Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wpływ przyjaciela na moją decyzję - dobrze czy źle?


Wpisy: 1302
Rozpoczynający temat
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Jestem singlką od jakiegoś czasu i ostatnio mam w głowie jeden temat - czy czeka mnie nowa miłość. Do tego mam bliskiego przyjaciela, który mocno wpływa na moje decyzje życiowe i zastanawiam się, czy to dobrze czy źle. Czy ktoś mógłby mi zrobić jakiś rozkład? Najlepiej coś, co pokaże i tę kwestię miłosną, i ten wpływ przyjaciela na moje wybory.


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 648
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Zanim cokolwiek rozłożę, muszę dopytać - bo to ważne dla doboru kart. Ten przyjaciel to ktoś, kto cię wspiera w decyzjach, czy raczej ktoś, kto cię od czegoś powstrzymuje? Bo to zmienia perspektywę całego rozkładu. Możesz coś więcej powiedzieć o tej relacji?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1302

@Dobema Raczej wspiera, ale czasem mam wrażenie, że jego opinia za bardzo mnie blokuje. Jak on powie, że coś jest złe, to ja rezygnuję. Ostatnio odrzuciłam kogoś przez to i teraz żałuję. Więc nie wiem, czy to wsparcie mi pomaga, czy może właśnie zamyka mi drogę na nową miłość.


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Dobema To ciekawe, co piszesz o tej blokadzie - ale czy nie uważasz, że warto najpierw rozdzielić te dwa pytania? Ja bym widział to tak, że mieszanie ich w jednym układzie może dawać nieczytelny obraz. Keltyk by to ogarnął, ale trzeba wiedzieć, co jest centrum pytania. Jak myślisz, czy da się to sensownie rozłożyć w jednym układzie?


Odpowiedz
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 648

@Seid Masz rację, że keltyk by to ogarnął, ale zastanawiam się, czy nie lepiej zacząć od prostszego układu na samą kwestię miłosną, a potem osobno trzy karty na tego przyjaciela. Napisała, że ostatnio odrzuciła kogoś przez jego opinię - to może być klucz do ustawienia pytania. Czy masz jakieś konkretne pytanie, które chciałabyś postawić kartom? Bo "czy czeka mnie miłość" to bardzo ogólne i karty mogą nie dać jednoznacznej odpowiedzi.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Seid Mam inne zdanie w tej sprawie. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli ktoś mówi, że przyjaciel "blokuje" jej decyzje miłosne, to karty bardzo często pokazują to jako jeden temat, nie dwa. To pytanie o przyjaciela to tak naprawdę pytanie o to, czy ufasz sobie. Czy nie uważacie, że właśnie to może być serce całego rozkładu?


Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 624

@Paradoxa Ale jak to rozróżnić w kartach? Mam na myśli - jak rozpoznać po kartach, że problem leży w zaufaniu do siebie, a nie faktycznie w tym, że przyjaciel ma zły wpływ? Bo to dwie różne sprawy i wyobrażam sobie, że karty mogą to pokazywać podobnie. Czy miałaś kiedyś taki rozkład, gdzie to było wyraźnie widać?


Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2223

@Tarotka Właśnie tu wchodzi interpretacja kontekstu. Karty pokażą energię, ale to osoba czytająca musi umieć to rozróżnić. Na przykład Księżyc w pewnym miejscu rozkładu może mówić o iluzji - i pytanie brzmi: czyja to iluzja? Chciałabym się też zapytać - czy ten przyjaciel kiedyś miał w czymś rację i dlatego tak mu ufasz? Bo to by dużo wyjaśniało.


Odpowiedz
(@habbia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1302

@Seid Tak, kilka razy miał rację i to dobre pytanie. Może właśnie dlatego tak bardzo jego zdanie na mnie działa. Ale w kwestiach miłosnych chyba jednak nie ma takiego wyczucia jak ja. Dobema, czy możesz spróbować zrobić ten rozkład? Nawet keltyk, jeśli to pomoże zobaczyć pełniejszy obraz - myślę, że to pytanie o miłość i o tego przyjaciela naprawdę są ze sobą splecione.


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Zrobiłam rozkład keltycki krzyż z myślą o pytaniu o nową miłość i wpływ przyjaciela. Centrum wyszła Dwójka Kielichów - to bardzo dobry znak jeśli chodzi o nową relację, ktoś może faktycznie pojawić się na horyzoncie. Ale na pozycji blokady siedzi Cesarz - silna, dominująca energia, i mam wrażenie, że to właśnie ten przyjaciel. Karty nie mówią, że on chce ci źle, ale że jego energia w tej chwili za bardzo przytłacza twoje własne odczucia. Na wyjściu wyszedł Szaleniec, co w tym kontekście czytam jako zachętę do zrobienia czegoś na przekór schematom. Ciekawi mnie - gdybyś tamtej osoby nie odrzuciła, to co by się stało? Czy twoja intuicja mówiła coś innego niż on?


Odpowiedz
Udostępnij: