępne 😉 można też drezynę wziąć jak ktoś lubi klimaty kolejowe heh

a tak poważnie, to jak TY zaczynasz podróż na te tysiąc mil? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@ksiezyc775)
Połączone: 17 lat temu

mam pytanie do was do takich co to robią... czy jest tam normalnie? czy da sie gdzies kupic jakis kurs itp? bo musze przyznac ze mnie to bardziej interesuje niz tradycyjna szkola :/ troche sie boje ze to jest cos w co nie powinnam wchodzic albo ze bede sie miala z tego rozliczyc... co wy na to 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: