Zapytałem kart o to, czy w ciągu najbliższych trzech miesięcy spotkam pewną osobę i czy jest szansa na jakąś relację. Wypadło mi: Pustelnik, Paz Buław (prosta) i 10 Kielichów (prosta).
Mam wrażenie, że układ jest dość optymistyczny... Pustelnik może wskazywać na pewien etap dojrzewania, przemyśleń, może gotowości na coś głębszego. Paz Buław w prostej pozycji to chyba dobry sygnał jeśli chodzi o zamiary i działanie. No i 10 Kielichów w prostej to chyba jeden z lepszych układów jaki mógł wypaść w takim pytaniu, kojarzy mi się z pełnią, spełnieniem uczuciowym, trwałymi więziami.
Ogólnie wydaje mi się że tak, jest sznasa na spotkanie i na relację, i to może być coś dojrzalszego niż poprzednie związki. Ale chętnie poznam wasze opinie, może ktoś widzi w tym układzie coś innego?
Myślę że się spotkacie, choć raczej nie od razu. Natomiast czy z tego wyjdzie coś poważniejszego, to już mam spore wątpliwości bo Pustelnik jest z natury samotnikiem. Ale w sumie to nie o to pierwotnie pytałeś. Trochę za duzo chcesz wyciągnąć z trzech kart...
Paź buław to karta kontaktu, zazwyczaj szybkiego i niespodziewanego, ale ja na razie nie widzę tu jeszcze żadnego związku. Możliwe, że coś się uruchomi właśnie w kwestii umówienia spotkania. Natomiast muszę przyznać, że niepokoją mnie karta pierwsza i trzecia, bo czytam karty trochę między wierszami i nasuwa mi się pytanie, czy ten Pan przypadkiem nie jest w stałym związku. Pustelnik sugeruje żebyś na spokojnie przemyślała, czy na pewno chcesz wchodzić w coś z kimś, kto może być zajęty. ostatnia karta wskazuje mi na to, ze spotkanie może dojść do skutku przy jakiejś okazji, domówce, spotkaniu rodzinnym, większym gronie ludzi i właśnie to może być ten impuls do kontaktu.
