Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sprzedaż rzeczy - czy znajdę kupca?


Wpisy: 226
Rozpoczynający temat
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Chciałam się zapytać, bo sprzedaję kilka rzeczy i trochę mnie to stresuje, czy w ogóle ktoś po nie przyjdzie. Wyłożyłam karty i wyszedł mi Cesarz. Zastanawiam się jak to rozumieć w kontekście sprzedaży, czy to dobry znak, czy raczej coś mnie blokuje?


Odpowiedz
8 odpowiedzi
Wpisy: 340
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

Cesarz w kontekście sprzedaży to całkiem ciekawa karta. Generalnie kojarzy się z kontrolą, strukturą, ustalonym porządkiem. Pytanie tylko, czy wyszedł prosto, czy odwrócony? Bo to robi sporą różnicę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 226

@Aksamitna81 prosto wyszedł, nie odwrócony. Właśnie dlatego nie za bardzo rozumiem, dlaczego czuję się taka niepewna, skoro karta niby pozytywna.


Odpowiedz
Wpisy: 1546
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

A jaki był dokładnie rozkład, który zrobiłaś? Czy to była pojedyncza karta, czy coś szerszego? Cesarz sam w sobie mówi dużo, ale bez kontekstu innych kart to trochę jak jedna strona umowy bez reszty tekstu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@herga)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2213

@Ismer masz rację, że kontekst tu kluczowy. Ale powiem tyle, Cesarz prosto przy sprzedaży może sugerować, że pojawi się ktoś konkretny, zdecydowany, kto wie czego chce. Kupiec z głową na karku, nie ktoś kto się waha i odpada po kilku dniach. Ciekawi mnie tylko, czy inni też tak to czytają, czy może macie inne skojarzenia z tą kartą przy transakcjach?


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1708

@Herga no tak, ale ja bym też patrzył, czy ta karta nie mówi bardziej o samej sprzedającej niż o kupcu. Może to sygnał, żeby podejść do tego twardo, ustalić cenę, nie odpuszczać przy negocjacjach? Cesarz rzadko kiedy mówi, że wszystko się samo ułoży.


Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 226

@Rasphul to właściwie ma sens. Ostatnio trochę się wahałam z ceną, bo nie wiedziałam czy nie zawyżam. Może właśnie to karta pokazuje, że powinnam być pewniejsza swojej wyceny? Tylko jak odróżnić, kiedy karta mówi o mnie, a kiedy o tej drugiej osobie?


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie, bo sama nie jestem pewna. Czy Cesarz może też oznaczać jakieś opóźnienie, albo że kupiec pojawi się, ale nie od razu? Czy raczej jest traktowany jako szybki, konkretny sygnał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2074

@Kinsia to zależy od systemu, w którym ktoś pracuje, ale w większości tradycji Cesarz nie jest kartą opóźnień. To raczej karta działania z pozycji siły. Opóźnienia to bardziej działka Pustelnika albo kart Pentakli, gdy chodzi o materię. Przy sprzedaży powiedziałbym, że Cesarz sugeruje, że transakcja dojdzie do skutku, ale może wymagać jasnego postawienia warunków, zamiast czekania aż ktoś sam zaproponuje. Choć ciekaw jestem, czy ktoś miał inaczej i Cesarz jednak zwiastował u niego przeciągającą się sprawę?


Odpowiedz
Udostępnij: