Hej, też tu szukam sobie odpowiedzi na podobne pytania, więc ciekawa sprawa.
Rozłożyłem karty na to samo pytanie jakiś czas temu i też wychodziły mi mieszane sygnały, więc rozumiem tę niepewność. Co do twojego układu to bym powiedział tak: Król Mieczy rzeczywiście sugeruje szybkość i zdecydowanie, miecze generalnie są dynamiczną siłą, więc coś w tym jest. Natomiast odwrócony Papież to dla mnie znak, że jakaś blokada istnieje, może chodzi o pewne przekonania na temat własnej wartości albo o to, że jeszcze nie do końca wiesz czego szukasz. ósemka pucharów to odejście, ale niekoniecznie nieprzyjemne, raczej dobrowolne zostawienie czegoś za sobą bo po prostu czas ruszać dalej.
Co do powiązania z porą roku i końcem lutego to nie jestem wielkim zwolennikiem takich konkretnych dat w kartach, szczerze mówiąc. Karty rzadko kiedy celują tak precyzyjnie i sam się na tym parę razy sparzyłem interpretując zbyt dosłownie...
Wlasnie ta kombinacja w twoim układzie mówi mi raczej „znajdziesz, ale musisz się upewnić czego naprawdę chcesz”, niż konkretny termin. Tyle z mojej strony, ciekaw co inni o tym myślą.
Wyciągnęłam trzy karty: odwrócony Papież, ósemka pucharów i Król mieczy. Pytanie dotyczyło czasu. Król mieczy zazwyczaj sugeruje że coś dzieje się szybko, bo miecze to żywioł powietrza, działają sprawnie. Ale odwrócony Papież mówi trochę co innego, jakby coś jednak będzie musiało potrwać. No i ta ósemka pucharów, która kojarzy mi się z takim odejściem, niekoniecznie przyjemnym. Choć może to po prostu odejście jako takie, bez dramatów. Miecze to też dla mnie zimna pora roku a mamy teraz zimę, więc obstawiam koniec lutego.
Co do samej sytuacji to widzę że brakuje Ci jakichś konkretnych papierów, kwalifikacji potwierdzonych czymś oficjalnym. Jakiś egzamin, certyfikat, coś co udowodni że nadajesz się na wyższe stanowisko.
Poza tym sama sobie w głowie ustawiasz blokadę. Masz jeden plan i tyle, żadnej elastyczności. Emocje to Twój wróg w tej chwili, bo Król mieczy jest zimny i konkretny, a Ty mu tu wtykasz ósemkę pucharów... to nie jest spójne 🙂 Zanim pójdziesz do przodu, uspokój trochę te emocje.
I wysyłaj to cv w końcu, ale zrób to z głową. Dostosuj je pod konkretną ofertę. Jeśli aplikujesz do biura to pisz o doświadczeniu biurowym, kursach, tym co ich interesuje. Nie ładuj tam wszystkiego po kolei bo to tylko szkodzi. To nie jest miejsce na opis każdej pracy jaką kiedykolwiek wykonywałaś.
