Hej, a czy słyszeliście o takich wróżbach z obrączki, z których można wywróżyć sobie ilość i płeć dzieci, a nawet wiek, w którym się wyjdzie za mąż albo ożeni?
Wierzycie w coś takiego? Ja osobiście nie mam zdania na ten temat, ale wielu moim znajomym ta wróżba się sprawdziła, a tym, którzy już dawno są po ślubie i mają dzieci, obrączka ciągle wskazuje wiek, kiedy był ślub, i liczbę dzieci, którą ta osoba ma.
@nina-42 Kiedyś, jak byłam małą dziewczynką, około szóstego roku życia, do mojej babki przychodziła kobieta i stawiała dorosłym karty, a nam, dzieciom, wróżyła obrączką.
Pamiętam, że wywróżyła mi jedno dziecko, chłopca :), którego już mam ponad dziesięć lat 🙂 Więcej dzieci mi nie wywróżyła, choć jeszcze bym chciała 🙂 Co do ślubu, to nie pamiętam, czy mi wróżono, ale za mąż nie wyszłam. 😛
Kurczę, jak ja bym chciała, żeby mi się sprawdziło :/ Ale to raczej niemożliwe, jak w sobotę mam dwudzieste piąte urodziny, a według wróżby za mąż miałabym wyjść w wieku dwudziestu sześciu lat, na mój rozum to mało realne :(((( Ja nie chcę być starą panną. :(((
Ciekawa ta wróżba 🙂 Kiedyś miałam robioną podobną, tylko że obrączka była na nitce i nad lewą ręką wróżono mi, ile będę miała dzieci i jaka będzie ich płeć 🙂 Teraz zrobiłam to samo z włosem i obrączką oraz szklanką 🙂 Pożyjemy, zobaczymy, czy się sprawdzi. 🙂
Przecież obrączka działa wtedy jak wahadełko. Oczywiście, że się sprawdza.
Bzdura, bzdura jak mało która!!!!!!!!!!!!!
Ezoterycy już tu nie piszą, zatrollowały ich krzykaczki. Dobrze ktoś napisał, że nie ma tu konkretów. Podbijam wątki ezoteryczne jeszcze z czasów gwiezdna_lilia i rafal_25.
Żeby wróżba zadziałała, trzeba w nią wierzyć. Znam osobę, która ma wielki dystans do wróżb, i obrączka nie chciała nic pokazać, stała w miejscu.
Osobiście wróżyłam tą metodą wielu osobom i wszyscy byli zdziwieni, że faktycznie wszystko się sprawdza. Ja odkryłam, że miałabym jeszcze brata.
Dziś sobie powróżyłam, zadałam pytanie, ilu będę miała partnerów, i wyszło mi, że trzech. Dwóch już miałam, więc pytam, na jaką literę zaczynać będą się ich imiona, i zgadza się wszystko. Trochę nie dowierzam.
Pytam, w jakim wieku ich poznam, i znowu się zgadza, za dwa lata mam poznać swego ostatniego partnera. Ciekawe, czy się sprawdzi. Wróżbę wykonywałam nad szklanką wypełnioną do połowy wodą.
Weź szklankę, napełnij ją do połowy wodą, obrączkę na nitkę i do dzieła.
Wkładasz obrączkę do wody i zadajesz pytanie, na przykład ilu partnerów będę miała w swoim życiu. Wyjmujesz i liczysz ilość uderzeń obrączki o ścianki szklanki. Gdy obrączka zatrzyma się już na dobre, wkładasz ją z powrotem do szklanki i zadajesz pytanie, jak będą mieli na imię moi partnerzy, i liczysz a, b, c.
Przypuśćmy, że liczysz i obrączka wystukała k, ona na chwilkę zatrzyma się, ale zaraz ruszy dalej. Jeżeli zatrzyma się i nie będzie chciała się już ruszać, to wróżba zakończona.
Nie każdemu uda się uzyskać prawidłową odpowiedź, wróżąc z obrączki. Nie każdy może.
Prawie jak wahadło.
To po prostu nie wróżba, tylko radiestezja z zastosowaniem obrączki jako wahadła.
Osobiście mam zdanie takie, iż nie powinno się stosować obrączek, jeśli zawarło się związek sakramentalny. Od tego jest wahadło, efekt taki sam, a przy okazji nie nabawimy się dziadostwa w pożyciu małżeńskim przez takie zabawy.
Można mi powiedzieć, na jaką literę będę miała nazwisko w przyszłości?
Dwudziesty pierwszy wiek...
Wykona ktoś skuteczną wróżbę za dwadzieścia złotych???
